Dodaj do ulubionych

Chimera, ul. św. Anny 3

IP: *.autocom.pl 10.12.04, 23:20
Goraco polecam. Uwielbiam tam jadac. Zawsze mila, kameralna atmosfera i
pyszne salatki. Swietna sprawa na szybki lunch albo lekka kolacje z kolezanka
polaczona z plotkami.
Obserwuj wątek
    • xieyundi Re: Chimera, ul. św. Anny 3 10.12.05, 20:59
      Nie lubię Chimery. Sałatki są wprawdzie bardzo smaczne, ale ceny są zdecydowanie zbyt wysokie zważywszy na wielkość porcji, poza tym ciastka mniej niż przeciętne, obsługa nijaka, a jedna toaleta jak na taki wielki lokal to skandal (chyba że mają więcej, ale do nich nie trafiłam).
      • Gość: alex Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.76.classcom.pl 17.01.06, 16:02
        Właśnie byłam tam wczoraj z chłopakiem i zupełnie się z Tobą zgadzam. Do tego
        dodam, że jedzenie było niesmaczne i zimne. A szkoda, bo lokal fajny!
        • Gość: dellam@poczta.fm Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.broker.com.pl 09.02.06, 20:11
          dellam@poczta.fm - bede wdzieczna jesli napiszecie mi jakiegos maila
          dotyczacego barow salatkowych ogolnie - sama zamierzam cos takiego otworzyc w
          moim miescie, ale nigdy sie z czyms takim nie spotkalam, to jakby moj pomysl :)
          no i nie wiem nawet jakie sa ceny, jak to wogole jest... czekam na maile :)
    • Gość: vesper Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.chello.pl 18.02.06, 13:05
      jedzenie mimo sporego wyboru zimne i rozpapciane... dostajesz na talerz wielką pulpę żarcia, ani to to smaczne, ani sałatki specjalnie świeże (tzn jasne - zależy od pory dnia, ale podczas standardowej pory obiadowej nie ma co liczyć na smaczny posiłek). w dodatku jest DROGO jak na taką jakość jedzenia i obsługi.
      klimat w zamierzeniu dla dbających o linię kobiet które chcą zjeść babski lunch, a efekcie studencka nora barowo-mleczna z dziwnie niesmacznym menu.
      • Gość: jackson Nie dobre, ale i tak najlepsze na rynku~ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:50
        Nie dobre jedzenie, standard czesci restauracyjnej ponizej stolowki szkolnej,
        mieso odgrzewane w mikrofali, drogo i pretensjonalnie. Niestety podobnie lub
        gorzej jest w wszystkich knajpach na rynku... Wole np 100 razy zjesc zestaw na
        stolowce przy Augustianskiej niz te swinswtwa.
    • Gość: marta Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.markom.krakow.pl 23.10.06, 09:57
      wszystko sie zgadza tylko ze duzy zestaw kosztuje 14 zł a nie 10 :)
      • Gość: marta Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.markom.krakow.pl 23.10.06, 10:01
        apropos tego że nie ma co zjeść to się nie zgodzę. wiadomo bar sałatkowy ma
        swoje prawa. jesli ktos woli obiad na ciepło to przeciez sa dania do
        wyboru.polecam pyszną tartę brokułową!!!
        • usmiecham-sie Re: Chimera, ul. św. Anny 3 21.01.07, 13:28
          Żeby było jasne: piszę o Chimerze - barze sałatkowym :)

          Mimo tego co piszecie - ja mam ogromny sentyment do tego miejsca. Mimo wszystko. Sałatki naprawdę nie są aż tak złe, jak piszecie. Mnie osobiście bardzo smakuje, a jeśli jeszcze uda się zająć ulubiony stolik - rewelacja:) Może mam jakieś nadprzeciętne szczęscie, ale w zyciu nie trafiło mi się zimne danie. Pozdrawiam.
    • Gość: ja Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 14:32
      Ludzie, te sałatki mają być zimne... może w domu jadacie podgrzewaną sałatę, ale
      w takim wypadku mogę tylko współczuć :) Osobno są sałatki osobno ciepła lada...
      I czy ja wiem czy 17 zl za posiłek + świeży sok to tak dużo? Ja jadam tam mniej
      więcej 2 razy na miesiąc i mam bardzo pozytywne odczucia, czasem zdarza się
      mniej smaczna sałatka, czy coś w tym rodzaju, ale nie ma miejsc doskonałych :) A
      co do restauracji- "odgrzewane w mikrofali"? chyba tam w życiu nie byłeś...
      wystarczy zająć miejsce przy kuchni i oglądać jak powstaje nasze pyszne danie. W
      restauracji tej można dostać naprawdę doskonałe jedzenie, tylko że niestety
      drogie... Ale raz na rok można się skusić :)
    • Gość: xxx Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.telnet.krakow.pl 12.06.07, 09:26
      czy chodzi o ta chimere w ktorej podobno dodaja troche "natury" do posilkow :)
      • Gość: takamalaja1 Re: Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.chello.pl 12.06.07, 23:30
        Dokladnie o ta sama! Kiedys byla wielka afera z salmonella i innymi
        pysznosciami dodanymi na nieumytych raczkach, bleeeeee
    • Gość: Musurana Chimera, ul. św. Anny 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:50
      Salatki sa nakladane przez obslugujacych,to ile dostaniesz zalezy od humoru
      nakladającego albo nie wiem jeszcze od czego,zdazalo mi się wziasc maly zestaw
      na ktory wchodza 4 salatki i z każdego rodzaju dostalam po łyzce!!!!!!!!czyli w
      sumie maly zestaw=4 lyżki z różnych sałatek(nie oplaca sie),innym razem bylo w
      porzadku, nakładali z glowa,w miare uczciwa ilość.Ale często niestety mozna
      trafic na takie ubogie zestawy.Kilka razy w tygodniu tam chodzę i strasznie mnie
      to denerwuje,jest niby waga na której wazą talerzyk po nalozeniu,ale to chyba
      tylko formalność bo nigdy nie widziałam aby coś dokładali po zważeniu,choć
      czasami na oko widać ze mało tego.Gdyby nie to,że to jedyny w zasadzie bar
      sałatkowy w Krakowie juz dawno zmieniłabym lokal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka