Gość: rf
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
14.05.02, 10:14
Czasy nie są łatwe, Ci którzy nie mogą liczyć na pomoc rodziców bo są np. za
starzy mają przechlapane i się stresują. Ci pod kuratelą rodziców też się
stresują (szkoła, egzaminy, nieudane życie płciowe z powodu nadwyrężenia
nadgarstka), bo życie wolne od stresów mają chyba jedynie kaktusy (chyba, że
boją się że im ktoś kolce ogoli).
Ludzie chętnie przeczytałbym jakieś sposoby na luzik w tych ciężkich czasach.
Piszcie proszę co robicie, żeby zabić (odgonić, zneutralizować, usunąć e
swojego życia) stres.
pozdrawiam
rf