wiesniaczka 19.12.04, 12:06 Gdzie najładniejsze i najtańsze? Pomożecie uratować choć 1 drzewko? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wieśniak Re: Choinki w pojemnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 12:15 uzywam od lat plastikowej, znaczy ratuję, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiesniaczka Re: Choinki w pojemnikach 19.12.04, 13:46 Tak. Ja w ten sposób ratowałam od zawsze. A teraz mam ogród i chcę tę Bożonarodzeniową choinkę uwiecznić. I każdą następną też. Bo wreszcie mogę tak je ratować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Choinki w pojemnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 15:58 Nigdy się nie przyjmują. Ja od 3 lat wsadzam do ziemi choinki z doniczek, dostaję je od całej rodziny, ale jeszcze żadna się nie przyjęła. One mają poucinane korzenie, potem dopiero są wsadzane do tych donic. Takie, które rosną od małego w doniczkach są sprzedawane w szkółkach ogrodniczych i są parę razy droższe od tych świątecznych. A co do choinek sztucznych, to te dopiero zatruwają środowisko - przecież to się ani nie rozłoży, ani tego nie można spalić, nie mówiąc o zatruwaniu powietrza przy produkcji tego świństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcelino Re: Choinki w pojemnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 16:57 Kasia jako praktyk wie najlepiej. Ja o takich praktykach prowadzonych w jednym z większych supermarketów tylko słyszałem. A może warto nabyć świerka z plantacji? P Odpowiedz Link Zgłoś
wiesniaczka Re: Choinki w pojemnikach 19.12.04, 20:14 Kiedyś dostałam od sąsiadów, wyprowadzających się z mieszkania w bloku, choineczkę poświąteczną, już z młodymi przyrostami, którą zasadziłam pod oknem i przyjęła się. Niestety, ktoś ją ukradł. Teraz, kiedy i my nie mieszkamy już w bloku, chcemy aby choinka nadal żyła i rosła, skoro są takie możliwości. Rzeczywiście. Kupię w szkółce :) Odpowiedz Link Zgłoś