Dodaj do ulubionych

komunikacja do bani

IP: *.provider.pl / *.provider.pl 22.12.04, 11:26
Byliśmy ostatnio w Krakowie i to co nas zaszkowoalo, że tak duże miasto ma
tak złe rozwiązania komunikacyjne np. ogromne skrzyzowania na których nie ma
bezkolizyjnego przejazdu, brak tablic informujących o drogach wyjazdowych, no
i taki przykład: zielone światło, a samochody nie jadą..okazuje się, że
stoją, bo czekają na pzejazd tramwaju. Kto to wymyślił??? Dlaczego tramwaje
jak w innych miastach, nie mają swojej sygnalizacji?
Pozdrowienia z Wrocławia
Obserwuj wątek
    • Gość: mąż_Danusimniedusi Re: komunikacja do bani IP: *.spine.pl 22.12.04, 12:14
      Danusiuuuu nie wierzęę !!!
    • Gość: pablo Re: komunikacja do bani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:07
      Będąc we Wrocławiu odniosłem podobne wrażenie- po prostu trzeba dłużej pobyć w
      danym miescie. Może w Krakowie dłużej bo większy...
      • Gość: anjar Re: komunikacja do bani IP: *.provider.pl / *.provider.pl 22.12.04, 14:30
        może trafiłeś na jakiś remont np. przebudowę skrzyżowania na nowcześniejsze, bo
        było ich sporo, weźcie przykład;-)
        • Gość: Adam Re: komunikacja do bani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 23:48
          Wrocław ma najgorszą komunikację w Polsce. Na waszym miejscu w ogóle bym się
          nie odzywał.
          • gostek1984 Re: komunikacja do bani 25.12.04, 15:01
            tramwaje muszą mieć taką samą sygnalizcaję bo inaczej zderzały by się z
            samochodami.poza tym mają one przywileje komunikacyjne w centrum, gdzie jazda
            autem jest niewskazana.
            • Gość: anjar Re: komunikacja do bani IP: *.provider.pl / *.provider.pl 27.12.04, 14:14
              naprawdę? to dlaczego tam jeździcie? a u nas jest to wszystko bardziej zgrane i
              łatwiejsze...tramawaje mają swoją sygnalizację i kierowca nie musi jak u was
              czekać na zielonym świetle, aż przejedzie tramwaj.
              • meggy.s Re: komunikacja do bani 27.12.04, 17:42
                Mam dla Ciebie propozycje: siedz sobie we Wrocławiu i ciesz się
                swoją "genialną" komunikacją" i nie zajmuj się Krakowem. "U nas", "u was" - Ty
                jesteś przyzwyczajony/a do swojej a my do naszej, to wszystko. To że Twoim
                zdaniem najlepsze jest wrocławskie rozwiązanie nie znaczy że tak samo ma być
                gdzieindziej. W każdym mieście jest inaczej i w każdym mieście znajdują się
                takie newralgiczne miejsca które powinny były zostać rozwiązane w inny sposób,
                założe się że nawet we Wrocławiu.

                Pozdrawiam
                Meg
                • Gość: anja Re: komunikacja do bani IP: *.provider.pl / *.provider.pl 27.12.04, 17:55
                  no nie denerwuj się tam Meg:-) skonczmy już ten temat, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka