Dodaj do ulubionych

Prośba o pomoc,

22.01.05, 08:20
UM Krakowa zaplanował wybudowanie na Ruczaju ponad 650 do 2000 (różne wersje)
mieszkań przydziałowych (komunalnych lub socjalnych). W opinii wielu
autorytetów, takie podejście do budownictwa socjalnego i komunalnego
(grupowanie mieszkań w jednym miejscu) to błąd. To coś co grozi degradacją
kulturową i nie tylko całej okolicy. Władze miasta chcą zrobić w Krakowie
kolejne getto biedy.
Mieszkańcy Ruczaju Zaborze i Kobierzyna wielokrotnie wyrażali swoje obawy
związane z tym pomysłem, zwracając uwagę m. in. na:

- niebezpieczeństwo stworzenia enklaw "napiętnowanych-trędowatych".
Mieszkańcy bloków komunalnych to często wartościowe osoby, jednak spotkałem
się z opinią, że nawet w takich rodzinach w złym sąsiedztwie bardzo szybko
dochodzi do powstawania zachowań przestępczych i patologicznych.

- pewny wzrost przestępczości z którą policja krakowska nie będzie potrafiła
sobie poradzić. W jednym z najbardziej zdewastowanych bloków w Krakowie
mieścił się i w zasadzie mieści nadal posterunek policji.

- realny spadek wartości nieruchomości, czyli realną stratę dla tych
mieszkańców, którzy własnym wysiłkiem często podejmując duże zobowiązania
stali się właścicielami tych że,


Mieszkańcy Ruczaju Zaborze i Kobierzyna proponują :

1. Zastąpienie budowania skupiskowego, kupowaniem mieszkań w normalnych
blokach, w ilości nie większej niż 20% liczby mieszkań danego bloku. Da to
szansę na tworzenie właściwych wzorców dla młodzieży, która w większości z
nie swojej winy wraz ze swoimi rodzicami znalazła się w trudnej sytuacji
życiowej.

2. Odstąpienie od budownictwa enklawowego, tworzącego getta "napiętnowanych"
biedą mieszkańców.

3. Wybranie korzystniejszego także finansowo wariantu zakupu mieszkań
komunalnych na rynku wtórnym. Wariant ten gwarantuje także szybsze
rozwiązanie problemu braku mieszkań komunalnych, a więc spełnia podstawowy
postulat prezydenta MK.

Wydaje mi się, że warto dać szansę im i nam, na prawidłowy rozwój i godne
oraz bezpieczne życie. Aby odstąpić od sposobu rozwiązywania problemu, który
nie zdał egzaminu w innych krajach UE. prezydent jest głuchy na argumenty
kilku tysięcy osób, które zjednoczyły się w walce z tym niefortunnym
pomysłem. Osobiście czuję się bezsilny wobec tego co się dzieje w moim
mieście, dlatego szukam pomocy wszędzie gdzie to możliwe.

Nie potrafię zrozumieć, jakie przyczyny kierują prezydentem Miasta Krakowa.
Skoro wszystko tj. historia, fakty, finanse, nawet czas przemawiają przeciw
temu pomysłowi nie jestem w stanie zrozumieć postępowania prezydenta. Być
może grają rolę tutaj inne czynniki.

Proszę więc o przyłaczenie się do protestu wszystkich mieszkańców Krakowa. Za
chwilę może się okazać, że to was dotknie polityka p. M. Stracicie coś na
czym wam zależy, bo zostaniecie sami. Nie pozwólcie reaizować jednostkowych
interesów (być może tylko wyborczych) na wasz koszt. Bo est to na wasz koszt
bez względu na to gdzie mieszkacie. Piszcie protesty. Gdy macie wątpliwości
co zapraszam, na www.protest.itour.pl lub do skorzystania z treści tego postu.

prezydent@um.krakow.pl
do wiadomości:
pomoc@gazeta.pl

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka