Dodaj do ulubionych

gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło pobawić?

28.01.05, 14:20
witajcie!
chcemy wybierać sie ze znajomymi dziewczynami (trochę po 30tce) "na miasto"
na plotki, piwko i tańce. ale w większości znanych mi lokali bywa towarzystwo
kilkanaście lat młodsze,
poradzcie mi gdzie możemy się wybrać, żeby nie czuć się jak weteranki??
Obserwuj wątek
    • Gość: asdf Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba IP: 62.233.163.* 28.01.05, 21:16
      Mówisz że 30 lat + VAT hmm trodna sytuacja ale coś da się zrobić:
      np. DolceVita na Grodzkiej będzie w sam raz dla was.
      • bastunio Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba 28.01.05, 21:38
        Gość portalu: asdf napisał(a):

        > Mówisz że 30 lat + VAT hmm trodna sytuacja ale coś da się zrobić:
        > np. DolceVita na Grodzkiej będzie w sam raz dla was.


        Rany boskie! Dolce Vita, to knajpa dla ludzi po 30-stce, zgadza się, ale pod
        jednym warunkiem: ukończona podstawówka i absolutnie nic więcej!!! ;-)
        • novika7 Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba 28.01.05, 22:07
          W pytaniu gdzie iść nie było mowy o wykształceniu pytającej. A skoro pyta na
          forum to pewnie ma podstawówkę skończoną.
          • bastunio Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba 28.01.05, 22:13
            novika7 napisał:

            > W pytaniu gdzie iść nie było mowy o wykształceniu pytającej. A skoro pyta na
            > forum to pewnie ma podstawówkę skończoną.


            A więc jeśli zakończyła swoją karierę naukową na podstawówce, Dolce Vit'ą
            będzie zachwycona...
            Tylu pajaców co tam, nie widziałem jeszcze w żadnej innej knajpie, jak żyję...

            Pozdrawiam "Miłośników Dolce Vita"... Pozdrawiam inaczej... ;-)
            • m635 Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba 29.01.05, 01:47
              bastunio napisał:

              > Tylu pajaców co tam, nie widziałem jeszcze w żadnej innej knajpie, jak żyję...

              A co, nie ma już dancingów w "Warszawiance"? Zamknęli knajpę nad
              Jubilatem? "Feniks" splajtował?
              • Gość: Mala35 po prostu bryndza... IP: 217.96.2.* 29.01.05, 11:45
                Z wypowiedzi powyzszych wynika, ze strasznie cienko z tymi knajpami dla osob,
                ktore sa po trzydziestce. Troche mnie to dziwi, poniewaz takie osoby (kobiety)
                moglyby wydac wiecej pieniedzy na drinki, itp., niz studenci i uczniowie,
                ktorzy kupia jedno piwo na szesc godzin zabawy. Ale widac wlasciciele knajp
                jeszcze nie wpadli na to, ze klient starszy to klient bardziej zasobny...
                A propos Dolce Vity, to jakis czas temu tam bylam i faktycznie towarzystwo,
                oglednie mowiac jest tam "doborowe". Podejrzewam, ze inne dancingi jak wymienil
                moj przedmowca wygladaja podobnie.
                • Gość: litości Re: po prostu bryndza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:41
                  dajcie spokój ! jakie "dansingi"??????????? 30 lat to nie pora na wieczorek
                  zapoznawczy babci Jagusi z panem Włodziem tylko w sam raz zeby poszalec na
                  dyskotece na poziomie !! a w wiekszosci dyskotek tylko muzyka typu łomot i
                  18nastki. albo taka DolceVita- raz tam byłam i jest to dobre miejsce jedynie do
                  smutnych socjologicznych obserwacji: śliniący się pijani faceci i panienki spod
                  latarni liczace na łatwy łup po pólnocy...ja dziekuję!
                  naprawde w Krakowie nic więcej nie ma??????
                  • anisua Re: po prostu bryndza... 29.01.05, 23:13
                    jak widać knajpy są albo dla dzieciaków
                    albo dla starszej młodzieży czyli 50 -latków
                    30 latki siedzą w domach i niańczą dzieci
                    albo bawią się na domowych ,,imprezach''
                    a szkoda..tez bym poszalała w fajnej knajpce;)
                    • istna Re: po prostu bryndza... 30.01.05, 11:48
                      Nonsens, w takiej Alchemii, na przykład, pełno jest ludzi 30+. Dziewczyny,
                      sprawdźcie Alchemię i okoliczne miejsca, trudno nie znaleść czegoś dla siebie!
    • Gość: 32 latek Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.01.05, 21:20
      Plus30,

      nie przejmuje sie ironiczno glupkowatymi odpowiedziami ze strony malolatow.
      Wczoraj szalalem z moja narzeczona i znajomymi w Lubu Dubu na Wielopolu przy
      latach 80, czyli muzyce, na ktorej sie wychowalismy.
      A propos knajp, to polecem te kazimierskie, tam przewaznie wiek i poziom
      prezentowany przez bywalcow jest zdecydowanie lepszy/wiekszy.
      Gowniarzeria szwenda sie przewaznie po "disco kukula" lub klubowych imprach bo
      to ponoc trendy (Cien, itp).
      Jest wiele fajnych knajp, gdzie bedziecie sie swietnie czuly, kwestia tylko na
      co sie nastawiacie.
      A co do Dolce Vita, to mniemam, ze to taki niewybredny zart w stosunku do
      plus30 ...

      pozdrawiam i milej zabawy

      PS
      zerknij na
      wwww.knajpy.krakow.pl
      i okolice Kazimierza, aczkolwiek nie tylko.
    • k_madame Stalowe Magnolie 31.01.05, 13:25
      serdecznie polecam Stalowe Magnolie na Jana 5-fajna atmosfera i towarzystwo na
      poziomie.Jeśli masz ochote to sprawdź www.stalowemagnolie.pl
      • Gość: mumu Re: Stalowe Magnolie IP: *.nasze.pl / *.nasze.pl 13.02.05, 19:14
        witam, własnie bede w srode w krakowie i to w centrum własnie razem z
        żoną...mozecie podać jakieś menu? mozna tam cos zjesc? Ile kosztuje piwo? czy
        jest tam drogo?>pozdrawiam
    • Gość: anka Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 16:47
      Na następny "wypad" na miasto polecam "stajnię" na Kazimierzu. Fajne miejsce i
      można potańczyć. Bywalcy ok 30.Koleżanki chodzą też do "kryjówki" w rynku ale
      nie polecam. Chociasz to jest kwestia gustu.
    • Gość: jacek Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:43
      cześć ostatnio wpadłem ze znajomymi na walentynki do magmy na szerokiej naszym
      panią po trzydziestce bardzo się podobało/ żarcie ok, czarny barman serwujący
      gratisowego szampana i kolorowe drinki / damy oszalały
      • Gość: rzecznik Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba IP: *.ghnet.pl 02.03.05, 20:05
        Kobiety 30+, jakie kobiety? Dziewczyny, dziewczyny tyle że mądrzejsze, z
        pierwszymi cudnymi zmarszczkami, czasem z uroczymi dzieciaczkami przy boku, a
        przede wszystkim ze swietnym gustem, potrafiącym odróżnić chłam od tego co
        wartościowe - i tylko dlatego pytają gdzie się bawić - bo nie jest im wszystko
        jedno
        a co jest najlepsze po 30?
        a to że wychodzi się z pola zainteresowania śliniących się staruchów, a wchodzi
        co najwyżej w pole zainteresowania młodzieży męskiej, ot co
        • Gość: piekny i mlody Re: gdzie w Krakowiekobiety30+ mogą się miło poba IP: *.compower.pl 08.03.05, 20:33
          do garów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka