Dodaj do ulubionych

Krakowskie hipermarkety

06.06.02, 17:02
Nie pamietam czy byl juz podobny watek, ale chyba warto cos na ten temat napisac. Ktore wedlug Was sa najbardziej przyjazne klientowi (o ile w ogole takie istnieja :), w ktorych nie ma kolejek, przyjazna atmosfera itp.
Oto moje opisy:

Carrefour -nie za duzy, nie za duzy, atmosfera calkiem przyjazna, wiem gdzie co jest i czego moge sie spodziewac, a przy okazji sklep La Halle w poblizu :), troszke za duzo ludu,

HIT -bylem tam moze 5 razy, odczucia negatywne, typowy sklep 'kup i wypier#$%#', zawsze bylo multum ludzi i kilometrowe kolejki

PLAZA - z zewnatrz wyglada tragicznie, ale wszystko rekompensuje srodek, wedlug mnie calkiem zgrabnie sie w nim mozna poruszac, duzy wybor marek i sklepow, a nawet kino dla znudzonych zakupami facetow :) poza tym malo ludzi! przynajmniej jak ja tam bywam..
PS. W jednym ze sklepikow spotkalem sie z najmilsza i rownie piekna obsluga w Krakowie (to byla kobieta, zeby nie bylo niedowien ;)

M1 - kicz roku, lodka i tramwaj suuuper ;) sklepow duzo, za duzo, bo w kilku mozna kupic te same produkty, jakos wole Plaze.

Geant - dawno tam nie bylem, ale prawie nie roznil sie wtedy od Carrefouru, wiec wrazenia, raczej pozytywne

TESCO - wrrrrr bylem tam dwa razy i juz tam nie wroce (chyba ze w nocy w awaryjnej sytuacji), nudno, brudno, masa ludzi... zyc nie kupowac!

Hipernova - osiedlowy hipermarkecik, za duze kolejki, ale ceny sa jednymi z najnizszych w Krakowie, na tygodniowe zakupy do lodowki znakomity,

Obserwuj wątek
    • Gość: trudny Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.sp / 192.168.5.* 06.06.02, 17:05
      Ja tam nie wiem Jestem trudny, ale pod nosem mam KRAKCHEMIĘ. Żaden to
      hipermarket tylko większy sklep, tyle że personel jest dość stabilny i nawet da
      się polubić. A że ma Krakchemia braki? Ma, ale że niewielka to i braki małe;))
      trudny
      • Gość: peteen Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 17:13
        ja bronię billi, ale też głównie dlatego, że mieszkam blisko...
        • tomcrac Re: Krakowskie hipermarkety 06.06.02, 17:15
          Pierwsze slysze o tym hipciu :) Gdzie Ty mieszkasz?
          • m.in Re: Krakowskie hipermarkety 06.06.02, 17:17
            po fanach separków rozmnażają się nam na Forum fani hiperków... :)))
            małe jest piekne!
            • Gość: trudny Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.sp / 192.168.5.* 06.06.02, 17:23
              m.in napisał(a):

              > po fanach separków rozmnażają się nam na Forum fani hiperków... :)))
              > małe jest piekne!
              Ale jak szukam kto , gdzie jaki malutki sklepik zna, to Cie nie ma!!!
              To gdzie?
              trudny

              • tomcrac Re: Krakowskie hipermarkety 06.06.02, 17:29
                bo on MIEDZY INNYMI krytykuje, a sam jest jednaki :)))
                • m.in Re: Krakowskie hipermarkety 07.06.02, 08:46
                  tomcrac napisał(a):
                  > bo on MIEDZY INNYMI krytykuje, a sam jest jednaki :)))

                  jak ktos nie ma stałego łacza po południu to go nie ma...
                  małe jest piekne, ale do sklepu, oprócz m.in-a musi wejść jeszcze jego parasol :)
                  m.in z parasolem mieści się w małym sklepiku papierniczym w bramie przy
                  Szewskiej, w trafice na Szczepańskiej i jeszcze paru miejscach.
          • Gość: peteen Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 19:13
            billa, niegdyś austriacki koncern, dziś sprzedany francuzom
            lokalizacja: ul. mackiewicza - prądnik biały
            mieszkam na marszowcu
            pzdr
        • Gość: kiwi Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 18:35
          Gość portalu: peteen napisał(a):

          > ja bronię billi, ale też głównie dlatego, że mieszkam blisko...

          popieram - nie mieszkam blisko ale jakoś się przyzwyczaiłem i lubię tam zaglądać
          nieraz przed pracą po "orzechową" z bułeczką a nieraz po pracy po zakupy dla domu.

          • kuba203 Re: Krakowskie hipermarkety 06.06.02, 19:22
            Ale przecież Billa to nie hiper, tylko zwykły osiedlowy sklep, jakich pełno na
            osiedlach. (W Bieżanowie jest Champion, zdecydowanie nie polecam, głównie za
            nieświeże mięso).
            • Gość: peteen Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 19:23
              rozpatruj billę w połączeniu z mozartem, wtedy będziesz miał hiperka...
              • kuba203 Re: Krakowskie hipermarkety 06.06.02, 20:21
                Mhm, wiesz co, byłem kiedyś w Billi, i żadnego Mozarta tam nie widziałem... Czy
                to jest tych kilka sklepików, jak się pójdzie korytarzem za główną halę? A może
                on jest zamknięty w niedziele?
                • Gość: peteen Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 20:58
                  pamietaj, abyś dzień święty święcił...
                  :)))
                  • kuba203 Re: Krakowskie hipermarkety 06.06.02, 21:04
                    Wiesz, fakt, że ja pojawiłem się w supermarkecie, to musiało być wielkie
                    święto :)))
    • Gość: acur Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.06.02, 11:18
      W Karejfurze chyba najkrócej stoję do kasy i - jeśli chodzi o samą halę - jest
      tam najwięcej przestrzeni, w przeciwieństwie do Tesko, gdzie po prostu jest
      ciasno. Ale najmniej sympatycznie dla mie jest w Żą, może dlatego, że kolejka
      do kasy zabiera połowę życia. Hit - noł komenc. M1 - Media Markt i to wszystko.
      A co powiecie o hipkach ze śrubkami? Lubię Castoramę, bo tam zawsze maja
      wywieszoną gazetkę z ... OBI i Praktikera, więc wiem więcej...
      pozdro
      • drgin Re: Krakowskie hipermarkety 08.06.02, 11:27
        Od czasu jak wykończyłem debet na karcie uwielbiam supehiperchałupkę..:-((
        • mikolaj7 Re: Krakowskie hipermarkety 08.06.02, 11:30
          drgin napisał(a):

          > Od czasu jak wykończyłem debet na karcie uwielbiam supehiperchałupkę..:-((

          hehe, ja nie place karta w hiperach, ale i tak zblizam sie
          do... no musze sie baardzo hamowac, zeby nie bylo liczby
          juz tylko dwucyfrowej :-(
      • kuba203 Re: Krakowskie hipermarkety 08.06.02, 16:11
        Gość portalu: acur napisał(a):

        > W Karejfurze chyba najkrócej stoję do kasy

        Tak, tylko kultura niektórych klientów pozostawia wliele do życzenia. Jest tam
        kilka kas, do których powinny podchodzić osoby kupujące do 5 artykułów, żeby nie
        musiały długo czekać, i prawie za każdym razem, gdy chciałem z takiej kasy
        skorzystać, musiałem się wykłócać z różnymi babsztylami z pełnymi wózkami, żeby
        sobie poszły gdzie indziej.
        • Gość: acur Re: Krakowskie hipermarkety IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.06.02, 17:36
          nie ma się co użerać, biedny człowiek, który czytać nie umie, okaż współczucie!
          • kuba203 Re: Krakowskie hipermarkety 08.06.02, 20:35
            Gość portalu: acur napisał(a):

            > nie ma się co użerać, biedny człowiek, który czytać nie umie, okaż współczucie!

            W sumie masz rację, następnym razem grzecznie wyjaśnię znaczenie napisu wiszącego
            nad kasą, żeby nikt nie mógł mnie posądzić o gburowatość :)))
    • kriss.forum Re: Krakowskie hipermarkety 08.06.02, 20:38
      A propos hipermarketów:
      fun.from.hell.pl/2002-01-23/amury.jpg
      :D

      Pozdrawiam,
      Kriss.
    • Gość: wolfgang Re: Krakowskie hipermarkety(szerzej) IP: *.if.uj.edu.pl 14.06.02, 12:41
      Oto moje opisy:
      Carrefour - dawno nie bylem wiec nie wiem.
      > HIT -bylem tam moze 5 razy, odczucia negatywne, typowy sklep 'kup i wypier#$%#'
      > , zawsze bylo multum ludzi i kilometrowe kolejki
      co do joty. nieco syfiasty,a la biedronka. no i ta kartka o zdejmowaniu plecakow
      przed wejsciem.akurat zdejmowac nie musialem,ale i tak granda.
      >
      > PLAZA - z zewnatrz wyglada tragicznie, ale wszystko rekompensuje srodek, wedlug
      > mnie calkiem zgrabnie sie w nim mozna poruszac, duzy wybor marek i sklepow, a
      > nawet kino dla znudzonych zakupami facetow :) poza tym malo ludzi! przynajmniej
      > jak ja tam bywam..
      Z zewnatrza - super,od wewnatrz- super. wybor ? zaden. kupa malych buticzkow
      niegodnych duzego miasta. ceny horrendalne. malo ludzi ? bo nie ma po co tam
      przyjezdzac.
      >
      > M1 - kicz roku, lodka i tramwaj suuuper ;) sklepow duzo, za duzo, bo w kilku mo
      > zna kupic te same produkty, jakos wole Plaze.
      M1 - eee tam kicz. te lodki moga byc. ale sklepy sa OK,bardzo duze, nienazbyt
      drogie (srednia miejska,czasem taniej). tylko to wszechobecne traktowanie mnie
      jako zlodzieja: ze musze zdejmowac placak pred wejsciem. nawet w tesco tego nie
      ma.
      > Geant - dawno tam nie bylem, ale prawie nie roznil sie wtedy od Carrefouru, wie
      > c wrazenia, raczej pozytywne
      jestem stalym klientem tesco,ale pojechalem do geanta i powiem,ze nie widze
      jakiejs drastycznej roznicy na korzysc geanta.moze jest nieco wiekszy,ale tylko
      nieco. moze wiecej sklepow w pasazu, ale czyz one sa az tak istotne ? -poza tym
      troszke syfiasto,a scislej: odnosze wrazenie, jakby to sie starzalo. to wszystko
      jakies takie przerdzewiale :)
      > TESCO - wrrrrr bylem tam dwa razy i juz tam nie wroce (chyba ze w nocy w awaryj
      > nej sytuacji), nudno, brudno, masa ludzi... zyc nie kupowac!
      wczesniej plulem,klnalem,ale jak sie okazalo, gdy sie odejmie tandetne opakowania
      tandetnych produktow,jest calkiem spoko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka