trudny2002
04.03.05, 09:39
Czasem przeglądam co też pojawia sie jako temat na Forum .
I co?
Wyglada na , ze każdego obchodzi jedynie koniec własnego nosa.
Wyglada na to, ze wielu interesuje jedynie dziś , a moze nawet najbliższe
dwie trzy godziny.
Wygląda na to, ze poza - kto przygarnie kotka, kto nauczy tańczyć, gdzie tani
mechanik albo niedrogie soczewki i moze jeszcze dokąd pójść wydać na świat
nowego człowieczka , to już nie ma nic.
Trochę dziwne, bo jednak kazdy pojedynczo ale przecież to jest grupa
wielopokoleniowa nazywana społeczeństwem i jest jasnym, ze kazdy z osobna ale
stanowi to jakąś całość.
Dziwne, ze wkurza wielu draństwo w urzędach, skandale w przepisach i
regulacjach, s...syństwo w sądach i na garnicach, idiotyzmy zusowe i
podatkowe swawole skarbowców ale żeby tak zmienić to , to jakby nie ma komu.
Dziwi, ze zżyma sie jeden z drugim na strażników miejskich, na bałagan w
budowaniu powiedzmy dworca w Krakowie, na eksploatację biedronkowych kasjerek
ale jak reagować by można, to tak jak ten autor od Człowieka Roku - anonimowo
boi się Wojewody i układów w urzędzie...
Czy poza zabawą w klocki i poza tym czubkiem nosa juz nie obchodzi nikogo nic?
No to ogladajcie dalej autorytety takie jak Wojewódzki, oglądajcie dalej
wszechpolaków ze swoimi madrościami i wysłuchujcie geniuszu towarzyszy
manipulatorów z jednej czy drugiej strony.
trudny
a teraz napiję się kawki...