Gość: historia IP: *.wmc.net.pl 11.03.05, 22:02 Na stronie tw_sb.er.pl opublikowano dane osobowe funkcjonariuszy PRLi służby bezpieczenstwa /daty urodzenia,miejsce pracy,imię ojca / Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrug Re: dane osobowe funkcjonariuszy SB daty urodzeni 12.03.05, 10:11 Niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych. W tym momencie popełniasz przestępstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: dane osobowe funkcjonariuszy SB daty urodzeni IP: *.crowley.pl 12.03.05, 11:24 Nie denerwujcie się poruczniku, nic nie poradzicie. Krakowskie listy SB-eków już wkrótce! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: dane osobowe funkcjonariuszy SB daty urodzeni 12.03.05, 11:50 Jak już coś, to majorze. Czego jak czego, ale zaniżania szarż nie zniosę. Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: dane osobowe funkcjonariuszy SB daty urodzeni 12.03.05, 11:25 O tym,czy zostało popełnione przestępstwo decyduje nie opinia zamieszczona w portalu internetowym (nawet wpływowym) ale prawomocny... i tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: dane osobowe funkcjonariuszy SB daty urodzeni 12.03.05, 11:48 Oczywiście, że prawomocny i tak dalej. Zwracam uwagę na pewien paradoks. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dane osobowe funkcjonariuszy SB daty urodzeni 12.03.05, 12:22 No więc dobrze, przyznaję się. Nazywam się James Tiberius Kirk i jestem kapitanem (z perspektywami awansu na admirała, ale gdzie mi tam do majorów). Urodziłem się 22 marca 2233 roku w Riverside (Iowa, Ziemia), z ojca Benjamina (strach pomysleć, czy przypadkiem nie z "naszych"), pułkownika-ambasasdora skądinąd i matki nauczycielki. Już w czasie nauki na Starfleet Academy (2250- 2254) donosiłem na kolegów Klingonów, bo nie podobało mi się, że śmierdzą i piją sok śliwkowy zamiast piwa. Swoimi donosami zamęczyłem mojego pierwszego dowódcę, kpt. Garrovicka z USS "Farragut", który ostatecznie wolał zginąć wraz z całą załoga okrętu w walce z myślącą chmurą materii z planety Tycho IV niż stanąć przed komisją śledczą parlamentu Federacji Gwiezdnej, powołaną do wyjaśnienia jego kontaktów z wywiadem romulańskim; temu zawdzięczam m.in. swój awans na najmłodszego kapitana we flocie w wieku 34 lat. Także moja ukochana Antonia, z którą chodziłem w latach 2280-2282 nie mogła dłużej wytrzymać, że co wieczór wypytywałem ją o kontakty z ambasadą volkańską i zakładałem jej podsłuch w poduszkowcu. Myślałem, że podróż do gwiazd z pięcioletnią misją badawczą spowoduje, że na Ziemi ludzie zapomną trochę o moich postępkach, ale krakowska inicjatywa lustracyjna odebrała mi nawet ten cień nadziei. Niniejszym ogłaszam zatem, że czym prędzej wyruszam moim krążownikiem "Enterprise-B" na Nexus/Veridiana III, by tam polec w walce i w ten sposób odkupić choć część moich przewin. Odpowiedz Link Zgłoś