Dodaj do ulubionych

Wzgórze nad Kampusem

IP: *.pstrykup.pl. / 62.233.151.* 27.03.05, 22:25
Niestety mam wrażenie, że artykuł ma charakter opisowo-reklamowy. Byc może
taki był zamysł autora, ale wystarczyło sie przejśc na opisywany teren i
zobaczyc jaka perełka powstaje pośród jednorodzinnych domów - właśnie
trzykondygnacyjny potwór.Budynek, który łamie plany przestrzennego
zagospodarowania Pychowic. A jednym z założeń tego planu jest powstawanie
budynków, których wysokość od gruntu do kalenicy nie przekracza 12 metrów.
Budynek nie tylko łamie architektoniczną konsekwencje zabudowy, ale także nie
wpisuje się w krajobraz otoczenia. Właśnie mam zamiar sprawdzić czy ktoś z
inwestorów jest spokrewniony z Wydziałem Architektury - bo ja np. na WWZT
czekałem pół roku...
Obserwuj wątek
    • unio4 Re: Wzgórze nad Kampusem 28.03.05, 00:55
      Masz rację.Archi-szopa 2005 ma laureata. Ja budowałem się w Pychowicach w 2000 r.
      A teraz z tarasu oglądam ten bubel architektury i nie zastanawiam się za ile TO
      zatwierdzono. Wszystko ma swą cenę - urzędnicy w na Rynku Podgórskim też.
    • hm_tak Krypciocha? Nie lepiej pojechać i sprawdzić? 29.03.05, 10:58
      A na stronie sprzedawcy wygląda to tak:

      DOM POD SKAŁKAMI:
      Oferujemy do sprzedaży mieszkania i pracownie plastyczne w realizowanym,
      kameralnym budynku w Krakowie, Pychowicach przy ul. Sodowej.

      Atrakcyjna lokalizacja - 4 km od ścisłego centrum Krakowa, w pobliżu
      powstającego campusu UJ, w najbliższym otoczeniu tereny zielone (Zakrzówek,
      Skałki Twardowskiego, łąki pychowickie), idealna dla osób korzystających z
      atrakcji Krakowa ale lubiących spokój i możliwość odpoczynku i rekreacji po
      pracy.
      Kameralny budynek - tylko 22 lokale, 7,8 lokali w każdej klatce. Całość
      ogrodzona i strzeżona. Na zamkniętym terenie: parking, mini plac zabaw dla
      dzieci, pełna aranżacja zieleni. Każde mieszkanie z ogródkiem, tarasem lub
      balkonem.
      Bezpieczne miejsce - budynek posiada portiernię, bramy wjazdowe na teren
      otwierane na pilota, cały teren będzie monitorowany przez system kamer,
      wszystkie okna posiadają żaluzje, mieszkania na parterze wyposażone w
      instalacje alarmową, wszystkie mieszkania wyposażone w videodomofony.
      Wysoki standard - budynek wykonany w najwyższym standardzie, począwszy od
      materiałów budowlanych, instalacje, materiały wykończeniowe, zagospodarowanie
      terenu, w cenie mieszkania - miejsce parkingowe.
      Transakcja - przy umowie przedwstępnej wpłata 30% na konto kaucyjne, reszta
      przy odbiorze mieszkania. Kupujący nie płacą prowizji dla biura nieruchomości.

      STANDARD WYKOŃCZENIA: etc, etc"



      Teraz wytęż wzrok i znajdź jakieś szczegóły, którymi różnią się te dwa teksty.
      • jazcur Re: Krypciocha? Nie lepiej pojechać i sprawdzić? 29.03.05, 11:20
        nie krypciocha a lenistwo
        • hm_tak Re: Krypciocha? Nie lepiej pojechać i sprawdzić? 29.03.05, 11:44
          Ja tam se myśle - że przyjemne z pożytecznym )c:
      • Gość: wlad Re: Krypciocha? Nie lepiej pojechać i sprawdzić? IP: *.chello.pl 29.08.05, 09:05
        A jak przedstawiaja sie ceny?
    • Gość: azi Re: Wzgórze nad Kampusem IP: *.raster.krakow.pl 30.03.05, 15:22
      Podzielam wrażenie. Pychowice są (a raczej kiedyś były) rzeczywiście pięknym
      zakątkiem, gdy zaczęła tam budować BUMA nadal takim zakątkiem miały szansę
      pozostać. Być może dlatego, że jako ta sama firma budująca rózne osiedla w
      bezpośrednim sąsiedztwie, BUMA dbała o względną jedność architektoniczną. Teraz
      niestety Pychowice padły ofiarą "głodu ziemi pod zabudowę w ładnych miejscach".
      I to niszczy wszystkie ładne miejsca, nie tylko w Pychowicach. Opisywany "Dom
      pod Skałkami" jest swoitym koszmarkiem, umieszczonym na stosunkowo małej
      działce, w bezpośrednim (bardzo, bardzo bliskim) sąsiedztwie zabudowań już
      istniejącego osiedla pawilonowego. Dla mnie też zagadkowa jest decyzja
      zezwalająca na taką budowę w takim miejscu. Dodajmy, że "domek" jest usytuowany
      kilka metrów od małego cmentarza pychowickiego,a budowa domu skutecznie
      doprowadziała do dewastacji parkingu przy tymże cmentarzu. Ale to już jest
      szczegół, nie jedyny którym zdają się nie przejmować pazerni developerzy bez
      wyobraźni oraz władze miasta, które nie mają żadnej koncepcji zabudowy osiedli
      mieszkaniowych (patrz choćby Wola Justowska - kolejna zbrodnia architektoniczna).
    • Gość: Czester Re: Wzgórze nad Kampusem IP: *.77.classcom.pl 06.04.05, 20:58
      Tutaj chodzi o dwie inwestycje, jedna to blok spółdzielni, który wg mnie oburza
      Przemka. On jest wysoki i pasuje do okolicy jak pięść do nosa. Jest wsadzony
      pomiędzy bloki i wygląda jak spory bunkier. Domki dookoła wyglądają za to jak
      klocki porozrzucane przez dziecko. Pokrewieństwa nie stwierdzisz, ale
      Spółdzielnia to stare wygi, zawsze sobie jakoś radzą.
      Co do bloczku koło cmentarza, to rzeczywiście jest ładny, ale miejsce takie
      sobie. Jednak nie jest on chyba wyższy niż rzeczone 12 metrów.

      Anyway, Pychowice zamieniają się w blokowisko, wiem, bo tu mieszkam. Ceny ziemi
      oszalały, mieszkań też.
      • Gość: pepe Re: Wzgórze nad Kampusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 16:41
        Budynek spółdzielni w pozwoleniu na budowe byl 'domem spokojnej starosci' - stad
        'winda w trzypietrowym budynku'. Po poł roku na targach nieruchomości był już
        oferowany jako budynek mieszkalny. Teraz gmaszysko bedzie straszyc wśród
        zabudowy 2 i pół kondygnacyjnej.
        • Gość: ama Re: Wzgórze nad Kampusem IP: *.itvision.pl 18.05.05, 16:47
          Ten budynek był pierwotnie nie tylko domem spokojnej starości, ale też był
          niższy o jedną kondygnację i charakterem nawiązywał do domków obok. Dopiero
          nieco później pojawił się projekt zamienny, wyższy o jedo piętro i pasujący jak
          pięść do oka do tych domków. Właśnie wtedy w ostatniej chwili zrezygnowaliśmy z
          z kupna w spółdzielni domku po sąsiedztwie. Na szczęście.
    • pinkdotr Re: Wzgórze nad Kampusem 18.05.05, 18:04
      Mam pytanko: Czy orientujecie się jaki skutek może mieć indywidualne odwołanie
      od WZiZT naruszającego zasadę dobrego sąsiedztwa poprzez przekroczenie
      wysokości zabudowy sąsiednich budynków?

      Może ktoś próbował swoich sił? Pytam, gdyż sam złożyłem takie odwołanie dla
      inwestycji, która ma powstać po sąsiedzku z moim blokiem na ul. Chmieleniec
      czyli "po drugiej stronie łąki" od Was. Mój blok i wszystkie dotychczas
      zbudowane w sąsiedztwie mają 4 kondygnacje nadziemne i wysokość ok. 12 m. Po
      środku tego wszystkiego na ciasnej działce ktoś dostał WZiZT na budynek 5
      kondygnacyjny o wysokości 14 m z dopuszczonym podwyższeniem jego części do 16
      m. Jest jeszcze kilka innych naruszeń zasady dobrego sąsiedztwa, ale to jest
      najważniejsze.

      Na razie dostałem informację, że moje pismo trafiło do Kolegium Odwoławczego i
      że zostało złożone w terminie. Zastanawiam się co będzie dalej. Pewnie jakieś
      mądre pismo stwierdzające, że wuzetka jest ok i niczego nie narusza. A może
      jednak przyjdzie do mnie z wizytą ktoś od inwestora i zaproponuje odstąpienie
      od wybicia mi wszystkich okien, jeśli wycofam swoje odwołanie? Co dla
      Architektury oznacza w praktyce takie odwołanie pojedynczego szaraczka?

      pozdrowionka

      pinkdotR
      • Gość: pszczelarz Re: Wzgórze nad Kampusem IP: *.autocom.pl 22.05.05, 23:31
        jeżeli inwestorem tego 5 kondygnacyjnego 16 m jest BMR, to przesrane, facet
        prze do przodu jak taran i opłaca wszystkich świetych byle wybudować ! Poczytaj
        wątek BMR!!!! i Pojedx na Pszczelną to zobaczysz jakie getto tam zrobił i
        jeszcze chce na działce 10-12 arowej wybudować nastepny blok a my nie mamy
        gdzie postawic auta! O terenie zielonym ( chociaż mały trawnik) lub plac zabaw
        to zapomnij! Ale to ten hochsztapler radwański tak wszystko robi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka