Dodaj do ulubionych

Cracovia testuje Argentyńczyka

IP: 149.156.51.* 10.05.05, 22:55
Bierzcie Go! Stawowy potrzebujesz dwoch napastnikow!!On ma idealne warunki!!
Obserwuj wątek
    • Gość: hamerKSC Re: Cracovia testuje Argentyńczyka IP: *.chello.pl 10.05.05, 23:11
      od Dudzia jest na pewno lepszy wiec błagam cie Wojtuś-bierz go,błagam
      cie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mrt Re: Cracovia testuje Argentyńczyka IP: *.abhsia.telus.net 11.05.05, 01:50
        nie jestem kibuicem cracovii ale bierzcie go .nam jest potrzebna silna liga
        iwisla i legia i cracovia i lech i jeszcze inne
    • Gość: wak Re: Jeszcze derby IP: *.metal.agh.edu.pl 11.05.05, 08:07
      p.Stawowy chyba nie policzył 3 setek Wisły i niepodyktowanego karnego. Nie
      można wypowiadać się ,że byliśmy lepsi. Trzeba obiektywnie popatrzeć na jak
      Wisła kontrolowała grę. T.zw. przewaga w posiadaniu piłki nic nie znaczy wobec
      bramek, a błędy są permanentnym elementem piłki nożnej i dlatego mówi się o "
      szczęściu" a nie o pewnikach.
      • Gość: Cyfra Re: Jeszcze derby IP: *.g.pppool.de 11.05.05, 09:34
        Czytaj dokladnie to jest wazne:.... Trener Stawowy podkreśla, że jego
        podopieczni szybciej i lepiej rozgrywali akcje. - Wisła to drużyna budowana
        przez sześć lat za duże pieniądze, a Cracovia to beniaminek, który rozegrał
        dopiero 20 meczów [w I lidze - red.]. Na boisku - tak wiosną, jak i jesienią -
        nie było widać różnicy - stanowczo stwierdza trener.

        Ze swej strony dodam ze bylo widac u Wisly duze ogranie i doswiadczenie no i
        miala w swoich szeregach Majdana,Zurawskiego i Franka.
        Pasy natomiasz graly praktycznie bez napastnika dlatego tez latwo Wisle bylo
        sie bronic Na gwalt jest potrzeba dwoch rasowych napastnikow.Poniewaz zostalo
        jszcze niewiele meczow do konca uwazam ze teraz powinien grac Szczoczasz aby go
        sprawdzic i ograc w lidze bo wpuszczajac go na pare minut nie wiadomo czy jest
        sens dalej w niego inwestowac.
        • Gość: PawełB Re: Jeszcze derby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 13:12
          Jeżeli chcecie grać w europejskich pucharach to Szczoczasz musi grać!
          Niech się zagraniczni komentatorzy już przyzwyczajają to prawidłowej
          wymowy tego nazwiska. Bo poźniej będzie tragedia.
          • Gość: szechtar donieck Re: Jeszcze derby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 14:23
            Chyba poprawnie jest SZCZOCZARZ. Ale nazwisko zabójcze dla komentatorów. Chyba
            nawet lepiej od 'Rząsa' (Raza).
      • agrafek Re: Jeszcze derby 11.05.05, 14:28
        Ów wyrównany poziom i niezasłużona przegrana, o której mówi trerner,
        w "najlepszym" przypadku doprowadziłyby do bezbramkowego remisu. Bo o ile w
        obronie i w środku boiska Cracovia jeszcze jakoś sobie radziła, o tyle nijak
        nie potrafiła znaleźć sposobu na obronę Wisły. Dlatego przyda się Argentyńczyk,
        niech ktoś nauczy Cracovię strzelać gole nie tylko na zasadzie: "znowu się
        jakoś udało".
        pozdrawiam.
    • Gość: Obiektywny Krakus Panie Stawowy... IP: *.interia.pl 11.05.05, 09:37
      ... Ja rozumiem ból po porażce w derbach, ale trochę obiektywizmu by się
      sprzydało. Przecież Pasy w drugiej połowie nie oddały strzału, a Wisła w
      pierwszej mogła strzelić 3 bramki i tylko kiepska forma Franka uratowała pańską
      drużynę.
      • Gość: drewniak Re: Panie Stawowy... IP: *.veranet.pl 11.05.05, 23:28
        Jakieś niezłe pranie mózgu chyba przeszedł pan Stawowy,że nie widzi różnic w
        grze Wisły i Cracovii jesienią i wiosną.Co gorsza, serwuje to swoim
        pilkarzom ,a oni potem plotą głupstwa na lewo i prawo dziennikarzom,że
        klepaliśmy Wisłe i w ogóle to bylismy lepsi.Czy wy tam wszyscy na kałuży
        dostaliście jakiegoś amoku,czy co?
        A jak czytam ,że Baster to żądło na skrzydle to mnie śmiech ogarnia.To jest
        obok ataku,którego nie ma Cracovia,kolejne najsłabsze ogniwo.Wiele razy
        przypatrywałem sie jego grze i stwierdzam ,że to zdecydowanie piłkarz
        drugoligowy,albo jeszcze gorzej.Bez obrazy, to jest moje zdanie.
    • Gość: El Mucho WSL Re: Cracovia testuje Argentyńczyka IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.05, 11:58
      Stawowy jak zwykle nudzi.Cóż,taki człowiek z kompleksikami."Wolnoć Tomku w
      swoim podświadomku" jak mawia Groński.
      • Gość: Cyfra Re: Do EL Mucho WSL IP: *.g.pppool.de 11.05.05, 14:30
        Wiesz co to jest projekcja?
    • Gość: boo Re: Cracovia testuje Argentyńczyka IP: *.autocom.pl 11.05.05, 12:10
      "Sytuacje strzeleckie dla Wisły to efekt naszych błędów, a nie dobrej gry
      przeciwników - upiera się Stawowy."

      o czyjej pracy to świadczy panie trenerze

      a argentyńczyka brać!
    • Gość: plutny Panie Stawowy daj se Pan juz na wstrzymanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:26
      Oj Panie Stawowy juz po derbach dawno a Pan swoje ze i tak powinniscie wygrac-trza bylo strzelic o jednego gola wiecej to by sie inaczej gadalo.Jak wejdziecie do pucharow to proponuje zgolenie wasow!pozdro.
      • Gość: mac ŁKS-ŁÓDŹ Re: Panie Stawowy daj se Pan juz na wstrzymanie! IP: *.toya.net.pl 11.05.05, 12:36
        Śledząc kolejne wypowiedzi muszę powiedzieć że tak kulturalnej i budującej wymiany zdań dawno nie widziałem (szczególnie na temat derbów:) Co do Argentyńczyka, jak tylko was stać to go brać, może trafi się jakiś prawdziwy talent a całej naszej lidze potrzebni są lepsi zawodnicy. Pozdrawiam wszystkich Krakowian, macie cudowne miasto uwielbiam do Was przyjeżdzać!
    • Gość: ANTYPTAK NIE POKONANA NASZA WISELKA KOCHANA!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.05.05, 14:01
      • Gość: Cyfra Re:Cracovia!!! IP: *.g.pppool.de 11.05.05, 14:32
        Czy wygrasz czy przegrasz i tak kocham Cie Cracovio!!!!
    • Gość: Crook Re: Cracovia testuje Argentyńczyka IP: *.qumak.pl 11.05.05, 15:30
      Ten facet, Stawowy, nic nie rozumie. W szczególności nie rozumie na czym
      polega piłka nożna. W pierwszej połowie Wisła miała 5 (!) 100% sytuacji z
      których wykorzystała 1. Cracovia 2 z których żadna nie była nawet 70-cio
      procentowa. W drugiej połowie było jeszcze gorzej po stronie Cracovii a Wiśle
      sędzia zabrał ewidentnego karnego. Umiejętność szybkiego biegania w środku
      boiska bez żadnego efektu nie jest równoważna umiejętności gry zespołowej w
      piłkę nożną...
      • Gość: beskitu! Re: Cracovia testuje Argentyńczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 16:22
        po pierwsze: Trenerze Stawowy, kogo w ataku ma Cracovia, ze Pan sie zastanawia,
        czy wziac tego Argentynczyka???? Kto niby jest lepszy?

        po drugie: jak to jest, ze taki krol strzelcow, co zdominowal lige boliwijska,
        musi u nas testy przechodzic? jakie testy? czy umie pilke kopnac? widac umie.
        ale musi umiec po polsku ja kopac chyba... u nas jakby grali Ronaldo, Nedved i
        Maldini to i tak byliby sredniakami, bo u nas sie sredniacko gra.

        w ogole to nie wiem nad czym sie Cracovia zastanawia - jesli ten gosc chce u
        nas grac, a obawiam sie ze nie chce i o to chodzi, zeby go przekonac kasa, to
        sie nie ma co cykac, trzeba mu placic i tyle!

        a po treningach na pewno zaprzyjaznilby sie z Mauro, zza miedzy :)) beskitu!
    • Gość: KIKI Re: PO HISZPAŃSKU??? IP: *.chello.pl 11.05.05, 22:52
      MARIO ROMERO PRIETO: "Ojalá me den otra oportunidad"
      11/13/2004

      Pasó por todas las divisiones inferiores del Olimpia y en la época en que Nery
      Pumpido fue el responsable de la conducción técnica franjeada, jugó varios
      encuentros en Primera División.

      A la salida de Pumpido lo tuvieron relegado en el club, no le dieron ocasión de
      mostrarse. Nos referimos al argentino Mario Antonio Romero Prieto, quien en la
      actualidad cuenta con 25 años. A principio del presente año consiguió la
      liberación de su pase y fue a jugar en el fútbol boliviano, donde estuvo en el
      Independiente Petrolero de la Segunda División. Allí, Mario se destacó por su
      goles e incluso, pese a que su equipo no pudo llegar al título para el ascenso
      a Primera, fue el goleador del torneo con 28 tantos de todos los colores.
      "Tuve que ir a probar suerte a Bolivia este año, porque estaba un poco relegado
      en el Olimpia. Ojalá que me den otra oportunidad para poder jugar nuevamente en
      club. En el 2003 jugué numerosos encuentros en la Reserva, pero por esas cosas
      del fútbol no fui tenido en cuenta en la Primera", señaló el delantero que con
      goles se abrió camino en el fútbol boliviano.
      Refiriéndose a la experiencia que tuvo en Bolivia, Romero explicó
      que "felizmente me fue bien en lo futbolístico. Aprendí muchas cosas que antes
      no conocía. En realidad la gente me trató muy bien en el Independiente. Creo
      que no defraudé la confianza que depositaron en mi persona desde el inicio del
      campeonato los principales directivos del club".
      Sobre su futuro, el atacante explicó que "hay posibilidades de volver al fútbol
      paraguayo. Mi intención es retornar al Olimpia y en eso estamos con mi
      representante. También tengo ofertas de Chile y México, pero mi ilusión es
      vestir nuevamente la camiseta del Olimpia, club donde me inicié como
      futbolista".
      Finalmente, Romero manifestó que "también contactaron conmigo y con mi
      representante clubes importantes de la Primera División de Bolivia, pero mi
      intención es retornar al fútbol paraguayo. Ahora estoy trabajando de manera
      individual para mantenerme en forma física".

      ALGO MÁS
      EL EQUIPO del Independiente Petrolero, de la Segunda División del Fútbol
      Boliviano, anotó en esta temporada 59 goles y de ellos 28 fueron del atacante
      argentino Mario Romero.

      EL "TANQUE" lo apodaron en el Fútbol Boliviano a Romero. Es que tiene un
      estatura de 1,90 y cuenta con 88 kilos. Realmente su físico es muy parecido al
      del "Tanque" Torres, quien lució por varias temporadas la casaca de Olimpia y
      en la actualidad se dedica a la dirección técnica.

      EL DELANTERO se inició en la Escuela de Fútbol del club Quilmes, pero cuando su
      familia decidió radicarse en Asunción, fue a probar suerte en el Olimpia y allí
      hizo sus primeras armas en el fútbol profesional.

      EN REALIDAD Romero había ido este año a Bolivia para enrolarse al equipo de
      Blooming, de Santa Cruz de la Sierra, pero como hubo cambio de entrenador en el
      mencionado club, el delantero quedó sin equipo y entonces fue a probar suerte
      en el Independiente Petrolero.

      EL EX FRANJEADO comentó que admira como jugador a Ronaldo y Zidane, quienes en
      la actualidad militan en el Real Madrid. Romero señaló que los mencionados
      futbolistas hacen lo más fácil en el fútbol.

      EL ATACANTE fue autor de 12 tantos en el torneo Apertura y anotó 16 goles en la
      segunda competencia del año. El goleador en el 2003 sumó solamente 15 goles en
      las dos competiciones del año

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka