an-nah
09.07.02, 10:12
Muszę podzielić moją radością: otóż od wczoraj mam na
przechowanie, na całe trzy tygodnie kotka, a raczej
koteczkę. Jest bura, ma na imię Pręgusia i ślicznie
bawi się papierkiem na nitce. Śpi z moim bratem w
łóżku. Zwiedza moje mieszkanie, jest jeszcze troszkę
niezadrna i czasem traci równowagę, uwielbia komputer i
fotel na kółkach a także frędzle od dywanu i sandały brata.