makabi
16.07.02, 13:45
Miałem w niedzielę, jak sie okazało, nieprzyjemnośc robić zakupy w upadającym
dużym sklepie przy Wielickiej. na drzwiach powitała mnie wiadomość, że TESCO
Polska chce ten interes wykupić. Skorzystałem z WC i poczułem sie jak w
wagonie PKP dalekobieżnego pociagu taki był smród. Na hali sprzedaży
dezorganizacja na całego i własciwie nie wiadomo czy sklep sie zwija czy
rozwija. A szczytem było zachowanie kasjerki, która niedoś, że arogancka i i
wręcz nieuprzejmie adegustowana koniecznościa pracy klientowi przede mna
odpowiedziała, że na stosisku z alkoholem źle go obsłużono, bo tam "pracują
sami amatorzy" Dla mnie amatorstwem jest całoy ten sklep i niech sie jak
najszybciej sprzerzeda, to może bedzie mozna robic tam zakupy.