Dodaj do ulubionych

Zabiję kota!

26.07.05, 18:38
I każdy sąd mnie uniewinni.
Zażarł mi, bydlę, obiad...
Jakby ktoś chciał średnio wielką skórkę biało-brązowo-czarną to proszę o
kontakt na gazetowego mejla. Resztę ciała spalę a popioły rozrzucę nad Bagrami.
Obserwuj wątek
    • charlotte_von_mahlsdorf Re: Zabiję kota! 26.07.05, 19:08
      a ja zabije ciebie!
      • mrug Re: Zabiję kota! 26.07.05, 19:11
        Nie mieszkasz z tym potworem, to nie mów!
        To już nie pierwszy raz, kot jest wypasiony na obiadkach domowników.
        • Gość: Panto Re: Zabiję kota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:24
          jak zabijesz kota, kto będzie łapał myszy w twoim domu ?
          • mrug Re: Zabiję kota! 26.07.05, 19:28
            Myszy są dobrze wychowane i same się łapią!
      • baronova_malcontent Re: Zabiję kota! 26.07.05, 19:26
        No, ale skórka dla mnie, Charlotte.
        • trudny2002 A co tez łaskawie kot raczył skonsumować??? 26.07.05, 21:32
          Widzisz jeśli kota tuczycie rodzinnie to i w jakims celu...
          zapewne z ochotą oczekujecie tegoż kota podanego jak poprzednie...
          Czy na przodku robicie zurek jak na króliku, a reszta gulaszowa?
          A skórka? Na skórkę masz chętnych więc dbaj zeby nie wyłaził włos i zeby nie
          była pomarszczona...
          A jutro?
          Czy kot ma sznsę na posilek czy też już powiązany leży w oczekiwaniu na
          dekapitację....
          Pozdrawiam smakoszy...i proponuję kupić jeszcze psa. Np. na pieczeń...
          trudny
          • Gość: anna Re:do mruga IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.05, 21:46
            a ja ci kutasa odrabie i powiesze na latarni przy Rynku Głownym ,zeby twojego
            ch..a gołebie obsraly
            • mrug Re:do mruga 26.07.05, 21:52
              O!
              Brutalistka!
          • mrug Re: A co tez łaskawie kot raczył skonsumować??? 26.07.05, 21:51
            Kot raczej wybredny nie jest. Zeżre wszystko. Gdybym kiedys stracił przytomność,
            pewnie spróbowałby też ludzkiego mięsa.
            Skórka w bardzo dobrym stanie, utuczona na wielu ukradzionych obiadach...
            Żurek na króliku odpada.
            • trudny2002 A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 21:55
              z kotowatych ale roślejszy...noooo, to może pora mu jednak poszukac
              sponsora....a jak widze to i zamachowcy na twe elementy się odnajdują...choć o
              dziwnych upodobaniach jak na piękną płec...
              trudny
              • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 22:02
                Kot zupełnie przeciętny. Pominowszy kryminalistyczne zapędy jakie, od czasu do
                czasu, prezentuje, nawet całkiem sympatyczny.
                Moje elementy stanowią integralną całość wraz ze mną i, niestety, nie będę ich
                mógł wypożyczyć...
                • maj15 Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 22:38
                  mój drogi a może po prostu niedostatecznie zabezpieczasz te posiłki przed
                  zwierzem i wniosek z tego taki,iż to TY ponosisz całkowitą odpowiedzialność za
                  te wszystkie wybryki CO??????? Przemyśl to w sercu i wyciągnij wnioski
                  Pozdrawiam:)))
                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 22:40
                    Kot jest sprytny i lubi mnie denerwować.
                    • maj15 Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 22:55
                      ucz się sprytu od niego ... może kiedyś go przechytrzysz...
                    • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:13
                      widzisz mnrugu...sam sobie takiego zlodzieja wychowales - na wlasnych obiadkach
                      rzec by mozna:)
                      • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:14
                        A zawsze, bydlę, takimi dużymi, niewinnymi oczami na mnie patzry...
                        • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:16
                          to ty masz duzy zwierzyniec tam i kota i swinke morska czy jakos tak??? ona tez
                          kradnie rodzinie posilki????
                          a moze Ty kotka glodzisz??
                          • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:19
                            też uważam że to wina mruga
                            drażni maliznę
                            • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:20
                              niech sie w ogole mrugu cieszy, ze kotek sie ogranicza do obiadkow a nie
                              zakasza czlonkami rodziny:)
                              • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:22
                                To tylko kwestia czasu...
                            • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:21
                              Jak Ci się ta malizna wpije ząbkami i przednimi łapkami w różowe futerko i
                              zacznie kopać tylnymi odnóżami, to inaczej będziesz śpiewała...
                              • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:24
                                grozisz mi?
                                • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:30
                                  Nie zawaham się użyć swojego kota!
                          • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:20
                            JAKA ŚWINKA MORSKA?!
                            TO JEST KRÓLIK!!!
                            ;)
                            • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:22
                              ooooo pardon, pardon...co za foux pas:(
                              przepros ode mnie krolika lub kroliczyce:)....
                              • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:23
                                Jak jej powiedziałem, że jest świnką morską, to sie zjeżyła...
                                • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:25
                                  czyli to kotka? może po prostu ma dość diet?
                                  • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:28
                                    :):)nie ten kocur to nie kotka za to ta swinka morska to krolik a wlasciwie
                                    ponoc kroliczyca:) i to zjezona:)
                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:29
                                    Nie.
                                    Ta króliczyca.
                                • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:26
                                  hmmmm zjezona swinka morska...tfu kroliczyca i kocur co zajada sie ludzkimi
                                  obuadami - niezle stadko:)
                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:29
                                    Mam w domu same samice. Kocur niet.
                                    • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:30
                                      pewnie przeżywa zawód miłosny a ty oczywiście nic nie zauważyłeś
                                      • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:36
                                        Jestem bardzo wyczulony na te sprawy!
                                        • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:39
                                          to może tak dobrze gotujesz?
                                          • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:40
                                            Kot się nie skarży.
                                            • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:43
                                              to od tej pory nakrywaj też dla niego!
                                              • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:46
                                                Bydlę i tak woli z mojego talerza. Inaczej mu nie smakuje...
                                                • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:48
                                                  to stawiaj talerz na szafie!
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:51
                                                    Ten kot ma wszystkie nóżki sprawne. W przeciwieństwie do głowy...
                                                • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:48
                                                  to nakrywaj sobie podwojna porcje o dziel sie ze wspolbiesiadnikiem o dlugich
                                                  wasach i ogonie:) co Ci szkodzi jesc z kotem z jednego talerza:):):)
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:52
                                                    albo na złość wyjedz mu żarcie z jego miski
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:53
                                                    To o smaku dziczyzny jest całkiem niezłe...
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:59
                                                    mrug napisał:

                                                    > To o smaku dziczyzny jest całkiem niezłe...

                                                    a widzisz...
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:52
                                                    Brzydzę się.
                                                    To jednak niższa forma życia...;)
                                                  • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:53
                                                    no nizsza bo ma krotsze lapki ale zeby tak od razu dyskryminowac z powodu
                                                    dlugosci lapek???:)no wiesz....
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:56
                                                    mały a jaki ma ogon długi...
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 26.07.05, 23:59
                                                    Długości ogonków może nie będę porównywał...
                                                    Kot ma krótsze łapy, ale za to więcej włosów. Jesteśmy kwita!
                                                  • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:01
                                                    no to skoro jestescie kwita to mozecie sie wymienic miskami:)on wlasciwie do
                                                    tego dazy:)
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:01
                                                    kot w dom - obiad ze stołu!
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:05
                                                    Ale on ma taką małą miseczkę. Ja się z niej nie wyżywię...
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:06
                                                    kup mu większą - nie będziesz głodny
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:07
                                                    To może, w ogólę, zamieńmy się rolami?!
                                                  • Gość: goesha Re: A może to taki płowy zwierz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:08
                                                    bingo!!! no i wlasnie odpowiedziales sobie na pytanie dlaczego kot jada z
                                                    Twojego talerza - bo ma za mala miseczke...co ty myslisz, ze jak ma krotsze
                                                    lapki to co???moze od razu z mniejszej miski jesc??
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:09
                                                    Proporcjonalnie, to on jest jednak mniejszy.
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:10
                                                    on chce przejąć władzę i zostać nowym wodzem mrugowego krolestwa
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:12
                                                    Bezapelacyjnym wodzem jest królik!
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:14
                                                    wyjada jedzenie kotu?
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 00:15
                                                    Królik ma subtelniejsze sposoby dominacji nad słabszymi rasami...
                                                  • pinkpanther Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 10:15
                                                    sika na jego ulubioną poduszkę?
                                                  • mrug Re: A może to taki płowy zwierz.... 27.07.05, 10:21
                                                    Ulubioną poduszką kota jest, szeroko rozumiane, moje ciało. Także ten sposób
                                                    dominacji króliczej odpada...
    • charlotte_von_mahlsdorf Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:01
      skoncz ten wątek bo pożalujesz!
      • pinkpanther Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:02
        charlotte - to ty załóż wątek: zabiję mruga!
        • Gość: goesha Re: Zabiję kota! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:04
          trza by skksa poprosic o wykasowanie watku popularyzujacego przemoc domowa
          wobec kotow...
          • pinkpanther Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:05
            to on już dostał władzę w swe spracowane ręce?
            • mrug Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:07
              Na razie jeszcze ostrzy nożyczki.
        • mrug Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:06
          "mrug" is protected by the law...
          • pinkpanther Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:07
            spooky
            • Gość: goesha Re: Zabiję kota! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:10
              no tak oto Polska wlasnie - zawsze wiedzialam, ze tu sa lepsi i lepsiejsi,
              rowni i rowniejsi.....a niektorzy ponad prawem....;)
              • pinkpanther Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:12
                no ale przyznasz że mrug to nie byle jaki jest
                należy mu się od czasu do czasu obiad z własnej miski
                • mrug Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:14
                  Choć tyle z życia powinienem mieć...
                • Gość: goesha Re: Zabiję kota! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 00:15
                  wladza nalezy sie podzielic - obiadem takze:)...ja bym tam nie przesadzala z
                  tym przywiazaniem do wlasnej miski
              • mrug Re: Zabiję kota! 27.07.05, 00:14
                Kot jest równiejszy.
                Nie uznaje prawa własności!
    • pinkpanther Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/nt. 27.07.05, 10:23
      • mrug Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:24
        Ja go, w sumie, lubię...
        • pinkpanther Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:31
          charlotte się ucieszy...
          • mrug Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:36
            Jakbym się długo nie odzywał, to będzie wiadomo czyja to wina...;)
            • pinkpanther Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:38
              dobra - znajdziemy ją po jej IP wraz z pomocą dzielnego opiekuna fk...
              • mrug Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:40
                Tylko co mi z tego przyjdzie...
                • pinkpanther Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:42
                  twoja dusza będzie spokojniue spała w grobie
                  • mrug Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 10:46
                    A!
                    Jeśli tak, to super!
                    • pinkpanther Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 15:58
                      i jak łazanki?
                      • mrug Re: Dalej chcesz go zabić, czy już ci przeszło?/n 27.07.05, 16:32
                        Troszeczkę nie te proporcje co trzeba, ale, ogólnie, całkiem niezłe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka