Dodaj do ulubionych

piwko, piwko, wódeczka

29.07.05, 21:25
no i tak sie dzieje, ze pojadę raniutko...
a tak ładnie szło i wszystko zapakowane i nawet popuściło z upałem...
Znajomi, przyjaciele to jednak bardzo rozpustna ekipka i jak już piateczek to
i postnie , bez tłuszczyku, bez mięsek ale alkomatowo...i człek słaby
ulegnie...martwi mnie, ze pokus jakby przybywa...a ja uparciuch nie jestem...
trudny
Obserwuj wątek
    • mrug Re: piwko, piwko, wódeczka 29.07.05, 23:33
      Człowiek słabą istotą jest...
      Ale pokusa była wielka!
      • magazyn1 Re: piwko, piwko, wódeczka 29.07.05, 23:44
        Szczegolnie jak sie ma slaba Silnom Wole!
        • mrug Re: piwko, piwko, wódeczka 29.07.05, 23:46
          Chopin to miał Żelazową Wolę...
    • gretaa hehehe... 30.07.05, 18:54
      a mi sie piweczko chlodzi w lodowce...terefere...tralala...
      • wij.paszczak Re: hehehe... 31.07.05, 21:12
        Już spożyłem...lecz tylko jedno coby "stara" ups..tzn.umiłowana małżonka nie
        brzęczała nad uchem...

        --
        Kto podniesie rękę na Partię niech wie,że Partia mu tę rękę odetnie!
    • sabbina Re: piwko, piwko, wódeczka 01.08.05, 01:47
      no i co popiłeś se wódy ?

      smakowała ci ?

      wódka zdrowa rzecz, tylko - tak myśle- że bardziej nadaje sie na takie
      jesienno - zimowe wieczory,

      na wiosne zaś, a tym bardziej w obecne, letnie upały piwko nalezy preferować,
      • magazyn1 Re: piwko, piwko, wódeczka 01.08.05, 17:41
        I jedno i drugie robi z czleka waryjota.
        • trudny2002 Re: piwko, piwko, wódeczka 02.08.05, 10:00
          To chyba kwestia dawkowania...
          młodociani nie powinniwcale tematem się zajmować, natomiast jeśli już kto
          dopuszczony niechby dbał by nie pofolgować nadto...
          trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka