Gość: Tomasz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.01.08, 21:19
ale dla mnie żarcie i siorbanie coli w kinie to objaw zwykłego chamstwa. To co
można robić u siebie w domu przed telewizorem, nie wypada robić w miejscu
publicznym. Dziwię się, że dyrektorzy multipleksów nie zachęcają do wyciągania
zmęczonych nóg na fotel przed widzem. Można by także, w formie eksperymentu,
umożliwić wysikanie się pod ścianką sali kinowej, tym którzy bardzo tego chcą.