testigo DO LEKARZY: PODAJCIE SPIS TYCH CHORÓB, PROSZE! 04.08.05, 21:45 Golebie to problem w wielu miastach - ADM budynkow wykrecaja sie od odpowiedzialnosci!!! Podajcie prosze liste tych chorob roznoszonych przez "latajace szczury" - moze wraz ze zrodlem informacji/publikacji - to moze bedziemy mieli argument w tej wojnie. Z gory dzieki za pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: DO LEKARZY: PODAJCIE SPIS TYCH CHORÓB, PROSZE 05.08.05, 04:06 gołębie nie roznoszą chorób, to tylko wymysł CIULI, głupków po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: DO LEKARZY: PODAJCIE SPIS TYCH CHORÓB, PROSZE IP: *.chello.pl 05.08.05, 07:54 np. www.stopptak.com.pl/polversion/choroby.htm do skuna2: jak się nie ma wiedzy i/lub argumentów to zawsze można napisać "ciul" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka choroby FUUUUJ IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 05.08.05, 10:23 www.stopptak.com.pl/polversion/choroby.htm O FUUJ! Jest gorzej niż myślałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krol Re: DO LEKARZY: PODAJCIE SPIS TYCH CHORÓB, PROSZE IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.08.05, 19:55 haha jezeli ktos mówi o chorobach to proponuję wyeliminowac wszystkich ludzi, bo moga mnie zarazic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: DO LEKARZY: PODAJCIE SPIS TYCH CHORÓB, PROSZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 07:42 ludzie tyle tych chorób roznoszą, że faktycznie powinno się ich jakoś ograniczyć, albo przynajmniej zlikwidować stołówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no.ela@op.pl Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 21:57 Gołębie to sympatyczne ptaki, ale niestety brudzą i szpecą w ten sposób miasto. W czeskiej Pradze nie ma gołębi, skutek - czysta Starówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Miauczyński Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:01 Gołębie obowiązują takie same zasady co ludzi, wolność jednych nie może być kosztem drugich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: massa-hooku Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 22:03 i dresów naszych plamił! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOEROEBOEDOER Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.05, 00:19 Nomen est omen - SZATANIK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lomginus Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.salwator.net 05.08.05, 00:29 No i jeszcze jedna bzdurna decyzja. W Wenecji takie miasto we Włoszech, nie u nas, na placu ŚW. Marka jakoś gołębie, choć ich więcej, nie pstroszą "szkodliwie" bo "na sucho" a tajemnica - w turystycznym "dokarmianiu" ruchomego wystroju tego zakątka świata. Zdrowe jedzenie - zdrowe "kupy" proste jak sucha kupa no nie? (To "mokra - chora z odpadkowego pokarmu jest szkodliwa w znacznie większym stopniu i trudniejsza do usunięcia). Co więcej, można w sposób zdecydowany mieć kontrolę nad tą niestety ogromnie szkodliwą dla miasta i jego architektury, nie wspominając o innych - epidemiologicznych skutkach populacją ptactwa. Więc ziarno "zaprawione" środkiem "antykoncepcyjnym" (w marjackiej bazylice złego słowa nie powiedzą, bo ptaszyska też im dokuczają). Do dzieła zatem, pozwolić dokarmiać. Nawet pod szyldem Władz miasta, w końcu muszą dbać o miasto. A Koszt operacji zerowy, ba, nawet dochodowy bo przecież koncesja na sprzedaż ziarna idzie do kasy grodzkiej. Jakiaś akcja promująca ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ DLA "KOCHANYCH" GOŁĘBI KRAKOWSKICH, jakiś sponsor od karmy dla naszych mniejszych braci na przykład. Same plusy,a brać turytycznie nawet okiem nie mrugnąwszy zadba o czystość naszego - najpierw - Rynku, potem Nawet całego Krakowa. Może po prostu obecna forma sprzedaży jest nieco - powiedzmy "nieuzgodniona" z głównym plastykiem naszego grodu ale to nie w tym rzecz. Jak wszystko co ma zadziałać powinno być porządnie i do końca wymyślone i tak dokładnie realizowane. Np. Zamiast budki na kółkach - wiadomo plastyk rządzi, takie same są do obwarzanków no i konfuzja gotowa. A tymczasem Gołębierz z prawdziwego zdarzenia z kilkoma własnymi białymi ptakami i GOŁĘBNIKIEM koronującym wysoką laskę sprzedawałby malutkie. MALUTKIE! porcyjki ziarna tak jak to czynią sprzedawcy wody w Medinie np w Casablance! Atrakcja turystyczna, regulacja liczby ptactwa, zdrowe odchody tychże, czyli czyściej... A tu wiadomo polak szystko potrafi. Sknocić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jessica Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 01:04 LUDZIE DRODZY SKAD W WAS TYLE NIENAWISCI??!!! zabic, wystrzelac, wytruc! czy zdajecie sobie sprawe z tego co piszecie? jakos inne miasta na swiecie tez maja golebie i tego problemu nie ma lub jest w znacznie mniejszym stopniu! i dlaczego? bo oni mysla! logicznie i po ludzku! uzywajac waszego jezyka - ludzie tez sraja bo zyja tylko roznica polega na tym ze my mamy toalety a ptaki nie. wniosek? nalezy sprzatac. niekoniecznie rano podczas gdy ludzie do pracy pedza (slisko!!)ale codziennie zeby za jakis czas z 3cm nie zrobilo sie 10! mowimy o Krakowie! a jedna z atrakcji Krakowa sa golebie na rynku ktore przylatuja do ludzi! choroby? rece sie myje!!! jesli ktos nie dba o higiene to golab nie jest potrzebny zeby zlapac jakies swinstwo! mamy XXI wiek wiec prosze nie zachowujmy sie jak z epoki kamienia lupanego! Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem 05.08.05, 04:05 bo to jest banda zgredów, nienawidząca zwierząt i wszystkiego czego zeżreć się od razu nie da. Gołębie są symbolem krakowskiego rynku po pierwsze, po drugie warto docenić kontakt z przyrodą, że zwierzętami w mieście, ciule tego nie potrafią i żal mi ich - jak już się jeden ciul z drugim pozbędzie gołębi zaczną domagać się wystrzelania wróbli, kotów, psów, potem sąsiadów.... banda żałosnyćh ciuli to jest, nic więcej. Pozdrowienia dla normalnych, ciuli nie pozdrawiam, ale życzę wam: zdychajcie w dusznościach wymarzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzyniecki Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 10:52 Idze, idze, klarnecie, że ci tak powiem po zwierzyniecku.Nie znasz sie!!! Przeczytaj jakie straszne choroby roznosza gołębie!!!Wytruć, wystrzelać!!! Udusić, wybetonować, zamknąć do domu wariatów!!!Boshe nie dyskutuj z idiotami bo to i tak nic nie da.debil debilem jest i basta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzyniecki Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:06 Nie wymagaj myslenia od urzedników!!!I od , pozal się Boże, "krakowiaków". Odpowiedz Link Zgłoś
manra Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem 05.08.05, 01:12 to jest ABSOLUTNY SKANDAL. mówię to (jak siedemdziesięciolatka, ale głośno, wyraźnie i z pełną odpowiedzialnością) ja, mieszkanka Krakowa i sezonowy dokarmiacz gołębi. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem 05.08.05, 03:54 Gołębi nie karmić. karmimy radnych - złodziejaszków-patalaszków, posłów, j.w. - prezydenta - lebra - leżącego, niezaangażowanego w nic, poza swoją kieszenią i karierą. Fundusze przeznaczone na dokarmianie gołębi należy przeznaczyć na wyżej wymienionych - nich żrą jeszcze więcej. Alleluja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianin .Rynek czyszcza codziennie + argumenty przeciw IP: *.krakow.sint.pl 05.08.05, 06:05 Przeczytalem wiele komentarzy i dochodze do wniosku ze wiele osob ktore sie tu wypowiada albo nie mieszka w Krakowie albo nawet nie wie co sie dzieje w nocy. Pracuje bardzo blisko rynku, bardzo czesto takze w nocy i wiem ze: - ok godz 5 rano jezdzi specjalna maszyna, ktora czysci plyte rynku a takze ulice w poblizu rynku (gdyby tego nie bylo w ciagu tygodnia dzieki turystom jak i mieszkancom - bo tez swieci nie sa - nie daloby sie spokojnie przejsc bo wszedzie bylyby smieci - idac przez rynek rano, np o 7, jest tam czysciutko a golebi jest niewiele, bo NIKT ICH WTEDY NIE DOKARMIA - planty powinny byc miejscem gdzie sie przyjemnie spaceruje, niestety nie wszedzie. Idac od UJ w strone filharmoni w lecie nie da sie tamtedy przejsc. Asfalt jest tam bialy, poniewaz golebie maja na drzewach swoje gniazda a ze jest ich zdecydowanie za duzo po przejsciu tamtym fragmentem plant i nie bedzie sie mialo ptasich odchodow na sobie trzeba uwazac sie za szczesciarza (porownywalnego do takiego co trafil "szostke" w totolotku - oprocz tego trzeba stwierdzic ze golebie sa wszedzie gdzie ich nie powinno byc: sukiennice, dworzec glowny, czasami koscioly, kiedys nawet mcdonald's (nie wiem jak jest teraz bo tam nie jadam) - a tak naprawde najwieksza udreka jest sprzetanie balkonow i parapetow po ich odchodach i to nie tylko w centrum miasta, bo oprocz ludzi dokarmiajacych golebie na rynku sa tez "kochane babcie" ktore wyrzucaja okruszki przed bloki itp Podsumowojac: - Mowicie, ze golebie to tradycja. Zgadzam sie ale nie w takich ilosciach. - Mowicie, ze to rozrywka dla dzieci. Jak nie umiecie zapewnic normalnej rozrywki dla dzieci to co wy na to zeby dac im np flamastry spirytusowe i niech sobie maluja po samochodach (najlepiej po waszym)? Przeciez to tez jest rozrywka. - Mowicie, ze to rozrywka dla dzieci. A pomysleliscie o chorobach ktore przenosza golebie? Tak wlasnie troszczycie sie o swoje dzieci. - Mowicie, ze gosc straci prace. A ja wam mowie, ze jest duzo ofert pracy tylko ze czasami ta praca jest fizyczna, a ilez mozna sie nameczyc siedzac i sprzedajac ziarno? Inna sprawa, ze na takiej sprzedazy mozna sie niezle dorobic. Ziarno sprzedawal przez ostatnie 5 lat ale przeciez wczesniej tez musial gdzies pracowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: .Rynek czyszcza codziennie + argumenty przeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 06:48 daj pan spokój - miałem kiedyś sierpówkę ze złamanym skrzydłem na balkonie - dziki ptak - wszystko osrał, w dodatku jestem posiadaczem kota, musiałem ograniczyć otwieranie balkonu... No i co? pościerało się jak odleciała. Zapach jednak został i później przylatywał codziennie gołąb - został uznany jako członek rodziny, mimo, ze srał. POŚCIERAŁO SIĘ - proste? U mojej rodziny (to starsi ludzie - nie wychodzą już z domu....) gołębie miały gniazdo na balkonie. I co? Osrały balkon, ale przyniosły im dużo radości mimo to. Zostało to pościerane jak odleciały. Proste? Czy instrukcję obsługi szmaty wam, malkontentom napisać???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: .Rynek czyszcza codziennie + argumenty przeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 06:48 Przypomina mi się taka audycja kabaretowa w radiu w wykonaniu Kobuszewskiego (o bączkach) z tekstem: "jeśeli bzykają to widocznie mają taki frykas, żeby rozweselić takich...pieprzonych staruchów..." To pasuje do niektórych przeciwników gołębi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: .Rynek czyszcza codziennie + argumenty przeci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 06:49 errata...został uznany za cZłonka rodziny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Jestem za ! IP: *.chello.pl 05.08.05, 07:47 Jestem za ograniczeniem liczby golebi. Zanieczyszczenia to tylko jeden problem. Pościera się i juz (tylko kto pośćiera ? ci co karmią ?). Ważniejsze problemy to: choroby i niszczące działanie odchodów (dobrze, że to nie kormorany bo by już dawno plant nie było). Jak ktoś lubi niech sobie wysypuje ziarno na własny balkon. Jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzyniecki Re: Jestem za ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 10:57 Kormorany na rynku?A jakie straszne są odchody kondora!!!Albo gdyby strusie tak se swobodnie chadzały...Toż to byłby widok.Jakoś zanieczyszczenia przemysłowe nie przeszkadzają nikomu , co?Kwasne deszcze , tony pyłu.To jest ok?Gołębie odchody za to wszystko psują.Wyzerają mózgi niektórym. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: .Rynek czyszcza codziennie + argumenty przeci 05.08.05, 11:05 Gość portalu: Krakowianin napisał(a): > Przeczytalem wiele komentarzy i dochodze do wniosku ze wiele osob ktore sie tu > wypowiada albo nie mieszka w Krakowie albo nawet nie wie co sie dzieje w nocy. > > Pracuje bardzo blisko rynku, bardzo czesto takze w nocy i wiem ze: > - planty powinny byc miejscem gdzie sie przyjemnie spaceruje, niestety nie > wszedzie. Idac od UJ w strone filharmoni w lecie nie da sie tamtedy przejsc. > Asfalt jest tam bialy, poniewaz golebie maja na drzewach swoje gniazda > Przykro mi ale cała relacja mało wiarygodna. Gołębie domowe mają gniazda na drzewach ? To sensacja ornitologiczna !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwierzyniecki Re: .Rynek czyszcza codziennie + argumenty przeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:13 O 7 rano to gołębie jeszcze śpią:) Jak ci tak to wszystko przeszkadza to zmień pracę na dalej od Rynku ( bo przecież pracy jest w bród) albo wyemigruj.Najlepiej na Białoruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.05, 06:24 NARESZCIE ! W Niemczech jest to juz dawno zabronione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: 193.111.144.* 05.08.05, 09:47 Taaaak, świetny przykład - Niemcy. Tam już wytruto prawie wszystko co lata - owady, ptaki - bez różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robssson z Krakowa Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 08:28 Brawo! Nie dość że brudzą to jeszcze śmierdzą. To co kiedyś było normą nie zawsze może być dzisiaj. Trzeba się z tym pogodzić. Można przenieść tą "tradycje" np na błonia :) może trawa będzie ładniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
tysonik Ja również jestem za!!! 05.08.05, 08:42 Mieszkam na warszawskim Grochowie i babiny dokarmiają codziennie biedne, głodne gołąbki. Ustawiają im całą zastawę do picia, konsumpcji i kąpieli (jest kartka z instrukcją dla niezorientowanych przyczepiona obok do drzewa). A potem przez cały dzień słychać jak srają z drzew wszędzie. Na chodniki, samochody, plac zabaw, piaskownice. I nie wytłumaczysz babinie, że dzięki jej dobroci dla ptaszków całe osiedle brodzi w gó..e. Samochód należałoby myć codziennie, bo jak w poniedziałek umyjesz, to we wtorek rano ciężko rozpoznać czy ten to Twój. Ja mam już odbarwienia na dachu na lakierze - nie do usunięcia. Ludzie!!! Nie pozwólmy się sterroryzować zasrańcom, ani ich wielbicielom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BigBlue Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.motorola.com 05.08.05, 09:09 Golebie miejskie przenosza wiele pospolitych chorob, maja tez wszy, nie mowiac o samym odrazajacym zapachu. Ciezki to widok, gdy nieswiadomi rodzice, pozwalaja swoim pociecha na 'zabawe' z nimi.Druga sprawa jest fakt iz to wlasnie przez to dokarmianie populacja golebi w tym miescie przekracza wszelkie dopuszczalne normy.Ciezko znalesc w Krakowie czysty parapet.Na pewno trzeba cos z tym zrobic.Mysle ze to pierwsza rozsadna decyzja.Jak najbardziej jestem za.Choc wpisaly sie one w krajobraz starego grodu Kraka, to w chwili obecnej jest ich stanowczo za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 09:29 Tak sobie mysle, że nalezy wogole zakazac dokarmiania wszelkich zwierzat w miescie.Powinno dotyczyć to kotów, psów, gołębi, kaczek, łabędzi i innych ptaków -zwłaszcza w zimie.Wyzdychaja z głodu a jak beda wiedziały, że nic nie dostaną jeść to sie wyniosą.Jak to nie pomoże to wytruć!!!Wtedy wszystkie problemy znikną będzie czysto i pachnąco.Straz i policja powinna nakładać mandaty(9min.100 PLN)za złamanie zakazu.Wyciąć drzewa - nie bedą miały się gdzie gnieździć i skąd sr.. nam na głowy.Ptaki przelatujące np.bociany należy odstrzelić - myśliwych jest dość w Krakowie.Ekologów i miłośników kotów z pod znaku TOZ-u do Kobierzyna!!!A na koniec Łukaszenko na prezydenta.Taaa kiedyś Kraków to było takie miłe miasto - chyba czas się wyprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xantypa Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.aster.pl 05.08.05, 09:34 Wytepic w cholere te latajace szczury roznoszace wszelkie choroby! I co w ogole ma Towarzystwo Przyjaciol Dzieci do golebi??? Niech sie lepiej zajma dokarmianiem dzieci z biednych rodzin. A rynek przed kosciolem Maricakim przez te ptasie odchody wyglada i pachnie odrazajaco. Koniecznie trzeba cos z tym zrobic! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka I JAK ZWYKLE CHODZI TYLKO O PIENIADZE 05.08.05, 10:22 Jak zwykle o co chodzi? nie o milosc do zwierzat, nie o tradycje, czy inne bzdury, tylko o to ze jakis pan ktory sobie znalazl zrodlo dochodu (pewnie jeszcze nielegalnego) bedzie musial zwinac swoja bude. A jak znam zycie to jeszcze sie zaraz okaze ze przez jednego emeryta co naciaga dzieci na kupno pszenicy po 5 zl za kubeczek, nie zrobia placu, bo stary nie bedzie chcial sie wyniesc. A jesli chodzi o dokarmianie biednych golebi, to sorry, ale golab to taki ptak co i trawe i gowno zezre. Nie sadze zeby z powodu braku tego ziarna ktorys z tych golebi zdechl. Raczej mogliby im wode rozdawac, jak je tak kochaja, bo w te upaly wiele miejskich ptakow pada z pragnienia. Ciekawe czy ten pan wode tez by potrafil dziecku sprzedac za jakas niestosowna sume? Odpowiedz Link Zgłoś
wari [...] 05.08.05, 11:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:21 Gołębie juz kiedyś próbowano "wpędzić" z Rynku, bez skutku, to bardzo niehigieniczne ptaki, w Poznaniu kilka lat temu masowo kleszcze roznosiły. Miałem gniazdo gołebi na swoim parapecie, myślałem że na swoim terenie nie będą "brudzić", malo co nie utonęly we własnych kupach, brud, pełno robali itp. Teraz pilnuję żeby te mlode, które się tam wykluły nie powracały na to miejsce. Stare babcie niech sobie lepiej kota kupią i go dokarmiają niż tę zarazę. Odpowiedz Link Zgłoś
amb25 Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem 05.08.05, 12:36 Nie cierpię gołebi, ale przecież gołebie sa wpisane w koloryt miasta. Karmienie gołębi na rynku powinno się utrzymać tak jak Smoka Wawelskiego, ziejącego ogniem (niedługo ten ogień tez zniknie bo ktoś wpadnie na pomysł, że zanieczyszcza powietrze spalinami). A poza tym - nie przesadzajmy - nawierzchnia z granitu wiele może wytrzymać. Nieraz przechodzę tamtędy w drodze do pracy i 3 cm warst kup gołębich nigdy tam nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azja Re: Od września z Rynku zniknie stoisko z ziarnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:45 Poprostu skandal. Era przygłupich urzedasów widać nastała w krakowie(( lepiej przepędzić ptaki które kojarzą się z krakowem ,a sa prawie we wszystkich stolicach europejskich i nikomu to nie przeszkadza,niż wziąć się za sprzatanie!! POPROSTU WSTD I DWUJA DLA PREZYDENTA KRAKOWA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mack Wszystkich szkod nie widac-remontowali u nas dach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:18 i okazalo sie, ze w miejscu gdzie siedza i sraja ulubione - karmione przez sasiadke golebie,na gownach golebich wychodowalo sie robactwo, ktore zezarlo belki-krokwie, konstrukcji dachowej. Nigdzie indziej tego nie bylo, a konstrukcja ta ma juz ponad piecdziesiat lat, tylko w tym miejscu gdzie bylo duzo odchodow golebich, praktycznie krokwie sie rozsypwaly. Wiec nie jest to taka obojetna sprawa, o efektach "gownianych" widocznych na elewacjach nie wspomne... Konsekwencje sa wiec w efekcie bardzo powazne i co za tym idzie kosztowne Odpowiedz Link Zgłoś