Dodaj do ulubionych

UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:05
Niegdyś jedna z bardziej prestiżowych szkół, obecnie niemal w ogóle straciła
dawny blask i poziom. Pozostała tylko nazwa, resztki dawnej renomy i
infrastruktura. Stara infrastruktura, najlepiej świadcząca o obecnym poziomie
tej szkoły. Przestarzały program, wiedza niedopasowana do oczekiwań rynku
pracy, najlepsi profesorowie przechodzący do innych uczelni...

Budowa nowego campusu, z dala od centrum, w atmosferze wielu kontrowersji to
łabędzi śpiew UJ. Spóźnienia w budowie, niejasności, wszystko to nie sprzyja
dobremu postrzeganiu tej renomowanej niegdyś uczelni...

Tymczasem na zgliszczach dawnej świetności UJ wyrasta KSW-szkoła która
zatrudniając najlepszych wykładowców UJ i innych krakowskich uczelni zbudowała
od podstaw nie tylko nowoczesny campus, nagrodzony prestiżowymi nagrodami ale
także swoja renomę. Najlepsi wykładowcy, indywidualne podejście do każdego
studenta, program dostosowany do oczekiwań rynku pracy-wszystko to sprawia, że
absolwenci KSW osiągają coraz większe sukcesy. Dyplom KSW ma już wysoką,
ugruntowana pozycję u dużych pracodawców. Nie dziwi więc fakt, że bardzo
szybko rośnie ilość absolwentów KSW na kierowniczych stanowiskach. Wielu
absolwentów KSW zostało już pracodawcami bądź reprezentuje ich interesy...

Jeśli równać, to tylko do najlepszych... Obecnie porównywanie KSW do UJ mija
się z celem-w większości porównać KSW deklasuje UJ. Dlatego też celowe wydaje
się porównywanie KSW do SGH lub uniwersytetu Warszawskiego. Co prawda, jest
jeszcze wiele do zrobienia, ale część porównań już teraz wypada na korzyść
KSW. Słynne już porównanie: „KSW vs SGH w oczach pracodawców” pokazało, że
pomimo iż absolwentom KSW niewiele brakuje do absolwentów SGH to ich
oczekiwania, stosunek do pracy etc. Sprawiają, że zatrudnienie absolwenta KSW
staje się właściwszym wyborem..

Zapraszam do dyskusji, proszę o merytoryczne argumenty...
Obserwuj wątek
    • Gość: kaiko polecam się z tym zapoznać IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:17
      polecam zapoznanie się z poniższymi linkami:

      Joseph Goebbels - pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Goebbels

      propaganda - pl.wikipedia.org/wiki/Propaganda

      propaganda sukcesu - pl.wikipedia.org/wiki/Propaganda_sukcesu

      propaganda goebbelsowska - pl.wikipedia.org/wiki/Propaganda_goebbelsowska

      "Kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą" - to jest najgorsze że jakiś żałosny przemek.ksw w idiotyczny sposób próbuje dowartościować KSW przez dyskredytowanie szacownej i najbardziej renomowanej polskiej uczelni. Cóż przemciu, twój nauczyciel byłby z ciebie dumny.


      • Gość: przemek.ksw Re: polecam się z tym zapoznać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 09:00
        Jesteś załosna, porszę, nie porównuj mnie z Goebbelsem.

        Napisz jakieś RZECZOWE argumenty.
        • Gość: Adam KONIEC!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:00
          RZECZOWYM argumentem jest tutaj to, że robisz propagandę dla naiwnych! Po ###
          komuś płatne studia w jakimś KSW, gdy ma do wyboru UJ, AGH? Po ### ktoś niegłupi
          ma się męczyć będąc na roku z jakimiś oszołomami, którzy są tępi, ale mają
          forsę? Po ### ktoś ma korzystać z usług profesorów, którzy najwyraźniej nie mają
          ambicji, bo wybrali uczenie tych, którzy mają kasę, a nie tych, którzy coś
          potrafią?

          KONIEC DYSKUSJI PANIE PRZEMEK.KSW!

          PS. Może najwyższy czas napisać do ludzi z gazeta.pl o przyznanie komuś statusu
          moderatora?
          • Gość: przemek.ksw Re: KONIEC!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:09
            Fakty są jak napisałem wyżej. Ty napisałeś tylko, że studenci KSW są tępi. Nie
            podałeś ŻADNYCH argumentów.

            Krytykujesz najlepszą krakowską kadrę profesorską...

            Argument, że studia są płatne również jest chybiony.
            Studia dzienne na UJ/AGH itd. są warte dokładnie tyle ile kosztują! Nie ma się
            co łudzić! To potwierdza rynek pracy!

            Rośnie bezrobocie wśród absolwentów wyższych uczelni, tymczasem absolwenci KSW
            opierają się temu niekorzystnemu trendowi, znajdują dobrą pracę, są cenienie
            przez pracodawców. Rozumiem Twoje rozczarowanie, wynikające z faktu, że
            absolwenci KSW są poszukiwani na rynku pracy...

            P.S.
            Nie należy mylić moderacji z cenzurą.

            • Gość: Adam Re: KONIEC!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:54
              Jednym z zadań moderatorów jest dbanie o poziom wypowiedzi.

              Co do kadry: najważniejsze rankingi uczelni punktują właśnie kadrę. Jakoś KSW
              nie widziałem w tym rankingu, a UW i UJ zajmują niezmiennie pierwsze dwa miejsca.

              Co do pracodawców, odpowiedziałem Ci w innym wątku, ale tak się zapędziłeś w
              tworzenie następnych, że chyba o nim zapomniałeś. Proszę, ustosunkuj się do
              niego, jeśli potrafisz:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=27361263&a=27596646
              • Gość: przemek.ksw Re: KONIEC!!! IP: *.wiknet.pl 16.08.05, 17:53
                Nie odpowiedziałem przez przeoczenie. Odpisałem na niego.


                Wracając to tematu naszej dyskusji:
                Poruszyłeś ważną kwestię, jaką są rankingi. Być może pracodawcy nie są dobrym
                źródłem danych dla rankingów. Ale dla absolwenta priorytetem jest znalezienie
                pracy. A tak jak wspomniałem stosunek wiedzy absolwentów KSW do ich oczekiwań
                placowych jest dobrze wyważona, adekwatna do kwalifikacji...

                Dlatego też absolwenci KSW są obecnie chętniej zatrudniani niż absolwenci UJ,
                AE czy nawet SGH...

                Jeśli chodzi o wysokość wynagrodzeń-rzeczywiście nie są one w Polsce zbyt
                wysokie, przyczyną jest sytuacja gospodarcza i pozapłacowe koszty pracy, ale
                wybór szkoły nie ma na to wpływu... Faktem jest natomiast, że absolwenci KSW są
                chętnie zatrudniani i otrzymują propozycje zatrudnienia na dobrze płatnych
                stanowiskach. Według mnie wynagrodzenia absolwenta na poziomie 2500-4000
                złotych miesięcznie można nazwać atrakcyjnym...

            • Gość: fekla Re: KONIEC!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 01:31
              Przemku, dlaczego wybrałeś studia na płatnej uczelni. przecieź tam wędrują
              wyłącznie odpady z uczelni takich jak uj itd.
            • rzmija Re: KONIEC!!! 07.09.05, 09:12
              Skoro pracodawcy tak się o Ciebie biją to podziwiam, że znajdujesz czas na
              oświecanie narodu w kwesti wyższości KSW nad całym światem.
          • Gość: marcin Re: KONIEC!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 13.08.05, 11:28
            ja tu czegos nie rozumiem ...jak mozecie obrazac studentów ksw że niby sa tępi?
            wiadomo ze jest wiele takich osób jak na kazdej uczelni ale ja studiuje tam bo
            sie nie dostalem na ujot a brakowało mi
            doslownie 4 punktów na egzaminie na psychologie wiec nie jestem tępakiem a poza
            tym polowa moich kumpli z ksw miala
            identyczna
            sytuacje wiec nie krytykujcie wszystkich ludzi patrzac na jakies tęp[e
            jednostki..jak można tak generalizowac i robic przez to zła opinie innym mądrym
            ludziom studiujacym na ksw.dla mnie ta cała dyskusja jest smieszna a poziom
            tego forum to chyba jest przedszkolny!jesli studenci ujotu sie smieja z nas
            studentów ksw nazywajac nas tępakami to chyba siebie równie dobrze możecie tak
            nazwac bo wam też mogło brakowac tych 4 punktów na ujot.....a zreszta nie bede
            dyskutował z takimi ludzmi jak na tym forum..to ludzie niedojrzali i tylko
            bijacy sie o to która uczelnia lepsza a mnie to smieszy bardzo !pozdrawiam
            • Gość: Adam Re: KONIEC!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 16:14
              Mój post nie był skierowany do ludzi, będących w sytuacji, którą opisałeś. Tacy
              rzeczywiście wybierali między gorszym kierunkiem (np. ja gdyby nie poszło mi na
              UJ wylądowałbym na fizyce lub elektrotechnice na AGH) i później ewentualnym
              przeniesieniem (ale trzeba wtedy uzyskać wysoką średnią na kierunku, który
              niekoniecznie musi być Twoją mocną stroną) lub właśnie gorszą uczelnią. Ale są
              tam też ludzie leniwi, tudzież mniej pojętni, którzy tylko zaniżają wartość
              dyplomu (a i tak dociągną do końca, bo nikt ich nie wywali) np. ten troll, który
              wychwala tutaj KSW, naprawdę tę uczelnię tylko pogrążając.

              Co do przedszkolnego poziomu tego forum to masz rację: istnieje jeszcze grupa
              alt.pl.studia i forum na ds.pl.
              • Gość: Miłosz Re: KONIEC!!! IP: *.zielona / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:50
                > dyplomu (a i tak dociągną do końca, bo nikt ich nie wywali) np. ten troll,
                któr
                > y
                > wychwala tutaj KSW, naprawdę tę uczelnię tylko pogrążając.

                Według mnie "ten troll" to student pańśtwowej uczelni, któy robi tu tylko
                prowokacje i tak naprawde chce ośmieszyć KSW...

                Zwróć uwagę na jego jezyk wypowiedzi-poprawna polszczyzna, zero błędów
                ortograficznych. Facet wyglaa na elekwentnego i dobnrze "włądającego piórem"
                tymczasem jacy są studenci KSW, każdy widzi...
                • Gość: Adam Re: KONIEC!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 21:35
                  Hahaha, elokwentny? Jakoś nie prowadzi polemiki, tylko zakłada nowe wątki, aby
                  zagrzebać stare, w których ktoś go zapędził w kozi róg. Po prostu jakiś dzieciak
                  się bawi i tylko zaśmieca forum. (czyli bardziej pasuje na studenta KSW, jeśli w
                  ogóle na studenta)
                  • Gość: arek Re: KONIEC!!! IP: *.bie.lama.net.pl 15.08.05, 15:34
                    milosz napisal:"jacy sa studenci ksw każdy widzi"wspólczuje ci miloszu jesli
                    ludzi oceniasz tylko na podstawie wyglądu!dla mnie jestes totalnym zerem i
                    czlowiekiem nic nie wartym jesli to prawda co piszesz!Polska sie powinna
                    wstydzic za takich ludzi.....!
                    • Gość: Adam Re: KONIEC!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:59
                      za takich jak ty też...

                      EOT.
                    • Gość: Miłosz Re: KONIEC!!! IP: *.wiknet.pl 15.08.05, 22:43
                      Nie oceniam ludzi na podstawie wyglądu. Oceniam ich na podstawie zachowania.
                      WIDZĘ jak zachowują się studenci KSW i na podstawie tego napisałem, że studenci
                      KSW są "jak każdy widzi". Swoim zachowaniem dają sobie kiepskie świadectwo,
                      efektem tego jest taka a nie inna ich ocena, w myśl zasady "jak Cię widzą, tak
                      Cię piszą".

                      Moim celem nie było obrażenie kogokolwiek i przepraszam osoby, które poczuły
                      się urażone moim niezbyt precyzyjnym stwierdzeniem.
                    • Gość: anka.uj Re: KONIEC!!! IP: 80.54.155.* 20.08.05, 20:58
                      Arku, gdybyś wiedział do czyich słów nawiązywał Miłosz mówiąc "jacy są studenci
                      KSW, każdy widzi", wiedziałbyś, że nie chodzi o ocenianie ludzi na podstawie
                      wyglądu, ale erudytą najwyrazniej nie jesteś...(czyli potwierdzasz prawdziwość
                      jego słów). Reprezentuj tak dalej swoją uczelnię... Interpunkcją sie tez nie
                      popisałeś, widać, ze ne pokalałes się jeszcze pisaniem prac naukowych.


        • tycia.tycia Re: polecam się z tym zapoznać 16.08.05, 01:21
          Przemek, to podaj rzeczowe argumenty popierające Twoją tezę. Bo do tej pory
          bawisz się wrzucając tu nic nie znaczące słowa.
    • Gość: kaiko Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 00:00
      tak w sumie to te posty przemka.ksw wskazują w jak żałosnej sytuacji znajduje się Krakowska Szkoła Wyższa skoro musi ubiegać się do reklamy na forum internetowym
      • Gość: przemek.ksw Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 09:02
        W związku z Twoimi zarzutami, chciałbym napisać, że nie jestem w żaden sposób
        związany z działem promocji/PR/rekrutacji KSW.

        Odrzucam wszelkiego rodzaju insynuacje zawarte w poście wyżej.

        Moje posty to konstruktywna krytyka UJ i obiektywna ocena KSW. Moim celem jest
        jedynie pomoc w trafnym
        wyborze szkoły. Opieram się tylko na rzeczowych argumentach. Mój cel to trafny
        wybór maturzysty, wybór z którego będzie zadowolony. Wybór, który nie jest
        wyborem w pełni powtarzalnym.
        • Gość: kaiko Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:12
          wszystko na to wskazuje że jesteś związany z Krakowską Szkołą Wyższą, która płaci ci i wykorzystuje do reklamowania jej na forach internetowych. Na razie z działalnością marketingową tej szkoły spotkałem się tylko na forum krakowskim i ogólnym forum studia. Nie dziwie się tobie że zaprzeczasz powiązaniom z Krakowską Szkołą Wyższą, ponieważ w tej sytuacji to co piszesz rzucałoby na nią bardzo złe światło.
          Krakowska Szkoła Wyższa jako chyba najmłodsza krakowska uczelnia musi starać się o poprawienie swojego wizerunku, który jest bardzo słaby. Obecnie uchodzi za najgorszą krakowską szkołę wyższą i jest spore ryzyko że studenci którzy niestety nie dostali do lepszych szkół typu UJ, AGH, AE nie zgłoszą się także do Krakowskiej Szkoły Wyższej. Aby temu zaradzić uczelnia musi walczyć o swój bardzo mizerny wizerunek.
          Jednakże same działania marketingowe na forum nic nie dadzą. Warto tu odnotować że Krakowska Szkoła Wyższa oraz poziom jej studentów jest częstym tematem żartów profesorów wykładających na niej w celu dorobienia do pensji.
          • Gość: przemek.ksw Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.wiknet.pl 16.08.05, 17:56
            Studenci państwowych uczelni zostali przyzwyczajeni przez swoją Alma Mater, ze
            wszystko trzeba im powtarzać wiele razy...

            PO RAZ KOLEJNY POZWOLĘ SOBIE PRZYPOMNIEĆ, ŻE NIE JESTEM ZWIAZANY W ŻADEN SPOSÓB
            Z DZIAŁEM PROMOCJI/REKRUTACJI KSW.

            Moim celem jest jedynie pomoc maturzyście w dobrym wyborze szkoły...

            W dzisiejszych czasach dyplom KSW niemal gwarantuje znalezienie dobrze płatnej
            pracy, co nie jest takie oczywiste w przypadku innych, głównie państwowych
            uczelni!
            • mn7 OTÓŻ TO 16.08.05, 19:08
              Gość portalu: przemek.ksw napisał(a):

              > Moim celem jest jedynie pomoc maturzyście w dobrym wyborze szkoły...

              I to jest właśnie powód, dla którego nie wolno wygłupów "przemka" pozostawiać
              bez reakcji. Na forum to rzeczywiście zaglądają licealiści zastanawiającyc się
              nad wyborem kierunku studiów, wielu z nich nie może się nabrać na ten bełkot i
              na przykład zrezygnować z wyboru sensownej uczelni na rzecz szkoły, która na
              razie daje tylko możliwość kupienia sobie niezbyt wartościowego dyplomu.

              • Gość: przemek.ksw Re: OTÓŻ TO IP: *.wiknet.pl 16.08.05, 19:31
                KSW jest jedynym rozsądnym wyborem. Jest to uczelnia która daje niemal
                gwarancję otrzymania dobrze płatnej pracy.

                Tymczasem sfrustrowani studenci państwowych uczelni starają się w dość
                pokraczny sposób dowartościować, wychwalając własne uczelnie... Tymczasem, sami
                w ten sposób namawiają innych, by popełnili ten sam błąd. Wierzę w rozsądek
                maturzystów, wierzę, ze nie popełnią Waszych błędów. Wybiorą KSW-najlepszą
                uczelnię Krakowa
            • Gość: anka.uj Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: 80.54.155.* 20.08.05, 21:08
              Widocznie inne wartości poza pieniądzem i pracą w renomowanej firmie (zajęcie
              wysoce ambitne) nie istnieją dla studentów KSW. Ja bym wolała np. po historii
              pracować w wiejskiej szkole(ot, taka już ze mnie "siłaczka"), o IPNie nie
              wspominając, niż być np. specjalistą od marketingu w firmie produkującej dojarki
    • Gość: empty panie Przemek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 01:01
      Jak dla mnie prowokacja, bo jak ktos ma na tyle rozumu w glowie by iśc na
      publiczne dzienne to wpierw sobie przejrzy dokladnie ofertę wszystkich uczelni,
      oraz komentarze studentów... a nie jednego przemka.ksw vs reszta świata :) (
      gdyby to nie byla prowokacja , a kiepska propaganda i jeszcze gorsza reklama (
      nie daj boze) ) zacytuje pytania jakie mialem przy rozmowie kwalifikacyjnej na
      KSW(informatyka-ekonometria):
      -Czemu chce pan tu studiowac
      -Co to jest internet
      -Co to jest zarządzanie
      -Wymień pare krajów ktore wstapily ostatnio do UE.
      ...z 5 osób ktore byly razem ze mną 4 mialy IDENTYCZNY komplet pytań

      Kolego sobie chodzi na ksw od święta ( na dzienne ) i go nie wyrzucono pomimimo
      ze na jednych zajęciach w ciagu całego roku byl tylko raz. Przykładów jest
      mnóstwo, ...a h pozna.

      Przykro mi to stwierdzic ale KSW brakuje duuuuuużo do tego by placic za wiedze,
      a nie za dyplom ...taka prawda....
    • Gość: wirr Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:04
      UJ - the best !!!
    • Gość: aol do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:07
      Dziwi mnie jedno, jak narazie tylko i wyłącznie Ty krytykujesz Uniwersytet
      Jagielloński. Skoro KSW jest tak wspaniałą uczelnia, zatrudniającą doskonałych,
      wykwalifikowanych profesorów to dlaczego nitk nie poprze Twojego zdania ? Mi
      wydaje się to dziwne. Być może to tylko Twoja opinia. Twierdzisz, że dyplom KSW
      ma "ugruntowaną pozycję wśród dużych pracodawców". Myśle, że każdy ma
      świadomość, że o przyszłych sukcesach zawodowych absolwenta wyższej uczelni nie
      liczy się tylko i wyłącznie sam dyplom. Liczą się kompetencje, samokreatywność,
      osobowość. Cechy te nabyć można, ucząc się w obojętnie jakiej szkole wyższej.
      Liczy się przede wszystkim "moje ego". A bez watpienia tak jak w średniowieczu
      logika "ostrzyła" oratorstwo tak i teraz UJ wspaniale potrafi wychować
      młodzież. Ważny jest choćby sam fakt studiowania na uczelni, w której murach
      kiedyś to przechadzał sie choćby M.Kopernik. Okres II wojny światowej również
      potwierdza jak wspaniałą osobowosć miały osoby, które podjęły się niezywkle
      ryzykowanej decyzji wskrzeszenia tajnego uniwersytetu (jedyny w Polsce w latach
      1941-1945). Nie przytaczam tego po to by wychwalać przeszłość, ale by ukazać,
      że "duch" tej historii w pewnej cząstce jest i u dzisiejszych profesorów, z
      którymi mamy na codzień zajęcia.

      Nie zgodze się z tym, że KSW ma najlepiej wykwalifikowaną kadrę profesorską w
      Krakowie. Nię będę wypisywał nazwisk doskonałych historyków, prawników,
      filologów i wielu innych specjalistów od różnych dziedzin naukowych słynnych w
      całej Polsce jak i poza granicami Polski. Jeśli zaś chodzi o program nauczania,
      to każda szkoła ma własne zapatrywania co do tej kwestii. Zbedne są dyskusje na
      ten temat. Nauka prawa, administracji czy np. arabistyki inaczej przebiega w
      Krakowie a inaczej np. w Warszawie, i nie jest to wynikiem konserwatyzmu czy
      zacofania jednej z nich. Jeśli zaś Ty tak twierdzisz to zachowaj to
      spostrzeżenie dla siebie. Zgodziłbym się z tym, że np. w Cambridge młodzi
      prawnicy uczą się bardziej praktycznie, w odróżnieniu od polskich szkoł, gdzie
      dominuje teoria. Jednak jak wspomniałem, to nie zacofanie a przyjęta,
      sprawdzona praktyka, która skutkuje ... no jeśli by tak nie było to WPiA UJ nie
      zajmowałby I miejsca w wielu rankingach.

      Pragnę również zaznaczyć, że w okresie PRL, kiedy panowała wielka
      niesprawiedliwość pod względem promocji szkół wyższych, Uniwersytet
      Jagielloński traktowany był bardzo negatywnie. Hojnością władz cieszył się
      Uniwersytet Warszawski. Zaniedbanie finansowe uczelni krakowskiej w znacznym
      stopniu wpłynęło na jego par excellence "zastój". Dopiero od początku lat 90',
      dzięki wprowadzeniu opłat za studia zaoczne budżet uniwersytetu sie zaczął
      poprawiać. Wyniki tego, choć jak narazie znikome są widoczne - czego przykładem
      jest Auditorium Maximum lub Campus w Pychowicach.

      Paradoksalne jest również twierdzenie, że KSW deklasuje UJ. Za drugim z
      wymienionych uniwersytetów studiuje ok 38 000 studentów. Czy to nie ma swojej
      wymowy ... Studia dzienne są darmowe, w odróżnieniu od Krakowskiej Szkoły
      Wyższej (co przed chwilą wyczytałem na stronie internetowej). Docenić należy,
      że UJ daje jak najwięcej możliwości młodym, zdolnym ludziom ... Jestem
      tegorocznym maturzystą i orientuje sie w tym jakie uczelni w kraju miały
      największe "powodzenie", jeśli chodzi o liczbe złożonych podań - miejsce
      pierwsze - UJ, miejsce drugie - UW. Jeśli te wiarygodne dane w dalszym ciągu są
      dla kolegi przemka.ksw niezbyt optymalne to albo masz "jagiellonicofobie" albo
      wszyscy, którzy są innego zdania niż Ty są zacofani i żyją w innym świecie.

      pozdrawiam wszystkich studentów KSW
      peace
      • Gość: aol Do przemka.ksw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:46
        Witam Pana,
        kiedy doczegam sie (domysł) krytycznych uwag na temat moich powyższych
        argumentów?
        pzdr aol

        ps. wydaje mi sie, że Twoje wychwalanie KSW już naprawdę męczy i napewno nie
        pomoże żadnemu maturzyście. Przecież wszyscy są Tobie przeciwni !!! Czyż nie
        lepiej wyskoczyć sobie na piwo? No chyba, że jesteś na 4 roku prawa i masz
        zamiar poćwiczyć argumentacje ? Jeśli jest tak jak napisałem to zwracam honor.
        Jednakże, ćwicz proszę to gdzie indziej ... tak napewno bedzie lepiej dla
        wszystkich

        peace

        • Gość: aol poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:47
          niechcący napisałem "doczegam" ... nie jestem illiterati i wiem, że powinno
          być "doczekam"
          • przemek.ksw Re: poprawka 16.08.05, 19:57
            Szanowny Użytkowniku AOL!

            Uważam, że ludziom którzy jeszcze nie zdecydowali się na wybór uczelni, należy
            się pomoc. Najlepszą pomocą są dla nich aktualni studenci. Dlatego też staram
            się przedstawiać moje argumenty na rzecz KSW. Przedstawiam tę Uczelnię w dobrym
            świetle. Staram się nie tylko pomóc w wyborze ale także podjąć rzeczową,
            merytoryczną dyskusję.

            Niestety, nie zawsze dyskusja staje się merytoryczna. W pewnym momencie
            studenci państwowych uczelni uciekają się do inwektyw, argumentów „ad persona”.
            Czyniąc w ten sposób z danego wątku bełkot.

            Studenci KSW generalnie wypowiadają się na tym forum zgodnie z zasadami
            pisowni, nie atakują innych użytkowników, spokojnie przedstawiają swoje rację.
            Nie wiem dlaczego, ale dyskusja ze studentami uczelni państwowych jest trudna,
            ponieważ cechują się oni złośliwością, sprawiają wrażenie sfrustrowanych itd.

            Proponuj więc zamiast kłótni merytoryczną dyskusję...
    • Gość: fifi Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: w3cache.* / *.2-0.pl 12.08.05, 13:42
      Przemek ma wiele racji, krytykując uj, w którym rzeczywiście zachodzi wiele
      procesów uwsteczniających. Niemniej uj rozwijał się ponad 600 lat i pewnie
      ponad 600 lat będzie upadał, zanim upadnie lub nie zmieni swojej polityki. UJ
      jest jedną z niewielu uczelni w Polsce, która ma tak duży wewnętrzny potencjał
      odtworzeniowy, że nawet jeśli jego profesorowie, w poszukiwaniu lepszych
      zarobków, będą odchodzić do innych uczelni w tempie dwa-trzy razy szybszym, niż
      obecnie, nie obniży to specjalnie poziomu kadry. Na miejsca zwolnione po
      profesorach przychodzą wykształceni przez nich doktorzy habilitowani i
      doktorzy, którzy szybko dorównują do poziomu swoich nauczycieli, a często -
      dzięki aktywności międzynarodowej - go przekraczają. Dzięki temu, jeżeli nie
      zajdą raptowne zmiany w dynamice kadr, uj jeszcze długo będzie jedną z
      najlepszych polskich uczelni. Porównywanie z uj ksw, szkoły pasożytującej na
      innych uczelniach, szkoły, która nie ma własnej kadry ani warunków do jej
      kształcenia (np. uprawnień do prowadzenia studiów doktoranckich), jest grubym
      nieporozumieniem. Trzeba przyznać, że władze ksw mają wielkie ambicje, o czym
      świadczy rozmach inwestycji budowlanych, imponujący marketing, błyskawiczne
      tempo otwierania kolejnych kierunków studiów, wysokie płace kadry. Jednak te
      ambicje mają małe szanse spełnienia z dwóch powodów. Po pierwsze, rozwój ksw
      jest zbyt szybki, co przeszkadza wypracowaniu spójnego stylu działania. Po
      drugie, ksw nastawia się na studenta masowego (grupy wykładowe po sto
      kilkadziesiąt osób), który z kolei nastawiony jest na łatwe i bezstresowe
      studiowanie. Żeby osiągnąć wymarzony, wysoki poziom kształcenia, ksw musiałoby
      się zdecydować na kilkudziesięcioprocentowy odsiew studentów. To zaś nie zgadza
      się z lansowanym przez nią wizerunkiem "szkoły najlepszej dla ciebie". Dlatego
      ksw jest skazana na trwały rozziew między ambicjami a realiami.
    • Gość: hkxjgs Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.localdomain / *.czajen.pl 16.08.05, 19:01
      a ja mysle ze ty sie poprostu na uj nie dostales, a na ksw cie wzieli i teraz
      tak gadasz bo nie masz co zrobic ze swoja zloscia, zawiscia i zazdroscia, bo sa
      tacy, ktorzy sie dostali... :)
      • Gość: przemek.ksw Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.wiknet.pl 16.08.05, 19:25
        To już Twój drugi post na ten sam temat. Niestety, również tej samej treści.
        Zdecyduj się, czy piszesz o tym raz w tym wątku, czy też zakładasz całkiem nowy
        wątek. Raz wystarczy.

        Muszę Ci e jednak zmartwić-nie masz racji, Twoje przypuszczenia są błędne...
        Próbuj dalej...

        Byłbym zachwycony, gdybyś uszanował zasady pisowni-w ten sposób dajesz tylko
        kiepskie świadectwo swojej Alma Mater...
        • Gość: loa Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:31
          asshole !!!
          • przemek.ksw Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur 17.08.05, 23:54
            W ten sposób sztucznie podbijasz moje wątki, które notabene bez tego są bardzo
            popularne.

            Czy prawda aż tak was boli?
            • Gość: Kolidż Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 00:19
              gościu

              - na KSW nauczyciele akademiccy nie mają nawet własnych pokoi do pracy!!

              są tam tylko "przelotnie"...

              - stosują inne standardy nauczania. mówią na wykładach na państwowej uczelni:

              "nie podoba się panu - to niech się pan przeniesie na KSW"

              może kiedyś ta uczelnia będzie dobra (tego jej życzę- nie ma to jak
              konkurencja) ale jeszcze długa droga do tego

              żeby tak się stało to musieliby uwalać tę część studentów, która stanowi chłam
              ale kasowo to się kiepsko opłaca więc muszą równać poziom do niskiej średniej

              Ale niedługo przyjdzie czas na konkurencję - wszystkie typy studiów państwowych
              płatne - wtedy KSW będzie mógł realnie konkurować a nauczyciele lewusy z
              państwowych uczelni zostaną usunięci.
              • przemek.ksw Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur 19.08.05, 09:30
                Fakt, że niektórzy wykładowcy nie szanują studentów państwowych uczelni wcale
                nie oznacza, że państwowa uczelnia jest dzięki temu lepsza...

                KSW- płacisz, wymagasz wiedzy nowoczesnej, dostosowanej do potrzeb rynku pracy,
                indywidualnego podejścia, etc. KSW wymaga wiele od swoich wykładowców, dlatego
                też być może, niektórzy z nich stosują inne standardy. Zjawisko to możne oceniać
                jednak tylko i wyłącznie „in plus”. Ten inny standard to przecież indywidualne
                podejście do każdego studenta, więcej praktycznej wiedzy, wykłady autorskie (a
                nie czytane ze skryptu, co jest typowe dla państwowych uczelni), życzliwość etc.

                Przez Twój post przemawia zazdrość...
                • Gość: Kolidż Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:34
                  > Przez Twój post przemawia zazdrość...

                  Tak :))

                  weź przestań walić tą wazelinę, ile ci za to płacą ???
                  • przemek.ksw Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur 19.08.05, 15:43
                    Nie płacą mi nic! Tak jak pisałem w kilkunastu innych poprzednich postach, nie
                    jestem związany z działem rekrutacji/promocji/marketingu/PR KSW ani żadnym
                    innym, podobnym. Nie działam na zlecenie KSW.

                    Każdemu, kto nie wybrał jeszcze szkody należy podpowiedzieć tak, by był
                    zadowolony ze swojego wyboru. KSW wydaje mi się być dobrym wyborem, więc stąd
                    moje wątki na tym forum.
                    • Gość: Vorbis Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: 194.150.99.* 01.09.05, 08:51
                      Co do jednego się zgadzam- jak ktoś chce się czegoś nauczyć to szkoła daje taką możliwość. Reszta jest zależna od ludzi...
    • Gość: loa Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:34
      i narcyz pewnie też ;))
    • Gość: kaiko Re: do autora IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:01
      to nie są fakty, to są puste słowa
    • Gość: ania Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: 80.54.155.* 20.08.05, 20:44
      Skoro KSW jest taką renomowaną uczelnią, czemu mówi się o niej Kup Sobie
      Wykształcenie?
    • Gość: miśka do Przemka IP: 80.54.155.* 20.08.05, 21:35
      Przemku, widocznie dopada Cię analfabetyzm wtórny, bo nie rozumiesz, o czym do
      Ciebie piszą...odpowiadasz nie na temat (wróżę karierę w polityce),
      wielokrotnie powtarzasz zbite już argumenty...aol do Ciebie rzeczowo, a Ty coś
      o kłótniach...każdy znak językowy coś desygnuje...ale skoro nie umiesz
      dekodować kodów jezykowych we właściwy sposób, poszperaj w jakichs poradnikach,
      moze znajdziesz coś w stylu: "Jak słuchać innych". Nie umiesz rozmawiać i tyle.
      A Twe słowa pachną demagogią.
    • Gość: Vorbis Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.ntvk.com.pl 20.08.05, 21:57
      Drogi Przemku,
      podobnie jak ty jestem studentem KSW ale ponadto studiuję na UJ- dlatego też
      pozwolę sobie na krótką krytkę- to co piszesz to w większości bzdura. Nie wiem
      na jakim kierunku jesteś ale to już chyba nieważne. To co mnie jabardziej
      uderzyło to "indywidualne podejście do każdego studenta"- po trzech latach
      studiów wątpię szczerze aby którykolwiek wykładowca pamiętał chociaż moją
      twarz... no chyba tylko ci na których wykłady chodziłem i siadałem w
      towarzystwie paru innych osób bo całej reszcie nie chciało się nawet
      zorientować co to za wykład nie móiąc nawet o przyjściu na niego.
      Druga sprawa to praca, pracodawcy i tym podobne sprawy- studenci prawa, bo ten
      kierunek reprezentuję, to większości ludzie, którzy albo już pracują w firmach
      albo dopiero zamierzają je zakładać i wiedza o przedmiocie jest im potrzebna
      tylko w takim zakresie jaki wystarcza do ogólnej orientacji- co to znaczy w
      procesie kształcenia nie trzeba chyba rozwlekle tłumaczyć- niuanse interesują
      bardzo nielicznych, ogólny poziom jest zawsze słaby, egzaminy zawsze za trudne.
      Po prostu tylko nieliczni planują pracować w zawodzie bezpośrednio z prawem
      związanym. Na UJ jest odwrotnie i to w zasadzie we wszystkich aspektach.

      Jedyne tylko przeciwko czemu się buntuję to bezmyślna stygmatyzacja- KSW jest
      złe, UJ dobry czy na odwrót. Wszystko zależy od ludzi a na obydwu tych
      uczelniach są oni różni.
      • Gość: qwe b. madrze IP: 195.238.247.* 21.08.05, 20:56
        bardzo mądrze napisałeś. też skończyłem ksw i nie zamierzam jej gloryfikować:
        nic nie muszę nikomu udowadniać!
    • Gość: aol Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 19:11
      ehhh ... cieszmy sie wspaniałym słońcem !

      * na północy jest, mam nadzieje, że w Krakowie także ...

      pozdrawiam
    • Gość: karla Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.net / 212.160.152.* 28.08.05, 13:32
      Post autora jest tak bezsensowny, iz zaczynam watpic iz napisany jest on serio.
      To raczej jawna prowokacja,zarzewie do dyskusji, rozpaczliwa proba udowodnienia
      iz KSW jest szkola o "jako-takim" poziomie. Bo dla mnie, porownywanie UJ do
      jakiejs platnej szkoly, jednej z wielu jest czystym bezsensem.Ciekawa jestem czy
      do KSW skladaja dokumenty najlepsi uczniowie z calej Polski,czy jest ona
      marzeniem niejednego zdolnego ucznia, czy ktokolwiek za granicami naszego kraju
      slyszal o niej?? Uj zawsze kojarzyl sie i bedzie kojarzyc sie bedzie z ludzmi
      inteligentnymi i wyksztalconymi,z nasza historia.. Placic za studia mozna
      wszedzie..takich KSW jest w Polsce pod dostatkiem..Prestiz UJ jest
      niepodwazalny. Pozdrawiam wszystkich studentow UJ :))

      PS.Zaznaczam ze nie jestem studentka UJ,przede mna maturka i potem dopiero..mam
      nadzieje :))
    • Gość: EricCartman KSW - Dlaczego najlepsza ? - STRATEGIA SUKCESU IP: *.chcgilgm.covad.net 30.08.05, 00:04
      KSW - szkola ktora przyniosla nadzieje na zmiane w prywatnym szkolnictwie
      wyzszym . Stworzona dla mlodych przedstawicieli swiezo tworzacej sie elity -
      dzieci naszej "upper middle class" powstalej w wyniku sprawnych i uczciwych
      przeksztalcen gospodarczych przelomu lat 80/90, ludzi inteligentnych i
      ambitnych, rozumiejacych w mig tajniki nowej gospodarki i posiadajacych fachowa
      wiedze. Ci mlodzi ludzie przesiaknieci intelektualna atmosfera wyniesiona z
      domu , gdzie za podstawe udanegoo startu uznawano staranne wyksztalcenie -
      gdzie byc , cenino wyzej niz miec -, chcieli oderwac sie od
      postsocjalistycznych nawykow jakimi przesiaknieta byla zbutwiala krakowska Alma
      mater. Ci odwazni mlodzi ludzie ruszli na KSW , gdyz wiedzieli iz tylko
      stawiajac sobie poprzeczke naprawde wysoko sa w stanie cos w zyciu osiagnac .
      Dlatego rezygnowali z mozliwosci studiowania na wspomnianym wyzej Unwersytecie -
      coz to przeciez za satysfakcja dostac sie na wymarzone studia ze wzgledu na
      znajomosci (tak przeciez jest na sztandarowym kierunku - prawie) i skonczyc je
      w socjalistycznym stylu (parafrazujac- czy sie stoi czy sie lezy - dyplom sie
      nalezy). Dlatego wybrali KSW , wybrali wysoki poziom nauczania, zapewniany
      przez kadre profesorow i doktorow, ktorzy, co prawda w wiekszosci wywodza sie z
      UJ lub wciaz na nim wykladaja (choc przeciez oczywiste jest , ze w uczelni
      panstwowej sa tylko dla ubezpieczenia zdrowotnego oraz pieniedzy)jednak
      skrzydla rozwijaja dopiero na uczelni tak zacnej jak KSW, uczac nie dla
      korzysci ale dla prestizu jakim niewatpliwie jest praca z mloda intelektualna
      elita. Tok studiow i ich forma oparta na najlepszych zachodnich wzorcach ,
      najzdolniejsza mlodziez , najlepiej umotywowana kadra (honor otrzymania tytulu
      profesora KSW nadal jest czyms wiecej dla pracownika naukowego niz analogiczny
      tytul nadawany przez panstwo) to te czynniki ktore powoduja ze studenci KSW sa
      tak cenionymi pracownikami - i znajduja prace bez kumoterstwa - to nie uklady i
      ukaldziki jakie panuja na UJ - gdzie mlody buisnesmann moze znalezc prace tylko
      dzieki pieniadzom i ukladom rodzicow - zawyczaj pseudobiznesmenow wywodzacych
      sie ze starej nomenklatury i tzw. cinkciarstwa. Tu liczy sie wiedza i ambicja .
      Energia i zaradnosc .
      Na koniec pragne za kolega Przemyslawem powtorzyc ze my mamy argumenty :
      obiektywne dane - STUDENCI KSW sa chetniej zatrudniani przez pracodawcow .
      Takie sa fakty . Tak mowi Przemyslaw , JA i Moja mama .
      Mamy najladniejsze budynki - Jak mozna sie czegos nauczyc w brzydkim budynku z
      daleka od rynku ? Przeciez wszystkie dobre firmy maja biura w centrum .
      Jestesmy ladniejsi - bo bardziej szczesliwi gdyz uczymy sie na najlepszej
      uczelni w Krakowie a jednej z najlepszych w Polsce.
      • Gość: Vorbis Re: KSW - Dlaczego najlepsza ? - STRATEGIA SUKCES IP: 194.150.99.* 01.09.05, 08:45
        Dobre :)
        Aż się dziwię, że komuś się to chciało pisać za darmo...
      • Gość: nalik Re: KSW - Dlaczego najlepsza ? - STRATEGIA SUKCES IP: .1.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 23:38
        Subtelna ironia :)
      • Gość: mistrzyni Re: KSW - Dlaczego najlepsza ? - STRATEGIA SUKCES IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 15:02
        Ty to na serio piszesz?Wzruszyłam się i chyba będę zdawać na KSW!Wszyscy
        studenci pracowali nad tą wwypowiedzią czy sam sobie poradziłeś z zredagowaniem
        takiego pięknego populistycznego tekstu?A może to rodzaj pracy
        zaliczeniowe?Szkoda tylko , że nie pojawiła się tam wzmianka o tym ,że
        absolwenci tejże krzywdząco ocenianej przez wszystkich istnej kuźnicy talentów i
        wszelkich cnót moralnych i obywatelskich,gwarantuje od kopa beatyfikację...
        tylko tego mi tak w sumie tam brakuje:D No ale coż najważniejsze jest dobre
        samopoczucie i wysoka samoocena. Studenci KSW łączcie się!!!!!!!
    • Gość: Nikt Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 00:36
      Nie rozumiem Cię przemek.ksw. Jak już ktoś wyżej wspomniał cały czas krytykujesz
      UJ. Ja również slyszałem nieciekawe plotki i opinie o tym Uniwersytecie ale w
      odróżnieniu od Ciebie zachowuje to dla siebie. Bo jakby na to nie patrzeć to UJ
      miał i wciąż ma prestiż pomimo tego że z uczelnią jest coraz gorzej. Ale
      przecież jeżeli dany kierunek kogoś interesuje to dana osoba będzie się sama
      uczyła bez względu na to czy jest to UJ czy KSW. A co do pracy to wystarczy
      przegladnąć oferty i można zauważyć że licząsie przede wszystkim umiejętności -
      mowie teraz o zachodzie gdyż w Polsce bardziej od dyplomu liczą się znajomości.
      W ofertach pacy poszukują osoby z wykształceniem wyższym danego kierunku, a
      nigdzie nie ma wyróżnionej dokladnie uczelni. Jeżeli ktoś jest naprawde dobry to
      znajdzie prace nawet po Wyższej Szkole Łopatologii w Szczebrzeszynie ;)(znów
      mówie o zachodzie europy) Nie wiem po co te spekulacje - wiedze musisz sam
      zdobyć nikt ci jej do głowy nie wbije czy to na UJcie czy na KSW...
      • Gość: Vorbis Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: 194.150.99.* 01.09.05, 08:47
        Pochwalam takie podejście. Zdrowe, pozytywne i logiczne :)
    • Gość: StudentkaOdX2005:) Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.autocom.pl 02.09.05, 23:00
      o a tu dla odmiany ktoś linczuje UJ;)
      gdzie by się nie poszło - źle, źle, źle

      no to pozdro dla studentów (i przyszłych studentów)
      • Gość: anglistyka Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 14:30
        W temacie Uj mam troche do powiedzenia! Jestem studenka tu juz od 3lat i
        rzeczywiscie - nie jest to idealna uczelnia1 Profesorowie nie sa przez nikogo
        sprawdzani jak wykonuja swoje zadanie, budynki pozostawiaja duzo do zyczenia.
        Ale z drugiej strony Uj chce i kroczy w przyszlosc - maja Elektroniczna
        Rejestracje Kandydatow, biblioteki skomputeryzowane, otwiera nowe kierunki.
        Jest to caly czas uczelnia bezplatna. Ja jestem za tym,zeby czerpac ze wzorcow
        amerykanskich gdzie uniwersytety sa platne i rywalizuja miedzy soba o studenta.
        jednak jesli w Polsce nadal beda szkoly bezplatne i platne - to na te pierwsze
        beda chcieli sie dostac najlepsi, zeby nieplacic, a do szkol prywatnych beda
        chodzic osoby, ktore sie nie dostaly! A w Polsce jest przekonanie,ze jesli
        placis to wymagasz - tylko nie wymaga sie narazie jakosci tylko "zeby szkola
        dala dyplom i nie wymagala bo place!".
        Ale kiedy za uniwersytety tez bedzie trzeba placic to wtedy porownamy uczelnie
        dokladnie! Tylko wtedy to bedzie mozliwe - bo wtedy kazdy wybierze miejsce
        gdzie sie lepiej wyksztalci i ktore wg.niego golepiej przygotuje do pracy.
        A z tym,ze Uj to dinozaur to przesada. Wszystkie uniwersytety w Polsce sa
        podobne bo przez ilest tam lat musialay sie utrzymac itp a nowe uczelnie tworza
        biznesmeni,ktorzey przez ladne budynki chca stworzyc ulude wysokiego poziomu w
        2lata. Ja studiuje na anglistyce i w kregach anglistow zwyklo sie mowic,ze UJ w
        prawdzie jest najlepszym uniwersytetem ale anglistyka jedzie na opinii
        uniwersytetu i jest SKOSTNIALA. tak,ze widze, ze zawsze do czegos sie
        przyczepia ci ,ktorzy nie studiuja na danej uczelni czy kierunku.
    • rzmija Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur 07.09.05, 09:08
      Dziękujmy Bogu za powstanie KSW! Dzięki temu nie muszę spotykać na uczelni
      takich jak Ty! Coż na pierwszy rzut oka widać, że urażoną ambicję i kompleksy.
      Najłatwiej krytykować to co nieosiągalne...
    • Gość: observer Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.broker.com.pl 07.09.05, 09:12
      Jesli KSW jest tak genialna uczelnia, to po co im kadra z UJ?

      Szczegoly nizej:

      www.ksw.edu.pl/kadra.phtml
      • Gość: anglistyka Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 14:00
        fajna stronka ksw! :) a co to jest "profesor ksw, dr..." :) ?
        • Gość: mihalinacz Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.zax.pl 07.09.05, 14:35
          skonczylam uj 2 lata temu. prawde mowiac, to nie moglam sie juz doczekac konca
          tych studiow. nikomu nie polecalabym tego uniwesytetu. ja spotkalam sie z kadra
          zadufana w sobie, z wiedza z przed kilkunastu lat (oczywiscie nie wszyscy, ale
          ci ktorzy mieli miec najwiekszy wplyw na nas), gdzie z gory bylo powiedziane
          jakich tematow nie wolno podejmowac przy pracy dyplomowej, bo one w tym
          instytucie nie przejda!!!!! rekrutacja tez byla godna pozalowania. teraz
          studiuje na ap w krakowie i w ciagu jednego roku nauczylam sie wiecej niz w
          ciagu studiow na uj. tu kadra jest dynamiczna,widac ze fascynuja sie tym co
          robia. studentow traktuja indywidualnie i atmosfera jest przyjazna, a nie
          nadmuchana jak na uj. oczywiscie spotkalam sie z kilkoma dr , ktorzy nie umieli
          przekazac swojej wiedzy, a wynikalo to z ich obrzydliwego charakteru. w
          dziekanacie rowniez siedza panie, ktore przezywaja ciezkie chwile gdy jakis
          student zdecyduje sie na tak nie rozwazny krok ja zapukanie i co gorsza wejscie
          do ich jaskini :D podsumowujac, to drugi raz nie zdecydowalabym sie na uj,
          program studiow byl fatalny!!!

          a co do przechodzenia profesorow do prywatnych uczelni, to na boga zrozumcie ich
          tez troche!! kazde chce lepiej zarabiac. a omijajac kwestie pensji to nie wiem
          jak wygladaja prace naukowe na prywatnych uczelniach, ale na panstwowych sa
          naprawde marne kwoty przyznawane na badania!!!!!
      • Gość: anglistyka Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 14:05
        poza tym bardzo drogie te studia! ok 4000za rok???
        • Gość: mistrzyni Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 14:13
          Hi Hi, skoro KSW to taka cudowna uczelnia , to dlaczego ciągle wyciera sobie
          gębę renomą dinozaura?!Dlaczego karta przetargową w wyborze tej uczelni dla
          wielu staje się zapis na ulotkach reklamowych o kadrze m.in. z UJ?! Nie wiem ,
          wszystko to jaieś dziwne... W sumie narzuca mi się tylko jedno stwierdzenie..
          jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma;)
          • Gość: observer Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.broker.com.pl 07.09.05, 14:55
            Bo bek kadry z UJ nikt by sie nie zglosil do tej szkoly wyzszej :-)
      • Gość: prorok Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.byu.edu 10.09.05, 00:53
        zauwaz ze wszyscy maja zacisniete usta, boja sie usmiechnac zeby im sztuczne szczeki nie wylecialy :)
    • timbwolf3 Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur 07.09.05, 15:41
      Zgadzam się w 100%-ach.Jestem tegorocznym absolwentem UJ.Nie będę pisał którego
      kierunku,powiem tylko,że uchodzącego za najlepszy z najlepszych.Podoba mi się
      zaprezaentowane wwyliczenie zalet KSW,a szczególnie indywidualne podejście do
      studenta.Ja pisałem pracę mgr u kierownika jednej z najważniejszych katedr na
      wydziale.Pisząc pracę nie otrzymałem prawie żadnych merytorycznych wskazówek,co
      więcej,na wstępną wersję mojej pracy nie zostały naniesione żadne poprawki
      (wnioski nasuwają się same).Dawniej człowiek świeżo po studiach był
      idealistą,dzisiaj natomiast na uczelni "uczy się"bylejakości i dyletanctwa.Nie
      miałoby to miejsca gdyby każdy profesor z należytą starannością podchodził do
      swoich obowiązków.Jeżeli wyliczone przez Ciebie zalety KSW znajdują pokrycie w
      rzeczywistości to w takim razie składam pokłony dla władz tej Uczelni.
      • Gość: hehe Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: .1.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:27
        Dowody, gdzie są dowody?
        Żaden problem wyliczyć zalety danej uczelni, trzeba się tylko chwilkę natrudzić
        i wyssać je z palca.
        Nie wierzcie w to co mówią ludzi, Goździkowa wcale nie wie najlepiej. Kierujcie
        się opinią rankingów, profesorów, arbiturientów uczelni(ale nie przez internet,
        po prostu każdy może powiedzieć, iż skończył UJ i było/jest chu****)

        Przemek.ksw to skaza Krakowa, skaza KSW(bądźmy szczerzy, takie zachowanie
        powoduje ogólną niechęć d KSW i jej studentów).
      • Gość: zyzio Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: w3cache.* / *.2-0.pl 07.09.05, 22:38
        Indywidualne podejście do studenta w 150-osobowej grupie wykładowej? Bajki.
        Starosta grupy po egzaminie przychodzi do profesora z workiem indeksów, i ten
        im oceny wpisuje "zaocznie" przez godzinę-dwie.
    • Gość: przyszły dr. Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: .1.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:22
      Zauważ, że jeżeli skończę UJ, zoribię doktoratm to szkoły takie jak KSW będą się
      o mnie biły i chwaliły taką kadrą. Gdybym zrobił doktorat na KSW, to nie miał
      bym nic do roboty, w końcu KSW preferuje wykładowców UJ ...
      Nomen omen jest jedna z kolejnych prywatnych szkół dla ludzi z pieniążkami. Mogą
      być mądrzy, nie będę się o to kłucił, ale studiują bez renomy, która nadrabia
      agresywną reklamą.
      • Gość: fifi Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: w3cache.* / *.2-0.pl 07.09.05, 22:42
        1. ksw nie ma praw doktoryzowania.
        2. z doktoratem jakimkolwiek, czy z uj, czy nawet zagranicznym, o pracę na
        uczelni jest raczej trudno; prawo stawia u nas ogromną barierę między dr a dr
        hab. Życie zaczyna się po habilitacji.
        • Gość: observer Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.broker.com.pl 07.09.05, 23:09
          Dlatego powinni te habilitacje zniesc!
          • Gość: mihalinacz Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: *.zax.pl 09.09.05, 13:08
            ale uj jedzie na renomie z przed kilkunastu lat!!!! teraz to juz nie wiele nad
            tym pracuje. niestety, ale po wielu kierunkach (m.in. informatyka, pedagogika,
            turystyka) na uj absolwenci sa bez pracy, bo pracodawca woli przyjac osobe po
            takim kierunku z innej uczelni (agh, ap). poza tym uj w wiekszosci wypadkow
            przygotowuje do pracy naukowej, a po co nam takie rzesze naukowcow??? jak ktos
            sam sie na studiach nie zakreci kolo jakiejs pracy czy wolontariatu to potem mu
            nie jest latwo nawet jak na 5,0 na dyplomie
          • Gość: fifi Re: UJ, kiedyś prestiż, dzisiaj dinozaur IP: w3cache.* / *.2-0.pl 09.09.05, 23:26
            Gość portalu: observer napisał(a):

            > Dlatego powinni te habilitacje zniesc!

            Nie ma warunków do zniesienia habilitacji: zbyt wiele doktoratów jest bardzo
            słabych. Toteż bariera jest potrzebna, ale prawo powinno zapewniać harmonijny
            skład kadry: profesorowie i doktorzy habilitowani powinni kształcić doktorów.
            Obecnie minima kadrowe do prowadzenia studiów mgr określają wyłącznie liczbę
            prof. i dr hab. Doktorów i magistrów może być zero. Stąd biorą się dysproporcje
            w zatrudnieniu, które za 10 lat spowodują dramatyczny spadek poziomu kadry. Po
            prostu profesorów odchodzących na emeryturę nie będzie miał kto zastąpić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka