jottka
07.09.02, 13:22
właśnie - do tej pory wiedziałam, że w księgarniach/ działach
księgarskopodobnych książki mogą być dzielone na np. historyczne, dla dzieci,
poradniki, słowniki itepe, ale wczoraj zobaczyłam całkiem świeżą ideę na hali
geanta.
otóż regały są podpisane - "książki za 10zł", "książki za 20zł" i tak dalej,
bodaj co 5zł aż do "książek za 50zł". wewnątrz każdego sektora, że tak
powiem, pomieszanie z poplątaniem, ciężko naukowe dzieła z romansami pani
steel i wierszykami o misiach :((
no nic tylko iść i strzelać