Dodaj do ulubionych

Mam już dość Kurzyńca.

12.09.02, 09:21
ten zadufany w sobie bufon, któremu wydaje się, że antyglobalizm jest prosty
jak budowa cepa robi wszystko, żeby obrzydzić ten ruch normalnym ludziom.
(gdybym był wyznawcą spiskowej, to krzyknąłbym po prostu, prowokacja, ale
myślę że na prowokatora ma kilka szarych komórek za mało...)
żałuję, że rząd polski mieszał się w jego sprawę, kiedy został porwany w
czeczenii, gdzie notabene nic konkretnego nie zrobił. mógł tam siedzieć do
dziś i pewno by mu to na zdrowie psychiczne dobrze zrobiło.
w całym jego "anarchiźmie" najśmieszniejsze jest to, że jest on członkiem
układów przymagistrackich, przeciwko którym tak żarliwie protestuje
wykorzystując podatne na propagandę dzieciaki...
wczorajszy występ pozostawiam bez komentarza - bo i co tu komentować taką
beznadziejną głupotę...
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Zgoda... 12.09.02, 09:51
      Prawie wszystkie argumenty, zgoda. Ale z ta Iczkerią toś przesadził.
      Chcesz to Cię tam kiedyś zabiorę i potem opowiesz czy to ładnie nawet
      nielubianemu życzenia takie składać.
      Ludzie są tam przecież jak wszędzie i wspaniali i właśnie tacy z którymi i ich
      bracia nie potrafią rozmawiać...nawet rozmawiać.
      Więc zgoda , ze ten bohater już stał się męczący i niestety konsekwentny
      jedynie w technologii protestu, ale zeby go zaraz skazywać na ...niepowrót z
      Zakaukazia?
      Brzydko.
      trudny
      • trudny2002 I jeszcze mała rzecz... 12.09.02, 09:55
        Nie Rząd polski , ale trzech konkretnych facetów ( w tym jeden niepokaźny...)
        kiedyś wyciągało bohatera z gór i tzw. rąk porywaczy... Rząd tylko zgrabnie się
        podpisał...
        A zresztą co mnie to obchodzi..
        ;-))trudny
      • gph Re: Zgoda... 12.09.02, 09:55
        pewno nieładnie. ale może to jest miejsce dobre dla tego typu "bohaterów"
        • trudny2002 Re: Zgoda... 12.09.02, 10:01
          gph napisał:

          > pewno nieładnie. ale może to jest miejsce dobre dla tego typu "bohaterów"
          >
          • Gość: gph Re: Zgoda... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 12:09
            Kaukaz Kaukazem, ale nie o to chodzi. chodzi o buraczanego Kurzyńca i tyle.
    • Gość: aborys Re: Mam już dość Kurzyńca. IP: 62.233.211.* 12.09.02, 12:36
      gph napisał:

      > gdzie notabene nic konkretnego nie zrobił.
      Zawiózł tam pomoc humanitarną i dystrybuował ją poza układami rosyjskimi.
      Okupacyjnymi.

      mógł tam siedzieć do
      > dziś i pewno by mu to na zdrowie psychiczne dobrze zrobiło.
      No tak. Sprawdź, czy dobrze ci zrobi siedzienie w piwnicy o chlebie i wodzie.

      > w całym jego "anarchiźmie" najśmieszniejsze jest to, że jest on członkiem
      > układów przymagistrackich, przeciwko którym tak żarliwie protestuje
      Oczywiście, bierze kasę od Gołasia.
      Spotykają się w Piwnicy pod Baranami we czwartki i przepijają pieniądze
      otrzymane od Tchibo za banery na sukiennicach.
      • Gość: gph Re: Mam już dość Kurzyńca. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 12:41
        świetnie więc. bohater Kurzyniec, uświęcony swoją postawą w Czeczenii może
        teraz wszystko. A móc wszystko to prawdziwy anarchizm - więc witamy prawdziwego
        artystę wyzywającego wszystkich naokół od faszystów w domu. Zadowolony?
        • drgin Re: Mam już dość Kurzyńca. 12.09.02, 12:50
          Ale walicie w tamtamy. I po co .W Krakowie każdy folklor jest dobry. A niechże
          sobie imc Kurzyniec hasa .Jak coś przeskrobie to do cienia i po kłopocie.
          A kto to jest ten Kurzyniec ? :))
          • Gość: gph Re: Mam już dość Kurzyńca. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 13:02
            ano walę w tarabany jak widzę, że grupka bałwanów klei na fladze USA swastykę.
            Dla wyjaśnienia. daleki jestem od bezkrytycznej miłości do Ameryki. Znam
            historię XX wieku i Amerykanów w niej rolę. Ale taka bezmyślność, głupota i
            brak tolerancji pod przykrywka anarchizmu to po prostu BURACTWO. (bardziej
            popisali się tylko Palestyńczycy tańczący po zamachu na ulicach - pomogło im
            to, że pokazali ich głupotę? jakoś nie bardzo..)
            • drgin Re: Mam już dość Kurzyńca. 12.09.02, 13:09
              A czy nie uważasz, że wchodząc w żarliwą polemikę z kurzyńcopodobnymi sprawiasz
              im frajdę i niechcący nagłasniasz ich żałosna i godną pogardliwego ignora
              działalność?. Prędzej czy póżniej trafią na Barycz - bo tam ich miejsce.
              • Gość: wagabunda frajda IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 13:15
                > A czy nie uważasz, że wchodząc w żarliwą polemikę z kurzyńcopodobnymi sprawiasz
                > im frajdę i niechcący nagłasniasz ich działalność?

                powinieneś tak uważać, bo to szczera prawda:))))

                > Prędzej czy póżniej trafią na Barycz - bo tam ich miejsce.

                żebyś się nie przeliczył:))))

                włoczykij
              • Gość: gph Re: Mam już dość Kurzyńca. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 13:28
                wiem, ale czasem mnie niesie na chamstwo i głupotę. jak przeczytałem ten cały
                manifest to nie chciało mi się śmiać tylko płakać, bo Ci, którzy wszystkim
                naokoło zarzucają manipulację sami manipulują faktami.. ale pax, juz więcej w
                tym temacie się nie odzywam.
            • Gość: wagabunda manipulacja IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 13:11
              Co do Palestyńczyków, to rozumiem, iż fakt, że pokazywane w tv zdjęcia, były z przed kilku lat, ci nie
              przeszkadza ? Natomiast kogo my nie tolerujemy, demonstrując 11.IX?

              włoczykij
        • aborys Re: Mam już dość Kurzyńca. 13.09.02, 11:27
          Gość portalu: gph napisał(a):

          > świetnie więc. bohater Kurzyniec, (...)
          Nie chodzi o to czy bohater, tylko potępiając go wstawiłeś do postu milion
          bzdur.
          Możesz go skląć za palenie flag lub za demonstracje przeciw Bankietowi.
          Ale fakty są takie, że pomoc humanitarną do Czeczenów dostarczył i porwany
          został podczas tej humanitarnej działalności.
          Układy magistrackie to jakiś Twój albo Twojej Cioci wymysł. Udowodnij, że gra w
          jakimś układzie - na oskarżycielu spoczywa ciężar dowodu.
          Możesz go potępiać za taki czy inny ruch. Ale nie jest gwałcicielem ani
          porywaczem samolotu, ani agentem Gołasia, ani zagubionym turystą na Kaukazie.
    • Gość: wagabunda Masz już dość Kurzyńca. IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 12.09.02, 12:58
      no cóż za Marka się wypowiadać nie będę jedynie, co napiszę to to, że gdy przeczytałem twoje wypociny
      myślałem, że padnę ze śmiechu. Acha Kurzyniec bierze kasę nie tylko za banery Tchibo, ale jeszcze jest
      sponsorowany przez światowy spisek Żydo-komuno-masonerii cyklistycznej a następnie z Gołasiem i
      Kwaśniewskim ucztują w wierzynku.

      włóczykij
      • Gość: gph Re: Masz już dość Kurzyńca. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 13:05
        padajcie, chociażby ze śmiechu. to najbardziej humanitarna metoda leczenia
        nieodwracalnej ślepoty.. życzę wam drodzy anarchiści aby podczas pogrzebów
        waszych bliskich nikt nie demonstrował z debilnymi symbolami. tyle na dziś.
        • Gość: skks Re: Masz już dość Kurzyńca. IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 15:26
          Gph miły! wszelkie dyskusje z kurzyńcopodobnymi matołkami, którym się wydaje,
          że ich działalność jest ważna i potrzebna, jest bez celu!
          One, te dzieciaki, muszą protestowac jak nie przeciwko Rosji, to przeciwko
          Żydom albo zaporze na dowolnej rzeczce, albo przelotowi ptaszków nad Rynkiem!

          Poprostu, protes dla protestu, bo jak inaczej człowieczka zobaczą?:)))
          EEEE
          :-))) skks
          • anna_wu anarchisci 12.09.02, 15:48
            Tacy jak oni tez sa potrzebni, dlaczego nie?! Nie wiem dlaczego nazywasz ich
            matolkami. Dlatego ze wszystko Ci pasuje i zgadzasz sie z porzadkiem swiata?
            Inni maja inny temperament i obchodza ich rzeczy znajdujace sie dalej niz
            choryzont z okna i wlasne podworko.
            • Gość: gph Re: anarchisci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 15:56
              anna_wu napisała:


              > Inni maja inny temperament i obchodza ich rzeczy znajdujace sie dalej niz
              > choryzont z okna i wlasne podworko.

              o tak, "choryzonty" to ty masz i daleko sięgasz myślą.. zaprawdę
              latynoski "temperament trzeba mieć żeby opluwać wszystkich i nazywać ich
              faszystami. to kwestia cywilizacyjna - do wyrażania opinii są inne kanały w
              społeczeństwie. a jeżeli chcesz się pokazać nic łatwiejszego niż kogoś obrazić
              i już masz w kieszeni. za chwilę dowiesz się, że protestowali w obronie
              ograniczania praw obywatelskich mieszkańców USA... i w to pewno też uwierzysz,
              zresztą miałem się nie odzywać, złamałem zakaz i za to niniejszym nakładam
              sobie nowy do jutra.
              • anna_wu gph 12.09.02, 16:06
                Zazdroszcze ci tej pewnosci siebie. Typowy bufon:)
    • mikolaj7 Re: Mam już dość Kurzyńca. 12.09.02, 17:12
      och... ja myslalem, ze Kurzyniec to dzielnica Krakowa
      (skojarzylo mi sie ze Zwierzyncem)..

      czemu nie ignorujecie takich tematow? chcecie kolejnej
      wojny krakforumowej? moge wam wyciagnac stara...
      • Gość: Zbigniew Mikołaju IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 11:42
        mikolaj7 napisał:

        > czemu nie ignorujecie takich tematow? chcecie kolejnej
        > wojny krakforumowej? moge wam wyciagnac stara...

        A wyciągaj:)))
        • skks A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza 13.09.02, 13:10

          Ludzie, czy mnie Kurzyniec ze swoimi debilnymi pogladami przeszkadza?
          Wcale, nie sobie żyje, głosi, szuka fanów, jego sprawa!!!

          Lecz jezeli, ktoś protestuje przeciwko czemukolwiek tylko dlatego by zlecono mu
          opracowanie za grubą kasę opinii, to już to zaczyna być mało śmieszne:(((
          A właśnie dziś rano "zleciłem" opracowanie opinii o braku szkodliwości pewnej
          inwestycji, grubo oprotestowanej przez "zielonych", Bratu głównego protestanta!!
          Oczywiście inwestycja była szkodliwa gdy watrtość opini ustalona była na 2000zł,
          ale przy 6 000zł wpływ na środowisko radykalnie zmalał, a przy kwocie 10 000zł,
          dowiedziałem się ,że będę produkował "czysty tlen"

          I tyle są warte idee tego typy Kurzyńców, wagabund itp. idealistów
          :-))) skks
          • Gość: peteen Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 13:14
            zdrada, panowie !!!
            na warkę !!!

            :c)
            ps. jakiemukolwiek ( również zawoalowanemu ) łapownictwu nasze stanowcze NIE !
          • aborys Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza 13.09.02, 13:25
            skks napisał:

            > dziś rano "zleciłem" opracowanie opinii o braku szkodliwości pewnej
            > inwestycji, grubo oprotestowanej przez "zielonych", Bratu głównego
            protestanta!
            Szczegóły poproszę.
            • mikolaj7 Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza 14.09.02, 13:00
              aborys napisał:

              > skks napisał:
              >
              > > dziś rano "zleciłem" opracowanie opinii o braku szkodliwości pewnej
              > > inwestycji, grubo oprotestowanej przez "zielonych", Bratu głównego
              > protestanta!
              > Szczegóły poproszę.

              hehe, smieszna prosba :)
          • Gość: gph Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.09.02, 13:29
            To ja jutro zakładam organizację. Będzie się nazywała "Grin Pałer" vel "Grin
            Prejers" (to może nawet będzie lepsze w naszych czasach)
            i będziem krzyczeć głośniej niż inni, a jak będą nas chcieli przekrzyczeć to...
            • Gość: janek Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 13.09.02, 16:53
              Możecie nie zgadzać się z Markiem, możecie go nie lubić, możecie wypisywac te
              żałosne brednie ale nie zabierzecie mu jego odwagi i konsekwencji w
              postępowaniu. Daremny trud.


              P.S. Jestem wielce ciekaw czy ci wszyscy, którzy oburzają się na środową manifę
              i jej uczestników, widzieli ją osobiście lub czerpią wiedzę z jakiegoś innego
              źródła niż zdawkowa i nieuczciwa wzmianka w "Gazecie"
              • Gość: janek Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 13.09.02, 17:00
                I jeszcze jedno: amerykańscy przeciwnicy imperializmu często sami palą własną
                flagę i dołączają do niej swastyki. Nie by obrażać swych rodaków ale by wyraźić
                protest przeciwko polityce "swojego" rządu.
                • skks Re: A mnie przecież Kurzyniec nie przeszkadza 13.09.02, 22:59
                  Miły Janku!!!
                  W swoim już długim zyciu /nawet bardzo długim/ widziałem i uczestniczyłem w
                  przeróżnych protestach, zadymach i nie jest mi obce rzucanie kamieniami do ....
                  nie jest mi obce podpalanie......, nie jest mi obce niszczenie.....
                  Ale mój drogi robiłem to wtedy gdy za takie cuda to można było NAPRAWDĘ
                  posiedzieć i nie tylko posiedzieć:(((
                  Dzisiaj tanie palenie flagi, takie malutkie, bezpieczne, śmieszne przez
                  anarchistów?, antyglobalistów? jest dziecinadą, głupim gestem, śmiesznością.

                  To pierwsi tzw. zieloni nauczyli się wykorzystywać protesty do zarabiania
                  pieniędzy, "sponsoringu", robienia sobie reklamy wyborczej.
                  I uwierzcie sam dawałem tym gówniarzom grosiaki by zakłócili "konkurencyjne"
                  inwestycje:)) a były to nazwiska ho,ho w sumie to dziś z pierwszych stron
                  gazet!!
                  :-))) skks
                  :-)))skks
                  • Gość: wagabunda pusty śmiech IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 13.09.02, 23:09
                    > Miły Janku!!!
                    > W swoim już długim zyciu /nawet bardzo długim/ widziałem i uczestniczyłem w
                    > przeróżnych protestach, zadymach i nie jest mi obce rzucanie kamieniami do ....
                    > nie jest mi obce podpalanie......, nie jest mi obce niszczenie.....
                    > Ale mój drogi robiłem to wtedy gdy za takie cuda to można było NAPRAWDĘ
                    > posiedzieć i nie tylko posiedzieć:(((
                    > Dzisiaj tanie palenie flagi, takie malutkie, bezpieczne, śmieszne przez
                    > anarchistów?, antyglobalistów? jest dziecinadą, głupim gestem, śmiesznością.

                    acha, czyli protest tylko wtedy ma sens jeśli można, za to posiedzieć, w przeciwnym wypadku jest śmieszny ? Nie,
                    śmieszne są takie stwierdzenia !

                    > To pierwsi tzw. zieloni nauczyli się wykorzystywać protesty do zarabiania
                    > pieniędzy, "sponsoringu", robienia sobie reklamy wyborczej.
                    > I uwierzcie sam dawałem tym gówniarzom grosiaki by zakłócili "konkurencyjne"
                    > inwestycje:)) a były to nazwiska ho,ho w sumie to dziś z pierwszych stron
                    > gazet!!

                    No proszę, najpierw ich korumpujesz, ale dziś to gówniarze - no tak, nic dodać, nic ująć. My z koleii jak juz ci ktoś
                    napisał bierzemy kasą od Gołasia za reklamy Tchibo.

                    włóczykij
                    • mikolaj7 Re: pusty śmiech 14.09.02, 13:00
                      Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                      > > Miły Janku!!!
                      > > W swoim już długim zyciu /nawet bardzo długim/ widziałem i uczestniczyłem
                      > w
                      > > przeróżnych protestach, zadymach i nie jest mi obce rzucanie kamieniami do
                      > ....
                      > > nie jest mi obce podpalanie......, nie jest mi obce niszczenie.....
                      > > Ale mój drogi robiłem to wtedy gdy za takie cuda to można było NAPRAWDĘ
                      > > posiedzieć i nie tylko posiedzieć:(((
                      > > Dzisiaj tanie palenie flagi, takie malutkie, bezpieczne, śmieszne przez
                      > > anarchistów?, antyglobalistów? jest dziecinadą, głupim gestem, śmieszności
                      > ą.
                      >
                      > acha, czyli protest tylko wtedy ma sens jeśli można, za to posiedzieć, w przec
                      > iwnym wypadku jest śmieszny ? Nie,
                      > śmieszne są takie stwierdzenia !
                      >
                      > > To pierwsi tzw. zieloni nauczyli się wykorzystywać protesty do zarabiania
                      > > pieniędzy, "sponsoringu", robienia sobie reklamy wyborczej.
                      > > I uwierzcie sam dawałem tym gówniarzom grosiaki by zakłócili "konkurencyjn
                      > e"
                      > > inwestycje:)) a były to nazwiska ho,ho w sumie to dziś z pierwszych stron
                      > > gazet!!
                      >
                      > No proszę, najpierw ich korumpujesz, ale dziś to gówniarze - no tak, nic dodać,
                      > nic ująć. My z koleii jak juz ci ktoś
                      > napisał bierzemy kasą od Gołasia za reklamy Tchibo.
                      >
                      > włóczykij

                      nie denerwuj sie tak... wszyscy sa spokojni, a Ty sie miotasz
                      jak ryba w sieci...
                      • joseph.007 Re: pusty śmiech 14.09.02, 13:07
                        Swoją drogą nie rozumiem dlaczego p. Kurzyniec narzekał, że go porwali.
                        Przecież w ówczesnej Czeczenii panowała właśnie ta forma władzy, która jest
                        jego ideałem - całkowita anarchia, bezinterwencyjność organów państwa, prawo
                        oparte na zwyczająch... Jako prawdziwy idealista powinien raczej wzgardzić
                        interwencjami podejmowanymi w jego intencji przez skorumpowane organa
                        faszystowsko-opresyjnej władzy państwowej i dalej siedzieć w piwnicy.
                        • Gość: wagabunda anarchizm a władza IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 14.09.02, 18:55
                          Ulegasz stereotypom, ta całkowita anarchia o której piszesz to chaos ogarnientej wojną i nękanej przez
                          mafię Czeczenii. Wbrew temu co się powszechnie uważa (co z kolei jest wynikiem państwowej
                          propagandy i indoktrynacji mediów) anarchia to nie chaos, a anarchizm nie jest dążeniem do chaosu, a
                          do wolności. Wolność to w rozumieniu anarchistów możliwość robienia wszystkiego tego co robić chcesz
                          i nie robienia tego czego nie chcesz, pod warunkiem wszak, że nie uderza to, nie ogranicza innych ludzi.
                          Chcemy wyzwolić się "z pęt władzy, od nierówności klas, ras i narodów" - jak pisał to poeta romantyczny
                          Percy Shelley (anarchista zresztą), zatem nie może być mowy o ideale władzy anarchisty. Skoro w
                          Czeczenii była ograniczana wolność Kurzyńca i reszty porwanej ekipy, nie dziwne, że wszystkie działania
                          prowadzące do wyzwolenia były przez nich z radością witane. Skąd innąd działania, mające na celu
                          uwolnienia Polaków, podejmowane były przez Czeczenów a nie przez faszystowsko-opresyjny - jak to
                          określiłeś, rząd polski (swoją drogą faszystowski to trochę przesadzone określenie, natomiast faktycznie
                          władza ta bez wątpienia jest opresyjna).

                          włóczykij
                          • zaholec Dziwię się Wam troszkę 16.09.02, 07:09
                            Ja tam wiem, że istnieje pan Kurzyniec. I to mi wystarcza. Mnóstwo energii
                            poświęca innym nacjom, widać woli to, niż poświęcenie własnego czasu, osoby,
                            potencjału w większym stopniu własnemu narodowi. Takich jak on wielu na świecie
                            i wystarczy ich ignorować. Akurat pan Kurzyniec nie jawi mi się osobą , która
                            może komukolwiek pomóc, a zaszkodzić na pewno. Nie ma, moim skromnym zdaniem, o
                            kogo szat rozdzierać. Może inny temat?
                            • Gość: wagabunda Dziwię się tobie troszkę IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 16.09.02, 08:56
                              Po pierwsze, wytłumacz mi proszę jaką ci sprawia różnicę czy Kurzyniec poświęca swój (sic!) wolny czas
                              na takie czy inne sprawy ? I czy to, że dysponuje swoim (sic!) wolnym czasem wedle własnego uznania,
                              zamiast żeby dostosowywać się do twoich planów i pomysłów jest powodem by go ignorować czy masz
                              też jakieś inne, nie mniej "ważkie" powody ku temu ? A po drugie to co się jawi tobie, nie koniecznie i
                              nam musi, i tak np. mnie się szat rozdzieranie nie jawi, temat też szczególnie mi nie doskwiera, zaś jeśli
                              tobie przeszkadza to po porostu go ignoruj zamiast szaty rozdzierać.

                              włóczykij

                              • zaholec Re: Dziwię się tobie troszkę 18.09.02, 07:12
                                Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                                > Po pierwsze, wytłumacz mi proszę jaką ci sprawia różnicę czy Kurzyniec
                                poświęca
                                > swój (sic!) wolny czas
                                > na takie czy inne sprawy ? I czy to, że dysponuje swoim (sic!) wolnym czasem
                                we
                                > dle własnego uznania,
                                > zamiast żeby dostosowywać się do twoich planów i pomysłów jest powodem by go
                                ig
                                > norować czy masz
                                > też jakieś inne, nie mniej "ważkie" powody ku temu ? A po drugie to co się
                                jaw
                                > i tobie, nie koniecznie i
                                > nam musi, i tak np. mnie się szat rozdzieranie nie jawi, temat też
                                szczególnie
                                > mi nie doskwiera, zaś jeśli
                                > tobie przeszkadza to po porostu go ignoruj zamiast szaty rozdzierać.
                                >
                                > włóczykij
                                >
                                Obawiam sie,ze nie udało Ci się prawidłowo odczytać mojego postu. Zabrakło
                                chłodu i trzeźwości osądu ?? Nikogo do niczego nie namawiam, nie chcę by
                                Kurzyniec zmieniał swoje upodobania, zauważam tylko brak celowości dysputy o
                                nim....... A to, że dysponuje swoim wolnym czasem wedle uznania swojego nie
                                jest powodem by Go namawiać do czegokolwiek, ale jest wystarczające do Jego
                                ignorowania lub nie. Dla mnie jest to wystarczający powód do ignorowania. Po
                                prostu uważam, że sa inne cele, które zasługują na naszą uwagę i poświęcenie
                                potencjału.
                          • joseph.007 Re: anarchizm a władza 16.09.02, 09:15
                            Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                            > Ulegasz stereotypom, ta całkowita anarchia o której piszesz to chaos
                            ogarnientej wojną i nękanej przez mafię Czeczenii. Wbrew temu co się
                            powszechnie uważa (co z kolei jest wynikiem państwowej propagandy i
                            indoktrynacji mediów) anarchia to nie chaos, a anarchizm nie jest dążeniem do
                            chaosu, a do wolności. Wolność to w rozumieniu anarchistów możliwość robienia
                            wszystkiego tego co robić chcesz i nie robienia tego czego nie chcesz, pod
                            warunkiem wszak, że nie uderza to, nie ogranicza innych ludzi.

                            Bardzo ładnie, ale przypomnij mi jakiś obszar na którym panuje anarchia, a
                            władzy nie przejmują natychmiast brutalne gangi. Bardzo ładnie, wolność
                            ograniczona nie krzywdzeniem innych ludzi, ale powiedz mi prosze, kto w
                            sytuacji braku władzy państwowej, opresyjnych sądów, policji oraz więzień,
                            pilnować będzie, aby czyjaś wolność nie naruszała wolności innych osób?
                            Doświadczenie historyczne uczy, że tam gdzie nie ma władz państwowych, tam
                            władzę przejmują ludzie najbardziej jej żądni i bezwzględni. Znajdują oni sobie
                            natychmiast wielu popleczników, bo w naturze ludzkiej jest zarówno pęd do
                            władzy, jak i potrzeba afiliacji i podporządkowania się autorytetom. Władza
                            gangsterów jest wprawdzie namiastką władzy państwowej i czasem nawet nieźle
                            funkcjonuje (vide inny anarchistyczny raj - Somalia), z tym, że od wydanych
                            przez nią wyroków nie da się odwołać.


                            > Chcemy wyzwolić się "z pęt władzy, od nierówności klas, ras i narodów" - jak
                            pisał to poeta romantyczny Percy Shelley (anarchista zresztą), zatem nie może
                            być mowy o ideale władzy anarchisty. Skoro w Czeczenii była ograniczana wolność
                            Kurzyńca i reszty porwanej ekipy, nie dziwne, że wszystkie działania
                            > prowadzące do wyzwolenia były przez nich z radością witane. Skąd innąd
                            działania, mające na celu uwolnienia Polaków, podejmowane były przez Czeczenów
                            a nie przez faszystowsko-opresyjny - jak to
                            > określiłeś, rząd polski.

                            O ile pamiętam, to odegrał tam co najmniej ważną rolę przysłany z Polski
                            negocjator.
                        • Gość: janek Re: pusty śmiech IP: *.Fema.krakow.pl / *.fema.krakow.pl 14.09.02, 23:45
                          to, że pusty mnie akurat nie dziwi...
                    • gustlik102 Re: pusty śmiech 14.09.02, 17:06
                      Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                      > > Miły Janku!!!
                      > > W swoim już długim zyciu /nawet bardzo długim/ widziałem i uczestniczyłem
                      > w
                      > > przeróżnych protestach, zadymach i nie jest mi obce rzucanie kamieniami do
                      > ....
                      > > nie jest mi obce podpalanie......, nie jest mi obce niszczenie.....
                      > > Ale mój drogi robiłem to wtedy gdy za takie cuda to można było NAPRAWDĘ
                      > > posiedzieć i nie tylko posiedzieć:(((
                      > > Dzisiaj tanie palenie flagi, takie malutkie, bezpieczne, śmieszne przez
                      > > anarchistów?, antyglobalistów? jest dziecinadą, głupim gestem, śmieszności
                      > ą.
                      >
                      > acha, czyli protest tylko wtedy ma sens jeśli można, za to posiedzieć, w
                      przec
                      > iwnym wypadku jest śmieszny ? Nie,
                      > śmieszne są takie stwierdzenia !
                      >
                      > > To pierwsi tzw. zieloni nauczyli się wykorzystywać protesty do zarabiania
                      > > pieniędzy, "sponsoringu", robienia sobie reklamy wyborczej.
                      > > I uwierzcie sam dawałem tym gówniarzom grosiaki by zakłócili "konkurencyjn
                      > e"
                      > > inwestycje:)) a były to nazwiska ho,ho w sumie to dziś z pierwszych stron
                      > > gazet!!
                      >
                      > No proszę, najpierw ich korumpujesz, ale dziś to gówniarze - no tak, nic
                      dodać,
                      > nic ująć. My z koleii jak juz ci ktoś
                      > napisał bierzemy kasą od Gołasia za reklamy Tchibo.
                      >
                      > włóczykij
                      • Gość: wagabunda czterej pancerni i gustlik102 IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 14.09.02, 19:00
                        Ogrom wysiłku, który musiałeś włożyć w powtórzenie tych słów kilku, wprawa mnie w głęboki podziw dla
                        twojej osoby. Jednak, myślę, że teraz jakaś nowa formułka by się przydała. Poproś więc może tego, kto ci
                        to wymyśla, niech wykombinuje coś nowego.

                        włóczykij
                        • gustlik102 Re: czterej pancerni i gustlik102 14.09.02, 19:11
                          Gość portalu: wagabunda napisał(a):

                          > Ogrom wysiłku, który musiałeś włożyć w powtórzenie tych słów kilku, wprawa
                          mnie
                          > w głęboki podziw dla
                          > twojej osoby. Jednak, myślę, że teraz jakaś nowa formułka by się przydała.
                          Popr
                          > oś więc może tego, kto ci
                          > to wymyśla, niech wykombinuje coś nowego.
                          >
                          > włóczykij

                          Z szacunkiem do pana, gowniarzu. Ideowcu, ha o dupe rozbic takie poglady.
                          • Gość: wagabunda szok IP: *.mps.krakow.pl / 192.168.2.* 15.09.02, 13:42
                            twój skrajny prymitywizm poraża, aż człowiek nie może uwierzyć, że coś takiego szwęda się po ulicach
                            jego miasta.

                            włoczykij
        • mikolaj7 Zbigniewie 14.09.02, 13:02
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > mikolaj7 napisał:
          >
          > > czemu nie ignorujecie takich tematow? chcecie kolejnej
          > > wojny krakforumowej? moge wam wyciagnac stara...
          >
          > A wyciągaj:)))

          ide szukac tego postu mm-a, ktory rozpetal pierwsza wojne
          krakforumowa, bedzie ciezko znalezc...
          • mikolaj7 Mam ! 14.09.02, 13:33
            45 min szukania.. ale znalazlem ciag dlaszy krakforumowej
            wojny mm vs reszta krakforum, wyciagnac? :))
            • kuba203 Re: Mam ! 14.09.02, 18:27
              mikolaj7 napisał:


              > wyciagnac? :))

              Zbigniewem co prawda nie jestem, ale możesz wyciągnąć :)))
              • mikolaj7 Re: Mam ! 14.09.02, 19:24
                kuba203 napisał:

                > mikolaj7 napisał:
                >
                >
                > > wyciagnac? :))
                >
                > Zbigniewem co prawda nie jestem, ale możesz wyciągnąć :)))

                prosze bardzo :))

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=61&w=1472051&a=2977649

                dalszy ciag juz niedlugo (nie wszystko naraz, w koncu klotni
                nie bylo az tyle :))
                • kuba203 Re: Mam ! 14.09.02, 22:13
                  Hehe, ale fajnie sobie teraz poczytać :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka