acrania 25.09.05, 16:50 witam! kto z Was był wczoraj w Wawie na koncercie Stinga?? jakie macie wrażenia po nim?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Stokrotka Re: koncert Stinga w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 17:33 ja bylam. naglosniene slabiutkie, za cicho bylo, chaos organizacyjny, za dlugie przerwy miedzy wystepami, za male telebimy, za nisko scena no i Sting zaspiewal wiekszosc malo przebojowych kawalkow i tylko kilka swoich naprawde wielkich hitow. ogolnie za 1,22 zl warto bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: koncert Stinga w Wawie 25.09.05, 17:37 ..byłem,byłem..duchowo;) Strzeliłem sobie trzy małe żywce i nawet wygodnie mi się w fotelu leżało:))0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: koncert Stinga w Wawie IP: *.net.autocom.pl 25.09.05, 20:35 Krótko o koncercie:beznadziejna organizacja, nikt nie sprawdzał wnoszonych rzeczy, słabe nagłośnienie. Większość ludzi z tyłu stała i nudziła się, widac było, że nie znają w ogóle muzyki Stinga. Tak to jest jak dostanie się bilet za darmo lub od kogos.Sting dał na bis jedna piosenkę i poszedł sobie, a my wracaliśmy tonąc w butelach i innych śmieciach. Większość poszła do stacji metra, gdzie panował niesamowity ścisk i nie było wentylacji, a policja zatrzymywała ludzi przed bramkami z biletami. W metro tez panował niesamowity scisk. Wrocilismy intercity do Krakowa , oczywiście na podłodze, z braku miejsc. ( z W-wy do Kr. jechalismy 5 godzin przez Śląsk ).Konduktor powiedział, że jeszcze nigdy nie sprzedał 300 blietow w pociągu. To wszystko przeżyliśmy z powodu smsa za 1,22. W sumie było nie najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jok Re: koncert Stinga w Wawie IP: *.compower.pl 26.09.05, 11:18 a marka sie przyjela? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prestydygitator Re: koncert Stinga w Wawie IP: 81.21.194.* 26.09.05, 12:08 Takiego dziadostwa w zyciu nie widzialem. Totalna klapa ORGANIZACYJNA i slabiutenki wystep samego Stinga 1. Były tylko 2 wejscie (i dodatkowe dla ludzi z Orange`u). Wyobrazacie sobe 150 tys. ludzi przeszukiwanych przez garstke ochroniarzy? (a i tak mozna bylo wniesc WSZYSTKO). Efekt - ogromne kolejki przy wejsciu; z winy ORGANIZATORA wiele tysiecy spoznilo sie na (beznadziejnego) Makowieckiego 2. Odbierwano WSZYSTKIE napoje (nawet te w plastkikowych butelkach), by... s[rzedawac je na miejscu - po 5 zl za malenka butelke wody mineralnej. Trzeba je bylo wyrzucic przy wesciu, co gorsza, nikt tego nie sprzatnal i wychodzac, na gorah butelek mozna bylo polamac nogi 3. Ciekaw jestem, ile lapowki dali ci z pizzy i od napojow, by moc sprzedawac na miejscu 4. Toalety - choc bylo ich sporo, na taka gromade ludzi bylo ich SKANDALICZNIE malo!!!! kolejki do kazdej kabiny mialy non-stop po kilkadziesiat ludzi! Niektorych stojacych tak przyparlo, ze tanczyli nawet bez muzyki 5. atmosfera - fatalna. Ale tak to wyglada gdy jest sped przypadkowych ludzi. Tylko pod scena cos sie dzialo 6. naglosnienie - najwiekszy skandal. Wybrazacie sobie koncert, podczas ktorego mozna normalnie rozmawiac, a spiew kogos obok zagluszal Stinga? RMF, ktory to przygotowal dal po prostu d..y 7. telebimy - 5 malenskich ekranikow przy takiej publicznosci to skandal, na dodatek jedn idelanie zasanial scene. Za to 2 loga orange (raczej MANDARYNY :) byly ODPOWIEDNIO duze 8. oswietlenie razilo tak w oczy, ze czekalem tylko na pytanie: nazwisko, adresy, kontakty! 9. kazda piosenka Stinga to przeboj, wiem. Ale dobor repertuaru na masowke dla tylu tysiecy ludzi po prostu ich.... ZNUDZIL 10. niezadowolenie bylo tak wielkie, ze juz 20 min od ropoczecia wystepu, czyli 21.30 rozpoczal sie masowy odwrot wkurzonych ludzi. Koncowki koncertu wysluchala moze POLOWA tych, co przyszli Generalnie - totalna klapa Orange, Scena RMF i chaltura Stinga, ktory zagral jak na weselu (za to zainkasowal 5 baniek) Gdyby nie to, ze bylem w fajnym towarzystwie, bylbym wkurzony. Ale operatora sieci chyba zmienie :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: koncert Stinga w Wawie IP: *.interserv.net.pl / *.devs.futuro.pl 26.09.05, 13:16 takze bylam na koncecie stinga wstalam o 4.45 rano zeby dojechac do wawy na torze wyscigowym byłam ju zprzed 15 i musze powiedziec ze jak ja wchodzilam to dokladnie wszystkich sprawdzali fakt wody odbierali ale mozna bylo brac potem zgrzzewkami za DARMO wody mineralne ktore byly przygotowane czekalam dlugo ale bardzo mi sie podobalo fakt naglosnienie slabe choc stalam nei daleko od sceny to leddo slyszalam telbimy za nisko moge powiedzec ze sting ma ladne czolo bo tylko tyle widzialam ale nie zgodze sie ze sting zrobil chauture koncert byla jak najbardziej THE BEST z powrotem nie mialam probelmu bo wrocialam w niedziele wiecczorem wiec na nic (oprocz telebimow) nie moge narzekac . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prestydygitator Re: koncert Stinga w Wawie IP: 81.21.194.* 26.09.05, 15:02 Majka, az takim fanem nie jestem, zeby czekac 6 godzin pod scena. Przyszedlem tak, ze czekalem na Makowieckiego. Nie wiem, na ilu koncetrach bylas, ale dalej twierdze, ze zarowno organizator - Mandaryna (przepraszam Orange), technicy - Scena RMF jak i sam Sting (wykonawca) poszli po najmniejszej linii oporu i odwalili maksymalna chałę. Gdyby wszyscy tak pracowali, jak oni, mieszkalibysmy na poziomie kraju 3 swiata Kompletny brak profesjonalizmu (procz Stinga, ten zagral poprawnie tylko.... NUDNO!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prestydygitator PS Re: koncert Stinga w Wawie IP: 81.21.194.* 26.09.05, 15:04 PS: A wody DARMOWEJ braklo juz o 18. Zostala tylko do sprzedania 5 zl za butelke. Czysta granda, bo nie byli to ROZNI sprzedawcy, tylko jeden, ktory wszedl EWIDENTNIE w uklad z Mandaryna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: koncert Stinga w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 15:19 Stinga lubie a chcialam sie zakochac w jego muzyce. Jednak było tak CICHO, że nie miałam najmniejszych szans, więc pozostaje mi jakis koncert w tv aby przezyc ekstaze, ehhhh..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazio.killer Re: koncert Stinga w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 20:11 a w tivi pocieli chyba strasznie ten koncert........:(( Odpowiedz Link Zgłoś