Dodaj do ulubionych

Narzeczona laleczki Chucky...

16.10.05, 21:20
I nie jest to, wbrew pozorom, wątek polityczny...;)
Po prostu, dzisiaj grają w tv to dzieło.
Obserwuj wątek
    • Gość: goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:25
      i tak nic nie przebije ostatniej czesci - Chucky - Nowe Pokolenie....tam juz maja juniora:) to takie proprokreacyjne, podobaloby sie naszym politykom:)...tfu mialo nie byc politycznie:)
      • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 22:28
        Wczoraj próbowałem oglądać Jasona X.
        Ale tylko próbowałem...;)
        • Gość: goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:39
          tez wielkie dzielo:)....jak mogles mrugu odpuscic???
          niestety mnie odlaczyli od tv:(
          • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 22:41
            Przyznaję, mam słabość do takich...
            Ale to było ponad moje siły.
            • goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 22:45
              coz....wypada sie przyznac, ze nie jestes w tej slabosci odosobniony;)
              • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 22:47
                Przy czym, im gorszy, tym lepszy.
                Horror...horror...
                • goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 22:49
                  racja
                  • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 22:50
                    No, ale do laleczki, to już chyba nie doczekam...
                    Wszystkie, co lepsze, filmy puszczają w okropnych godzinach.
                    • goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:12
                      w ogole to powinni puszczac w ramach dobranocki:)albo programow informacyjnych - wcale nie straszniejsze:)
                      • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:16
                        I koniecznie z trzema powtórkami...
                        • goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:18
                          koniecznie:) i w seriach
                          • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:21
                            Właśnie tak.
                            Ale nie ustawionych w chronologicznym szyku...
                            • goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:27
                              wybranych droga losowania:)
                              • mrug Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:30
                                Audiotele...;)
                                Dobranoc. Chucky będzie musiała zaczekać...
                                • goesha Re: Narzeczona laleczki Chucky... 16.10.05, 23:31
                                  spokojnych snow:)
    • wij.paszczak Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 09:57
      Wij się boi...laleczka Chucky będzie mu się odtąd śnić po nocach.Laleczka
      dołączyła do jego starych koszmarów....Odtąd będzie straszyć wija po nocach
      razem z panią od chemii,teściową i potworem zmontowanym z klocków lego...
      • mrug Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 16:02
        Wij już nie będzie taki sam...
        • wij.paszczak Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 16:06
          ..to było dawno w szkole średniej..pani od chemii tłukła Wija po tyłku
          wskażnikiem i się darła:"Jak piszesz reakcję katalizy ośle!!!"...A przepisu
          1410 nie chciała franca zdradzić...
          • mrug Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 16:09
            Bo to zła kobieta była...
            • jadzka42 Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 16:10
              Stara panna pewnie.
              • wij.paszczak Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 16:11
                Nie,ona po prostu uwielbiała dzieci...szkolne
            • wij.paszczak Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 16:10
              dobrze powiedziane-była
              • carmen_80 Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 17:00
                To Ty miałeś strasznie trudne dzieciństwo Wiju...??
                I powiedź jeszcze, że pod górkę do szkoły??
                • wij.paszczak Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 17:04
                  A tam trudne od razu...:))).Śmiesznie było i tyle.Takie zmiany dawałem,że
                  hej:)))
                  • carmen_80 Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 17:07
                    Ale nauczyłeś się choć na tej chemii, co to jest C2H5OH??
                    • wij.paszczak Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 17:09
                      ...do tego nie trzeba się chemii uczyć...
                      Ale jak to otrzymać w warunkach domowych,aby było smaczne i do tego niskim
                      kosztem,o to już jest wyższa szkoła jazdy...:)))
                      • carmen_80 Re: Wij oglądnął... 17.10.05, 17:11
                        I tego pewnie pani na chemii nie wymagała...
                        Eh, była reforma szkolnictwa i dalej pewnie tego nie uczą,
                        a przecież to taka istotna umiejętność w dzisiejszych czasach ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka