Dodaj do ulubionych

Magnolii - osiedle niedaistyczne.

18.10.05, 22:35
Może pora trochę radykalniej. Inaczej za chwilę przyjdzie nam (wam) znowu
rozkładac ręce.
Park jest ważny ale Park może powstać gdy nie będzie Jacusia M. Priorytetem
powinno być zablokowanie budowy osiedla.

Czy moze mnie ktoś oświecić:
1. Skąd była informacja na forum jakis czas temu, że stowarzyszenie wygrało i
bloków nie będzie?
2. Jak to się stało, że idea reaktywowała się "nagle i niespodziewanie".
3. Skąd na tym formu taki niedaizm? Czy to nie efekt tego że wydaje wam się,
ze od komunałek odgrodzi was Park? Wg mnie 200 metrów to niewiele, a park
będzie służył głównie do walenia bełtów z gwinta. 270 mieszkań to nadal
liczba tak ogromna, że okolica sobie nie poradzi. Nie tylko ta najbliższa...

Jak wygląd blok komunalny na Ruczaju [ JEDEN BLOK ] można obejrzeć pod
numerem 96.

W kwestii Jacusia M.

Czy nie jest tak, że skoro zawiodły metody perswazji to wreszcie trzeba
siegnąć po bardziej radykalne srodki? Może warto pójść do sądu.
Stowarzyszenie wg mnie może taką rzecz zrobić.
Obserwuj wątek
    • znowu_ja Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 18.10.05, 22:46
      Proponuję - zrób plan! I do roboty!

    • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 01:13
      powtarzam jeszcze raz, Park nie ma żadnego znaczenia w tej sprawie, ja np. mieszkam na Obozowej i tak się składa, że od niczego mnie nie odgradza

      "Wygraliśmy" uchwałę RM o zakazie koncentracji, gdyby prezydent Majchrowski grał fair o żadnym osiedlu nie było by mowy. Niestety jednak upór po jego stronie okazał się wielokrotnie silniejszy niż można było się spodziewać. Uchwała została de facto zignorowana. Pisałem już z czego wg mnie to wynika.
      Czy mógł to zrobić? Okazuje się mógł.
      Czy ignorowanie opinii mieszkańców jest właściwe? To za rok ocenią wyborcy.

      Podziwiam twój zapał, ale obawiam się, że temat został zakończony, grube dziesiątki milionów rzucone na stół, przetarg roztrzygnięty i deweloper nie da sobie ich już odebrać. Odbieram to jako osobistą porażkę, na szczęście mnie wyborcy nie będą oceniali;)

      Sąd?? a na jakiej to podstawie?

      pozdrawiam
      • ra_v2 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 06:44
        Mam jakiś pomysł ale na początek potrzebuje trochę informacji.

        Na początek:
        Kto jest zarządcą obecnie istniejących bloków komunalnych?
        Kto sprawuje nadzór nad zarządcą?

        Ruczaj.x - a jednak sie poddałeś. Chętnie zaobaczyłbym jak wypełaniasz
        deklarację, którą ZŁOŻYŁEŚ MI KILKA MIESIĘCY TEMU. ;-). Mogę pożyczyć Ci
        styropian.

        Powiem szczerze, że polityka jest dla mnie wazna o ile jest użyteczna. W tym
        przypadku podobnie jak park to temat zastępczy.

        • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 08:10
          Troszkę się pozmieniało od tego czasu,
          szczególnie w podejściu ludzi do tematu,
          bojowa retoryka z czasów 'rewolucyjnych' na nic się zdaje w normalności,
          ale jeśli chcesz ciągnij sprawę przez następny rok, ja niestety mam dość.
          [ Zajmę się zastępczo parkami, ścieżkami, pocztą i komunikacją miejską, tak w miarę moich jakże skromnych możliwości ;) ]

          pozdrawiam
          • ra_v2 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 27.10.05, 18:29
            Dziwisz sie naszym oczekiwaniom? Kiedy na forum padło pytanie o możliwość
            formalnego przystąpienia do stowarzyszenia [ nie ja pytałem,nie wiem więc do
            końca o co chodziło] można było przeczytać w odpowiedzi, ze teraz nie ale
            kiedyś w przyszłosci tak [tekstu nie jestem w stanie przytoczę jedynie treść
            taką jak ja ją odebrałem]. Odebrałem to jako wzięcie pełnej odpowiedzialnosci
            za powodzenie tego protestu przez Stowarzyszenie. To Stowarzyszenie od tej pory
            to był dla mnie mój reprezentant w tym mieście.
            Odpowiedzialność. Weźcie ją na siebie a nie obrażajcie się na to że ludzie
            zaczynają się wkurzać. Powolaliście do życia coś wyjątkowego nie wypada abyście
            dali temu zginąć, bo niektórzy z was czują się zmęczeni.

            Mój pomysł opiera się o następujący schemat postępowania.

            1. Ktoś zarządza obecnymi nieruchomosciami należącymi do miasta.
            2. Ktoś nadzoruje je.
            3. Zapłaciliśmy za te nieruchomości my.
            4. Mamy więc prawo żądać aby ten ktoś poniósł odpowiedzialnośc za to, ze ze
            względu na brak nadzoru lub nadzór niewłaściwy dopuścił do dewastacji tychże a
            przez to naraził miasto a wiec nas na straty.

            Wg mnie tylko stowarzyszenie [ ale takie jak kilka miesiecy temu ] jest w
            stanie wytoczyć sprawę p. Majchrowskiemu i urzędasom magistrackim. Nie jestem
            pewien czy jest to możliwe ale jestem w stanie sobie to wyobrazić.

            Przy okazji czy WZ-tka jest została zaskarżona?
            • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 28.10.05, 00:19
              Szanowny ra_v2

              To naprawdę nie jest kwestia obrażania się, czuje się doskonale jedziemy dalej.
              Na dzisiaj jestem troszkę zasmucony i zażenowany tym co wyrabia partia braci Kaczyńskich, ale o nie tym to forum.

              Stowarzyszenie było grupką (bardzo małą, naprawdę małą) ludzi, którzy chcieli coś zrobić, nie wyobrażali sobie wręcz, że to może się nie udać.
              Ogólny plan zakładał, że po kilku miesiącach na jego bazie stworzymy coś bardziej trwałego, wtedy zajmiemy się przyjmowaniem członków... ten czas miał być testem, jednakże do tego czasu ze stowarzyszenia nie zostało zbyt wiele. Nie chce wchodzić w sprawy personalne, ale na dzień dzisiejszy wszystko trzeba by zaczynać od nowa.
              To była nasza pierwsza działalność, sporo się nauczyliśmy, popełniliśmy MNÓSTWO, MNÓSTWO błędów... bardzo chciałbym opisać jak to wszystko wyglądało, ale na dzisiaj zwyczajnie nie mogę...

              Tłumaczę, jeszcze raz, jako grupa ludzi staraliśmy się ze wszystkich sił tracą swój czas, w moim przypadku czasem nawet ryzykując utratę pracy zatrzymać tą inwestycje. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że ponieśliśmy porażkę...
              jednak uwierz osobiście zrobiłem co tylko było w mojej mocy. To nie jest tak, że nie chce już niczego robić, chcę, bardzo chcę!!
              ale raz nie ma z kim (ani kim), dwa Majchrowski ma wszystkie karty (gra na tym etapie jest skończona)... jeśli uważasz, że jest inaczej, proszę bardzo! Widzę, że masz energię i zapał, masz nasze 100% poparcie. Będę więcej niż szczęśliwy, jeśli cokolwiek Ci się uda.

              > zaczynają się wkurzać. Powolaliście do życia coś wyjątkowego nie wypada > abyście
              > dali temu zginąć, bo niektórzy z was czują się zmęczeni.
              Pięknie piszesz o stow., a ja ci dam mały test, napisz mi kto działa obecnie w
              'Stowarzyszeniu Przyjazny i Bezpieczny Ruczaj'. (mogą być nicki, albo nazwiska)

              Powiem szczerze na dzisiaj w jakiejś tam formie działa nieformalne Stowarzyszenie Forum Ruczaj, i może cię to przerazi, ale jesteś jego nieformalnym członkiem, więc do dzieła! ;)
              • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 28.10.05, 00:23
                jeśli spojrzysz na sam dół strony, zauważysz zapewne posta od Jarko, widzisz jakiś odzew?
                • ra_v2 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 01.11.05, 19:19
                  W jednym z poprzednich drzewek takze proponowałem spotkanie i co i nico.
              • ra_v2 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 01.11.05, 19:16
                Szanowny Ruczaj.x
                Gdybym wiedział że tak będzie to wykorzystałbym swój zapał i animusz do
                zrealizowania tego celu bowiem on jest ważniejszy niż wszystko, co się tutaj
                robi. Niestey, ale jestem w tej chwili zaangażowany w inne nazwijmy to projekty
                i mi po prostu doby nie starcza. A ja w przeciwieństwie do tych, o których
                piszesz nie wytrę sobie tyłka własnymi deklaracjami.

                Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie: Czy WZ-tka została zaskarżona?



                • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 07.11.05, 13:28
                  Tak została zaskarżona, kilka miesięcy temu, SKO oddaliło wniosek.
                  • ra_v2 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 11.11.05, 09:59
                    ruczaj.x napisał:

                    > Tak została zaskarżona, kilka miesięcy temu, SKO oddaliło wniosek.

                    Oddalił a więc jej nie rozpatrzył ?

                    Jakie było uzasadnienie.
        • ruczaj.x w dzisiejszym DP 19.10.05, 09:14
          masz dokładnie to o czym mówie:

          "Prezydent nie wykonuje?

          Radna Malgorzata Jantos zwrocila sie do Komisji Glownej Rady Miasta z prosba o przeanalizowanie, czy prezydent wykonuje uchwaly radnych.

          Radni podjeli uchwaly kierunkowe dotyczace m.in. wprowadzenia bonu edukacyjnego i odstapienia od budowania duzych skupisk mieszkan komunalnych. W obu przypadkach prezydent jednak otrzymal opinie prawna od wojewody, iz nie musi scisle stosowac sie do takich wytycznych, poniewaz jest to zbyt duza ingerencja w jego kompetencje. "Coraz dobitniej pan prezydent sugeruje mieszkancom Krakowa, ze jest autorem najlepszych rozwiazan, radni zas tymi, ktorzy nie czynia nic lub czynia nieudolnie. Dlatego tez prosze o przeanalizowanie uchwal kierunkowych powstalych dzieki radnym miasta, nakazujacym prezydentowi podjecie niezbednych, zdaniem radnych, dzialan (...). Mam nadzieje, ze analiza uchwal moze pokazac wiele zaniedbanych zadan, ktore mialy swoje uzasadnienie, a nie zostaly nieprawnie podjete przez prezydenta" - napisala radna."

          więc możesz sobie walczyć ile chcesz, prezydent i tak ma swoje zdanie!
    • amb25 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 08:22
      Ja częściowo mogę Cię oświecić.
      ad 1. To wynikało tylko i wyłącznie z optymizmu. Nie było niczym podparte, a
      obserwując p. Majchrowskiego można było się tego spodziewać już na etapie
      uchwalania wspomnianej przez ruczaja.x uchwały RM,
      ad 2. rozumiem, że chodzi Ci o ponowną informację, że osiedle powstanie - po
      prostu temat ten podjęły znów niektóre gazety,
      ad 3. Żeby coś zrobić trzeba się zorganizowac i mieć przywódcę. Zgodzisz się ze
      mną? Taką rolę miało pełnić Stowarzyszenie. Dużo zrobiło ale w pewnym momencie
      po porstu się poddało, zawiodło. Teraz, mam wrażenie po porstu czeka na rozwój
      wypadków, że brak mu planu działania. Wydaje mi się, z całym szacunkiem dla
      ruczaja.x - że zbyt optymistyczne podejście typu "wygraliśmy" itp. w znacznej
      mierze do tego się przyczyniło.

      Mnie tez nie podoba się, że się poddalismy - myslę, że liczył na to p.
      Majchrowski i doczekał się.

      Tak dodatkwowo: podobno znani ludzie mieszkający na Klinach swego czasu poparli
      protest. Dlaczego nie połączyliśmy sił z Klinami? Wspólnie moglibyśmy więcej.
      Ale oni pewnie też sie poddali.
      • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 09:40
        NIGDY NIE TWIERDZIŁEM, że ostatecznie wygraliśmy i osiedle nie powstanie, na pewno wyrażałem zadowolenie po uchwale rady miasta,
        bo po tym wydarzeniu dostawałem zapewnienia od radnych, że temat jest skończony.

        Naprawdę łatwo jest krytykować stojąc z boku, a mnie już boli głowa od walenia nią w mur.

        ehh... zresztą, nieważne
        rozumiem macie plan, i jesteście gotowi poświęcić dużo czasu

        pozdro
        • amb25 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 10:41
          To prawda, ostatecznie nie twierdziłeś, ale słowo "wygraliśmy" pojawiało się
          często. Niepoprawny optymizm jest fajny, ale czasem wyrabia w ludziach
          poczucie , że sprawa zostala zalatwiona i nie trzeba juz się nia zajmować.
          Nie bierz tego do siebie tak bardzo - jesteśmy ci wdzięczni za to co zostało
          zrobione do tej pory bo to jest m.in. Twoja zasługa.
          A krytykować... no cóż nie łatwo wspomóc działalnością Stowarzyszenie - sama
          znam co najmniej dwie osoby (socjolog i prawnik) które chętnie włączyłyby się
          (przynajmniej jakiś czas temu - czy teraz tego nie wiem) w walkę przeciw
          koncentracji mieszkan komunalnych i namiary dawałam, ale odzew żeby je
          wykorzystać był niewielki. Zreszta nieważne, było minęło.
          A skoro nie ma palnu to może go jednak stworzyć a nie poddawać się? Radni nam
          obiecali, że pieniędzy w budżecie nie dadzą - teraz się jednak okazuje, że będą
          musieli dać bo tak jest skonstruowana umowa. Twierdzili także, że w razie gdyby
          Prezydent realizował osiedle to podniosą standard mieszkań i sprzedadzą je na
          wolnym rynku (przynajmniej te 80%). Teraz już też nic się o tym nie mówi... a
          wręcz przeciwnie wszystko wskazuje że bloki powstaną i to bloki w 100%
          komunalne.
          • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 10:58
            żeby było jasne, bez pomocy niektórych radnych nic byśmy nie osiągneli, niejednokrotnie byłem zmuszony powtarzać (bezwiednie) to co usłyszałem od nich (czasem nawet cytując ich wypowiedzi).

            Z mojego punktu widzenia do czasu końca prezydentury Majchrowskiego niczego nie zdołamy już osiągnąć, może się mylę, może mam akurat okres zniechęcenia (znowu_ja coś o tym wie :))).
            Na tą chwilę nie widzę rozwiązania tego problemu, ale jeśli wy macie jakiekolwiek realne pomysły działania, będę więcej niż szczęśliwy.
            W waszym tonie wyczuwam sporą doze determinacji - do dzieła więc.

            pozdrawiam serdecznie
        • jarko1 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 10:57
          Ruczaj na dzisiejszym spotkaniu w Radzie dzielnicy, dobrze by było aby podjąć
          ten temat jako nr 1. Postaram się urwać z pracy i być o 17.00. Myślę, że dobrze
          by było, aby pojawiło się więcej osób przeciwnym komunalnym.
          Potwierdź jeszcze tę godzinę.
          pozdrawiam
          • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 11:11
            potwierdzałem, 17
            Chciałem porozmawiać o bardzo konkretnych i ważnych dla nas (mnie) sprawach, to jest Komisja Gospodarki Komunalnej, będą rozpatrywali zgłoszone wcześniej wnioski.

            Co konkretnie chciałbyś osiągnąć w temacie komunalnych od RD?


            się porobiło ;) heh
            podoba mi się, młode wilki ;)
            • jarko1 sposób na komunalne 19.10.05, 11:21
              Chcę ich zapytać co zrobili i co zamierzają zrobić, i wymóc konkretne działania.
              To rada dzielnicy.
              A ogólna strategia: myślę, że jeżeli nie da się wstrzymać budowy, to należy
              doprowadzić do sprzedaży tych mieszkań na wolnym rynku (ceny na Ruczaju są już
              dosyć wysokie), i doprowadzić do przeznaczenia pieniędzy na zakup mieszkań
              socjanych (nieskoncentrowanych) na wolnym rynku. Podejrzewam, że uzyska się
              wtedy dużo więcej mieszkań.
              Trzeba tylko naszej woli i determinacji. Ruczaj głowa do góry;)
              • ruczaj.x Re: sposób na komunalne 19.10.05, 11:33
                No, ale 'przecie' ja nie mówię, że pozwolę zrobić sobie osiedle komunalne/socjalne pod nosem. Stwierdzam tylko, że obecnie nie
                widzę szans na potrzymanie (fizycznej) budowy tego osiedla.
                Co będzie dalej (zasiedlenie/przeznaczenie), o tym zdecyduje już następny prezydent i następna rada miasta, a że jeszcze ich nie
                poznaliśmy muszę się wstrzymać w tym temacie, nieco :)

                pozdrawiam
                • jarko1 Re: sposób na komunalne 19.10.05, 12:04
                  "Co będzie dalej (zasiedlenie/przeznaczenie), o tym zdecyduje już następny
                  prezydent i następna rada miasta"
                  Trzeba porady dobrych prawników, aby ekipa prezydenta M. już wcześniej
                  nie "klepnęła" decyzji, które mogą być nie do odkręcenia.
                • ra_v2 Re: sposób na komunalne 05.11.05, 09:43
                  Ja to chyba jestem za głupi na to forum. ;-)
                  " No, ale 'przecie' ja nie mówię, że pozwolę zrobić sobie osiedle
                  komunalne/socjalne pod nosem" równa się, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat
                  efektu końcowego ze stwierdzeniem "Stwierdzam tylko, że obecnie nie
                  > widzę szans na potrzymanie (fizycznej) budowy tego osiedla"
                  • ruczaj.x Re: sposób na komunalne 11.11.05, 11:31
                    powstrzymanie, oczywiście
          • gilarski Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 12:01
            Panowie,
            Proponuję wam w tej sprawie spotkanie w dzielnicy,
            1. przyjdzcie może w "ilosci" nie przekraczającej 5 osób,
            2. zabierzcie, jesli posiadacie jakiekolwiek materiały i informacje
            3. my tez się przygotujemy i ocenimy w jakim jesteśmy miejscu i co mozna zrobic.
            4. Oczywiscie mozecie przyjść na Komisję Gospodarki Komunalnej, ale
            przepuszczam, że chocby ze względu na jej kompetencje - nie będzie przygotowana
            do takiej merytorycznej dyskusji, zapewne będzie miała juz ustalkony porzadek
            obrad i nie wiem czy radni bedą mogli (chcieli) na ten temat dziś rozmawiać,
            dlatego aby uniknąc znowu wzajemnych rozczarowań i pretensji zasugerujcie
            termin spotkania tylko i wylacznie w tej sprawie, wtedy bedzie czas na rzeczową
            dyskusję. Jeśli Was to interesuję czekam na odzew m.gilarski@op.pl
            • znowu_ja Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 12:08
              Jestem jak najbardziej "za" - sądzę, że dziś popołudniu uda nam się spotkać i
              ustalić jakiś przybliżony termin na spotkanie poświęcone komunalnym. Będziemy w
              kontakcie.
            • jarko1 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 12:11
              Dziękuję za odzew władz dzielnicy. Zaraz wyśle maila. Trzeba wybrać delegację i
              spotkać się w najbliższym czasie.
            • ruczaj.x Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 12:15
              zdecydowanie zgadzam się z panem Gilarskim, dzisiejsza komisja to nie jest dobry moment

              pozdrawiam
              • ma_emi Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 20.10.05, 14:26
                We wczorajszym DP był malutki artykulik o tym, że w Gdańsku miasto wybuduje
                ok.1000 mieszkań komunalnych w ...12 punktach miasta...MOże pod wpływem
                obserwacji, że krakowski prezydent więcej zyskałby gdyby słuchał mieszkańców.
                Teraz ma szanse jedynie odejść w niesławie, jako człowiek, ktory nie przyznaje
                się do błędów i tylko je powiela.
            • jarko1 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 12:34
              W porządku. Kiedy zatem możemy się spotkać z RD, aby poświęcić czas w 100%
              budynkom komunalnym? Jak dla mnie może być każdy dzień tygodnia byle w
              godzinach wieczornych.
              • ra_v2 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 05.11.05, 09:46
                zgłosił się ktoś ? Odbyło się to spotkanie?
      • jarko1 Re: Magnolii - osiedle niedaistyczne. 19.10.05, 10:43
        A czy nie można rozpocząć po prostu kampani medialnej, że Majchrowski i jego
        ekipa ignoruje prawo,nie mówiąc w zupełności ignoruje mieszkańców!
        Przecież osiedle, ktore budują to koncentracja budownictwa komunalnego x*20%
        daje sporą liczbę takich mieszkań.

        Trzeba walczyć o rzeczy najważniejsze a nie szukać tematów zastępczych.
    • obozow-y Myślę że stanowcze działania są usprawiedliwione! 19.10.05, 12:42
      Ja myślę że nasze stanowcze działania byłyby całkiem usprawiedliwione:
      1. Jest uchwała 85% radnych przeciw koncentracji komunałek.
      2. Było 2000 podpisów przeciw osiedlom socjalnym na Ruczaju
      3. Jest praktycznie zgodne stanowisko ekspertów, że tworzenie takich osiedli
      jest bezsensowne i szkodliwe.
      4. Są negatywne (wręcz katastrofalne) przykłady bloków socjalnych z Krakowa
      5. Są przykłady z innych miast
      6. Jest zdrowy rozsądek, który podpowiada że przekazywanie za darmo
      apartamentów (np. na Górce nawet z garażami) przypadkowym osobom czy wręcz
      nierzadko menelom, podczas gdy reszta przeznacza cały swój majątek dodatkowo
      się zadłużając pożyczki na takie same mieszkania delikatnie mówiąc woła o
      pomstę do nieba...
      itd. itp.
      A z drugiej strony mamy oświadczenie prezia że go to nic nie obchodzi bo
      polityka miasta zakłada koncentrację mieszkań komunalnych...
    • crassus Do ruczaj.x 19.10.05, 14:48
      1. Skąd pewność, że Majchrowski skończy swe rządy w Krakowie po obecnej
      kadencji - wszak w wyborach biorą udział mieszkańcy całego miasta, nie tylko
      mieszkańcy "nowego" Ruczaju?
      2. Skąd przekonanie, że następny prezydent i jego ekipa, nawet jeśli będą
      reprezentować opcję polityczną zupełnie odmienną od dzisiejszych "władców", w
      kwestii "komunałek" nie podzielą zdania aktualnego prezydenta? A nowa Rada
      Miasta?
      3. Niegdyś na głosy sceptycyzmu (w tym mój własny) reagowałeś twierdzeniami w
      rodzaju, iż jak trzeba będzie to na drodze się położysz. Co takiego się stało,
      że dzisiaj wszystko odkładasz na kolejną kadencję?

      Na aktualnym etapie brak (lub prawie brak) środków prawnych, by wstrzymać
      proces budowy, ale są możliwości pozaprawne - co nie znaczy bezprawne. Są
      media, są radni, jesteśmy my - mieszkańcy (lub przyszli mieszkańcy) Ruczaju. I
      przede wszystkim jest problem, który w rzeczywistości ani trochę nie został
      rozwiązany - choć niektórym różnie się zdawało lub zdaje.

      Potrzeba pewnych umiejętności, by rozpalić ogień. Trochę wiedzy, by nie
      spowodować pożaru. Umiejętności, wiedzy i wyobraźni by podtrzymać płomień.
      Prawdziwą sztuką jest ugotować na nim obiad.

      Pozdrawiam, wszystkim życzę smacznego!
      • ruczaj.x Re: Do ruczaj.x 19.10.05, 15:11
        > 1. Skąd pewność, że Majchrowski skończy swe rządy w Krakowie po obecnej
        > kadencji - wszak w wyborach biorą udział mieszkańcy całego miasta, nie tylko
        > mieszkańcy "nowego" Ruczaju?
        to powstanie osiedle komunalne

        > 2. Skąd przekonanie, że następny prezydent i jego ekipa, nawet jeśli będą
        > reprezentować opcję polityczną zupełnie odmienną od dzisiejszych "władców", w
        > kwestii "komunałek" nie podzielą zdania aktualnego prezydenta? A nowa Rada
        > Miasta?
        to powstanie osiedle komunalne

        > 3. Niegdyś na głosy sceptycyzmu (w tym mój własny) reagowałeś twierdzeniami w
        > rodzaju, iż jak trzeba będzie to na drodze się położysz. Co takiego się stało,
        > że dzisiaj wszystko odkładasz na kolejną kadencję?
        Powtórze jeszcze raz, retoryka "rewolucyjna" na nic się zdaje w czasach normalności, nie tylko mieszkańcy czytali to forum... jeśli wiesz co chce powiedzieć, więc prosze mnie nie łapać za słówka.

        > Na aktualnym etapie brak (lub prawie brak) środków prawnych, by wstrzymać
        > proces budowy, ale są możliwości pozaprawne - co nie znaczy bezprawne. Są
        > media, są radni, jesteśmy my - mieszkańcy (lub przyszli mieszkańcy) Ruczaju. I
        > przede wszystkim jest problem, który w rzeczywistości ani trochę nie został
        > rozwiązany - choć niektórym różnie się zdawało lub zdaje.
        oki, to ja powiem jaki będzie bieg wydarzeń,
        wyłoniono już wykonawce, za jakiś czas podpisana zostanie umowa na 30-40 mln. zł
        Później przyjedzie ciężki sprzęt i zacznie wyrównywać działkę, następnie zajmą się kopaniem pod fundamenty.... itd.
        Coś koło końca 2007, początku 2008 roku osiedle zostanie ukończone.
        W którym dokładnie momencie chcesz wykorzystać możliwości poza prawne?
        Mnie niestety brakuje pomysłów, a może już i siły.

        > Potrzeba pewnych umiejętności, by rozpalić ogień. Trochę wiedzy, by nie
        > spowodować pożaru. Umiejętności, wiedzy i wyobraźni by podtrzymać płomień.
        > Prawdziwą sztuką jest ugotować na nim obiad.
        tu by się przydał porządny pożar, tylko drewien brak

        smacznego
      • ruczaj.x Re: Do ruczaj.x 19.10.05, 15:22
        i absolutnie nie zgodzę się z twierdzeniem, że nic się nie zmieniło

        Zmieniło się i to bardzo dużo. Chociażby planowane osiedle socjalne (400 mieszkań) na Ruszczy jest tego dobrym przykładem. Nareszcie możliwa będzie realizacja polityki "kija i marchewki", a więc wyrzucania uciążliwego menelstwa z mieszkań komunalnych. Wcześniej takich możliwości nie było.
        Dwa zmieniło się podejście do tematu, obecnie nie może być mowy o wrzucaniu do jego wora socjalnych i komunalnych, a to właśnie było główną bolączką!

        wiem, wiem... nie jest tak jakbyśmy sobie tego życzyli, cóż zrobić,
        cholera nie wiem dlaczego się tłumacze
      • obozow-y Re: Do ruczaj.x 19.10.05, 16:14
        Zgadzając się z crassusem, muszę stwierdzić, że jakieś pretensje do ruczaja.x
        są co najmniej nie na miejscu, dla mnie mieszkańcy Ruczaju byli zbyt mało
        aktywni (lub raczej było zbyt mało aktywnych) i z tego powodu inwestycja nie
        została wstrzymana. Jestem też przekonany, że gdyby mieszkańcy zaprotestowali
        ostrzej szanse na zastopowanie budowy getta byłyby b.duże. Natomiast nie wydaje
        mi się żeby wszystko było stracone - są jeszcze możliwe różne rozwiązania.
        Przecież Majchrowski publicznie obiecywał że tylko 20% mieszkań będzie
        zasiedlonych przez "socjalnych" i jeśli się z tego wycofuje to tylko prowokuje
        reakcję ze strony mieszkańców Ruczaju. A budowa największego osiedla socjalnego
        w Krakowie może być prawdziwą katastrofą dla naszej dzielnicy.
        Pozdrawiam wszystkich.
      • crassus Re: Do ruczaj.x 20.10.05, 09:01
        1. Ja nie napisałem, że nic się nie zmieniło, ale że problem jest
        niezałatwiony. A co do zmian - przyszłość przed nami - póki co sam
        piszesz: "planowane", "możliwe będzie", "zmieniło się podejście" - wybacz ale
        to są dobre lub nawet wspaniałe prognozy, a nie faktyczne i dokonane zmiany.
        DZIAŁALNOŚĆ TRZEBA KONTYNUOWAĆ DALEJ!
        2. NIE MAM PRETENSJI DO RUCZAJA.X (Boże broń), z mej strony byłoby to wyjątkowo
        nie na miejscu, choć przyznaję pisałem ad personam - z mego poprzedniego postu
        można odebrać takie wrażenie. Wszak akcja to JEGO głównie zasługa, choć błędów
        się nie ustrzeżono (nie popełniaja ich ci, co nic nie robią). Od czasu pewnego
        obserwuję jednak kapitulanckie nastroje, zadowalanie sie tym co zostało
        osiągnięte (patrz p. 1) i odsuwanie załatwienia problemu na przyszłość.
        Tymczasem nadszedł okres podtrzymywania ognia, czas trudny skoro "drewien
        brak". Jeśli więc łapię R.X za słowa to chcę Mu przypomnieć nie tak dawny, Jego
        własny, zapał i optymizm, bez którego nic by się nie stało. Powtórzę -
        DZIAŁALNOŚĆ MUSI BYĆ KONTYNUOWANA. "... nie jest tak jakbyśmy sobie tego
        życzyli, cóż zrobić, cholera nie wiem dlaczego się tłumacze" - a R.X powinien
        chodzić z wysoko podniesiona głową!
        3. Nie wiem czy jest teraz szansa na udany protest, ani też jaka miałaby być
        jego forma. Dla mnie absolutnym minimun działań to stała akcja informacyjna i
        rozwój Stowarzyszenia. "... mieszkańcy Ruczaju byli zbyt mało
        aktywni (lub raczej było zbyt mało aktywnych) ... " - w obecnych czasach
        aktywność ludzka koncentruje się głównie na niwie ściśle prywatnej, osobistej.
        Ogólnie rzecz biorąc jesteśmy społeczeństwem na dorobku i pro publico bono nie
        mamy czasu, zrozumienia, ochoty itd. Ale gdy przekonamy się, że rzecz dotyczy
        NASZYCH samochodów, NASZYCH mieszkań, NASZYCH dzieci, NAS SAMYCH (kolejność
        nieprzypadkowa)??? Na Ruczaju ciągle budowane są nowe budynki, zasiedlają je
        nowi mieszkańcy - co oni wiedzą o problemie? Że załatwiony, że "wygraliśmy".
        4. Ubi societas, ibi ius (gdzie społeczeństwo, tam prawo).

        Pozdrawiam, R.X szczególnie serdecznie.
        • amb25 Re: Do ruczaj.x 21.10.05, 08:41
          Ja proponuję jeszcze raz: połączmy siły Ruczaju z Klinami. Oni będą mieli ten
          sam problem. U nas mieszkają ludzie młodzi, raczej nie znani w Krakowie
          (przepraszam jesli kogoś uraziłam). Na Klinach mieszkają np. różni
          profesorowie - takich ludzi trudniej jest zlekceważyć. Takim ludziom nikt nie
          zarzuci, że to nowobogaccy. Połączona akcja dwóch dzielnic bedzie znacznie
          silniejsza niż tylko Ruczaju.
          • ma_emi Re: Do ruczaj.x 21.10.05, 11:04
            A czy mógłbyś przypomnieć, czy wz-etka jest teraz zaskarżona do sądu? Bo wydaje
            mi się,że tak pisałeś. I czy nie jest przypadkiem tak, że dopóki wz-etka się
            nie uprawomocni to budowa jest wstrzymana? I czy wstrzymanie budowy zależne od
            naszych działań nie daje właśnie dobrego momentu na nowy etap portestu?
            pozdrawiam serdecznie wszystkich,a szczególnie RX
      • jarko1 Spotkajmy się 21.10.05, 12:02
        Może spotkamy się większą grupą i porozmawiajmy o tym co dalej robić. Proponuję
        spotkanie w "Starych koniach" w najbliższy poniedziałek przykładowo o 18.00.
        Co o tym myślicie?
        Wydaje mi się, że w większości ciężko pracujemy, aby spłacić nasze mieszkania w
        tej miłej, póki co, okolicy. Niestety taki "prezent" w postaci skoncentrowanego
        osiedla komunalnego, może być dla źródłem bardzo poważnych problemów.
        Nie czas na waśnie. Jestem wdzięczny Stowarzyszeniu za dotychczasowe działania.
        Czas jednak podjąć dalszą walkę.
        • jarko1 Re: Spotkajmy się 24.10.05, 11:36
          Czy są zainteresowani spotkaniem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka