Dodaj do ulubionych

Sformułowania branżowe

25.09.02, 11:10
Znacie może jakieś takie egzotyczne, zrozumiałe tylko w jakiejś konkretnej
grupie zawodowej albo społecznej.
Listonosze np. mówią o "chodzeniu na rozbiórkę". Nie ma to nic wspólnego z
budowaniem czy burzeniem domów. Używa się tego wtedy, kiedy trzeba "rozebrać"
czyli roznieść pocztę po rejonie nieobecnego w danym dniu listonosza (oprócz
poczty roznoszonej po "swoim" rejonie).
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: Sformułowania branżowe 25.09.02, 11:13
      Najazd ze szwenkiem
      trudny ( a najazd łatwy)
      • trudny2002 Uzupełniam 25.09.02, 11:24
        Ten 'najazd ze szwenkiem" to termin określający taki fragment pracy operatora
        kamery filmowej , kiedy z planu np. ogólnego kadr najazdem zostaje zawężony , a
        następnie po ruchu wzdłuż którejś z osi skośnych stabilizuje się na detalu.
        trudny
    • reptar Flaki 25.09.02, 11:16
      Ja zawsze jestem pod wrażeniem flaków.

      Flaki - to efekty wszystkich pośrednich etapów produkcji artykułu w prasie, a
      więc rękopis autora, maszynopis, poprawki adiustacyjne, kolejny maszynopis po
      poprawkach, korekta, itd. itp., przechowywane w specjalnym pudełku albo teczce,
      głównie po to, żeby było się na czym oprzeć przy kolejnych poprawkach albo żeby
      znaleźć winnego, jak w druku pojawi się jakiś błąd. Wtedy patrzy się do flaków.
      • viking73 Re: Flaki 25.09.02, 11:56
        A u nas się to określa "matka".
        • reptar Re: Flaki 25.09.02, 12:03
          początkowo myślałem, że jest to (flaki) słowo jednej redakcji, ale później
          spotkałem się z tym w innej, zupełnie nie powiązanej z tamtą pierwszą

          a skoro o matce się zgadało, to kiedyś na wystawie pewnego sklepu widziałem
          tajemniczy artykuł, przy którym stała kartka z napisem "klatka na matkę".
          Domyślacie się, co to był za sklep ;)

          Pszczelarski.
        • viking73 Re: Flaki 25.09.02, 12:24
          Z tą "matką" to byłem nie do końca precyzyjny. Tym terminem określa się tylko
          maszynopis/rękopis/komuteropis przysłany przez autora do redakcji. Poprawki
          redaktorskie czy uwagi adiustacji (czyli już kolejne wydruki) nie mają jakiejś
          specjalnej nazwy. Ale wszystko razem ląduje w pięknych zielonych teczkach.
          • pepperoni78 Re: Flaki 26.09.02, 10:43
            Nie znalazłoby się jakieś pół etatu dla młodego dziennikarza z 4-letnim
            doświadczeniem?? ;)
            • viking73 Re: Flaki 26.09.02, 10:47
              Ostatnio był nawet cały. Ale już zajęty. Na nowe rotacje się nie zanosi.
              Przynajmniej na razie.
    • gonzales Re: Sformułowania branżowe 25.09.02, 11:26
      w bankowości pieniądze, które przychodzą na rachunek naszego klienta
      (szczególnie dewizowe, zza granicy) określa się angielskojęzycznym skrótem POR
      (Payment Order Received).

      Zabawne jest więc zazwyczaj pytanie dyrekcji o to, czy zwiększyła się liczba i
      wielkość takich operacji:

      "Czy Wam coś drgnęło w POR-ach?"

      :)
      • tymon2 Re: Sformułowania branżowe 25.09.02, 15:28
        gonzales napisał:

        > w bankowości pieniądze, które przychodzą na rachunek naszego klienta
        > (szczególnie dewizowe, zza granicy) określa się angielskojęzycznym skrótem
        POR
        > (Payment Order Received).
        >
        > Dzięki za przetłumaczenie. Zawsze się zastanwiałem co znaczą skróty POR i
        POS. Domyślam się teraz, że POS znaczy (Payment Order Sent)
    • wlodek55 Re: Sformułowania branżowe 25.09.02, 12:33
      Można brać udział w tajlongu,iść na rewir.
    • tripis Re: Sformułowania branżowe 25.09.02, 12:45
      Polecam język reklamy:
      osadzić layout na backgroundzie z rzuconą aplą, wlac tekst dorobic spady,
      zrobić formatkę i polecieć świecić... (i to ma sens!)

      tripis
      • m.in Re: Sformułowania branżowe 25.09.02, 12:49
        ... przyswiecic płyty, uwazac, zeby nie wypaliło przy wołaniu, szybko spasowac
        a jak nakład wyschnie od razu do falcowania
        • trudny2002 A jak szukam skanera to cicho... 25.09.02, 12:56
          m.in napisał:

          > ... przyswiecic płyty, uwazac, zeby nie wypaliło przy wołaniu, szybko
          spasowac
          > a jak nakład wyschnie od razu do falcowania
          A bębnowy skaner gdzieś tam się niepotrzebnie nie poniewiera?
          Pytam serio, o te skany z be bna...
          Powiedz słowo , bo muszę wyjsć , a to skanowanie jest mi bardzo pilne...
          trudny
          • Gość: tripis Re: A jak szukam skanera to cicho... IP: 195.117.16.* 25.09.02, 13:07
            Skaner bebnowy najszybszy w Krakowie: ul. Mogilska (naprzeciwko Polfy) kiedys
            Olechowski studio dzis chyba Ag. rekl. "Punkt"
    • Gość: mamusia Re: Sformułowania branżowe IP: *.proxy.aol.com 26.09.02, 10:30
      fabryka skrotow jest P&G czyli procter&gamble . jaki jest wasz POV na ich temat.


      pozdrawiam


      POV=point of view

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka