Dodaj do ulubionych

Na jesieni to jakoś pustawo...

02.10.02, 08:29
Ranki jak widzę to jesienne , przynajmniej jak dotąd, pustawe...
Albo dłużej śpicie albo wręcz przeciwnie, wszyscy rano wstają i do szkółki
albo na zajęcia...najwcześniej to lubią być wuefowe...albo jakis basenik...
A dopiero zimą to daje w d.... Nie lubiłem nigdy tak wstawać, brrr...
Pozdrawiam obecnych i nieobecnych - studentów , uczniów, rencistów , emerytów
i nauczycieli , co to im cieplej , bo przyobiecany szmal ma spłynąć miodem na
ich zbolałe dusze i zziębnięte członki...
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: picipolo Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 08:33
      eheheheh Trudny.
      • trudny2002 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 08:49
        Tobie to że tak powiem o co biegnie?
        Pic i Polo, nie psuj mi miłego obrazu Twojej postaci i nie zaczepiaj mnie
        szyderstwem z rana...
        A co tam w tej okołonowohuckiej strefie posłychiwać?
        Poza naturalnie miłośnymi westchnieniami Twemi Twej wybranki...a jeszczeć to
        taż sama czy na zimę wymieniasz wymienne...
        trudny
    • Gość: tomCrac I trudnawo sie robi... :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 08:55
      Studia i forumowanie to juz nie to samo... jak to ktos powiedzial, powoli zmieniam sie w czytacza. Dobrze przynajmniej, ze okolicznosci przyrody sprzyjaja i bycmoze(jeszcze tego nie wiem) material ludzki bedzie sprzyjal :) Cos sie kreci, tak czy inaczaj, tylko jeszcze nie wiem CO :) Dobrego dzionka zycze wszystkim!
      • trudny2002 Re: I trudnawo sie robi... ale miło:):) 02.10.02, 09:07
        Pozdrowionka i nie szalej...to bardzo przyjemny czas i nie nabaw sie tylko
        wrzodów od zbyt głebokiego podstresowania się koniecznością przyjmowania
        wiedzy...;-)))
        Czy Ty wiesz ilu w Krakowie jest studentów?
        No widzisz, a ilości sprzedawanych przez apteki leków broniących w
        nadkwasnościach i wrzodyźmie ( to mix Dyzmy i Wrzodaka) nie wyrasta ponad
        średnią europejską ( z wyjęciem krajów ...niektórych)
        trudny
        • Gość: tomCrac ... ale miło:) OBY! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:17
          > Pozdrowionka i nie szalej...

          hmmm to przeciez przeczy studiom! Trudny, z Ciebie to jakisik heretyk jest! ;))

          > to bardzo przyjemny czas i nie nabaw sie tylko wrzodów od zbyt głebokiego
          > podstresowania się koniecznością przyjmowania wiedzy...;-)))

          Z tymi wrzodami to jest smiesznie, znacie jakies objawy? Kto wie czy mnie juz nie dopadly! :( Chociaz lepiej nie pisac: wyznaje zasade, ze dopoki nie poznam znaczenia jakiegos slowa, to mnie to nie dotyczy i tak ZGAGI nie mialem od urodzenia :)

          > No widzisz, a ilości sprzedawanych przez apteki leków broniących w
          > nadkwasnościach i wrzodyźmie ( to mix Dyzmy i Wrzodaka) nie wyrasta ponad
          > średnią europejską ( z wyjęciem krajów ...niektórych)

          To bardzo latwo wyjasnic! Krakowskie okolicznosci przyrody powoduja obnizenie poziomu dzialania wszelakich kwasow.. nawet tych zoladkowych :)
      • kathy38 tomCrac! 02.10.02, 09:14
        Za miesiąc będziesz się śmiał czytając te swoje słowa, pełne obaw o swoje
        studia i czas im poswięcony, tak jak pewnie teraz posty o Twojej maturze
        wywołują Twój uśmiech. Za 2 dni, góra tydzień będzie Cię znów na forum tyle co
        kiedyś, chyba, że wciągnie Cię życie studenckie - pozanaukowe. :-)

        Serdecznie pozdrawiam
        • Gość: picipolo Re: oj ciemnosc widze ciemnosc IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:18
          witam i pozdrawiam was.
          Trudny zonka ta sama a co do wzdychania to dzieki ok.
          Tom badz soba i troszke wiecej optymizmu.
          Kathy witaj kruszynko.

          Trudny apropo co z twoim wyjazdem ?
          • trudny2002 Re: oj ciemnosc widze ciemnosc 02.10.02, 09:29
            Gość portalu: picipolo napisał(a):
            >
            > Trudny apropo co z twoim wyjazdem ?
            Ty to byś i żywego pogrzebał...
            Nie mogę sobie jeszcze trochę pobyć?
            Przeciez i tak jestem cichutki i staram sie prawie milczeć...
            napisz wprost, żebym już sobie poszedł to i ...może pójdę...
            Jesli tylko bedę miał gdzie...
            A wyjazd?
            A kto mówił , ze muszę już wyjechać, przecież niektórzy ostrzegali mnie przed
            kiepską pogodą i nawet ktoś sugerował niewłaściwy wybór pory...
            ;-)))trudny
            A jakbym tak nie pojechał, to mogę tu jeszcze zagladać?

            • Gość: picipolo Re: oj ciemnosc widze ciemnoscTrudny IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:33
              a prosze cie bardzo zostan ile chcesz , tylko wiedz ze to bedzie cie kosztowało
              duza wódke.A pozatym to gdzie szanowny pan sie wybierał?
              pozdrów zonke odemnie.

              Ps. faktycznie racja kto by grzał twoja znke jak bys wyjechał?
        • Gość: tomCrac kathy38! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:24
          I jak tu sie wrzodow nie nabawic? krzycza na mnie w temacie tak, ze az sie przestraszylem! :))

          > Za miesiąc będziesz się śmiał czytając te swoje słowa, pełne obaw o swoje
          > studia i czas im poswięcony, tak jak pewnie teraz posty o Twojej maturze
          > wywołują Twój uśmiech.

          Kasiu, ale ja naprawde jestem lekko zdezorientowany: podaja literature, na pierwszym wykladzie juz mi 2 kolokwium wyznaczyli, jakies bzdety notuje chociaz nie wiem po kiego mnie to potzebne (jeszcze rozumiem to co pisze) Aha z ta matura, to ja sobie zaraz poczytam, bo jeszcze tego tematu nie odswierzalem.. :)

          > Za 2 dni, góra tydzień będzie Cię znów na forum tyle co
          > kiedyś, chyba, że wciągnie Cię życie studenckie - pozanaukowe. :-)

          Znowu herezje starzyzna forumowa szerzy! Zycie studenckie nie moze byc pozanaukowe!!! Zawsze poszerzam swoje horyzonty, bez wzgledu na ilosc, jakosc i sposobnosc :))
          • kathy38 tomCrac! 02.10.02, 09:27
            Gość portalu: tomCrac napisał(a):

            > Znowu herezje starzyzna forumowa szerzy!

            starzyzna czyli starzy stażem, to miałeś na myśli, prawda?
            • Gość: tomCrac kathy38 paaaali sie! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:30
              > starzyzna czyli starzy stażem, to miałeś na myśli, prawda?

              W tym pytaniu dostrzegam dosc znaczaca nutke perswazji, boje sie odpowiedziec 'nie' ;))) Taka ma odpowiedz ;P
    • joseph.007 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 09:41
      Jak narzekasz, że poranki Ci pustawe, to polecam kursy 129/159 w kierunku
      centrum, przed godz. 8.00. Na samotność i wyalienowanie w tych autobusach
      narzekać zaiste nie sposób; aż czasem żałuję, że mnie opatrzność jakimś
      zboczeńcem od macania w tłoku nie stworzyła.
      • Gość: picipolo Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:46
        oj oj nienarzekaj bo zawsze moze byc gorzej


        z pustego autobusu picipolo
      • Gość: tomCrac Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:48
        > aż czasem żałuję, że mnie opatrzność jakimś
        > zboczeńcem od macania w tłoku nie stworzyła.

        Apropos zboczencow! Wczoraj 20m od mojej kochanej/znienawidzonej (skresle pozniej) uczelni zobaczylem jak stary pederasta pokazal swoje przyrodzenie dwom dziewczynkom (podstawowka) Chcialem mu pierd****, bo maly byl, ale pozniej doszedlem do wniosku, ze na zajecia sie spoznic nie moge. Jak go dzisiaj tam zobacze, to kto wie.... biblioteka juz nie taka wazna.
        • kuba203 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 09:54
          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

          > Jak go dzisiaj tam zobacze, t
          > o kto wie.... biblioteka juz nie taka wazna.

          Eeeee, tentego, ale co mu chcesz zrobić? :)))
          • Gość: tomCrac Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:57
            > Eeeee, tentego, ale co mu chcesz zrobić? :)))

            Powiadomie policje i oni sie MOZE tym zajma. Widziales kiedys zboczenca pokazujacego swoje przyrodzenie?! zapewniam, ze widok malo smaczny... :)
            • kuba203 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 10:01
              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

              > Powiadomie policje i oni sie MOZE tym zajma. Widziales kiedys zboczenca
              pokazuj
              > acego swoje przyrodzenie?! zapewniam, ze widok malo smaczny... :)

              Nie, na szczęście nie widziałem, ale skoro koleś chce się pochwalić tym, co ma,
              no to może np chce się dowartościować? Pytam, bo to zabrzmiało tak, jakbyś sam
              miał zamiar się nim zająć, i byłem ciekawy, co planujesz :)))
              • Gość: tomCrac Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:06
                > Nie, na szczęście nie widziałem, ale skoro koleś chce się pochwalić tym, co ma,
                > no to może np chce się dowartościować?

                A (kropka) by go tam wiedziala! ;)) Nie sie wartosciuje na UJ-cie!
      • trudny2002 Macaj... 02.10.02, 09:49
        Stworzyła nie stworzyła. Jak masz wole to macaj.
        Uważaj tylko aby w odpowiedzi kto Cię nie namacał i nie wymasował.
        A swoją drogą taki ścisk w środkach transportu to rzecz integrująca czy też
        wyzwala animozje?
        trudny
      • kuba203 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 09:53
        joseph.007 napisał:

        > Jak narzekasz, że poranki Ci pustawe, to polecam kursy 129/159 w kierunku
        > centrum, przed godz. 8.00. Na samotność i wyalienowanie w tych autobusach
        > narzekać zaiste nie sposób; aż czasem żałuję, że mnie opatrzność jakimś
        > zboczeńcem od macania w tłoku nie stworzyła.

        O Boże, dziś chyba pierwszy raz od czasu matury wychyliłem głowę z domu przed
        9... Zderzenie z autobusową rzeczywistością było brutalne. Ale już powoli
        zaczynam się orientować, jak należy walczyć o przetrwanie w porannym 179 :)))
        • Gość: tomCrac Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:58
          > zaczynam się orientować, jak należy walczyć o przetrwanie w porannym 179 :)))

          179 to gdzie Ty mieszkasz? :)
          • kuba203 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 10:02
            Gość portalu: tomCrac napisał(a):


            > 179 to gdzie Ty mieszkasz? :)

            Mieszkać to mieszkam tam, gdzie zwykle (Bieżanów), ale 179 jedzie pod
            Politechnikę, gdybyś nie zauważył :)))
            • Gość: tomCrac Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:05
              > Mieszkać to mieszkam tam, gdzie zwykle (Bieżanów), ale 179 jedzie pod
              > Politechnikę, gdybyś nie zauważył :)))

              Ale jak rzadko! strasznie dlugo musialem czekac na jakikolwiek srodek transportu do alei 3-ech :( Hmmm a dlaczego to nie wsiadasz do tramwaju na basztowej?! Przeciez bez przesiadek dojedziesz na Biezanow..
              • kuba203 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 10:07
                Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                > Hmmm a dlaczego to nie wsiadasz do tramwaju na basztowej?!
                > Przeciez bez przesiadek dojedziesz na Biezanow..

                Ale daleko trza iść, a mnie nie chce się :)))
                • Gość: tomCrac Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:12
                  > Ale daleko trza iść, a mnie nie chce się :)))

                  Tak, baaardzo daleko 300m, po piwie 500m :)
                  • kuba203 Re: Na jesieni to jakoś pustawo... 02.10.02, 10:17
                    Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                    > Tak, baaardzo daleko 300m, po piwie 500m :)

                    E, 300m to dopiero połowa drogi :)))
                    A na drugą stronę ulicy na przystanek jest 10m (po piwie też 10) :)))
                    • Gość: tomCrac Milosnik tramwajow! ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:21
                      A zdradza je dla Scani 179... :P
                      • kuba203 Re: Milosnik tramwajow! ;) 02.10.02, 10:27
                        Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                        > A zdradza je dla Scani 179... :P

                        Scanie to są najwyżej 113 albo 94 :)))
                        • Gość: tomCrac Re: Milosnik tramwajow! ;) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:34
                          > Scanie to są najwyżej 113 albo 94 :)))

                          WIEDZIALEM, ze sie doczepi! Za moich czasow 179 to byly SCANIE, teraz tez sprawdze..
        • Gość: picipolo Re: macanie 007 IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:01
          jak juz masz ochote sobie pomacac polecam linie 139.heeh kiedys mnie tam
          próbowano "zmacac" tam jezdzi kilku takich co mysla podobnie wiec bedziesz miał
          towarzystwo drogi josephe.

          raczki w górze a paluszek w pupie.


          Ps.zartuje sobie , bez urazy


          • drgin Re: macanie 007 02.10.02, 10:09
            No nie wiem zbyt wiele o macaniu i sciskaniu w środkach masowego? Masującego
            transportu. I nie wiem czy jest z tego jakas szkoda dla mnie. W służbowym
            samochodzie nikt nawet nie myśli o macaniu. No chyba jak się po drodze zabiera
            koleżankę z przystanku :)))
          • joseph.007 Re: macanie 007 02.10.02, 10:11
            Spoko, jak będę chciał spróbować tego, co ponoć zalecają w magazynie "Inaczej",
            to jest takie bardzo znane miejsce - szalet publiczny w Sukiennicach. Można się
            dowartościować, widząc jak twoi sąsiedzi pisuarowi obrzucają cię jednym
            spojrzeniem, że tak powiem od stóp do głów, i od razu z uznaniem
            zakwalifikowywują.
            • Gość: tomCrac jak jest? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:15
              > to jest takie bardzo znane miejsce - szalet publiczny w Sukiennicach

              Jak tam jest? :) Ostatnio bylem tam chyba 10 lat temu, dalej spotkac mozna tam ten smrod i widok jak z komedii Barei? :)
              • joseph.007 Re: jak jest? 02.10.02, 10:17
                Dobrze Ci radzę - poczekaj jeszcze co najmniej z drugie dziesięć lat.
                • Gość: picipolo Re: jak jest? IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 10:24
                  widze ze kolega 007 ma tam wieksze znajomosci?
                  A tak powaga to naprawde w sukienicach jest okropnie, a to przeca centrum
                  Krakowa.
    • Gość: . Re: Na jesieni to jakoś pustawo... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.10.02, 22:03
      trudny2002 napisał:

      > Ranki jak widzę to jesienne , przynajmniej jak dotąd, pustawe...
      > Albo dłużej śpicie albo wręcz przeciwnie, wszyscy rano wstają i do szkółki
      > albo na zajęcia...najwcześniej to lubią być wuefowe...albo jakis basenik...
      > A dopiero zimą to daje w d.... Nie lubiłem nigdy tak wstawać, brrr...
      > Pozdrawiam obecnych i nieobecnych - studentów , uczniów, rencistów , emerytów
      > i nauczycieli , co to im cieplej , bo przyobiecany szmal ma spłynąć miodem na
      > ich zbolałe dusze i zziębnięte członki...
      > trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka