chani-nr1 04.11.05, 00:28 pomożemy... tak było kiedyś... dawno a dziś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ropusznik Re: pomożecie? 04.11.05, 00:31 jeszcze rok temu staliśmy na skraju wielkiej przepaści. teraz zrobiliśmy ogromny krok do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
kapturak Re: pomożecie? 04.11.05, 00:33 mam wiadomość że tajemniczy samolot 747 wylądował w klewkach... Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik a ja cierpie 04.11.05, 00:34 bo konserwa która zjadłem była psem zmielonym w całosci i to razem z budą.. mam drzazgi w zębach.. dobrze ze siersci w tym nie było.. Odpowiedz Link Zgłoś
kapturak Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:36 a propo: czy w waszej budzie był zwyczaj repety w sensie dokładki w stołówce??? mam nadzieję, że nowy rząd wprowadzi zwyczej repety w każdej restauracji. wchodzisz człowieku zjadasz obiad. smakował? no to proszę repetę. na koszt knajpy. solidarne państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:38 Po co mi przypominacie, że jestem głodna? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:38 Pałeczek lodowych "Anita" nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:45 Nigdy się do Ciebie nie uśmiechał delfin z pałeczek lodowych Anita? Odpowiedz Link Zgłoś
ropusznik Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:46 do niego usmiecha się tylko delfin z plakatu nad łóżkie. i nad monitorem. i na szafce nocnej.. seba? Odpowiedz Link Zgłoś
kapturak Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:48 Jeśli delfin to tylko "mały delfin um". Plakatu nie mam nad łóżkiem ino fototapetę co jako żywo przypomina rajską plażę gdzieś na Himalajach. Pardon. Hawajach. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:49 Pytałam kapturaka. Jak się do niego nie uśmiechał to trzeba mu taką pałeczkę sprezentować... Odpowiedz Link Zgłoś
kapturak Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:50 Nie stać było mnie jako dziecięcia na takie swawolne wydatki. Jedyne szaleństwo to vibovit. na rękę i do paszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: a ja cierpie 04.11.05, 00:51 Jak byliśmy dziecięciami to nie było na świecie pałeczek Anita dlatego używamy sobie teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
up11 Re: a ja cierpie 04.11.05, 17:20 vibovit był lux.zwłaszcza jak sie miało ciotke lekarke to na recepte z napisem""służba zdrowia""był gratis!!!!!VIBOVICIE WRÓÓÓĆ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: a ja cierpie 04.11.05, 17:51 Vibovity nadal sa dostępne w aptece za ok... 7,50 zeta Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: pomożecie? 04.11.05, 00:38 U MNIE NIE BYŁO STÓŁÓWKI.. TLYKO DŁUGIE KOLEJKI po mleko na długiej przerwie Odpowiedz Link Zgłoś
chani-nr1 Re: pomożecie? 04.11.05, 17:52 nie zawsze ale czesto i jeszcze z "kożuszkiem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: pomożecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:57 błeeeee........... Odpowiedz Link Zgłoś