Dodaj do ulubionych

Przejściowy tytuł...

08.10.02, 15:32
Persona non grata.
Jeszcze nie tak dawno takiej tresci transparent, za decyzją Pana Gołasia jako
Prezydenta Krakowa, witał Prezydenta Kwaśniewskiego.
Od tego czasu Prezydent Kwaśniewski kikakrotnie gościł w Krakowie...
kilkakrotnie uczestnikiem spotkań podczas tych wizyt był Pan Gołaś.
Czy warto robić z geby cholewę?
Czy warto jak raptus wyskoczyć z niewyparzonym jęzorem, a potem te
wypowiedziane słowa puszczać w "zapomnienie"?
Czy może tu grają jakieś ważne interesa?
I czy po zakończonej misji można decyzją referendalną mieszkańców jakiegoś
miasta wypędzić byłego urzędnika na sporą odległość od miejskich murów?
trudny
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Podnoszę, bo...... 09.10.02, 12:50
      moze rzecznik jaki magistracki powie mi czy te obostrzenia o charakterze "non
      grata" obowiązują czasowo, wybiórczo? Czy to sezonowe czy okazjonalne?
      Za mosty w podziece,
      rad napiszę więcej...
      W spuściźnie Friedleina,
      to swojska ferajna?
      I czy w półkach Miasta,
      jeszcze kto obrasta.
      ( W sadło , bo jest swój?)
      Pyta trudny Tfuj!
      • Gość: picipolo Re: Podnoszę, bo...... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 13:04
        obiecanki cacanki a głupiemu radosc.
        prezydent Kwasniewski jest a gołasia niebedzie , taki oto morał z tej bajki.
        A pozatym słusznie mówisz.Dlaczego gołas wypowiadał sie w imieni mieszkanców
        krakowa?ja osobiscie lubie i popieram Olka,zawsze na niego głosowałem i zawsze
        byłem za nim.To jest człowiek na odpowiednim stanowisku!

        Ps.szkoda ze to ostatnia kadencja.
        pozdrawiam picipolo
        • pepperoni78 Re: Podnoszę, bo...... 09.10.02, 13:14
          Gość portalu: picipolo napisał(a):


          > Ps.szkoda ze to ostatnia kadencja.
          > pozdrawiam picipolo

          A co powiesz na temat jego małżonki?? W sumie mogłaby kandydować. ;)
        • gph Re: Podnoszę, bo...... 09.10.02, 13:15
          Gość portalu: picipolo napisał(a):

          popieram Olka,zawsze na niego głosowałem i zawsze
          > byłem za nim.To jest człowiek na odpowiednim stanowisku!
          >
          > Ps.szkoda ze to ostatnia kadencja.
          he he picipolo... nie spodziwałem się... a pamiętasz jak był ministrem od
          sportu i tężyzny fizycznej?? jak dla mnie Kwachu jest klasycznym przykładem zła
          koniecznego.. niestety tak się nam wydarzyło, że jest, że się sprawdza i że lud
          za nim szaleje.. i ok. ale kryształowy to on dla mnie nigdy nie będzie..
          • trudny2002 Re: Podnoszę, bo...... 09.10.02, 13:18
            gph napisał:

            > Gość portalu: picipolo napisał(a):
            >
            > popieram Olka,zawsze na niego głosowałem i zawsze
            > > byłem za nim.To jest człowiek na odpowiednim stanowisku!
            > >
            > > Ps.szkoda ze to ostatnia kadencja.
            > he he picipolo... nie spodziwałem się... a pamiętasz jak był ministrem od
            > sportu i tężyzny fizycznej?? jak dla mnie Kwachu jest klasycznym przykładem
            zła
            >
            > koniecznego.. niestety tak się nam wydarzyło, że jest, że się sprawdza i że
            lud
            >
            > za nim szaleje.. i ok. ale kryształowy to on dla mnie nigdy nie będzie..
            > --

            Kryształowy, rozumieć należy jako PUCHAR, tak? Ten od niedomogi goleniowej...
            trudny
            > ukłony. diego
            • gph Re: Podnoszę, bo...... 09.10.02, 13:28
              trudny2002 napisał:

              > Kryształowy, rozumieć należy jako PUCHAR, tak? Ten od niedomogi goleniowej...
              > trudny
              jako łza dziewicy raczej:) poza tym zawsze będę Olka pamiętał tańczącego w rytm
              muzyki grupy Boys, czy jakiejś tam innej w trakcie swojej kampanii
              prezydenckiej..
        • trudny2002 Opadam , bo...... 09.10.02, 13:16
          Ja tam akurat ani na tak familiarne spieszczenia łasy nie jestem i to dla
          różnych powodów wobec jednego i drugiego z wymienionych , a piastujących urzędy.
          To mniejsza.
          Jednak wydaje mi się dość oryginalnym takie scholewianie gęby i pokrzykiwanie w
          zależności od okoliczności. To stanowi jednak o klasie człowieka.
          Jak sobie tak patrzę na Kraków, to myślę, ze ta ostatnia kadencja głównie
          zapisze się tymi przerzuconymi przez Wisłę mostami, za które trzeba będzie
          jeszcze dość długo płacić i których przydatność zweryfikuje czas, a kiedy już
          będzie można przeprawiać się nimi z sensem, to nastanie czas remontów...
          I myślę sobie jeszcze, że te okaleczone Sukiennice zostaną mi w pamięci ...
          sugerowałbym aby na którymś z przyczółków mostowych osadzić takiego naturalnych
          rozmiarów trójwymiarowego konterfekta łaskawie nam panującego ze łbem
          maszkarona. To chyba niezła i trwała pamiątka...dłuta? No jasne , że prof.
          Podnoś'a...
          Bez złośliwości, na bulwar to i z psem się chadza, a czemu to psy mają jedynie
          drzewka oszczywać...niechże i im coś życie da wesołego.
          ...
          Non grata.
          Czas ulata.
          I zostawia grata.
          trudny;-)
    • tripis Re: Przejściowy tytuł... 09.10.02, 13:22
      Panowie, ludzie imaja sie roznych sposobow (takze kompletnie idiotycznych) na
      zdobycie popularnosci i zapisanie swoich karykatur w historii...

      milosciwie (jeszcze) nam panujacy, od samego poczatku dal sie poznac jako bufon
      (vide jego slawne przemowienia na eventach), prywaciaz (vide wymiana skladu
      dyrektorskiego w UMK na swoich kumpli i krewnych po objeciu urzedu) oraz kretyn
      (vide zaproszenie na bal prezydencki grupy Boney M za jedyne 120.000 USD z
      naszych kieszeni). Nie neguje jego pozytywnych dokonan (vide mosty), choc i tak
      wydaja sie one male w porownaniu z ogromem zniszczen moralnych jakich dopuscil
      sie rzeczony w umyslach mieszkancow miasta i pracownikow UMK. Tak czy inaczej
      wpisal sie on w historie tego miasta a czas pokaze, jak bardzo karykaturalnie.
      • trudny2002 Re: Przejściowy tytuł... 09.10.02, 13:33
        A czy prawdą może być, że na AGH tak okropnie się radują , że wróci ich skarb?
        Ten brylant nauki i to nie tylko powiatowej, lokalnej, ale uczony i menager
        początku nowego tysiąclecia?
        I pomyśleć, ze będą nieszczęsni musieli mu dać jakieś biureczko...
        Wibroakustycznie, więc cichutko kwili trudny

        A czy prawdę mówi plotka, że ten wielki człowiek zostanie w polityce? Tej małej?
        trudny
        • tripis Re: Przejściowy tytuł... 09.10.02, 13:52
          coz... w polowie kadencji w UMK mowiono, ze nie ma innego wyjscia na pozbycie
          sie "bolesnej narosli" jak wywindowanie tak wysoko w gore, aby inni sie
          martwili (to moze wskazywac na pozostanie w polityce)
          Ale, patrz: jaki numer im Andrew wywina - nie chce znow kandydowac!

          A AGH? No ja mysle, ze sie ciesza...!
          W gronie wybitnych uczonych profesorow wybitnej uczelni teraz wybitny byly
          prezydent... toz to marketing i PR w jednym!
          OTO... PERSONA GRATA!
        • Gość: picipolo Re: Przejściowy tytuł... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 13:53
          Oczywiscie wszyscy i wszystko jest złe!A te zafajdane geby z prawicy to co?
          Kto forował Jamroznego(PZU), Wieczerzaka(PZU ZYCIE),FOZZ, pytam kto?
          I co ze OLEK sabie dał w szyjke ?Wielu ludzi pije i jest ok!
          Wolisz moze wałese tego niedouczonego elektryka?Gdzie sie nie pojawił tylko
          wstyd i wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Czy Papiez zaprosił Wałese do papamobile ?NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          A olka wraz z zona tak!!! wiec kogo bardziej szanuje?
          Taki jeden gad odemnie (RADNY!!!!OBECNIE)do powstania solidarnosci był w PZPR!
          nagle go oswieciło i stał sie solidaruchem!a obecnie startuje z listy Samoobrony
          wiec ja sie pytam kto tu jest błaznem,klaunem,i wszystkim zzzzzzzzzzzzzzzłem?
          pozdrawiam picipolo
          • tripis Re: Przejściowy tytuł... 09.10.02, 13:58
            Gość portalu: picipolo napisał(a):

            co napisal to wiem
            i podoba mi się!

            rzekłeś picipolo!


            ...oto jest człowiek!
            • Gość: picipolo Re: Przejściowy tytuł... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 14:04
              tripis napisał:

              > Gość portalu: picipolo napisał(a):
              >
              > co napisal to wiem
              > i podoba mi się!
              >
              > rzekłeś picipolo!
              >
              >
              > ...oto jest człowiek!
              to nie do ciebie Tripis
              tylko do tego tam u góry
              pozdrawiam serdecznie cie
              picipolo
              Ps.serdecznie cie pozdrawiam
              • tripis Re: Przejściowy tytuł... 09.10.02, 14:10
                wiem co i do kogo

                i jestem pod wrazeniem!
                niekoniecznie pogladow zreszta o nich (uwazam) sie nie dyskutuje
                tak jak nie dyskutuje sie o guscie i jakosci tatuazy.
                Jestem pod wrazeniem odwagi, energii i celnosci Twojej wypowiedzi.

                pozdrawiam i kłaniam!

                t
                • Gość: picipolo Re: Przejściowy tytuł... IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 14:15
                  dzieki za zrozumienie.
                  pozdrawiam picipolo



                  • trudny2002 I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 16:02
                    • trudny2002 Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 16:16

                      w Ojczyźnie rachunki krzywd,
                      Obca dłoń ich też nie przekreśli...
                      ...
                      Trzeba nieść jak chorągiew głowę,
                      świecić piersią kulami rozdartą.
                      ...i teraz znów se opadnę, a zaraz se podniesę.
                      ...
                      O człowieku,
                      który się kulom nie kłaniasz,
                      bądźże tak dobry i jako tę kulę mię traktuj.
                      Jak sniegową kulę i ja Ciebie potraktuję.
                      Jako kulę pierwszą , podwalinową pod tego radosnego, śnieżnego, wielokulowego
                      nibyluda. Stojącą jak kolumbowe jajo kulę bez efektu śniegowej kuli... z
                      efektami skrzących gwiazdeczek.
                      Lubisz przekornie przywoływać z wyraźnych nazwisk osoby z pierwszych stron
                      gazet. Tam trafiają i ci istotniejsi dla dziejów i ci , o których każdy
                      normalny od zawsze zapominać chce szybko. Zbiry i najpodlejsze gatunki łotrów.
                      Tyle, że wymieniając nie jest Ci ważne owo pomięszanie. Mieszaj sobie.
                      Paru z tych wymienionych możnaby w obronę brać, bo nieładnie mówić źle o
                      nieobecnych....a że iCiebie nie ma to i źle mówił nie będę. Na wszelki wypadek
                      o nikim, bo to nieładnie.
                      trudny;-))
                      • m.in Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 16:58
                        ha, może to nie ten wątek, ale za to wiem gdzie nie przyjdę i kogo nie spotkam
                        ....
                        ach jakie to smutne
                        śpieszmy sie kochac ludzi, bo tak prędko musimy ich zaznaczyc na szaro...
                        • peteen Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 17:02
                          no cóż, jakby napisał pisarz pewien: ja se poźródlisz, tak se wodogrzmotniesz...
                          łączę się z tobą m.in-ie bez kropki i bezapelacyjnie !
                          • m.in Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 17:10
                            a co z tym konkursem nt Twojej sygnaturki o kończeniu?
                            napisałem odpowiedz, a Ty nawet nie napisałes czy źle czy dobrze... :(
                            • peteen Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 17:12
                              a weź no przypomnij coś napisał, bom musiał to ominąć ( a zapewne
                              odpowiedziałem już po czyimś haniebnym pudle ) - czekam !
                              i chętnie stawiam
                              :c)
                              • m.in Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 17:17
                                "Tylko razem" albo "Fucking Amal" Lukasa Moodyssona?
                                • peteen Re: I se znowu podniesę i znów se opadnę... 09.10.02, 17:21
                                  m.inku, taki moderny to ja znów nie jestem, to zbyt nowe filmy...
                                  a cytat pochodzi z poczciwego "animal house" z moim ukochanym johnem belushim i
                                  świetną muzyczką...
                                  i tak postawię !
                                  :c)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka