Dodaj do ulubionych

Jesienna chandra...

08.10.02, 20:23
Przyszła jesień... Opadają liście z drzew. Opada też optymizm. Nic mi się nie
chce... Wszystko mnie denerwuje... No i ten notoryczny brak
pieniędzy...RATUNKU...POMOCY...
Obserwuj wątek
    • pepperoni78 Re: Jesienna chandra... 08.10.02, 20:29
      Polecam pioseneczke Mungo Jerry'ego "In the Summertime". Czasem pomaga i robi
      się trochę cieplej. ;)
      • da_ma_ri Re: Jesienna chandra... 08.10.02, 20:32
        Dzięki za słowa otuchy, ale muzyka pomaga tylko chwilowo... RATUNKU...POMOCY...
        • Gość: tomCrac glowa mnie boli :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 20:37
          Ja doszedlem juz kiedys do wniosku, ze jedynym lekarstwem na jesienny dolek jest kobieta (wzglednie facet) Jest jakas chetna? Oddam sie tylko w dobre rece ;P
          • Gość: saba Re: glowa mnie boli :) IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.02, 20:39
            jak to przeciez.... to pies?? Tak sie ladnie was sluchalo:)))) (czytalo:))
            • Gość: tomCrac Re: glowa mnie boli :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 20:44
              hau? :)
              • Gość: sabba Re: glowa mnie boli :) IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.02, 20:46
                Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                > hau? :)


                aaaaaaaaa tak sobie cos przypomnialam, nie wazne:))))))
                • da_ma_ri Re: glowa mnie boli :) 08.10.02, 20:48
                  Wy tu sobie szczekacie, a co z moją chandrą??? RATUNKU...POMOCY...
                  • Gość: sabba Re: glowa mnie boli :) IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.02, 20:52
                    da_ma_ri napisał(a):

                    > Wy tu sobie szczekacie, a co z moją chandrą??? RATUNKU...POMOCY...
                    >
                    • Gość: tomCrac na chandre IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 21:00
                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=61&w=3103001&a=3103001
                      • dreamlover Re: na chandre 08.10.02, 21:01
                        Dwa razy nie pomoże... :(((
                      • da_ma_ri Re: na chandre 08.10.02, 21:14
                        Dzięki za linka - choć na chwilę się uśmiechnęłam - ale to tylko chwilka...
                        Czekam na dalsze rady ... RATUNKU...POMOCY...
                        • dreamlover Re: na chandre 08.10.02, 21:18
                          A co powiesz na płytę z piosenkami, przy których każda część Twojego ciała
                          znowu budzi się do życia, nogi same zaczynają tańczyć, powraca uśmiech...
                          Jeśli masz takowe radzę jak najszybciej nagrać i puszczać sobie za każdym razem
                          kiedy jest Ci źle. Jeżeli chodzi o ich nagranie - służę pomocą...
                          • da_ma_ri Re: na chandre 08.10.02, 21:32
                            No tak, muzyka jest wspaniałym sposobem na rozruszanie ciała... Ale co z moją
                            duszą ??? RATUNKU... POMOCY...
                            • dreamlover Re: na chandre 08.10.02, 21:36
                              da_ma_ri napisał(a):

                              > Ale co z moją duszą ??? RATUNKU... POMOCY...

                              No, niestety, na to jeszcze nie znalazłam lekarstwa ani wystarczająco dobrego
                              sposobu. Ale wydaje mi się, ze rozruszanie ciała jest bardzo dobrym pierwszym
                              krokiem ;)))
                        • Gość: tomCrac Re: na chandre IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 21:20
                          Kiedys spotkalem Amelie, ktora rozswietlila pochmurny dzionek, poszukaj jej, fajna dziewczynka z zapalkami :)
                    • da_ma_ri Re: JESIENNA CHANDRA 08.10.02, 21:04
                      Jak na razie jedna( szkoda, że tylko chwilowa ) porada a'propos mojej (i chyba
                      nie tylko mojej) przypadłości ... Czyżby nie było innych sposobów ???
                      RATUNKU...POMOCY...
                      • Gość: tomCrac Re: JESIENNA CHANDRA IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 21:07
                        > Czyżby nie było innych sposobów ???

                        Sa, ale ten jest najszybszy i najskuteczniejszy :)
    • peteen Re: Jesienna chandra... 08.10.02, 21:35
      nie wiem, nie znam...
      może kiedyś...
      chociaż nie sądzę...
    • dreamlover Re: Jesienna chandra... 08.10.02, 21:45
      When I’m feeling blue, all I have to do
      Is take a look at you, then I’m not so blue
      When you’re close to me, I can feel your heart beat
      I can hear you breathing in my ear...
      Wouldn’t you agree, baby you and me,
      we’ve got a groovy kind of love...?
      Anytime you want to, you can turn me on to
      Anything you want to, anytime at all.
      When I kiss your lips, ooh I start to shiver
      Can’t control the grivering inside...
      Wouldn’t you agree, baby you and me,
      we’ve got a groovy kind of love...?
      When I’m feeling blue, all I have to do
      Is take a look at you, then I’m not so blue
      When I’m in your arms, nothing seems to matter
      My whole world could shatter, I don’t care...
      Wouldn’t you agree, baby you and me,
      we’ve got a groovy kind of love...?

      • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 08.10.02, 23:04
        Phil Collins...
        No,cóż - maleńkie światełko w mroku mojej duszy...
        Zawsze wzruszające,moje serce kojące...
        • da_ma_ri Re: Jesienna chandra... 09.10.02, 00:49
          Już nawet nie wierzę w to, że jutro będzie lepiej, bo i tak nie będzie...
          No chyba,że trafię szóstkę w toto-lotka ...
          A co tam, wystarczy mi nawet piątka ...
          Czy wówczas pozbędę się chandry ???
          Jak myślicie ???
          • Gość: Michal Re: Jesienna chandra... IP: *.skane.se 09.10.02, 04:58
            nAPISZ DOKLADNIE ILE PIENIEDZY TOBIE POTRZEBA.
            czy moze byc w € czytaj euro ?
          • faciu Re: Jesienna chandra... 09.10.02, 07:20
            da_ma_ri napisała:

            > Już nawet nie wierzę w to, że jutro będzie lepiej, bo i tak nie będzie...
            > No chyba,że trafię szóstkę w toto-lotka ...
            > A co tam, wystarczy mi nawet piątka ...
            > Czy wówczas pozbędę się chandry ???
            > Jak myślicie ???
            >
            >
            • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: *.hor.net.pl 09.10.02, 08:15
              faciu napisał:

              > da_ma_ri napisała:
              >
              > > Już nawet nie wierzę w to, że jutro będzie lepiej, bo i tak nie będzie...
              > > No chyba,że trafię szóstkę w toto-lotka ...
              > > A co tam, wystarczy mi nawet piątka ...
              > > Czy wówczas pozbędę się chandry ???
              > > Jak myślicie ???
              > >
              > >
              • trudny2002 Re: Jesienna chandra... 09.10.02, 09:03
                Czyfa cetomprze chodzi pobaniw knaj pianejat mos ferze?
                Czyto tyl kochan dra tłuczeba byjeśli takt odla czego?
                Anawe tjeśliba niętę godasz i łebza po mnina cza sjakiś
                toczy zaśra nodnia drugie gonie daznać oso bie?
                Czy tanie totrudna rzeczw rze czysamej...
                trudny
                • Gość: red_ford Re: Jesienna chandra... IP: *.hor.net.pl 09.10.02, 11:57
                  Stuprocentowa kobieta? Hmmm... Właśnie szukam takiej od dawna... Jeśliś wolna
                  to się spotkajmy... na małym co nieco na gruncie neutralnym...i to bez żadnych
                  podtekstów...
                  pzdr
                  red_ford
                  • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 18:12
                    Gość portalu: red_ford napisał(a):

                    > Stuprocentowa kobieta? Hmmm... Właśnie szukam takiej od dawna... Jeśliś wolna
                    > to się spotkajmy... na małym co nieco na gruncie neutralnym...i to bez
                    żadnych
                    > podtekstów...
                    > pzdr
                    > red_ford

                    TAK, stuprocentowa kobieta !!! Hmm...
                    Czy to mnie szukasz od dawna ???
                    I proponujesz pozbycia się chandry na małym(???)co nieco(niekiedy) neutralnym
                    gruncie ...
                    i to bez żadnych (???)podtekstów...
                    Powodzenia !!!


                    • Gość: red_ford Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 18:16
                      Gość portalu: da_ma_ri napisał(a):

                      > Gość portalu: red_ford napisał(a):
                      >
                      > > Stuprocentowa kobieta? Hmmm... Właśnie szukam takiej od dawna... Jeśliś wo
                      > lna
                      > > to się spotkajmy... na małym co nieco na gruncie neutralnym...i to bez
                      > żadnych
                      > > podtekstów...
                      > > pzdr
                      > > red_ford
                      >
                      > TAK, stuprocentowa kobieta !!! Hmm...
                      > Czy to mnie szukasz od dawna ???
                      > I proponujesz pozbycia się chandry na małym(???)co nieco(niekiedy)

                      Ja bez żadnych podtekstów, a Ty zaraz NA MAŁYM...
                      Ładnie to tak?
                      Nie to miałem na myśli - stuprocentowa kobieto...
                      pzdr
                      red_ford

                      neutralnym
                      > gruncie ...
                      > i to bez żadnych (???)podtekstów...
                      > Powodzenia !!!
                      >
                      >
                      • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 19:36
                        Gość portalu: red_ford napisał(a):

                        > Gość portalu: da_ma_ri napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: red_ford napisał(a):
                        > >
                        > > > Stuprocentowa kobieta? Hmmm... Właśnie szukam takiej od dawna... Jeśl
                        > iś wo
                        > > lna
                        > > > to się spotkajmy... na małym co nieco na gruncie neutralnym...i to be
                        > z
                        > > żadnych
                        > > > podtekstów...
                        > > > pzdr
                        > > > red_ford
                        > >
                        > > TAK, stuprocentowa kobieta !!! Hmm...
                        > > Czy to mnie szukasz od dawna ???
                        > > I proponujesz pozbycia się chandry na małym(???)co nieco(niekiedy)
                        >
                        > Ja bez żadnych podtekstów, a Ty zaraz NA MAŁYM...
                        > Ładnie to tak?
                        > Nie to miałem na myśli - stuprocentowa kobieto...
                        > pzdr
                        > red_ford
                        >
                        No cóż, być może pomyślałam jak stuprocentowy facet... cholera...
                        Pan zdał, a pani się tylko zdawało ...
                        Pozdrowienia
                        da_ma_ri

                        > neutralnym
                        > > gruncie ...
                        > > i to bez żadnych (???)podtekstów...
                        > > Powodzenia !!!
                        > >
                        > >


              • gph Re: Jesienna chandra... 09.10.02, 12:12
                Gość portalu: da_ma_ri napisał(a):

                > > > No chyba,że trafię szóstkę w toto-lotka ...
                > > > A co tam, wystarczy mi nawet piątka ...
                > > > Czy wówczas pozbędę się chandry ???
                > > > Jak myślicie ???
                przed chwilą mówiłaś, że to dusza... duszę chcesz uleczyć szóstką w totolotka???
                100% kobieta...?
                • peteen Re: Jesienna chandra... 09.10.02, 14:41
                  bo to kobieta biznesu...

                  ps. a co to jest chandra ?
                  • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 20:57
                    peteen napisał:

                    > bo to kobieta biznesu...
                    >
                    > ps. a co to jest chandra ?
                    >
                • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 18:55
                  gph napisał:

                  > Gość portalu: da_ma_ri napisał(a):
                  >
                  > > > > No chyba,że trafię szóstkę w toto-lotka ...
                  > > > > A co tam, wystarczy mi nawet piątka ...
                  > > > > Czy wówczas pozbędę się chandry ???
                  > > > > Jak myślicie ???
                  > przed chwilą mówiłaś, że to dusza... duszę chcesz uleczyć szóstką w
                  totolotka??
                  > ?
                  > 100% kobieta...?
                  >
              • faciu Re: Jesienna chandra... 09.10.02, 18:08
                Gość portalu: da_ma_ri napisał(a):


                >
                > czasami myślę że lepiej być facetem... bo wtedy zrobiła bym to co mi radzisz
                > wyżej i może by przeszło...
                >
                > -------
                > pozdrawiam wszystkich
                > da_ma_ri

                No to przepraszam kobiety czasem mają jakieś chandry.. no i tak to jakoś
                jest...Moje znajome tez czasem tak miewają, jest na to lekarstwo..
                :))
          • Gość: India Re: Jesienna chandra... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 07:48
            da_ma_ri napisała:

            > Już nawet nie wierzę w to, że jutro będzie lepiej, bo i tak nie będzie...
            > No chyba,że trafię szóstkę w toto-lotka ...
            > A co tam, wystarczy mi nawet piątka ...
            > Czy wówczas pozbędę się chandry ???
            > Jak myślicie ???
            >
            >
    • Gość: red_ford Re: Jesienna chandra... IP: *.hor.net.pl 10.10.02, 07:20
      Choć przestałaś ze mną polemizować, ukrywając swoją stuprocentowokobiecość i
      moją małoczsamiconiecość to jeszcze Ci odpiszę, bo widzę że rozmowy na forum
      odniosły pewien skutek. A i nastrój Ci się trochę poprawił...bo już nie wołasz
      Ratunku, Pomocy...
      pzdr
      red_ford
      PS. czyżby jednak szóstka w totku?
      • Gość: da_ma_ri Re: Jesienna chandra... IP: 80.51.253.* 10.10.02, 13:09
        Gość portalu: red_ford napisał(a):

        > Choć przestałaś ze mną polemizować, ukrywając swoją stuprocentowokobiecość i
        > moją małoczsamiconiecość to jeszcze Ci odpiszę, bo widzę że rozmowy na forum
        > odniosły pewien skutek. A i nastrój Ci się trochę poprawił...bo już nie
        wołasz
        > Ratunku, Pomocy...
        > pzdr
        > red_ford
        > PS. czyżby jednak szóstka w totku?

        W tym stanie rzeczy, w jakim się znajduję, ciężko mi polemizować z kimkolwiek,
        choć nie przeczę, że niektórzy forumowicze minimalnie poprawili mi nastrój
        swoimi propozycjami i dobrym słowem.
        P.S.
        Niestety nie wysłałam totka...z bardzo prozaicznej przyczyny... :-((
    • peteen ale trzeba mieć fantazję 26.11.13, 11:43
      żeby, w celach reklamowych, wyciągnąć wątek sprzed 11 lat...
      :)))
      • dobryzul Nic się nie dzieje bez przyczyny 28.11.13, 11:26
        peteen napisał:

        > żeby, w celach reklamowych, wyciągnąć wątek sprzed 11 lat...
        > :)))
        Są ekshumacje nieboszczyków, to mogą też być ekshumacje wątków.
        Ale taka nekrofilia czy nekrofagia, to owszem - nie wiadomo, czy to desperacja, determinacja czy jeszcze co innego. Czego to, Panie, ludzie dla szmalu nie zrobią :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka