Dodaj do ulubionych

Koncert pieśni Leonarda Cohena

11.10.02, 23:29
Było fantastycznie ! Znakomity konferansjer A. Poniedzielski, świetni
wykonawcy - starsi i młodzi. Niektóre aranżacje rewelacyjne, np. "Take this
Walz" w wykonaniu Pauliny Bisztygi.
Tylko jedno mi się nie podobało. Niezmiernie zasłużony dla popularyzacji
Cohena w Polsce Maciej Zembaty, powinien być ścigany przez prokuraturę za
każdą następną próbę publicznego śpiewania .
Obserwuj wątek
    • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 13:32
      Fakt, musiało być pięknie. A gdzie się to odbyło?
      • krzychut Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 14:59
        W Akademii Ekonomicznej. Śpiewali: Machalica, Czyżykiewicz, Gintrowski, Raz-
        dwa-trzy, Sojka, Szcześniak, Czerwony Tulipan, Bisztyga, Radek, Nosowska i
        wielu innych. Dukał Zembaty. Zapowiadał (ale jak) Poniedzielski. Ludzi 2500.
        • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 15:08
          A raz dwa trzy ładnie zaśpiewali? jaki utwór?
          • jottka może 12.10.02, 15:11
            coś bliżej o tych poczynaniach zembatego???
            • krzychut Re: może 12.10.02, 18:17
              jottka napisała:

              > coś bliżej o tych poczynaniach zembatego???

              Zembaty kocha Cohena ale nie bardzo umie go zaśpiewać. Poza tym nie trzyma
              frazy, brakuje mu wyczucia rytmu. To są błędy, które nie mogą się przytrafiać
              osobie śpiewającej przed publicznością, za pieniądze. Chyba, że publiczność to
              akceptuje.
          • krzychut Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 18:13
            mtq napisał:

            > A raz dwa trzy ładnie zaśpiewali? jaki utwór?
            >
    • Gość: Zbigniew Krzychut IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 15:09
      A dlaczego Ty nie śpiewałeś?
      Wtedy na pewno bym się stawił z całą rodziną:))
      • peteen Re: Krzychut 12.10.02, 15:22
        dreamloverka jeszcze była też, bo mi puściła esesmana
        fajnie mieliście...
        • mtq Re: Krzychut 12.10.02, 15:24
          peteen napisał:

          > dreamloverka jeszcze była też

          :-))) czyżby znowu nerwy??? :-)))
          • peteen Re: Krzychut 12.10.02, 15:33
            te, zrównoważony, o co ciebie chodzi ?
            wiesz coś o stylach wyszukanych, inwersjach etc. ?
            poczekaj, masz jeszcze czas, dowiesz się, spoko...
            ;c)
            • mtq Re: Krzychut 12.10.02, 15:40
              coś wiem, ale to mi pasi jedynie to wzorca "Słowacki
              wielkim poetą był" co jednak nie należy do zbioru inwersji
              itp. języka polskiego.
              • peteen Re: Krzychut 12.10.02, 15:42
                bo nalezy, o zrównoważony, do kanonu literatury polskiej ( o ferdydurke
                słyszał, a ? )...
                ;c)
                • mtq Re: Krzychut 12.10.02, 15:47
                  słyszał nie czytał, bądź co bądź po poprawnemu polsku to
                  nie jest.
                  • bluetab70 Re: Krzychut 12.10.02, 17:13
                    mtq napisał:

                    > słyszał nie czytał, bądź co bądź po poprawnemu polsku to
                    > nie jest.

                    jakże to!!! Gombrowicz nie po poprawnemu polsku???????
                    uważaj, bo Cię tu komisyjnie upupimy ;))

                    Bluetab(wielce oburzona)
    • dreamlover Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:06
      Fantastycznie to mało powiedziane! Było wprost cudnie... Ogromnie się cieszę,
      że się wybrałam. Zembaty rzeczywiście niespecjalny, ale dali go na początek, to
      i złe wrażenie szybko minęło. (rozumiem krzychut, że nie kupiłeś jego płyty z
      piosenkami Cohena?). A Poniedzielski no wprost rozbrajał. Niezapomnainy wieczór!
      • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:13
        Wy byliście, przepraszam, razem?
        • dreamlover Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:20
          > Wy byliście, przepraszam, razem?

          Mtq, nie umiem czytać między wierszami. O co Ci chodzi???
          • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:23
            czy wybraliście się tam we dwoje czy osobno (!!!) :-)

            odpisz na maila :-)
            • dreamlover Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:29
              mtq napisał:

              > czy wybraliście się tam we dwoje czy osobno (!!!) :-)

              Osobno. To znaczy ja sama nie byłam, ale nie z krzychutem. On to pewnie miał
              zaproszenia, ja bidna studentka - jeno zwykły bilet...

              > odpisz na maila :-)

              Już się zabieram ;))
              • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:33
                jako studentka powinnaś mieć za darmo. Naprawdę tyle ludzi
                bylo?
                • dreamlover Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:38
                  mtq napisał:

                  > jako studentka powinnaś mieć za darmo.

                  Ciekawa teoria... Chyba jednak mało realna...

                  > Naprawdę tyle ludzi bylo?

                  Było sporo, zwłaszcza nie-studentów (studenci aż tak ambitni nie są wbrew
                  pozorom). Spotkałam byłą nauczycielkę (fuj!) i sąsiadów z bloku...
                  • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:40
                    a powiedz coś o raz-dwa-trzy...?
                    • dreamlover Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:46
                      mtq napisał:

                      > a powiedz coś o raz-dwa-trzy...?

                      Jak dla mnie - najlepsi! Śpiewali chyba najwięcej piosenek. I publika nie
                      chciała się rozstać... Super! Zwłaszcza, że byli na samej końcóweczce, więc i
                      nastrój był...

                      Dostałeś jakieś emilki, bo mi errorki wyskoczyły?
                      • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:55
                        dreamlover napisała:

                        > mtq napisał:
                        >
                        > > a powiedz coś o raz-dwa-trzy...?
                        >
                        > Jak dla mnie - najlepsi! Śpiewali chyba najwięcej piosenek. I publika nie
                        > chciała się rozstać... Super! Zwłaszcza, że byli na samej końcóweczce, więc i
                        > nastrój był...

                        tak myślałem... ostatnio bardzo mi się podoba ich
                        działalność, najpierw Osiecka a teraz Cohen...a śpiewali
                        może "Dance Me To The End..."?

                        > Dostałeś jakieś emilki, bo mi errorki wyskoczyły?

                        nic a nic. na razie zmykam :-) i czekam na screen :-)
                        • dreamlover Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 16:59
                          mtq napisał:

                          > tak myślałem... ostatnio bardzo mi się podoba ich
                          > działalność, najpierw Osiecka

                          Uwielbiam słuchać ich interpretację Osieckiej!

                          > a teraz Cohen...a śpiewali może "Dance Me To The End..."?

                          Niestety nie! Do tak znanej piosenki puścili mało znaną osóbkę ;))

                          > > Dostałeś jakieś emilki, bo mi errorki wyskoczyły?
                          >
                          > nic a nic.

                          Spróbuję noch einmal.

                          > na razie zmykam :-)

                          Pa, pa

                          > i czekam na screen :-)

                          Hihi. ;))
                          • mtq Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 18:07
                            dreamlover napisała:

                            > mtq napisał:
                            >
                            > > tak myślałem... ostatnio bardzo mi się podoba ich
                            > > działalność, najpierw Osiecka
                            >
                            > Uwielbiam słuchać ich interpretację Osieckiej!

                            No ja oczywiście też.

                            > > > Dostałeś jakieś emilki, bo mi errorki wyskoczyły?
                            > >
                            > > nic a nic.
                            >
                            > Spróbuję noch einmal.

                            No i podziałało!

                            > > i czekam na screen :-)
                            >
                            > Hihi. ;))

                            no i nie mam dalej :-(
        • krzychut Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 18:20
          mtq napisał:

          > Wy byliście, przepraszam, razem?

          Rozglądałem się po sali za Dreamlover ale było za dużo ludzi a za mało światła.
          Ja rzeczywiście miałem zaproszenie.
    • peteen Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 12.10.02, 17:04
      pewien krzychu(t) na koncert leonarda
      bieżał szybko chyżym krokiem geparda
      lecz się wrócił, kolego,
      bo go głos zembatego
      trawił mocniej niźli stęchła pularda
      • bluetab70 peteen!!! :))) 12.10.02, 17:18
        ty się tutaj marnujesz, bierz się za pisanie limeryków, to może kiedy
        literackiego Nobla dostaniesz??? Nawet jak do spółki z josephem, to też niezła
        kaska wpadnie ;)))

        a wtedy... pić, nie umierać :))
        • Gość: peteen Re: peteen!!! :))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.02, 17:22
          aj low ju, słoneczko, za te słowa otuchy...
          robię, co w mojej mocy ( czasem tak mnie coś najdzie )
          będę się nadal starał, ku chwale krakforum...
          :c)
          • bluetab70 Re: peteen!!! :))) 12.10.02, 17:24
            prosiemy, prosiemy...
            ;c)
            • krzychut Re: peteen!!! :))) 12.10.02, 18:09
              Bluetab, Ty zajrzyj na wątek peteen'a >zaświadczenie<, znajdziesz tam też
              limeryk o rowerówce. To samo dotyczy dreamlover.
              • dreamlover Re: peteen!!! :))) 12.10.02, 18:20
                krzychut napisał:

                > Bluetab, Ty zajrzyj na wątek peteen'a >zaświadczenie<, znajdziesz tam też
                limeryk o rowerówce. To samo dotyczy dreamlover.

                Wiem, widziałam. Peteen poinformował mnie o tym na wczorajszym spotkaniu.
                Super! Marnujecie się w tych swoich pracach... ;))
    • bluetab70 Krzychut !!! :))) 12.10.02, 19:26
    • Gość: Zbigniew W dzisiejszej wyborczej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 09:19
      krzychut napisał:

      > Było fantastycznie ! Znakomity konferansjer A. Poniedzielski, świetni
      > wykonawcy - starsi i młodzi. Niektóre aranżacje rewelacyjne, np. "Take this
      > Walz" w wykonaniu Pauliny Bisztygi.
      > Tylko jedno mi się nie podobało. Niezmiernie zasłużony dla popularyzacji
      > Cohena w Polsce Maciej Zembaty, powinien być ścigany przez prokuraturę za
      > każdą następną próbę publicznego śpiewania .

      Coś Ci krzychucie wykropkowali w dzisiejszej wyborczej, a konkretnie fragment o
      ściganiu przez prokuraturę:)))
      • Gość: krzychut Re: W dzisiejszej wyborczej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 22:10
        A takie ich zbójeckie prawo!
    • pepperoni78 Re: Koncert pieśni Leonarda Cohena 14.10.02, 23:19
      Jaśku Kondrak też coś śpiewał??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka