malopolanin
13.10.02, 21:22
Do takiej sumy, wg planów budżetowych, ma zostać okrojona suma dotacji na
regionalne przewozy kolejowe. Jeśli nie znajdą się prywatni przewoźnicy i nie
obniży się kosztu utrzymania tras ( np. przez puszczenie szynobusów) oznacza
do dalsze, bezpowrotne zamykanie szlaków:(
Urzędy marszałkowskie nie będą nawet miały z czego finansować pociągów.
Smutne, że transport kolejowy, będący priorytetem w UE, u nas idzie w
zapomnienie.
A koszty uruchomienia raz zawieszonych linii mogą być kosmiczne.