Dodaj do ulubionych

bezy -gdzie robie blad?:)

15.09.06, 23:07
usilowalam ostatnio zrobic tort bezowy...
problem polega na tym, ze jak juz mam super ladnie ubita piane i zaczynam
dodawac cukier, to z kazda lyzeczka piana staje sie coraz rzadsza.... i nie
chce sie juz potem ubic na sztywno:/
co prawda po wlaniu do formy i tak upieklam i nawet dobre bylo, ale kurcze,
nie o to chodzi

moze mozna wsypac caly cukier i razem ubic? albo nie ubijac po dodaniu cukru,
tylko lekko wymieszac? albo moze cukier zly? powinien byc krysztal, czy puder?

poradzcie cos:)

Pauli
--
bywam na ŁysejGórze:)
Obserwuj wątek
    • dmj1 Re: bezy -gdzie robie blad?:) 16.09.06, 01:33
      heart_of_ice napisała:

      > usilowalam ostatnio zrobic tort bezowy...
      > problem polega na tym, ze jak juz mam super ladnie ubita piane i zaczynam
      > dodawac cukier, to z kazda lyzeczka piana staje sie coraz rzadsza....

      Problem podstawowy to świeżość jaj.
      Drugi - ja przynajmniej cukier dodaję stopniowo w czasie ubijania; po ubiciu
      piany nie ma juz praktycznie szansy na całkowite jego rozpuszczenie.
      Trzeci problem - temperatura, nie ubijaj jaj wyjętcych wprost z lodówki.
      darek
        • Gość: Asia Re: bezy -gdzie robie blad?:) IP: *.asta-net.com.pl 16.09.06, 22:37
          Heart_of_ice!
          Miałam podobny problem ze zrobieniem tortu bezowego. Nigdy nie wychodziła beza,
          a jakaś gumowata biała substancja.Darek słusznie zauważył, że białka musza być
          świeże i najlepiej mieć temperaturę pokojową. Co do cukru, to zdecydowanie PUDER.
          Kryształ jest dość ciężki i może powodować rozrzedzenie białek. Ja na sam koniec
          ubijania dodaję jeszcze łyżeczkę mąki ziemniaczanej.I wychodzi beza...pozdrawiam
      • heart_of_ice Re: bezy -gdzie robie blad?:) 18.09.06, 19:45
        sluchajcie, pomocy ponownie!:)
        tym razem piana dala sie zrobic (moze to rzeczywiscie kwestia temperatury
        jajek), ale dla odmiany beza "siadla" w piecu - caly czas byla ok, dopiero, jak
        wylaczylam gaz, to opadla:/
        no i czemu?
        za goracy piec? nie uchylac drzwiczek pieca, jak stygnie? albo moze wyjac od
        razu? juz sama nie wiem:(

        (kurcze, mam wrazenie, ze ktos juz kiedys o to pytal, ale ta glupia wyszukiwarka
        na haslo "beza", "bezy" wyrzuca setki postow zawierajacych slowo "bez" (bez
        cukru etc)

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
          • heart_of_ice Re: bezy -gdzie robie blad?:) 18.09.06, 22:17
            chcialam pavlowa, z tego co widzialam w Nigelli, to nie opadla:) to, co zrobilam
            bylo super smaczne, rodzina (ze mna na czele oczywiscie:D) pozarla cale na raz,
            ale to nie bylo bezowate, ja chce, zeby to byl torcik, a nie spod pod torcik:))

            Pauli
            --
            Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • salma75 Re: bezy -gdzie robie blad?:) 18.09.06, 22:29
      Tu jest wątek o Pavlowej, pewnie go znasz...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=38352846
      Nie raz beza opadała dziewczynom, dla mnie to praktycznie norma. Miejsce wklęsłe
      pieknie wypełniasz śmietaną i jest super :).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka