trudny2002
31.10.02, 08:31
Nie dalej jak wczoraj , Pan minister Zemke, poinformował, ze teraz to już
chłamu ludzkiego do wojskowej służby brać nie będą. Mogą wybierać. Jak kto
karany, albo niedouczony, to brama jednostki zamknięta przed nim. I świetnie.
Uważam, ze moze nie ten sam minister, ale np. Premier albo jeszcze który,
winien zastosować tę metodę wobec otwierania bram władzy.
Dziwi mnie dlaczego takie obostrzenie nie obowiązuje przy rekrutacji na
parlamentarzystę albo członka władzy głównej jakiej Pan Zemke jest
reprezentantem ?
Ileż mogłoby to załatwić.
Moze udałoby się uniknąćkilku bodaj poważnych pomyłek.
Czy można wystąpić z tego typu inicjatywą obywatelską?
I jak to się robi?
trudny