20.01.06, 08:55
Trudno o guźcu mówić , ze piękny...
Ale są tacy którym odpowiada jego oryginalność.
trudny
Obserwuj wątek
    • Gość: piou [...] IP: *.net.autocom.pl 20.01.06, 09:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trudny2002 Re: Guziec 20.01.06, 09:34
        widzę ze i zwierzaków nie lubisz...a szkoda bo mozna na ten przykład albo konno
        pojeździc albo z psem pobiegać albo kota głaskać...
        trudny
        Guziec też zwierz
        • Gość: kiko [...] IP: *.net.autocom.pl 20.01.06, 09:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • trudny2002 W taki mróz 24.01.06, 10:43
            jest właściwym aby człowiek pomagał zwierzętom. Guziec też czeka na twoją
            pomoc...
            daj mu żarcia i napój guźca...nie zwazaj że moze nie jest najbardziej wzorcowym
            zwierzakiem jeśli idzie o miarę urody...
            Moze za to szlachetny? Moze inteligentny?
            Moze ma jednak cechy jakie lubisz lub polubisz...
            trudny
            • skks Re: W taki mróz 24.01.06, 10:48
              Guziec to taka dzika świnie z innego kontynenta?
              Pokochać świnie?
              No zwierzak lubi sie taplać w błotku, ja nie.
              Polski polityk obojętnie jakiej proweniencji w tych zawodach zajmuje zawsze
              pierwsze miejsce.
              • mufka_z_jeza Re: W taki mróz 24.01.06, 10:53
                Świnie się nie taplają jeśli moga mieć czysto. Jasne, lubią się schłodzić latem,
                ale to dlatego, że jest gorąco...
                • trudny2002 Re: W taki mróz 24.01.06, 10:55
                  ale w oczach guzca mozesz spotkac to czego nie uswiadczysz w innych oczach...(
                  np. ryby, konia, kreta...)
                  trudny
                  • mateuszwierzbicki Re: W taki mróz 24.01.06, 15:52
                    a pamiętacie tego guźca, co sp...lił z klatki w trakcie ładowania go do
                    samolotu na warszawskim Okęciu i ukrył się w Lasach Kabackich? Miał w ramach
                    wymiany zwierzaków jechac do ZOO w San Diego. Niestety, po dzis dzień nie
                    został odnaleziony ani on, ani nie natrafiono na najmniejszy po nim ślad. Jedna
                    z hipotez zakłada, że go ktoś złapał i pożarł.
                    • gph zmienił się w paskudę 24.01.06, 15:59
                      i grasuje w zegrzu. czy tam gdzieś.
                    • Gość: Agata Re: W taki mróz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:03
                      nie wszelki slad, bo slady mozna bylo spotkac przez kolejne pol roku... ;)
                      ehh, to byly czasy, guziec byl miejscowa legenda ...
                      • mateuszwierzbicki Re: W taki mróz 24.01.06, 21:04
                        to nie były jego ślady, tylko babirusa
                        • trudny2002 Re: W taki mróz 25.01.06, 09:07
                          A ciąża guźca ile trwa...i czy guźcową jedynie guziec kryje czy tez nie brzydzą
                          się inne świniowate?
                          trudny
                          • trudny2002 Guziec już nie jest tak piękny 26.01.06, 08:36
                            ...ale wszak zwierz to i tak wielu mu niechętnych...a jak tak pani Osuchowa się
                            dowie to dopiero...
                            trudny
                            a wiesz co Peteen...polipy polipami ale szlag by trafił każdego jeśłi ogolić
                            się nie możesz jak człowiek bo nie dostajesz do ...a zresztą...zawsze przecież
                            mozna zaufanemu brzytwę dać...i niech goli...np. taki Pierre...Pierre goli bez
                            dumy..
                            • peteen Re: Guziec już nie jest tak piękny 26.01.06, 08:38
                              ale uważaj, bo z zapamiętaniem...
                              ;c)
                              • pierre_dolnne Re: Guziec już nie jest tak piękny 26.01.06, 09:04
                                Ech Trudny.. Tak się składa, że miałem i mam okazję przebywać wśród bardzo
                                niepełnosprawnych. Dlatego nie przyjdzie mi do głowy dworować a wręcz szydzić z
                                jakiegokolwiek ograniczenia.
                                Coraz częściej odzywki na tym forum niecnotliwie pachną... Twoje też są
                                skunksowate. b.o
                                :((
                                • trudny2002 Widzisz Pierre... 26.01.06, 09:20
                                  składa się i tak, iż ja nie mam nawet cienia zamiaru a co mówić o
                                  realizacji...by dokuczyć, wyszydzić czy piętnować jakąkolwiek
                                  niepełnosprawność. Nie ma zamiaru podkreślam. Nie przychodzi mi do głowy drwina
                                  z cudzego nieszczęścia, a powiem nawet iż zawsze z podziwem i szacunkiem
                                  odnoszę się do osób które mimo ograniczeń z zapałem i wielką wolą uzupełniają
                                  jakieś niedostatki innymi cechami.
                                  Zmarł niestety mój przyjaciel, którego dotknęło nieszczęscie, jednak gdy żył ,
                                  nie można znaleźć chwili w której możnaby przypuszczać iż niepełnosprawnosć
                                  jest czy była przyczyną dla której znajdowałbym tę inność dla celów niskich.
                                  Obecna sytuacja jest nie tyle szydzeniem, co wskazaniem iż karykaturalnosć
                                  wielu zachowań akurat tak zgromadzonych postaci dodatkowo nosi cechy
                                  niepełnosprawnosci. Widzisz, myślę iż niepełnosprawność jakkolwiek nie jest
                                  pwodem do kpin, to również nie moze stanowić tarczy i ochrony. Wymagania są
                                  równe...i jesli szcunek dla człowieka to nie dla jego fizycznych mozliwości ale
                                  dla rzeczywistego dorobku czy próby takiego dorobku osiągnięcia....
                                  A jeśłi piszesz, ześ bywałpośród niepełnosprawnymi, to z pewnoscią nie jest Ci
                                  obce i to, iż ta niepełnosprawnosć nie jest przez nich traktowana jako
                                  usprawiedliwienie...
                                  Dlatego nie jest śieszna niepełnosprawnosć Pana Gosiewskiego czy karłowata
                                  krasnalowatosć braci , ale te cechy nie są usprawiedliwieniem dla zachowan
                                  jakie ich dyskwalifikują w świecie sprawnych i sprawnych inaczej...
                                  trudny
                                  A zastrzezenia w rodzaju bez odbioru, są tu sugestią iż obawiać się mozesz
                                  wymiany stanowisk, zdan na temat wcale nie tak nieistotny...ym bardziej że
                                  niepełnosprawni nie robią ze swpoicvh niedostatków tabu. Nie bądź bardziej
                                  papieski jak ojciec dyrektor...
                                  • pierre_dolnne Re: Widzisz 26.01.06, 09:36
                                    nie masz zamiaru czegoś robić a czynisz,
                                    nie szdzisz a szydzisz
                                    nie chcesz a chcesz... itp
                                    To nic innego jak ... a może
                                    Zaburzenia myślenia; fałszywe i nie podlegające korekcji (niepodważalne)
                                    przekonania dotyczące własnej osoby i/lub otoczenia, nie mające odbicia w
                                    rzeczywistości i nie podzielane przez inne osoby z podobnego kręgu społeczno-
                                    kulturowego, występujące w przebiegu chorób psychicznych (psychozach)
                                • Gość: kiko Kłapouchy jednak.... :(( IP: *.net.autocom.pl 26.01.06, 09:26
                                  Trudny czuje pogardę dla wszystkich i wszystkiego, co nie jest nim,
                                  z niego lub od niego nie pochodzi...
                                  Myślę , że niełatwe jest takie życie...
                                  I dlatego ile razy wspomnę Kłapouchego ze Stumilowego Lasu, tyle razy
                                  przypominam sobie o ciężkiej doli Trudnego...
                                  • peteen oho, koko wraca do kopania... 26.01.06, 09:29
                                    lubi to, nie może zyć bez przywalenia komuś, czy jest powód faktyczny, czy
                                    tylko w jej łepetynie wyimaginowany...
                                    znaczy odpoczęła, sił nabrała i zaczyna zabawę od nowa...
                                    • trudny2002 Re: oho, koko wraca do kopania... 26.01.06, 09:33
                                      ja tam dłbym pole i zgodziłbym się na przypisanie mi pogardy jako uczucia jakim
                                      obdarzam aktualnych kilku nowej kliki.
                                      Z pogardą bowiem faktycznie odnoszę się do zachowań tej klasy i to wcale nie
                                      jest naganne. Ba, to wręcz obowiązek.
                                      Czy kiko sadzisz iż wybory demokratyczne to wskazanie swojego następcy? Idzie
                                      mi o sytuację poprezydencką w Stolicy . Czy Kaczyńscy "falandyzują" prawo czy
                                      je "kaczą"?
                                      trudny
                                      • Gość: kiko Jeśli nawet kaczą, trudny - IP: *.net.autocom.pl 27.01.06, 06:50
                                        to robią to w imię wyższych racji!
                                        A co robi PO w tym celu? Napisz proszę , a nuż przekonasz oponentów.
                                        • trudny2002 Re: Jeśli nawet kaczą, trudny - 27.01.06, 09:04
                                          Gość portalu: kiko napisał(a):

                                          > to robią to w imię wyższych racji!

                                          Co jak słusznie zauważasz w tym konkretnym przypadku jest pójściem na
                                          łatwiznę. malcy mogą robić rzeczy wyłącznie w imię "wyższych racji"... wszak
                                          innych nikt by nie dostrzegał.

                                          > A co robi PO w tym celu? Napisz proszę , a nuż przekonasz oponentów.
                                          Oponenetem jesteś Ty, a Ciebie już przekonano w sposób taki iż dość długo
                                          potrwa kolejne fałdowanie się tej substancji pod czaszką...
                                          Ale ani ja , ani chyba nikt inny nie odbiera Ci i szansy i możliwości.
                                          Tylko na miłość boską róbże to gdzie w zaciszu albo moz sanatoryjnie...
                                          trudny
                                          • Gość: kiko Acha, trudny - wymigujesz się IP: *.net.autocom.pl 27.01.06, 09:34
                                            Naprawdę nie jesteś w stanie napisać nic pozytywnego o PO??? No no...
                                            Potrafisz tylko naśmiewać się z władz PiS i to głównie (o jak nieładnie) w
                                            kontekście ich fizycznych niedoskonałości? Czy też robić aluzje do jakości mego
                                            mózgu? Zachowujesz się zatem jak klasyczny a do tego niezwykle płodny troll,
                                            czyż nie???
                                            I ta barokowa stylistyka twych postów, której tak rozpaczliwie się trzymasz
                                            w jakimś sobie tylko znanym celu(?). Myślisz, że w ten sposób twoje wypociny
                                            robią na maluczkich większe wrażenie??? Co?????
                                            • trudny2002 Re: Acha, trudny - wymigujesz się 27.01.06, 09:43
                                              Gość portalu: kiko napisał(a):

                                              > Naprawdę nie jesteś w stanie napisać nic pozytywnego o PO??? No no...
                                              > Potrafisz tylko naśmiewać się z władz PiS i to głównie (o jak nieładnie) w
                                              > kontekście ich fizycznych niedoskonałości?

                                              Nie ja jestem autorem tych jak piszesz niedoskonałości. To nie jest
                                              najistotniejszy element jednak w kontekscie z jakością działania stanowi
                                              chromość absolutną...a już to nie jest bo nie moze być niczuym dobrym.
                                              Nie rób tarczy z ułomności i nie przekonuj nie że niepełnosprawny moze
                                              wiecej...a jeśłi może niech robi byle w jakości przyjmowalnej.


                                              Czy też robić aluzje do jakości mego
                                              >
                                              > mózgu?
                                              To nie są aluzje to konstatacja a właściwie opinia do której prawo ma każdy.

                                              Zachowujesz się zatem jak klasyczny a do tego niezwykle płodny troll,
                                              > czyż nie???
                                              To też opinia tyle że Twoja i jak najczęściej właśnie w Twoim przypadku bywa,
                                              wysnuta podług wzorca zgranego.
                                              > I ta barokowa stylistyka twych postów, której tak rozpaczliwie się trzymasz
                                              > w jakimś sobie tylko znanym celu(?). Myślisz, że w ten sposób twoje wypociny
                                              > robią na maluczkich większe wrażenie??? Co?????
                                              Nie wiem czy to wypociny, mam prawo żyć jak inni nawet jeśłi posługuję się
                                              słowem obszerniej niż niektórzy, nawet jesłi zdaniem Twoim ubarokuję...ale
                                              jeśli przyjrzeć się rzetelnie , baroku w tym nie ma , a Ciebie niepokoi
                                              zaledwie obszerność i możliwosci operowania słowem. Czy aby przypadkiem słowo
                                              nie jest tym czym winni posługiwać sie politycy? A moze jak planuję polityczną
                                              przyszłosć? A moze podlegam werbunkowi Twoich idoli i chcę się wykazać? czekaj
                                              końca...
                                              Zaskoczy Cię jak zima drogowców...jak paparazzi Dorna...
                                              trudny
                                              No i mniej nerwów, bo Ci się moze coś przydarzyć nieoczekiwanego...
                                              • Gość: kiko Re: Acha, trudny - wymigujesz się IP: *.net.autocom.pl 27.01.06, 10:05
                                                Jesteś jak kalka, trudny. Aż dziw , czemu tak pracowicie kalkujesz te swoje
                                                wypociny. Pewnie takie masz hobby.
                                                A gdyby tak na odmianę te pozytywy może? Byłyby jak ożywcze krople na smutnej,
                                                beznadziejnej i bezkresnej pustyni, jaką jest twoja forumowa twórczość.....
                                    • Gość: kiko dlaczego zachowujesz się tak, peteenie IP: *.net.autocom.pl 27.01.06, 06:54
                                      jak gdybyś sądził, że tobie wolno więcej? Nie tylko ja to zauważyłam...
                                      I na jakiej podstawie wysnuta jest teoria, że to ja jestem trollem, a taki
                                      trudny czy ty już nie? Mógłbyś mi przybliżyć tę kwestię?
                                      • peteen znaczy jak? 27.01.06, 12:10
                                        pisałem cos o trollu?
                                        pisałem, że szukasz ludzi do kopania, bo nie mozesz żyć bez agresji...

                                        ps. dyży może więcej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka