Dodaj do ulubionych

Mistrzejowice czemu tak drogo przecież to Nowa Hut

29.01.06, 17:30
Mistrzejowice to Nowa Huta
Obserwuj wątek
    • www101 Re: Mistrzejowice czemu tak drogo przecież to Now 29.01.06, 19:08
      No i co z tego, to nie Kraków???, cos gorszego ???
      • Gość: breslauer NH i Kraków to dwie różne bajki IP: *.autocom.pl 29.01.06, 20:34
        czy coś gorszego? Odpowiedzią są ceny, poniżej link do pierwszego lepszego
        ogłoszenia. Mieszkanie 59mkw, 2 pokoje, w samym centrum NH, 3 tys/mkw!!!
        Ciekawe co znajdziesz w tej cenie w Krakowie?

        www.krn.pl/oferta.php?reg=6&from=1_2¶m=1_2_1__nowa+huta_0_Centrum__________0_____0&cw=1&ct=1&show=
        0&offset=368419_4_1_1
        • Gość: breslauer Re: NH i Kraków to dwie różne bajki IP: *.autocom.pl 29.01.06, 20:37
          link trzeba skopiować w całości
          • mike26 Re: NH i Kraków to dwie różne bajki 30.01.06, 09:57
            Ale ja pytam o Mistrzejowice a nie o centrum Nowej Huty
            • Gość: gs Re: NH i Kraków to dwie różne bajki IP: *.ghnet.pl 30.01.06, 11:16
              Administracyjnie - tak, Mistrzejowice *należały* do dawnej dzielnicy Nowa Huta.
              Obecnie podział się zmienił i stanowią odrębną dzielnicę (podobnie jak np.
              Bieńczyce).
              Mentalnie - Huta dzieliła się na Starą Nową Hutę i Nową Nową Hutę. I naprawdę
              różnice są wyczuwalne. Mówiąc "Huta" większość mna na myśli jej starą cześć.
              Jeśli chodzi o Nową Nową Hutę (mniej więcej od Kocmyrzowskiej na zachód) nie
              różni się niczym od np. Bieżanowa, Prokocimia, Kurdwanowa. Ten sam styl
              zabudowy, te same "klimaty". A Mistrzejowice mają dodatkową zaletę: dobre, a
              wręcza bardzo dobre połączenia komunikacyjne z resztą miasta, szczególnie do
              centrum.
              No to i ceny wysokie ...
              • Gość: Nani NH i Kraków to dwie różne bajki-naprawde??? IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:27
                > nie różni się niczym od np. Bieżanowa, Prokocimia, Kurdwanowa. Ten sam styl
                > zabudowy, te same "klimaty".
                O tu sie myslisz mieszkam na Strusia a moj znajomy w Prokocimiu- zawsze mi sie
                wyadawalo ze Huta to taka klasa B, po wizycie w Prokocimiu moge powiedziec ze
                mieszkam w eskluzywnym kondominium. Takiego syfu jeszcze nie widzialem.
    • bussie Re: Mistrzejowice czemu tak drogo przecież to Now 01.02.06, 16:04
      mike 26 cena cenie nie równa. Drożej Tysiąclecia i Złoty Wiek, szczególnie
      puchatki, bo ładne mieszkania, okolica i tyle. Piastów i Bohaterów niby
      taniej, ale tylko w starszych blokach, bo tam mieszkania ani ładne ani duże.
      Najwięcej ofert sprzedaży jest chyba w jedynce na Bohaterów i są to ceny
      powalające z kilku powodów. Najważniejszy jest taki, że prawie nieistniejąca
      (syndyk)już spóldzielnia jutrzenka budowała tanio dla inwalidów czrpiąc środki
      z odpowiedniego funduszu i nieco je defrudując. Ludzie skusili się na duże
      mieszkania za nieduże pieniądze, nie przejmując się zbytnio zapisem w umowie,
      że całość inwestycji będzie rozliczona po jej zakończeniu. Blok jest budowany
      na kwadracie, a spóldzielnia oddawała mieszkania sukcesywnie. Ludzie pospłacali
      to, na co się umówili, zamieszkali, a po jakimś czasie okazało się, że to nie
      koniec płacenia, że w ciągu krótkiego czasu muszą zapłacić prawie drugie tyle.
      W tym bloku mieszka mnóstwo ludzi z ogromnymi długami. Nie mogą sobie nic
      kupić, bo na ich ruchomości i tak wejdzie zaraz komornik. Chcą sprzedać
      mieszkania, ale kalkulują cenę tak, żeby po spłaceniu długów zostało im jeszcze
      trochę kasy na kupienie innego mieszkania. Dlatego ceny mieszkań sięgają np.
      300 tys za 70-80 m2 Ale blok jest przystosowany dla niepełnosprawnych, ma
      podziemny parking, w którym możesz sobie wykupić miejsce postojowe, no i duże,
      ładne mieszkania. Do tego pod nosem prawdziwy węzeł komunikacyjny - przystanki
      tramwajowe i autobusowe maksymalnie pięc minut od domu.
      A jeśli chodzi o reszte dzielnicy to masz dużo zieleni, bardzo dużo, alejki
      spacerowe, parki, place zabaw, przedszkola, szkoły, domy kultury, sporo slepów
      i zakładów usługowych a nawet dwa całkiem, całkiem place targowe. I urząd
      skarbowy pod nosem, jeżeli to ktoś uważa za zaletę.
      • Gość: breslauer Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 16:16
        zmiana granic dzielnic niewiele tu zmienia, Mistrzejowice to Nowa Huta, każdy
        rodowity Krakus to powie. Kraków kończy się za Prądnikiem Czerwonym, Olszą,
        Ugorkiem i Wieczystą.
        Ale w Krakowie i NH mieszka coraz więcej ludzi, którzy tego nie łapią,
        bo "napłynęli" kilka lat temu z całej Polski. Stąd da się słyszeć potworki
        językowe typu "mieszkam na Hucie" albo "wychodzę na dwór". brrr:)
        • soto74 Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK 01.02.06, 21:35
          lepiej chyba wyjść "na dwór" niż "na pole" - jeśli dla kogos ma to jakies
          znaczenie, a poza tym Twój nick (breslauer) sugeruje że nie jestes krakusem.
          Wrocław to też ładnr miasto.
          Pozdrawiam- napływowy z centralnej Polski ;-)
          • Gość: breslauer Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.autocom.pl 01.02.06, 21:55
            ...wrocław też ładny...ale tam nie wychodzą na pole.
            • Gość: Pan Janek Twój stary cie zmotowała w trójkącie bermudzkim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 22:21
              jak żeś zwrocka to bedziesz wiedział
          • syrena9 Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK 02.02.06, 13:26
            oczywiście,że lepiej wyjść "na dwór" bo "na pole" wychodzi rolnik ;-)
            • Gość: breslauer Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 13:31
              a znasz to?: "ci z dworu wychodzą na pole, a ci z pola na dwór"

              wrocławski trójkąt bermudzki? tak, wciąż jeszcze coś takiego istnieje
              ale "niestety" szybko zmienia swoje oblicze.
              • mike26 Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK 02.02.06, 13:35
                To co jak kupię mieszkanie no prądniku to już będę krakusem
                • zbigniew74 Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK 02.02.06, 15:12
                  > To co jak kupię mieszkanie no prądniku to już będę krakusem

                  To zależy na jakim?;)

                  Podobno ten Czerwony nazwę wziął bo na wsi Prądnik miał domy z czerwonej cegły
                  a biały biedniejszy bez cegieł:)

                  Ps. Miałem dzisiaj spotkanie w Hucie Sendzimira i jeden facet nie mógł przyjść,
                  bo jak powiedział jego zastępca pojechał do Krakowa:)
                  • Gość: fiki-miki Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: t.pl:* / *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 22:21
                    I tutaj wlasnie najlepiej potwierdza sie to, ze tak naprawde administracyjny
                    Krakow grupuje trzy jednostki miejskie:
                    Mieszkaniec Nowej Huty mowi: jade do Krakowa, jade do Podgorza
                    Mieszkaniec Podgorza mowi: jade do Krakowa, jade do Huty
                    Mieskaniec Krakowa mowi: Jade do Podgorza, jade do Huty
                    Nikt nie mowi jade do Krowodrzy....

                    Nowa Huta - to brzmi dumnie!
                    • Gość: KaśkaGM Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.chello.pl 06.02.06, 08:15
                      Nie, nikt tak nie powie, ale za to powie: Jadę na Krowodrze :)
                    • Gość: gs Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.ghnet.pl 06.02.06, 12:19
                      Zastanawiam się, pod jakiego mieszkańca podpadałem, bo u nas mówiło się:
                      jadę do miasta (mając na myśli Stare Miasto)
                      jadę do Huty (nając na myśli Pl. Centralny)

                      A mieszkałem na os.Kościuszkowskim.
              • Gość: soto74 Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.devs.futuro.pl 02.02.06, 20:21
                we dworze były czworaki ;-) ale ciekawsze jest to weka=angielka=bułka paryska
            • innylogin Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK 03.02.06, 10:09
              rolnik wychodzi "do pola" ;)
        • Gość: gs Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.ghnet.pl 04.02.06, 22:16
          > zmiana granic dzielnic niewiele tu zmienia, Mistrzejowice to Nowa Huta, każdy
          > rodowity Krakus to powie. Kraków kończy się za Prądnikiem Czerwonym, Olszą,
          > Ugorkiem i Wieczystą.

          A na południe dokąd sięga? Płaszów został włączony do Krakowa w czasie wojny,
          kiedy włączono Prokocim albo Bieżanów? Dlaczego więc Bieżanów może się tytuować
          Krakowem, a Mistrzejowice nie?

          PS. Znam i takich, dla których Kraków kończy się na Plantach.
          • Gość: breslauer Re: Mistrzejowice to NH, a nie KRK IP: *.autocom.pl 05.02.06, 20:05
            Nowa Huta to przecież miało być miasto, w założeniu konkurencyjne do Krakowa,
            nie tylko urbanistycznie, architektonicznie ale także społecznie i politycznie.
            Ma swoje centrum, układ komunikacyjny, który choćby liniami tramwajowymi i
            głównymi ulicami spina je w całość, włącznie z Mistrzejowicami. Budowa NH i jej
            rozwój zbliżał ją powoli do Krakowa. Mistrzejowice są więc w pierwszej
            kolejności częścią NH, a dopiero potem Krakowa, w sensie formalnym i
            administracyjnym.
            Dzielnice Krakowa jak wymienione Płaszów czy Bieżanów były to wsie lub
            przedmieścia naturalnie wchłaniane przez rozwijające się miasto. Trudno więc
            mówić, że taki proces miał miejsce w przypadku NH, prawda?
            Na tym też polega urok naszego Krakowa, że widać i czuć w nim odrębności,
            które zaznaczają się na tak niewielkim obszarze. Dotyczy to też wielu innych
            dzielnic, bądących w historii osobnymi miastami, bywało nawet, że
            przedzielonymi nawet granicami państwowymi (Podgórze).
            • Gość: luga do bresleur IP: *.cela.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 16:22
              chlopie, widac,ze jestes naplywowy, niewiele wiesz o krakowie ale najglosniej
              szczekasz. przeczytaj sobie krotka historie krakowa i moze zrozumiesz. nowa
              huta samodzielnym miastem byla ok 2 lat i tyle. zostala wlaczona do krakowa
              kilkanascie lat po wojnie. a w czasie wojny to niemcy przylaczyly do krakowa
              jego lwia obecnie czesc. ale co ci bede tlumaczyl, pewnie i tak wiesz lepiej.
              tez mam znajomych z roznych dziwnych miejsc, ale to oni najwiecej maja do
              powiedzenia o krakowie i nowej hucie. do tego wyjdzie ci jeszcze taki min
              ziober i nagada glupot o przestepczosci w nowej hucie i juz sobie stwarzacie
              swoj urojony obraz krakowa.
    • mike26 Re: Mistrzejowice czemu tak drogo przecież to Now 02.02.06, 16:33
      Najładniej jest na oś.Srebrnych orłów
      • bussie Re: Mistrzejowice czemu tak drogo przecież to Now 06.02.06, 18:32
        a gdzie to osiedle, bo w Mistrzejowicach jest ul. Srebrnych Orłów, ale o
        osiedlu nie słyszałam
        • mike26 Re: Mistrzejowice czemu tak drogo przecież to Now 07.02.06, 11:02
          Za pętlą autobusową na Złotego Wieku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka