Dodaj do ulubionych

Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektrow...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 20:10
Spytajcie P. Wawernego ile chce do ręki i to złatwi sprawę.
Obserwuj wątek
    • Gość: trecker_112 Niech budują tam, gdzie naprawde nie ma co chronić IP: *.acn.waw.pl 30.01.06, 20:33
      A czy pan Tomasz dr inż. ichtiolog Mikołajczyk byłby łaskaw objawić gdzież to
      są w Polsce jeszczcze takie miejsca nadające się do budowy elektrowni wodnych,
      które zaakceptowaliby ekolodzy?
      Spośród wszelkich lobbies, lobby ekologów zdaje się zaliczać do tych mniej
      podatnych na racje wychodzące poza ciasno pojętą obronę świętej
      nienaruszalności ekosystemów. Energia atomowa? - nie, Energia wodna? - też
      nie!, węgiel, gaz, benzyna? - szkodliwe!. Zostaje zacieranie rąk i stadne
      grzanie pod ekologiczną strzechą - czy taki to ma być ten ekologiczny raj?
      • Gość: josif Re: Niech budują tam, gdzie naprawde nie ma co ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 22:32
        Zapomniałeś o wiatrakach - mordercach ptaków.

        Może wróćmy do prawdziwego znaczenia słowa "ekolog" - naukowiec zajmujący się
        ekosystemami.

      • Gość: SpinerK Re: Niech budują tam, gdzie naprawde nie ma co ch IP: *.chello.pl 31.01.06, 12:19
        Zapomniałeś o elektrowniach wiatrowych. Są one całkowicie nieszkodliwe dla
        środowiska i mogłyby rozwiązać problem z energią.
        • Gość: sand Re: Niech budują tam, gdzie naprawde nie ma co ch IP: *.cl.ad / 193.108.34.* 31.01.06, 12:55
          A to skąd protesty ekologów na pomorzu,co?
        • Gość: Elasm Re: Niech budują tam, gdzie naprawde nie ma co ch IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.02.06, 21:44
          No... chciałbyś. Elektrownie wiatrowe niszczą naturalny krajobraz, miałyby stac
          na trasie wędrówek ptaków, które zabijałyby się o nie, i tak w koło, Macieju
    • Gość: markus? łososie w Dunajcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:58
      chyba ekolodzy z cytowanego artykułu pomylili rzeki... Nie wierzę że w takim
      syfie jak Dunajec pływaja łososie
      • Gość: wędkarz Re: łososie w Dunajcu? IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 31.01.06, 08:06
        To się grubo mylisz. Dunajec ma dobre warunki do bytowania ryb łososiowatych.
        Kwestia jest jednak innego rodzaju. Obecne zapory nie pozwalają im dotrzeć do
        Dunajca a kolejna w Tarnowie już całkowicie załatwi sprawe:( Dunajec jak i inne
        rzeki w południowej Polsce zarybiane są łososiem (restytucja ryb łososiowatych
        prowdzanona przez WWF). Ryba taka spływa do morza aby po 3-4 latach wrócić w
        miejsce lęgowe odbyć trało i umrzeć.
        • Gość: krzysztof Re: łososie w Dunajcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 23:31
          niwidziałem że wisłą mogą pływać łososie mieszkam nad tą rzeką i jedyne cowidać to brudną wodę
      • Gość: gość Re: łososie w Dunajcu? IP: *.crowley.pl 31.01.06, 11:23
        Zapoznaj się trochę z tematem zanim zaczniesz bzduty wypisywać
        • Gość: gość Re: łososie w Dunajcu? IP: *.crowley.pl 31.01.06, 11:24
          To oczywiście do markusa tekst był
    • Gość: krzysztof Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 23:34
      Proszę ekologów o podanie gdzie w Dunajcu są jeszcze ryby.Mówimy o rybach a nie o karłach
      • Gość: wędkarz Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.telnet.krakow.pl 30.01.06, 23:52
        Ryby są szędzie, od źródeł do ujścia. Jak nie wierzysz to popytaj wędkarzy i
        poczytaj coś na ten temat. Uważam, że hydroelektrowne to kolejna chybiona
        inwestycja. Jesli chodzi o nasze samorządy, to ich opinia jest niewiele warta
        (kasa,kasa,kasa).
    • Gość: xxx Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: w3cache.* / *.2-0.pl 31.01.06, 00:13
      Pieprzenie jak zwykle.
      Elektrowni atomowej nie, bo są lepsze odnawialne źródła (i tu wymieniają zapory i elektrownie wiatrowe).
      Później się okazuje, że wiatrówek to nie, bo ptaki się będą o skrzydła rozbijać, a elektorwnie wodne też będą złe. To z czego ma być produkowany ten prąd? Z głupoty "ekologów"? Czy może z najbardziej przyjaznych środowisku elektrowni węglowych?
      • Gość: wędkarz Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.telnet.krakow.pl 31.01.06, 00:26
        A po cóż w nad Dunajcem elektrownie wodne???? Czyżby brakowalo prądu??????? Czy
        może ktoś widzi w tym swój interesik??????
        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.autocom.pl 31.01.06, 12:12
          Bardzo celne pytania. Od kilkunastu lat nie ogłaszano 20 stopnia zasilania, a
          dotychczasowa produkcja energii w zupełności wystarcza na potrzeby kraju, a
          nawet eksport, więc po co nam kolejne elektrownie ?... A szkody dla środowiska
          (co w ostatecznym rozrachunku i tak dotknie ludzi) będą nieodwracalne...
          • Gość: x Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.geod.agh.edu.pl 31.01.06, 12:46
            Tak, wyjątkowo celne pytania. Proszę tylko policzyć, ile prądu nam braknie,
            gdyby przyszło zastapić energią elektryczną cały gaz importowany z Rosji. A to
            może być następny dowcip cara W.
            • Gość: wędkarz Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.telnet.krakow.pl 31.01.06, 13:23
              Taaak, kilkanaście niewielkich elektrowni wodnych uratuje kraj przed katastrofą
              energetyczną... Rozbawiłeś mnie, naprawdę...
              Tu nie chodzi o energię dla ratowania kraju, tu nie chodzi nawet o te
              nieszczęsne miejsca pracy (ile ich będzie??). To są argumenty dla mas. Tu
              chodzi o interes firmy, która będzie wlaścicielem elektrowni i będzie tą
              energię sprzedawała. I o nic więcej.
              Po drugiej stronie barykady nie są tylko "nawiedzeni" ekolodzy, ale także
              naukowcy oraz ci, którzy na tych wodach gospodarują od dziesiątków lat i wydają
              na ich utrzymanie w nalezytym stanie masę pieniędzy(Polski Związek Wędkarski).
              Czy to się nie liczy????
            • gniewko_syn_ryba Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr 31.01.06, 15:33
              Gość portalu: x napisał(a):

              > Proszę tylko policzyć, ile prądu nam braknie,
              > gdyby przyszło zastapić energią elektryczną cały gaz importowany z Rosji. A to
              > może być następny dowcip cara W.

              Proszę tylko wpisać w gugla hasło "bilans energetyczny" i sprawdzić jaki jest
              udział elektrowni wodnych w produkcji energii w Polsce... Następnie proszę się
              zastanowić nad sensem stawiania takich hipotez...
    • gregry dobre bo drogie rozwiązanie problemu: 31.01.06, 03:51
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=7196227#post7196227
    • Gość: Australijczyk Re: Uran IP: *.anu.edu.au 31.01.06, 05:57
      Uran, mociumpanie, uran! To jest jedyne ekologiczne rozwiazanie.
      Bez 'przeplawek' i wbrew lansowanej opinii z rozwiazanym juz dawno(a
      bezsensownie rozdmuchanym przez tych co malo o tym wiedza) problemem
      skladowania odpadow. Tyle, ze wielu durnych dyskusji z ludzmi, ktorzy nie maja
      pojecia czym jest energetyka jadrowa potrzeba, by spoleczenstwo zdalo sobie
      sprawe, ze uran to najbardziej ekologiczne rozwiazanie. Tak, tak, jest i wodor
      i wiatr i slonce. Tyle, ze to zapewni nam 10% potrzebnej energii. Mila tez dla
      ekologow wiadomoscia zapewne bedzie, iz napedzane wiatrem agregaty niszcza
      wiele ptakow.
    • ta_blo Kogo reprezentuja ekolodzy? 31.01.06, 08:18
      Niech mi ktos powie kogo reprezentuja ekolodzy?
      No kogo?
      Wojt, burmistrz, prezydent miasta, starosta, radni - to sa urzednicy
      wybieralni. A ekolodzy? Samozwanczy watazkowie uwazajacy ze we wszystkim maja
      racje i slusznosc.
      Kto ich rozliczy za poczynione przez nich szkody? Nikt!
      Bo w jaki sposob mozna rozliczyc ekologow za blokowanie (zgodnie z prawem)
      inwestycji, ktore maja przyniesc miejsca pracy dla bezrobotnych, srodki do
      zycia dla biednych, rozwoj dla regionow i lokalnych gospodarek?
      A tak to ekolodzy bronia sobie jakiegos gatunku trawy, ryb czy ptakow -
      zapominaja jednak o obronie ludzi!
      Nie nawoluje do degradowania srodowiska w imie rozwoju. Co to to nie! Ale mamy
      stosowne reguylacje prawne, mamy stosowne sluzby panstwowe zajmujace sie
      sprawami ekologii, mamy stosowne standardy - i tak powinno dzialac panstwo. A
      ekolodzy powinni sie skupic przede wszystkim na edukowaniu spoleczenstwa i
      wlaczaniu sie w akcje spolecznie zdrowe, wazne i prorozwojowe, a nie stopowac
      postep w imie wyznawanych przez nich wartosci (ktore niekoniecznie sa
      wartosciami wiekszosci spolecznestwa).
      Z wladza mozna miec problemy, ale sa wybory i wladze ktora reprezentuje
      niewielki procent wyborcow mozna odsunac od wladzy. Z ekologami jest porblem -
      moga reprezentowac ulamek procenta mieszkancow danego obszaru, ale w zgodzie z
      wlasnymi pogladami (a niejednokrotnie przeciwko wiekszosci) blokuja rozne
      inicjatywy - i nie da sie ich odwolac w formie wyborow. Innymi slowy nie ma nad
      nimi zadnej kontroli spolecznej!
      • Gość: m Re: Kogo reprezentuja ekolodzy? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 08:48
        druga strona barykady zawsze ma ten sam argument:
        parę miejsc pracy, mniej bezrobotnych itp.
        Jak to czytam to mi się niedobrze robi.
        • Gość: koj. Re: Kogo reprezentuja ekolodzy? IP: *.bph.pl 31.01.06, 11:55
          Fajnie jest pisać jak się ma ciepłą posadkę, człowieku czy dojdzie do ciebie,że
          te kilka miejsc pracy to utrzymanie kilku rodzin.
          • Gość: rak Re: Kogo reprezentuja ekolodzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:50
            Jaka praca , teraz elektrownie nadzoruje się w tak zwanym dyżurze domowym, są
            prawie bezobsługowe. Pomyśl lepiej Człowieku ile miejsc pracy można by stworzyć
            wykorzystując potencjał tej rzeki, myślę o zagospodarowaniu turystycznym. Wielu
            wędkarzy, kajakarzy czy innych turystów zostawi grubą kasę za możliwość
            korzystania z rzeki pozbawionej betonu, rozwój infrastruktury turystycznej to
            dopiero są konkretne miejsca pracy. A tak to jeden gość trzymając ręce w
            kieszeni będzie golił kasę a cała miejscowa ludność będzie podziwiała betonowe
            konstrukcje odstojników ścieków, w których nawet żaby nie będą za parę lat
            chciały kumkać.
            • Gość: panti Re: Kogo reprezentuja ekolodzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 19:48
              niech mi któryś ekolog odpowie, jak ten kraj ma żyć skoro:
              elektrownie cielne sa złe - bo kopca
              elektrownie wodne sa złe - bo ryby mają utrudnienia na swej drodze
              elektrownie atomowe - to odpady radioaktywne
              to co morze mamy siedzieć i grzeć sie przy ognisku?
              • Gość: maruti Re: Kogo reprezentuja ekolodzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:49
                Pare pomysow:
                kogeneracja
                energooszczednosc, w szczegolnosci w budownictwie
                decentralizacja energii na rzecz rozwiazan slonecznych, geotermalnych, biogazowych (np. z odpadow drzewnych) i wiatrowych

                itp. itp.

                patrz co robia Szwedzi i sie od nich ucz. Do 2020 roku bez koniecznosci inwestycji w elektrownie wodne czy nawet jadrowe.
      • Gość: a co to kogo Re: Kogo reprezentuja ekolodzy? IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl 31.01.06, 22:37
        > Bo w jaki sposob mozna rozliczyc ekologow za blokowanie (zgodnie z prawem)
        > inwestycji, ktore maja przyniesc miejsca pracy dla bezrobotnych, srodki do
        > zycia dla biednych, rozwoj dla regionow i lokalnych gospodarek?
        > A tak to ekolodzy bronia sobie jakiegos gatunku trawy, ryb czy ptakow -
        > zapominaja jednak o obronie ludzi!
        Ty! Z której choinki się urwałeś? Takie napuszone frazesy sadzisz, że głowa
        mała!Weź się w czoło puknij- ekolodzy bronią trawki, drzewka a ci biedni
        bezrobotni nie mają pracy... ha, ha , ha ale się uśmiałem!!!
    • Gość: A.T Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:08
      Jestem przeciwnikiem takich inwestycji na Dunajcu.
      Czy ktos mi odpowie dlaczego chce sie budowac nowe zapory, kiedy nikt nie jest
      w stanie zapanowac nad juz istniejacymi.
      Przyklad prosze bardzo. Jezioro Roznowskie kiedys zaczynalo sie od mostu w
      Kurowie. A dzisiaj w odleglych o kilka kilometrow Zbyszycach jest koryto
      Dunajca. Ile hektarow wody juz brakuje kto to odmuli i wroci jezioro z przed
      kilku lat. Juz nie chce wspominac o Czchowskim, bo tam juz jest tak plytko ze
      nawet zaglowki nie poplywaja. Wiec co znowu inwestycja na kilka lat ???? a
      dalej to sie zobaczy ????
    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.autocom.pl 31.01.06, 12:02
      Gość portalu: F.Y.M napisał(a):

      > Spytajcie P. Wawernego ile chce do ręki i to złatwi sprawę.

      Spytajcie wójta ile wziął do ręki za załatwienie sprawy... ;)
    • Gość: wedkarz Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.direct-adsl.nl 31.01.06, 14:54
      w dunajcu juz od 40 lat nie ma łososia atlantyckiego , zostalo to definitywnie
      zalatwione przez tame we . Włoclawku .A "zieloni" po prostu chca w łape za
      odstapienie od protestu, A co moze lepiej elektrownie atomowa pod Oswięcimiem
      postawic? wtedy będa ,mieli okazje do protestowania
      • Gość: wędkarz Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.telnet.krakow.pl 31.01.06, 15:29
        1)realizowany jest program ponownego wprowadzania łososia do Dunajca
        2)a co z wędrówkami innych gatunków ryb????
      • Gość: agroturysta Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:23
        Nie mierz innych swoją miarą! Skoro ekolodzy chcą w łapę – to może ty chcesz w
        mordę? Tylko co da obicie ci facjaty – burakiem jesteś i burakiem zostaniesz.
    • Gość: Piotr Kwiatkowski Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.06, 15:03
      Kazda budowa hydrologiczna na rzece to jej niszczenie. Zdecydowanie jestem
      przeciwny tej budowie. Budowle takie powstaja tylko po to by pare osob zrobilo
      interes (czyt. zarobilo kupe forsy).
    • Gość: Piękny Nieznajomy Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 15:50
      Na bystrzynach klopa też można zrobić elektrownie wodną! To jest myśl!
    • Gość: Leppiej Jestem zielony IP: *.ing.uj.edu.pl 01.02.06, 13:58
      1. 10 MW na rok? A to czas nie siedzi już we wzorze na moc? A nawet pomijając
      tą wtopę dziennikarza, to niech zwolennicy tego przedsięwzięcia sprawdzą sobie
      jaką moc ma JEDEN blok elektrowni cieplnej.

      2. Teraz będa bajora, za kilkadziesiąt lat nasze dzieci będa miały zgniłe jajo
      do zagospodarowania.

      3. Miejsca pracy. Niech ktoś policzy ile osób straci pracę w wyniku odpływu
      turystów z górskiego odcinka Dunajca.

      4. W tzw. cywilizowanym świecie trend jest dokładnie odwrotny - rezygnacja z
      zabudowy hydrotechnicznej i przywracanie już zdewastowanych rzek do pierwotnego
      stanu.

      5. Zwiększenie zagrożenia powodziowego. Tak, tak, drodzy zwolennicy betonu, w
      ten sposób działają zapory. Przykład - Wrocław zatopiony w 97 przez Otmuchów i
      Głębinów. Przytrzymanie wody a następnie jej puszczenie doprowadziło do
      połączenia się fali z Nysy i Odry. Gdyby nie zapory fale powodziowe by się
      rozminęły.

      6. Kto zwróci gospodarzowi rzeki koszty już poniesione oraz przyszłe zyski,
      których nie będzie?

      7. Po co nam tyle energii elektrycznej? Jeżeli już, to budować atomki.

      8. Tamy zatrzymają transport rumoszu, pojawi się erozja wgłębna i spadek
      poziomu wód gruntowych poniżej zapór.





      • gastmared Re: Jestem zielony 01.02.06, 14:57
        Ja nie jestem zielony ani ekolog. Niestety piszesz prawdę. Głupota Polaków jest
        wielka. Objawia się i tutaj. Ciekaw jestem gdzie ci poprańcy będą jeździć z
        dziećmi i co im będą pokazywać za klikanaście lat. Nie dociera do baranów, że
        już bardzo duża grupa Polaków szukając nieskażonej przyrody wyjężdża do państw
        skandynawskich. Gdyby najpierw zobaczyli nasze obecne zaporówki, ich stan po
        kilku, kilkunastu latach działalności, załapaliby, że nie tędy droga. A
        oskarżanie w tym wypadku ekologa i porównywanie do znanej bandy blokującej dla
        łapówek budowy np. hipermarketów, to zwykłe sku..syństwo. Pan wójt swoim
        działaniem firmuje wszystko co złe w Kaczolandzie - w państwie w którym
        przyszło nam żyć.
        Pozdrawiam,
        mając nadzieję, że ekologów poprą wędkarze na swoich portalach.
        Dali Oni, już nie jeden raz, przykład wrażliwości na bezsasadne działania
        różnych władz i klik biznesowych, zamierzających wyrwać pieniądze dla siebie,
        nie zważających na nie odwracalną dewastację środowiska naturalnego.
      • Gość: panti Re: Jestem zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 20:52
        chłopie odpowiedz mi jake to góry sa goło Tarnowa, bo chyba urwałeś sie z
        choinki pisząc o "gorskim odcinku Dunajca koło Tarnowa"
        oczywiście, że trzeba budować zapory. Juz dawno powino ich byc wybudowanych
        znacznie wiecej. co innego jest budowanie zapór i od tego wcale sie nie odchodzi
        jak pisałeś, odchodzi sie od betonowania koryt rzek, a to jest zdecydowana różnica.
        jeśli piszesz, ze zbiorniki nie chronia przed powodzią, to jesteś w wielkim
        błędzie i poczytaj lepiej jakąś literatyre z tego zakresu.
        potega pod zwgłędem produkcji energi wodnej nigdy nie bedziemy, ale gdy jest
        taka szansa to trzeba budować zbiorniki wodne wszędzie tam gdzie sie je da, a
        zwłaszcza w polsce południowej.
        jaki z ciebi ekolog jak twierdzisz, ze elektrownie cieplne sa tak dobre, a co
        zatruciem powietrzsa, popiołami i pyłami, zurzyciem nieodnawialnych, zródeł
        energi. i nie mów mi, że budowanie elektrowni wodnych jest ze bo gadasz bzdury
        • Gość: z okolicy Re: Jestem zielony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 09:54
          Zanim zaczniesz odsyłać innych do publikacji omawiających to zagadnienie, sam
          sobie najpierw poczytaj buraczku:
          archiwum.rybieoko.pl/article/articleview/2255 Rzeki nie są po to, żeby
          banda cwaniaków zbijała na nich kasą. A jak ktoś jest na tyle niedorozwinięty,
          że buduje na terenach zalewnych – to trudno, może mieć pretensje do siebie że
          niepotrzebnie dał w łapę Nadzorowi Budowlanemu za wydanie zgody na budowę. Te
          elektrownie to kretyński pomysł na kilometr pachnący gnojówką... ale jak ktoś
          lubi ten zapach ...
        • diopsyd1 Re: Jestem zielony 02.02.06, 13:02
          Gość portalu: panti napisał(a):

          1. Nigdzie nie pisałem o "gorskim odcinku Dunajca koło Tarnowa". Rzucasz się, a
          nie przeczytałeś... Czorsztyn zniszczył ekosystem Dunajca tak poniżej jak i
          POWYŻEJ.

          2. Podaj mi przykłady dużych zapór oddanych w ciągu ostatnich 20 lat w Europie
          zachodniej. Nie interesują mnie Chiny czy Brazylia. Czy słyszałeś o rzekach,
          ustawowo chronionych przed zabudową hydrotechniczną? Nie? A ja tak, i lokalne
          społeczności doskonale na tym wychodzą bo przyjeżdża do nich pół Europy na
          wakacje.

          3. Przed powodzią chronią zbiorniki suche (i do takich nic nie mam). Zbiorniki
          wielofunkcyjne (rekreacja - retencja - ochrona przeciwpowodziowa) działają
          dokładnie na odwrót, bo stawiane im cele są wzajemnie sprzeczne. Czorsztyn
          obniżył falę w 97 (na wys. Nowego Sącza) o 3 do 5 cm i to też tylko dlatego, że
          był dopiero w fazie napełniania.

          4. Elektrownie cieplne trują coraz mniej a produkują prawie o 2 rzędy wielkości
          więcej energii niz nasze największe el. wodne. Czy myślałeś o kosztach
          rekultywacji terenu po tym jak zbiornik zostanie w końcu zlikwidowany? Nic nie
          jest wieczne.

          5. Nie napisałeś nic o zaburzeniu bilansu energetycznego rzeki (siła
          transportowa). Czy ten problem nie istnieje?

          6. I jeszcze jedno, choć to trochę z boku tematu. Zbiorniki budowane na małych
          rzekach o przepływie +- 1m3/sek pogarszają bilans wodny w czasie suchych lat.
          Parowanie z powierzchni bajora jest na tyle duże, że rzeka poniżej toczy mniej
          wody niż przed budową tamy.



          • Gość: panti Re: Jestem zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 15:53
            pisałeś o gorskim odcinku Dunajca, a jeziora maja byc zbudowane koło
            tarnowa,patrz pt.3 tego co pisałeś w pierwszej wypowiedzi.
            wiesz dla czego nie buduje sie dużych elektrowni wodnych w Europie - bo wszedzie
            gdzie mozna było i potrzeba było te elektrownie juz zostały dawno wybudowane
            popatrz na mapę gospodarcza europy np. szwajcarie, czy szwecje, norwegie.
            popatrz ile oni maja elektrowni wodnych, a chyba zgodzisz się ze mna, ze kraje
            te dbaja o ochrone srodowiska naturalnego.
            zaskoczony jestem tym, ze twoja wypowiedz i tej drugiej osoby tok chwali
            elektrownie cieplne. niech sie dobrze zastanowia z czego bedziemy produkować
            energie za 50 lat jak skączą się dostepbne złorza węgla.
            co do siły erozji wgłębnej to bedzie ona niewielka, poniewarz spadek Dunajca
            ponizej tarnowa jest minimalny (kotlina sandomierska), wiec i erozja nie bedzie
            durza. a dlaczego nic nie piszecie o zbiorniku w Swinnej-porębie na Skawie koło
            wadowic, to ma byc duzy zbiornik ( 3 w polsce), a to co sie ma budować koło
            tarnowa, to na pewno wieksze nie bedzie, a taki krzyk robicie.
            • Gość: Leppiej Re: Jestem zielony IP: *.ing.uj.edu.pl 03.02.06, 13:25
              1. W Świnnej Porębie niestety klamka już dawno zapadła i zapora jest już w
              trakcie sypania korony. Skutecznie walczyć z takimi "inwestycjami" można
              jedynie w fazie projektu.

              2. Nie ma w pełni nieszkodliwego sposobu produkowania energii, trzeba jednak
              patrzeć na bilans zysków i strat. W dziedzinie energetyki cieplnej jest coraz
              lepiej, truje się coraz mniej i można oczekiwać dalszego postępu. Nie oczekuję
              natomaist, że w ciągu 50 lat coś się ulepszy w dziedzinie minimalizowania
              wpływu zapór na środowisko, ani w drastyczny sposób podniesie sprawność turbin.
              Już teraz jadą na 70-80%, co jest wynikiem rewelacyjnym, no ale prądu dają tyle
              co kot napłakał. Węgla przy obecnym zużyciu starczy na 200 - 300 lat a nie 50.

              3. Bezwględa wartość spadku rzeki nie ma większego znaczenia. Liczy się również
              frakcja osadu a ta jest "dopasowana" do określonej siły transportowej. Materiał
              będzie wynoszony, spowoduje to osłabianie mostów i innych konstrukcji, będzie w
              związku z tym parcie na "poprawę" regulacji, to zwiększy zagrożenie powodziowe,
              no a na powodzie najlepsze są tamy i kółko się zamyka. Jakiś rok temu pojawił
              się raport o drastycznym przyspieszeniu erozji wgłębnej w rzekach karpackich.

              4. Pisałem o górskim odcinku POWYŻEJ Tarnowa, i tak już "uszczęśliwionym"
              Rożnowem.

              5. Fakt, że na zachodzie zapór jest jak nasrał (pokłosie radosnego XIX wieku,
              tak samo jak regulacja Renu czy Odry) a kupony od tego odcinają Skandynawowie,
              bo to do nich uciekają turyści.



        • Gość: wędkarz z tarnowa Re: Jestem zielony IP: 217.70.53.* 02.02.06, 16:56
          Kolejny który chce budowac alektrownie wodne. Weś młotek 5 kilowy i zdrowo sie puknij z pięc razy w czułko. Kopletnie nie jesteś zapoznany z literaturą i nie wiem gdzie sie uchowałeś że nie wiesz że budowanie zapór to paranoja. Ci co chcą zapory w tarnowie bea płakac gorzkimi łzami jak Dunajec ostro przybierze i zaleje chociażby zakłady azotowe tacy jak ty będą sie kompać w chemicznęj zupie.
          Jeszcze sie wam woda naleje do uszu. Ale większośc polaków juz tak ma że są 100 lat za ludzmi z buszu.
          • Gość: panti Re: Jestem zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:22
            to ty się puknij w czółko i spadaj na drzewo prostować banany, bo nie masz
            żadnych logicznych argumentów, tylko chamstwo przez ciebie przemawia
            • Gość: Wękkarz z tarnowa Re: Jestem zielony IP: 217.70.53.* 03.02.06, 19:19
              to jeszce zobaczymy i tak nie dopuścimy do wybudowania tych progów. Jesli cos to niech przerobia próg na dunajcu w ostrowie jeśli to wszystko zostało ruszone i niech zrobia przepławke a od reszty niech sie odpier....... buraki
    • avin Jednostka niemocy 01.02.06, 16:14
      Co to za jednostka 10 MV mocy produkcyjnej rocznie? Czy kwartalnie bedzie
      mniej, czy wiecej mocy? A tak na marginesie , dziesiec MV to moc dwu lokomotyw
      albo stu samochodow osobowych.
      • avin Re: Jednostka niemocy 01.02.06, 16:16
        avin napisał:

        > Co to za jednostka 10 MV mocy produkcyjnej rocznie? Czy kwartalnie bedzie
        > mniej, czy wiecej mocy? A tak na marginesie , dziesiec MV to moc dwu
        lokomotyw
        >
        > albo stu samochodow osobowych.
        mialo byc MW.
    • Gość: atrem Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: 212.182.73.* 01.02.06, 17:14
      Czy rzeczywiśce w brak nam energii elektrycznej?!
      Tak naprawdę budowne zapory są tylko w interesie tych, którzy je budują. W
      świecie przekonano się, że są to złe rozwiązania.
    • Gość: jajacek elektrownia atomowa nie ! węglowa nie! wodna nie ! IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.06, 21:23
      wiatrowa też nie ! gazowa tym bardziej nie !! teraz pracują nad projektem reaktora termojądrowego
      • Gość: panti Re: elektrownia atomowa nie ! węglowa nie! wodna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 20:25
        najlepiej to przy ognisku siedziec i z maczuga za jaszczórkami gonic. to by
        chyba ekologom pasowało. choć tez nie wiem bo szkoda jaszczórek, a dym
        srrodowisko zatrówa. maze na inna planete mamy się wyprowadzic
    • Gość: Abst Opier....lić wszystko betonem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 10:03
      Będzie równo i czysto. A potem przeprowadzić w te urokliwe okolice takich panów
      wójtów i im podobnych. Będzie można powiedzieć że kwitnie tam życie. A
      zważywszy na poziom intelektualny i wybraźnię takich mieszkańców śmiało będzie
      można psiać w folderach, że to dzika natura jest.

    • Gość: koj. Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.bph.pl 02.02.06, 12:38
      Ekologiczne oszołomy w Norwegi ponad 90% energi elektrycznej pozyskiwane jest z
      elektrowni wodnych i jakoś nie ma tam syfu. Swoją drogą, jeśli ktoś buduje
      jakiś zakład to po to by przynosił zysk innej przyczyny nie znam. Czy
      zarabianie pieniędzy w ten sposób ( elektrownia wodna) jest niemoralne? Sam
      chętnie gdybym posiadał środki, postawiłbym elektrownie wodną. Jeszcze jedna
      sprawa, jak to się dzieje ,że zabarwienie ideologiczne zielonych jest zawsze
      czerwone.
      • diopsyd1 Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr 02.02.06, 13:13
        Z choinki się urwałeś?

        Norwegia jest najbardziej "mokrym" krajem Europy. Nawet jak zabudują 10% swoich
        rzek, to i tak zostanie im 90%. U nas zabetonowane i przegrodzone są już
        wszystkie większe górskie rzeki. Przy tych różnicach wysokości postawienie
        wysokiej tamy zalewa o wiele mniejszy obszar niż u nas. Pomijając fakt że spora
        część elektrowni jest tam postawiona na już istniejących przeszkodach np.
        wodospadach, bez potrzeby sztucznego grodzenia

        Zarabianie jest moralne, o ile ktoś inny nie ponosi z tego tytułu szkody. W tym
        wypadku w plecy dostają nie tylko Ci, którzy z różnym skutkiem, ale jednak na
        utrzymanie ekosystemu rzeki łożyli peniądze ale również twoje wnuki, które będą
        musiały tą żabę zjeść.

        A ja jestem za JKM... czyli chyba nie bardzo czerwony.
    • Gość: kamil Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 20:56
    • Gość: kamil budujcie elektrownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 21:03
      Jakie ryby na Dunajcu? Jestem wedkarzem i wiem ze na Dunajcu jest cienutko z
      rybami,a wine nie ponosza zapory.Kilka lat temu bylo mase ryb,choc staly juz
      trzy elektrownie.Wiec kolejne tez nie zaszkodza, a za to poswtana
      jeziora,zbiornik zaporowe charakteryzuja sie wysoka produktywnoscia.Pamietacie
      ile ryb bylo na Roznowie,jakie leszcze,sandacze, tu moze byc podobnie.
    • Gość: W&W Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 11.02.06, 16:54
      Jeżeli ludzie tego nie oprotestują, to z pewnością tak. Wójt gminy
      Wierzchosławice myśli że to Kanada.
      Prawda jest taka że zapłacimy za to my podatnicy. Popieram ekologów. Ostatnie
      wystąpienie wójta w TVP to klęska.
      Uważam że elektrownie wodne powinny powstawać a le w miejscach do końca
      przemyślanych i nie za wszelką cenę.
    • Gość: W&W Re: Czy na Dunajcu powstanie wielki zespół elektr IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 11.02.06, 17:02
      Czy nie "lepszym" pomysłem byłoby wybudowanie elektrowni jądrowej. Jednej obok
      starostwa powiatowego a drugiej obok UG w Wierzchosławicach





      /

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka