viking73
27.11.02, 11:18
Znowu mi się tu ustawił jeden z harmonią pod oknem na Sławkowskiej. Stoi już
z pół godziny i rzępoli dwie pieśni na okrągło. Teraz idzie "Boże coś
Polskę". Za chwilę pewnie będą "Fale Dunaju". I tak w kółko cały dzień. Jak
ktoś tylko przechodzi ulicą to tego nie odczuwa, gdy jest zmuszony do
wysłuchiwania przez cały dzień to po kilku razach zaczyna grajkowi źle
życzyć. Zaczynam rozumieć mieszkających w Rynku, że się denwerwują na takie
głośne imprezy.
******
Tylko tresowane dusze nigdy nie zawodzą pokładanych w nich nadziei.
Horacy Safrin