IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:55
był raz w lesie kawał buka
siadła na nim żona kruka
ciut podobna do borsuka
albo może do tapira
słowem – mała, czarna zdzira
nastroszona jak cholera
mając w dziobie kawał sera
siedzi, patrzy, łeb zadziera
a tu ser jej dech zapiera
no to otworzyła dziób
to jej ser na ziemię – łup!
spadł, i zżarły go gołębie
co siedziały se na dębie
i dziobały mech…

a kto zdrowia nie wypije
bodaj żeby zdechł!
Obserwuj wątek
    • jadzka42 Re: toast... 24.03.06, 11:57
      Brawo mistrzu!
      nawet juz rozmyslalam co sie z Toba stalo
      dawno cie nie bylo widac ;)
      • Gość: autor wypijmy za błędy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:01
        za błędy na górze
        • jadzka42 Re: wypijmy za błędy... 24.03.06, 12:02
          jedyne co warto
          to uchlac sie warto ;)
          • Gość: autor o skutecznym rad sposobie… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:52
            ważne by być w dziobie...
            • Gość: autor o skutecznym rad sposobie - errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 12:55
              ważne by być mocnym w dziobie...
              • Gość: Irek Re: o skutecznym rad sposobie - errata IP: *.chello.pl 24.03.06, 15:27
                trzeba najpierw mieć ten dziób
                kaczy, gęsi lub dzięcioła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka