Dodaj do ulubionych

DROGOWSKAZY W KRAKOWIE-KOSZMAR

IP: *.unregistered.formus.pl 16.10.01, 19:22
Nie jestem Krakowianinem, wiec oczywiscie zgubiłem sie...w zeszły piatek
starałęm sie dostac z z oklic IKEA na ul. Wadowicka a potem tam wrócić..zajeło
mi to ok 3h..czy to nie absurd aaby klimat tego pieknego miasta psuły złe
drokowskazy ( albo ich brak) ? Drodzy Krakowianie zróbcie cos, błagam!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Alex Re: DROGOWSKAZY W KRAKOWIE-KOSZMAR IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 11:58
      Nie licz na to! dopóki w zarządzie dróg pracować będą dinozaury z poprzedniej
      epoki, którzy ukończyli(?) jakąś jedyną szkołę o organizacji ruchu drogowego
      bodajże w Poznaniu, gdzie wykładano teorie z czasów Gomółki, dopóty Kraków
      będzie N A J G O R Z E J oznakowanym miastem w Polsce! Współczuję kierowcom
      spoza Krakowa brnącym po omacku lub ulegającym B Ł Ę D N Y M znakom. Niestety
      dopóki ci ludzie "nie wymrą" i nie ustąpią miejsca tym, którzy wiedzą, że
      jednym z podstawowych sposobów organizacji ruchu i jego bezpieczeństwa jest
      właściwe oznakowanie dróg, nic tu się nie zmieni.
      Pozdrawiam, Alex
      • Gość: Krakus Re: DROGOWSKAZY W KRAKOWIE-KOSZMAR IP: *.bci.net.pl 19.10.01, 13:32
        drogowskazy niestety sa brudne, odrapane, nieczytalne lub ich wcale nie ma !
        Kiedy zmieniono numeracje drogowe, zamalowno koszmarnie stare numery drog, a
        nowych nie dano. Apeluje w imieniu kierowcow OZNAKUJCIE MIASTO !
    • Gość: peep Re: DROGOWSKAZY W KRAKOWIE-KOSZMAR IP: *.impol.net.pl 22.10.01, 09:17
      Gość portalu: T1 napisał(a):

      > Nie jestem Krakowianinem, wiec oczywiscie zgubiłem sie...
      Mój drogi!
      Zgadzam się z Tobą, ale czy widziałeś miasto wielkości Krakowa na świecie, w
      którym są drogowskazy jak trafić na każdą z kilku tysięcy ulic i to na każdej z
      nich... W okolicy Ikei jest kilka stacji benzynowych, kisków itp. w których
      nabędziesz za kilka złotych plan Krakowa i po krzyku!
      Ja, jak jadę do innego miasta zawsze to robię i nie mam problemów. Pomysłowe,
      prawda?
      • Gość: Alex Re: DROGOWSKAZY W KRAKOWIE-KOSZMAR IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 17:28
        Własie wróciłem z kilkudniowej podróży po kraju. Przejechałem przez cały Górny
        Śląsk, Wrocław, Poznań, Bydgoszcz, Toruń i Warszawę, że wymienię te większe
        miasta. To nonsens by wozić ze sobą tyle planów miast, by po prostu przez nie
        przejechać. Zresztą absolutnie nie było takiej potrzeby, bo oznaczenia w nich
        sa dobre, a we Wrocławiu wręcz wzorowe (faktem jest, że stolica ma podobnych
        fachowców co Kraków i oznaczenia tam też są mylące). Polecam zobaczyć jak
        wyglada oznaczenie na ul. Powst. Śląskich w Krakowie (dawna Telewizyjna)jadąc
        od Wielickiej w kierunku Matecznego. Otóż ulica Tischnera jest otwarta bodajże
        już rok, ale tam nadal stoją znaki, że na Chyżne trzeba skręcić w prawo( w
        Kamieńskiego) na Mateczny. Udowadnia to, jacy indolenci zajmują się
        zarządzaniem krakowskimi drogami. Chyba to ci, którzy jeżdżą tylko rowerami i
        wydają kupę kasy na nieużywane przez cyklistów ścieżki rowerowe. Dla
        zainteresowanych: znam jeszcze kilka innych miejsc o kuriozalnym oznaczeniu,
        czytelnym tylko dla inteligentnych inaczej, czyli krakowskich fachowców od
        znaków drogowych.
        • Gość: franek Re: DROGOWSKAZY W KRAKOWIE-KOSZMAR IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 15:20
          Przyjacielu!(?
          Czy uczyłeś się kiedykolwiek prawa o ruchu drogowym? Wątpię!
          Pora na naukę gdyż prawdopodobnie posiadasz prawo jazdy (jakim sposobem?)
          Na "drogach " i "medycynie" wszyscy się znają !!!!!!??????
          franek (celowo tak, resztę - pomyśl)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka