Gość: tutu
IP: *.crowley.pl
05.04.06, 22:13
I bardzo dobrze! Będzie konkurencja a Łącko nie będzie tak zdzierać za swój
samogon jak teraz. Każdy może pędzić bimber ze śliwek, o co w tym tekście
chodzi? Jeśli tylko nie nazywa tego "śliwowicą łącką" to w czym problem do
cholery? Może zakażacie też produkcji śliwowicy koszernej sprzedawanej w
sklepach (wyjątkowo ohydnej)?