Dodaj do ulubionych

Mini-ster Meller ... .

IP: *.chello.pl 18.04.06, 09:10
Minister Meller zadał kłam uporczywym i niemiłym dla niego plotkom, że w tym
swoim ministerstwie nic nie może. Plotki nabrały wigoru po tym, jak pan
minister opublikował w gazecie memoriał poświęcony polityce zagranicznej.
Skrytykował ją za wszystko, obnażył brak profesjonalizmu, brak koncepcji i
koordynacji. Można powiedzieć, że historia dyplomacji nie zna tak
fundamentalnej samokrytyki … I co?

I nic oczywiście! Rządowi koledzy pana ministra potraktowali go jak
publicystę, który wyraził swoją opinię. Ani słowa co do meritum. Nie można
było dać bardziej dojmującego, publicznego dowodu lekceważenia. Tymczasem pan
Meller udaje, że deszcz pada. Pół Warszawy było przekonane, że następnego
dnia po takim despekcie poda się do dymisji, a tu figa z makiem. Minister
trwa na swoim posterunku niczym ochroniarz przed gmachem ministerstwa na
swoim. W poczuciu odpowiedzialności, rzecz jasna … Więcej nawet, jakby nigdy
nic podejmuje różne decyzje. Nie – nie decyzje dotyczące stosunków z Rosją,
wprowadzenia Euro, stosunków z Niemcami, ani żadnych innych, poważnych. Tego
mu nie wolno. Wolno mu natomiast wyrażać opinie na temat wystroju MSZ-
towskich korytarzy. Ponieważ drażniły go portrety ministrów z okresu PRL, a
więc z czasów, kiedy jego tata reprezentował Polskę w ONZ w Genewie, nakazał
co z tym zrobić. Dyrektor ministerstwa natychmiast uczynił zadość jego
życzeniu i przewiesił PRL-owskich ministrów na ścianę koło toalety. Znaczy –
jeśli minister nie zapomina miejsca w szeregu, to może zadać kłam plotkom, a
nawet trochę sobie porządzić. Na ścianie.

Jan Kabaret
Obserwuj wątek
    • Gość: kiko Re: Mini-ster Meller ... . IP: *.net.autocom.pl 18.04.06, 09:34
      Jak oni tam wszyscy trzymają się za ręce,
      tatuś - synuś, wkrótce pewnie - wnuczuś...
      • Gość: Plum Re: Mini-ster Meller ... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 09:38
        To nie to, co w kościele. Prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka