bezczelność MPK

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 19:05
wracajac wczoraj z centrum miasta do borku linią 608 kupiłam bilet gdyż
uważałam, że mpk zasługuje na to aby ich nie okradać. Pierwszy raz jechałam
nocnym autobusem gdyż wracałam z innego miasta nocnym pociągiem. Podeszłam do
kierowcy i poprosiłam o bilet uczniowski. Skasowałam bilet. Podczas kontroli
panowie kontrolerzy oznajmili mi , że posiadam zły bilet gdyż nie przysługuje
mi zniżka. Zostałam spisana. Osobiście uważam, że kupując bilet u kierowcy
mam prawo myśleć, że otrzymałam prawidłowy bilet!!! ale jak sie okazuje, mpk
żeruje na ludziach!! Czy kierowca nie powinien mi sprzedać prawidłowy bilet??
Tym bardziej, że poprsiłam o uczniowski ponieważ wiem, że sa zniżki zarówno
gminne jak i ustawowe ale w życiu nie przypuszczałam że mam płacić aż 5 zł!
Przecieżmy uczniowie nie zarabiamy!! spotkala mnie niemila niespodzianka ze
strony kierowcy :(( jechałam linią nocną pierwszy raz i ostatni://
    • Gość: ania Re: bezczelność MPK IP: *.chello.pl 17.05.06, 10:01
      wiesz-wydaje mi się że to ty powinnaś wiedzieć jaki chcesz bilet-kierowca
      sprzedaje ci taki o jaki prosisz, skąd ma wiedzieć czy potrzebujesz go na teraz
      czy na rano?
      Moim zdaniem to twoja wina...
      • Gość: karo Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:43
        ale wiesz o co chodzi?? ze poprosilam o nocny bilet uczniowski wiec wydawalo mi
        sie ze dostane odpowiedni bilet!! a dostalam nocny ale nie dla mnie!! pomimo
        tego ze wyraznie chcialam bitel uczniowski!! wiec w tym momencie chyba powinien
        kierowca sprzedac mi dobry bilet!! wiem ze nic na to nie poradze ale kierowca
        powinien mi sprzedac taki bilet jaki chcialam prawda??
        • Gość: stara wyga Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:44
          Czy ja już coś pisałem o lasce i niewidomym? Jesli tak, to dpoiszę jeszcze to
          śłynne zdanie: gdyby głupota była lżejsza od powietrza to fruwałabyś, karo, jak
          gołębica.
          • Gość: karo Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:31
            stara wygo chcialabym ci jedno uświadomic bo chyba źle mnie zrozumialeś, być
            może nie jasno to napisałam. Wchodze do nocnego autobusu pierwszy raz w życiu i
            prosze o bilet nocny uczniowski (prosze zawsze o bilet uczniowski gdyż wiem, że
            przysługuje mi inna ulga niż np. studentom) bo nie miałam pojęcia, że uczniowie
            nie mają zniżek na przejazd nocny i kierowca nie poinformował mnie, że nie mam
            prawa jako uczeń do tej zniżki a pomimo to sprzedał mi bilet za 2.5 zł!
            • Gość: * Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:32
              Na przystanku jak również i w pojeździe są regulaminy. jest też podany numer na informacje, bo kierowca nie pełni funkcji informacji, tylko ma kierować. Jestem za tym, zeby w ogóle w autobusach nie sprzedawano biletów, niektórzy może nauczyliby się myśleć za wczasu o kupnie biletów a nie spowalniali kursy.
      • Gość: ???? Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:15
        Niestety, ale bezmyślność kierowców i motorniczych MPK przekacza wszelkie granice.
        Karo wyraźnie pisze, że chciała "nocny uczniowski" dostała "zwykły uczniowski"...
        • Gość: zeites Re: bezczelność MPK IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:17
          Tylko ze nie ma takiego czegoś jak nocny uczniowski
          • Gość: ???? Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:50
            Ale to chyba kierowca powinien panienę oświecić, że nie ma czegoś takiego :)
            A nie sprzedawać jej "zwykły uczniowski" :) Zwłaszcza, że "zwykłe dzienne" można
            kupić w kiosku, nocne - tylko u kierowcy...
            • Gość: * Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:16
              ...A nie sprzedawać jej "zwykły uczniowski"....

              "Zwykły uczniowski" kosztuje 1.35 i takiego w nocy nie ma.
              Natomiast z tekstu wynika, że kierowca sprzedał "ulgowy nocny" za 2.50.

              Mamy tutaj ze stwierdzeniem jednej strony, która po oświeceniu przez kanarów wie
              co pisać. Natomiast śmiem twierdzić, że krótko mówiąc poprosiła o bilet ulgowy,
              a że taki jest tylko jeden rodzaj w nocy to kierowca sprzedał jej za 2.50.
              Kierowca nie ma obowiązku sprawdzać jakie pasażer ma uprawnienia do biletu,
              który kupuje.

              • Gość: abdulachwisimilach Re: do karo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:28
                A dla kogo wisi regulamin + cennik biletów.
                Chyba nie dla kierowcy tylko dla pasażera.
                Więc nie było problemu przeczytać jakie obowiązują w nocy bilety i zakupić
                właściwy czyli za 5 zł, a nie szukać usprawiedliwienia i obwiniać wszystkich w
                koło za swoją niewiedzę.
                • Gość: ???? Re: do karo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:34
                  Tylko tobie sie wydaje, że wszystko i wszędzie "wisi" :)
              • Gość: ???? Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:33
                Z pierwszego postu karo wynika, że chciała "uczniowski" :)
                • Gość: abdulach wisimilac Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 12:38
                  > Z pierwszego postu karo wynika, że chciała "uczniowski" :)

                  To Karo tak twierdzi, a Ty we wszystko wierzysz co tu piszą?, jak napiszę ,że
                  mój sąsiad MPK-owiec bije codziennie żonę to też uwierzysz?
                  • Gość: ???? Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:04
                    Całkiem możliwe, że chciała...
                    Bo mi się zdarzyło - jeszcze jak byłem studentem - że nie zawsze dostałem taki
                    bilet, jaki chciałem.
            • Gość: kierowca.na.medal Re: bezczelność MPK IP: *.2-0.pl 17.05.06, 21:33
              nie wymagajcie od kierowcy MPK, wykonującego tak niesłychanie skomplikowany zawód jak powożenie autobusem, aby jeszcze umiał sprzedać klientowi właściwy bilet. Był regulamin? Mogła przeczytać?

              Moi drodzy, przecież MPK i tak tylko na tym wszystkim traci. Ta firma działa według dobrych, sprawdzonych reguł gospodarki PRL, w skrócie:
              więcej klientów = większe straty, większe problemy. Każdy sposób, aby zniechęcić klientów do swoich usług, godzien jest naśladowania przez innych pracowników.

              A wy jeszcze narzekacie...

              PS: Proponuje zmienić nazwę tego działu forum na "wierni fani MPK"
              ;)
            • Gość: * Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:29
              Równie dobrze, mozesz w nocnym jechać na dwóch skasowanych dziennych.
              Zreszta jak na mój gust sprawa jest do wyjaśnienia, trzeba tylko podjechać na Wawrzyńca.
      • mazdajazda Re: bezczelność MPK 17.05.06, 19:35
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > wiesz-wydaje mi się że to ty powinnaś wiedzieć jaki chcesz bilet-kierowca
        > sprzedaje ci taki o jaki prosisz, skąd ma wiedzieć czy potrzebujesz go na
        teraz
        >
        > czy na rano?
        > Moim zdaniem to twoja wina...

        Wydaje mi się ze nietak dokońca. Coprawda nie mieszkam już w polsce jakiś czas
        ale wydaje mi się że na linich nocnych nie przysluguje ulga dla studentów czy
        uczniów. Kierowca autobusu powinien poinformować kupującego bilet jak w nocy
        sparawa stoi.
    • Gość: assa Re: bezczelność MPK IP: *.chello.pl 19.05.06, 16:14
      przeciez gdyby dziewczyna chciala czytac regulamin tuz po wejsciu do autobusu,
      to zanim by skonczyla, skontrolowali by ja "mili panowie" i co ona by wtedy
      powiedziala?-ze nie zdążyła kupić biletu bo regulamin czytała? dajcie spokój!
    • Gość: stara wyga Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 18:41
      Skąd się w Krakowie, mieście tylu wyższych uczelni, tylu docentów i
      intelektualistów, bierze tylu ogłupiałych ogłupieńców.
      Idziesz kobito do sklepu i prosisz o chleb zakopiański. I co dostajesz? Chleb
      zakopiański. Idziesz do drogerii i prosisz o dezodorant Nivea. I co dostajesz?
      Tak jest, dezodorant Nivea. Podchodzisz do kierowcy, którego głównym zadaniem
      jest kierowanie autobusem a nie informacja o cenniku dla pasażerów. Prosisz o
      bilet uczniowski. I co dostajesz? Oczywiście, wg Ciebie powinnaś zostać
      zapoznana przez kierowcę z regulaminem i cennikiem. Ale tak się nie stało -
      dostałaś bilet uczniowski. A co miałaś dostać? A studenci mają ulgi w nocy,
      jakby co:P. Puszczając totolotka nie pytasz się pani w kolekturze o regulamin
      zakładów - albo go znasz albo prosisz o niego. Mieszkając w Krakowie powinnaś
      zapoznać się regulaminem i cennikiem - bo korzystasz na codzień z usług tej
      szacownej firmy, która musi wozić wszystkich - i mądrych i głupich. Tyle, że z
      mądrymi nie trzeba polemizować. A cennik wisi prawie na każdym przystanku w
      centrum miasta - to dla ułatwienia poszukiwań. W internecie też jest go w
      różnych mijscach pełno. Zamiast wypisywać tu pierdoły ...
      • Gość: karo Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 19:42
        no właśnie prosze o bilet uczniowski i co dostaje?? dostaje bilet ale dla
        studenta. wiesz jak sie pozniej tlumaczyl pan kierowca??
        ze on slyszal ze prosze o bilet uczniowski ale podobno wygladam tak dojrzale ze
        pan myslal ze jestem studentka i dlatego pomimo wszystko dal mi bilet nie
        prawidlowy, choc przyznal ze powinien mi dac bilet bez znizki gdy poprosilam o
        uczniowski a uczen znizki nie ma! nio to skoro pan kierowca jest od prowadzenie
        pojazdu to niech na nastepny raz nie mysli za duzo i sprzedaje prawidlowe
        bilety!! bo niby za co place prowizje za kupno biletu u kierowcy??!! chyba
        powinnam oczekiwac ze dostane prawidlowy bilet!!
        • Gość: * Re: Wyjaśnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 20:06
          temat został podejrzewm wywołany celowo.
          W MAJU NA TEJ LINII 608 NIE BYŁO KONTROLI BILETÓW.
          Czyli cała sytuacja to brednie mające na celu wywołanie niezdrowych emocji.
          • Gość: karo Re: Wyjaśnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 20:22
            A założysz się, że była!!??
        • Gość: * Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:44
          Słuchaj pracuje w kioksu i troszkę wiem o tym jak ludzie motają sie przy kupnie biletów. Odkąd w MPK wprowadzono podział ulgowych + godzinne + dobowe itd ludzie sami nie wiedzą o co prosić. Nie raz ktos chce studencki i mówi szkolny... bo w końcu jakby nie było to studenci także chodzą do szkoły. Jesli w nocy prosisz o uczniowski to kierowca z góry zakłada, ze wiesz że nie ma zwykłych ulgowych nocnych tylko chodiz tu o studencki (bo powtarzam raz jeszcze studenci to także uczniowie). I nie wiem w czym problem... z kanarami można sie zawsze dogadac, to też ludzie. Trzeba było podejść z nimi do kierowcy i wytłumaczyc sytuacje.
          Nie raz widziałam kontrole w nocnych i wyglądało to zazwyczaj tak, ze albo wszyscy olewali kanarów albo kanar odsyłał do kierowcy żeby ktoś kupił właściwy bilet.
          • Gość: ????? Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 08:09
            > albo kanar odsyłał do kierowcy żeby ktoś kupił właściwy bil
            > et.
            :)))))))))))))
            Zakładasz, że WSZYSCY spośród kanarów są tak wyrozumiali dla pasażerów?
            Raz sie kretyn do mnie przywalił, że skasowałam normalny bilet, a powinnam
            studencki :)))
            Troche sie zdziwił, jak mu pokazałam dowód osobisty, ile mam lat :)))
            Ale głupiego "przepraszam" nie usłyszałam :D
            • Gość: lajkonik Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 14:25
              >Raz sie kretyn do mnie przywalił, że skasowałam normalny bilet, a powinnam
              studencki :)))<
              takie bajki to opowiadaj dzieciom w przedszkolu
              • Gość: ???? Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:16
                Przypomnij sobie od kiedy kanary mają mieć czytnik do KKM :))))
                A jeszcze żeby go umieli obsługiwać :)))))
                Czyżbym uraziła kanarska dumę????
                • Gość: lajkonik Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 16:19
                  osobiście lata mi to czy ludzie jeżdżą na bilety czy na gapę,mam za miękkie
                  serce żeby być kanarem
                  • Gość: wredna_jedza Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 08:31
                    Przypadek pt. "kanar-cham" lub "kanar-kretyn" [a bardzo często połączenie obydwu
                    przypadków] był bardzo często spotykany na początku, gdy pojawiły sie prywatne
                    firmy, które kntrolowały linie na zlecenie MPK. Bo zatrudniali chyba ludzi "z
                    łapanki"...
                    Teraz sie troche poprawiło :) Bo było za dużo skarg na ich "kulturę inaczej"
                    połączona ze skrajnym debilizmem :)
    • Gość: piotr Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 19:06
      Dla mnie sprawa z punktu widzenia formalno-prawnego jest prosta. Pasażerka
      wyraźnie poprosiła o bilet uczniowski. W tym wypadku kierowca powinien wydać
      bilet normalny, bo w tym czasie (ze względu na brak ulgi w nocy) jest on
      również biletem uczniowskim. Pasażer nie ma obowiązku znać całego systemu ulg i
      cennika MPK, jeśli wyraźnie zaznacza dla kogo potrzebuje bilet. To kierowca
      odpowiada za wydanie pasażerowi właściwego (tj. zgodnego z żądaniem pasażera)
      biletu. W tej konkretnej sytuacji pasażerka miała zawartą ważną(!) umowę
      przewozu, a za straty spowodowane wydaniem niewłaściwego biletu MPK może ścigać
      co najwyżej swojego kierowcę.
      • Gość: stara wyga Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 20:26
        Czy jest na sali lekarz?
        Jak kupujesz w sklepie chleb a dostajesz bułkę i zanosisz ją do domu to żona ma
        pretensje do piekarni, do sprzedawcy czy do Ciebie?
      • Gość: LAJKONIK Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 18:50
        A WEDŁUG CIEBIE STUDENT TO JRST KTO MAGISTER,DOCENT CZY MOŻE UCZEŃ
      • ania.krakow Re: bezczelność MPK 21.05.06, 20:47
        W każdym pojeździe jest regulamin, w centrum na prawie każdym przystanku też. Korzystanie z usług przewoźnika jest równoznaczne z akceptowaniem tego regulaminu. Więc pretensje mozna mieć tylko do siebie, ze sie nie przeczytało.

        Zreszta kanar to tez człowiek i zawsze można było podejść do kierowcy wraz z nim i spróbować na miejscu wyjaśnić sytuację, a nie żalić się na forum.
      • Gość: lajkonik Re: bezczelność MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 17:43
        >Pasażer nie ma obowiązku znać całego systemu ulg i
        cennika MPK< Jak myślisz dla kogo są naklejone cenniki na kabinach autobusów i
        tramwajów .Nie znajomość przepisów nie zwalnia od odpowiedzialności
      • Gość: tey Re: bezczelność MPK IP: *.chello.pl 22.05.06, 19:05
        Za niewiedzę się płaci.
        A w urzędzie skarbowym też muwisz że nie znasz przepisów i nie płacisz podatku !
    • Gość: Ale jaja Re: bezczelność MPK IP: *.net.autocom.pl 26.05.06, 09:01
      Wzruszyła mnie ta historia... W końcu cennik biletów, jaki jest naklejony w każdym pojeździe MPK, nie jest przecież dla pasażerów. Jak sama napisałaś - podeszłaś do KIEROWCY, a nie informacji biletowej. To, że pasażerowie nie rozumieją słowa pisanego - to mimo wszystko nie wina MPK.... Czyżby UCZNIÓW nie uczyli już czytać!?
      • Gość: x Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:33
        Jadę dzisiaj tramwajem 34 i znowu zdziwienie.
        Dwie studentki (sądząc po zakupionych biletach)- co za zbieg okoliczności znowu
        studenciaki, chciały zakupić bilety w automacie. Wrzuciły 5 zł i nie kupiły.
        Były zdziwione faktem, że automat nie wydaje reszty. Jedna do drugiej
        mówi "skąd mam wiedzieć, że nie wydaje reszty?"

        Nie wytrzymałem i zwróciłem im uwagę, że jest to w instrukcji napisane. Pannice
        były tym obrażone ponieważ instrukcja nie dla nich {możliwe, że dla motorowego}
        • tele3 Re: bezczelność MPK 27.05.06, 21:58
          Nie wymagaj od studentek czytania ze zrozumieniem:) W końcu taka instrukcja od automatu biletowego, wymaga przynajmniej tytułu dr:)))
          • Gość: aska Re: bezczelność MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 12:56
            wracając do tematu wątku - dziewczyna wyraźnie poprosiła o bilet nocny
            UCZNIOWSKI (za 5 zł) a dostała bilet nocny STUDENCKI (za 2.50zł). Więc kierowca
            sprzedał jej nie to o co prosiła. Nie jest jego obowiązkiem informowanie
            pasażerów jakie ulgi im się należą ale w tym wypadku powinien po prostu dać jej
            bilet nocny dla uczniów a więc za 5 zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja