Gość: leszab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 16:53 Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat człowieka czy podzielacie moje zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
longwehicle Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło 21.05.06, 16:54 Twoim natomiast ,jest to ,że ci nie staje!!;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.comnet.krakow.pl / *.comnet.krakow.pl 21.05.06, 16:59 bez Niesioła byłoby smutno. PiS, to jak rodzina Adamsów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazzinator Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 23.05.06, 21:41 Ten longi ! jak on to robi że wszystkim posprawdza czy im staje? to jest dopiero dramat tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Niesiołowski jest debeściak... 21.05.06, 16:59 nawet jak był w tym awsie, to wyróżniał się inteligencją i wyrazistością wypowiedzi, dobrze, że się wreszcie w po odnalazł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Niesiołowski jest debeściak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:02 znam Niesiola w jego towarzystwie sa fajne kawaly (pelny luz)i rozmowy o przyrodzie ale wiecej czasu nie warto mu poswiecac Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Niesiołowski jest debeściak... 21.05.06, 17:06 grałem z nim w piłkę, gdy jeszcze był zchnem, strzelał oczami za laskami, zamiast udawac bogoboknego... mnie on w po nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, jest naturalną przeciwwagą, dla bulteriera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazzinator Re: Niesiołowski jest debe.. IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 23.05.06, 21:44 On sie nie odnalazł to jeo pozbierali z bruku,petenopodobni w czasach AWS mówili że to oszolom,teraz debeściak,tylko krowa jak mówia poglądy ma statyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ter. Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:05 to musi być bardzo inteligentny człowiek pewnie to przeszło na niego od motyli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:11 bo jest,ma tez poczucie humoru kiedys wywinal taki numer, ale nie jestem upowazniony do streszczenia i chociaz jestem przeciwnikiem Po- w przypadku Niesiola to sie moze zmienic"- to ta barwna postac mi nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:51 kretyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @@@ Wielmożny Pan Niesiołowski wysadzał IP: *.autocom.pl 21.05.06, 22:05 pomniki Lenina. No to teraz, panie N., prosimy o konkrety: ile i gdzie było tych Leninów wysadzonych przez pana? Nie stałeś pan czasem, panie N., obok radia gdy nadawało o jakichś próbach wysadzenia pomników Włodzimierza Ilijcza Uljanowa? Ile było (poza naszym rodzimym Wołodią z Centralplacu) prób wysadzenia W.I.L.? bo to teraz, panie, każdy kombatant i prześladowany. Wsiadł do polityki człowiek z motylem na głowie... nie potrzeba panu czasem dobrej lewatywy, panie N.? Kadet Biegler też spuszczając wodę w klozecie, słyszał zgiełk pól bitwenych :D Odpowiedz Link Zgłoś
peteen gdybys choć trochę znał historię najnowszą... 21.05.06, 22:26 wiedziałbyś o planowanym zamachu na pomnik lenina w poroninie i latach więzienia, które otrzymał za tę próbę Pan Niesiołowski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazzinator Tu musze stanac w obronie Niesioła panie @@@ IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 23.05.06, 21:51 miało to miejsce w Poroninie ale ty wtedy jeszcze z jajka na jajko skakałeś wiec nie pieprz o kobatanctwie z łaski swojej,bo to jaki był wtedy a jaki teraz to dwie róze osobowości,wtedy był bohaterem choc mało znanym dzisiaj robi za Stańczyka w PO i wyglada na niezrównoważonego psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: era Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:04 Aksamitne kapelusze Naród zrobił w ciula, Tak, iż do dnia dzisiejszego głąbom skacze gula. Gdzieś od roku trwało z werwą robienie wyniku, Wszystko przecież ustawione w jak najlepszym szyku. Mnóstwo kierdli jajogłowych trybiło wszak srogo, Autorytet swój sprzedając - oczywiście drogo. Całą parą sondażownie kleciły gotowce, Lecz ów zapał komsomolski poszedł na manowce. Telewizje również z normą ledwo nadążały, Na odcinku agitacji ciała jednak dały. Różnym stacjom, co w eterze także i nadają, Czkawką im się te wybory ciągle odbijają. No i prasa aksamitna też tu nic nie dała, Bo jej dzielny Naród polski pokazał - o wała. Instytuty od spraw różnych też tu były przy robocie, I z mozołem wynik grzały w znoju oraz w pocie. Całe stada ekspercików stały jak w ordungu, Gwałtu, rety, dupa blada, nie ma już ratunku! No, promesy na kontrakty także diabli wzięli, Kwik szalony słychać zewsząd przecież już je mieli. Skąd się wzięło na to wszystko aż tyle kapuchy? Kapeluszy nie pytajcie. Tam jest każdy głuchy. Aksamitne Kapelusze mają ciągle kaca, Bo im układ z Magdalenki nagle się wywraca. No towarzysz Włodek wszakże miał być wybawieniem, Lecz go w puszczę wyślizgano jakimś oświadczeniem. Do cholery, co tu robić drodzy towarzysze? Mówcie głośno, bo formacja nasza ledwo dysze. Przecież była sprytna Henia schowana w odwodzie, Lecz się gdzieś tam pogubiła w całym tym pochodzie. Jej kanapa z szoferakiem cała już zmurszała, Bez kapuchy budżetowej będzie też zdziadziała. Był też na zapleczu wiarus o imieniu Marek, Lecz go wyniesiono także, tak jak pudło stare. Jego cała zbieranina jest w stanie tragicznym, Bo się może i utrzyma przy cycku publicznym. W tym przypadku jednak trzeba trochę być komikiem, Bo nasz wiarus był onegdaj cycka kierownikiem. Kapelusze uradziły, by dać sobie radę, I pomiędzy sobą zrobiły roszadę. Wyciągnęli gdzieś z odmętów paru tam fircyków, Podumali, posapali - siedli do wyników. Wirtualne stołki mieli... na swoich billboardach. Stołek pierwszy, drugi, no a z boku morda. Ten z Galicji drugi, a z Pomorza pierwszy, By, dla elektoratu swego ogląd był najszerszy. Coś tu jednak zazgrzytało w manewrze szachowym, No bo, pitbull ich pokąsał dziadkiem wehrmachtowym. Gwałtu rety, się zrobiło z tego mnóstwo huku, No bo zgraję coś wywiozło gdzieś na kurskim łuku. Trochę wcześniej zanim wkroczył na arenę dziadek, Aksamitnym się wydarzył medialny wypadek. Bowiem pośród ludzi w stanie terminalnym, Poszły żebrać swoich głosów w spektaklu proszalnym. Tak się zaczął zjazd do dołu Kapeluszy butnych, Aroganckich, chamskich a na końcu smutnych. Coraz więcej, coraz więcej odpadało brudu. No i Naród oczy przetarł i dokonał cudu. Cudem pierwszym było Kaczek wielkie rozkwakanie, Kapelusze pewne siebie, że się nic nie stanie. Na to Naród to zoczywszy pięścią walną w urnę, Aksamitni Rząd, Parlament przeputały durne. Drugim cudem był też remis o ten "Pałac Duży", Tylko po to, by brat bliźniak tamtych zeń wykurzył. Kapelusze jednak grały ciągle z miną hardą, Zaślepione swym sukcesem oraz też pogardą. Trzeci cud to ustawienie Lecha prezydentem, Skończył się wśród Aksamitnych panicznym zamętem. Ich Padrone don Kwasone coś tam zagulgotał, No, bo Naród Kapeluszom sprzedał w dupę kopa. Gdzieś po drodze widzów wszystkich wzięła nagle kolka, Gdy krajanie zobaczyli kłamliwego "Bolka". Tenże Kapeluszom poparcie żyrował, Ale chyba ciągle nie wie, gdzie swe "kwity" schował. Lecz się nagle stała w ogóle taka rzecz światowa, Boć tu znikąd się rozrosła siła moherowa. Gwałtu, rety, gwałtu, rety, Rządzą tu berety. Zagarniają tak jak leci, Wiedzą nawet o tym dzieci. "Pałac mały" wzięły cały, Sejm i Senat, tak jak chciały. Mają urząd swój Pamięci, Żaden kapuś się nie wkręci. Siedzą w Stanu Trybunale, To są żadne żarty wcale. Drugi również i Trybunał, ten od Konstytucji, Też niebawem i zaliczy beretowej rekonstrukcji. "Duży pałac" już w ich rękach, To dla Kapeluszy jest udręka. Na wykopki poszła chyżo aksamitna Telerada, Towarzysze, towarzysze przecież to zagłada! Moher siła prze do przodu, Kurde blade, gdzie tu chodu? Ksiądz Tadeusz Kapelusze wciąż z anteny kropi, Aksamitnych bezustannie moczy oraz topi. Telewizja moherowa również Księdza Tadeusza, Dekoderem, Kapeluszy beton ustawicznie skrusza. Bezlik także moher-prasy ma tu koniunkturę, Aksamitne pieski chłoszcząc, takie jakieś bure. Coraz słabsi są tu również purpuraci postępowi, No, ci tacy Aksamitni oraz diablo Kapeluszowi. Zanim jednak cuda takie tutaj się zdarzyły, To się temu Kapelusze mocno przysłużyły. Boć to przecież lwia afera wszystko pomieszała, O przekrętach przy ustawach wyszła prawda cała. Kapelusze się zaczęły krzątać jak w ukropie, Gdy coś ich ciut obryzgało w niekrajowej ropie. Wyszło również przypadkowo oraz nie od razu, Że się także nawdychały sowieckiego gazu. Oby tego było nie dość, to wypełzło - od niechcenia, O ich ciemnej roli w siuchcie gdzieś w ubezpieczeniach. One wszystkie tak znienacka idiotycznie osłupiały, Gdy pewnego Bronka "Lista" kraj zalała cały. Na tym polu, jak to bywa, było trochę rewelacji, Że niejeden z Kapeluszy był za młodu w kolaboracji. W ogóle stała się rzecz całkowicie też niezdrowa, Bo otwierać się zaczęła kampania teczkowa. Aksamitnym się trafiła jakaś podła dychawica, Gdy gruchnęło naokoło o przecieku w Starachowicach. Fetor poszedł przeraźliwy, jak z jakiejś śmietniczki, Gdy wybiło bezlik afer z Fundacji Księżniczki. Się im również popieprzyło, czy inaczej pomyliło - jak kto woli, Bo na ślepca już tropili urojonych tam przez siebie "psycholi". Bowiem dla Kapeluszy okropnie okrutna rzecz się nagle stała, Gdyż na wierzch wypłynęła teczka "Wolskiego" - generała. Sprawa też się zaczęła wyjaśniać innego Aksamitnego łotra, No tego tam, no właśnie, "Olina", czy jak tam inaczej, "Piotra". Innym razem Aksamitnym propaganda się w puch rozwaliła, Inni mówią jednak inaczej, że się "zbelchowiła" lub też "Navaliła". Przecież jak na dłoni widać, że wielu z Aksamitnego towarzystwa, Z różnych, imion, nazwisk i pseudonimów tu i tam korzysta. Było też również mnóstwo innego Aksamitnego smrodu, Coraz bardziej trując coraz więcej polskiego Narodu. Gdy już zaczął on w tym wszystkim coraz silniej się dusić, To haust powietrza łapiąc jął się zmian w kraju wymusić. Po żałobie po swym Ojcu poczuł duch wielkiej sprawy, By wyczyścić dom własny się zebrał i zakasał rękawy. Jeszcze trwał okres wspominków o zwykłej ludzkiej godności, I jak huragan czerstwą bryzą powiał szkwał dawnej "Solidarności". Zatkał on wnet różnych kunktatorskich Aksamitnych Kapeluszy, Niech rodzącej się IV Najjaśniejszej łoskot ich w końcu zagłuszy. Lecz w tym wszystkim jest przestroga także dla beretów, Uważajcie siostry, bracia bo w około ryje mnóstwo kretów. Już gryzonie się zwierają, by podgryzać świeże co korzonki, Byle nic tu nie przegapić, bo po IV Najjaśniejszej będą tylko mrzonki. Trzymać twardo dyscyplinę w krokach swoich szyków, Nie pogardzać też zręcznością swoich sojuszników. Skupić wszystkie swoje siły w swym obozie moherowym, I rozsadzać Aksamitnych każdym ruchem, no.... szachowym. Kapelusze się sfilcują, będą się też gubić, No, a moher siłę Polska będzie jeszcze bardziej lubić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan szczyt grafomanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:08 gniot nie do przeczytania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Amok Niesiołowskiego to prawdziwy dramat czło IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 23.05.06, 21:16 Albo Niesiołowskiemu jakiegoś czipa zadali, albo coś do kawy.Pomijam treść jego wystąpienia,ale ten chory rechot,po każdym zdaniu i latające oczka?.Ktoś go skrzywdził. Odpowiedz Link Zgłoś