trudny2002 17.01.03, 09:05 Ależ mam ochotę na ciasteczko! Okropną. A jak nie chce mi sie nigdzie wychodzić! Okropnie. Co wygra? Łasuchowatość czy lenistwo? Dzień dobry trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kathy38 Re: Ciasteczko 17.01.03, 09:10 Dzień dobry Trudny! Sprawdź czy masz w domu mąkę, cukier, jajka i masło? Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Ciasteczko 17.01.03, 09:13 Tak Kasiu, ale nie dam tknąć... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Ciasteczko 17.01.03, 09:15 Bo że masz piekarnik to założyłam a priori... Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Ciasteczko lub antyciasteczko 17.01.03, 09:17 wybór należy do Ciebie. Był kiedyś taki dowcip o radzie udzielonej przez wysokiej klasy specjalistę, doradcę czy jakiegoś tam konsultanta. Zapytany, przez człowieka-laika w tej dziedzinie jaką ma decyzję podjąć, ten ałtorytet odrzekł: "Ja Ci radzę rób jak uważasz" Na szczęście nie jestem żadnym doradcą. Ot, problem. Najlepiej zamów ciasteczko z dostawą na wskazany adres. Tyle, że będzie to dość kosztowne ciasteczko. Lenistwo ma swoją cenę, choć samo nie jest towarem... Miłego dzionka A. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Z Wami to sie fajnie gada... 17.01.03, 09:22 Kompromis. Jest czekoladka i całkiem smaczna , wiec .... Ale z tym piekarnikiem , to nawet nieco podgrzany... a z dostawą? No wiesz można rzeczywiście w ogromnym wyborze ciasteczka zamawiać albo mozna na ciasteczka wyskoczyć, a ja dziś mam znów szary pracowity dzień. Tyle że słonko..;-) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Kompromis... 17.01.03, 09:47 to sztuka. Ergo jesteś artystą, co nie wymagało udowodnienia. Czekoladka też dobra. Dlaczego by nie? Dzień szary też może być piękny, zresztą kto powiedział, że szarość jest brzydka? Zresztą, nie narzekaj na szarość. Przy takim słońcu, ta szarość stała się jakaś przyjemniejsza... A. Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 No to może ciasto.....;-) 17.01.03, 09:46 Składniki: - 2 śmiejące się oczka, - 2 zgrabne nóżki, - 2 kochane rączki, - 2 twarde kontenery z mlekiem, - 2 jajka, - 1 wyściełana futerkiem miska do mieszania, - 1 twardy banan. Wskazówki: 1. Spójrz głęboko w śmiejące się oczka. 2. Rozdziel dwie zgrabne nóżki dwiema kochanymi rączkami. 3. Ściskaj i masuj kontenery z mlekiem bardzo delikatnie, aż wyściełana futerkiem miska do mieszania będzie dobrze natłuszczona (sprawdzaj w regularnych odstępach czasu palcem). 4. Delikatnie dodawaj twardego banana do miski, pracując nim w przód i w tył, aż do ubicia piany (dla lepszych rezulatów wyrabiaj w międzyczasie kontenery z mlekiem). 5. Gdy temperatura wzrośnie, wsuń banana głęboko do miski i nakryj jajkami (pozwolić aby wszystko przesiąkło - byle nie przez cala noc). 6. Ciasto będzie gotowe gdy banan stanie się miękki. Powtarzaj kroki od trzeciego do piątego lub zmieniaj miski do mieszania. Uwaga: Jeśli pieczesz w nieznanej kuchni wyczyść dokładnie przybory kuchenne przed i po użyciu. Nie wylizuj miski do mieszania po użyciu. Jeśli ciasto zbyt urośnie, ulotnij się z miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: No to może ciasto.....;-) 17.01.03, 09:53 Kaśka...??? Czy to przepis własny czyś tylko gdzieś słyszała? A nie mozna dodawać bakalii, albo wyrobić to wszystko w dwu miskach? trudny To łatwe ciasto i dobre i tylko rzeczywiście trzeba dbac żeby nie wylazło z formy. Tzn. właściwie trzeba to ciasto jednak rabiać nierzadko żeby z formy nie wy... Ale co ja , mały miś Ci tu opowiadam... Podgrzeję piekarnik. trudny Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: No to może ciasto.....;-) 17.01.03, 10:15 Kasiu, a masz w domu mąkę, masełko, jaja i owoce? Czy to ciasto lepiej wychodzi kiedy je z rana robić czy tak bez względu na porę? Pytam, bo pewnie wiesz...;-) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Ty Trudny.... 17.01.03, 10:31 ... mi niczego nie sugerujesz, prawda? Tylko ja mam dziś takie skojarzenia, tak? Odpowiedz Link Zgłoś