Gość: Obserwator
IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl
10.06.06, 12:08
Mianowany w czwartek prezes PZU Jaromir Netzel pięć lat temu został zwolniony
z PKO BP. Rada nadzorcza banku uznała, że Netzel nie może być jednocześnie
dyrektorem udzielającym kredytów i prokurentem wierzyciela, firmy Drob Kartel
Nazwisko Jaromira Netzla, adwokata prowadzącego od 13 lat indywidualna
kancelarię w Gdyni, nic nie mówi większości parlamentarzystów. Ale nie
wszystkim. Jak dowiedział się "Dziennik", do wysokich rangą prokuratorów i
policjantów w Warszawie dzwonili wczoraj zdezorientowani posłowie PiS.
"Dwóch posłów dzwoniło, mówiąc, że ta nominacja jest skandalem i stoi za nią
Jacek Kurski. Inni wydzwaniali, twierdząc, że nie Kurski, a Przemysław
Gosiewski wymyślił tego człowieka" - powiedział "Dziennikowi" jeden z
oficerów policji.
"Nie znam Pana Netzla. Chodzą słuchy, że jest zaufanym człowiekiem Wiesława
Walendziaka" - zapewnia Jacek Kurski.
"Dziennik" zaczął badać, co mogło być powodem takich nerwowych reakcji.
W latach 1997-2001 Netzel pracował w PKO BP. Był doradcą w oddziale gdańskim,
gdy nagle awansował do centrali. Został dyrektorem zarządzającym pionem
rynków. W 2001 r. zwolnił go Waldemar Stawski, najpierw szef oddziału PKO BP
w Gdańsku, a potem wiceprezes zarządu w centrali.
"Wystąpił konflikt interesów, ponieważ dyrektor Netzel reprezentował
jednocześnie bank i wierzyciela PKO BP. Był prokurentem firmy Drob Kartel, a
jako pracownik PKO BP udzielał kredytów. Dlatego zaleciliśmy zwolnienie
dyrektora z pracy" - wspomina Arnost Bećka, adwokat z Sopotu, który był wtedy
członkiem rady nadzorczej PKO BP.
Firma Drob Kartel była podejrzana o to, że posłużyła do prania brudnych
pieniędzy. Według informacji "Dziennika", prokuratura sformułowała w tej
sprawie akt oskarżenia, ale nie objął on Netzla. Mimo to - jak
potwierdziły "Dziennikowi" dwa niezależne źródła - Netzel został wtedy
zawieszony w Okręgowej Radzie Adwokackiej.
(PAP)
Taa
Hasło TKM zawsze aktualne niezaleznie od kompetencji.