skks
20.06.06, 07:38
"...Sprawa jest bardzo jasna i oczywista. Nie ma możliwości, żeby szefem
ważnej spółki SP - i nieważnej także, jakiejkolwiek - była osoba, wobec której
jakiekolwiek zarzuty są postawione. Takiej możliwości nie ma - zaznaczył
premier...."
No tak w Kaczkolandzie Prezesem nie może być "podejrzany" ale premierem,
kryminalista to nawet być musi!