Dodaj do ulubionych

Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Europ.?

25.06.06, 14:58
Hej Ludziska? Wiecie może coś na temat Krakowskiej Szkoły Wyższej albo
Wyższej Szkole Europejskiej tych uczelni w Krakowie? Czy warto iść tam na
studia? Dzieki za opinie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 15:33
      nie studiuje w zadnej z tych szkol, ale mam w obu znajomych. WYDAJE MI SIE ze
      ksw to juz totalne dno, idziesz tam jak nie masz innego wyjscia albo jak nie
      chce ci sie nic robic. tischner daje duzo mozliwosci, maja wiele ciekawych
      zajec, wiec mam wrazenie ze jesli sie chce to mozna sie tam czegos porzadnego
      nauczyc. jeszcze raz podkreslam, to tylko domysly i obserwacje, nie znam
      dokladnie sytuacji ;)
      • Gość: bibi Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 25.06.06, 15:59
        ja coprawda też nie studiuję na żadnej z tych szkół , ale znam wykładowców z
        jednej i drugiej... patrząc na nich beż wahania wybrałabym WSE. Tam naprawdę
        dość sensownie wyglądają te studia.Problem wydaje mi się jest tylko jeden.. ceny
        są tam wprost zabójcze...
        • Gość: Gamsiu Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.aries.com.pl / 195.136.186.* 04.07.06, 16:09
          Za jakość niestety trzeba zapłacić nieco więcej...
      • Gość: 6_6_6_Kyushu Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 18:27
        Nie nazywaj KSW "totalnym dnem", bo obrażasz mnie w ten sposób. Możesz sobie
        mówić w ten sposób o swojej szkole (wyższej ? chyba nie). Jak nie znasz
        sytuacji, to lepiej się nie odzywaj, zamiast kłamać i obrażać studentów tej uczelni.
        Jest tu wielu wspaniałych ludzi - jak wszędzie. Zdarzają się też przygłupy - jak
        wszędzie. Powiem tak - jeśli masz w sobie dużo samodyscypliny to KSW może ci
        zaoferować więcej, jeśli jesteś leniem to po prostu tylko "uda się" zaliczyć
        kolejny semestr (łatwiej niż na państwowej uczelni).Nie sugeruj się opinią
        ludzi, których "wiedza" opiera się wyłącznie na plotkach. Myślę, że klimatu z
        niektórych ćwiczeń (niewiele osób, fajny klimat, dobra komunikacja z
        prowadzącym) nie da się powtórzyć. Dużo się nauczyłem i nie żałuję - mimo
        początkowego zniechęcenia i wątpliwości.
        Poza tym - jako jedyna w Krakowie szkoła wyższa, KSW otworzyło studio
        telewizyjne dla studentów. Kampus w środku i na zewnątrz robi wrażenie. Nie
        podoba mi się czasami bałagan w dziekanatach (ale tak chyba jest wszędzie).
        Jednym zdaniem - KSW ma duży potencjał i tylko od ciebie zależy jak go wykorzystasz.
        A myślisz tylko nad prywatnymi szkołami ? Nie zapominaj, że w Krakowie mamy
        perełkę - UJ. Warto zedrzeć sobie żyły i zawalczyć, aby dostać się tam. Mnie się
        to niestety nie udało (może z lenistwa, może z braku zdolności), ale mimo
        wszystko - nie żałuję !
        Pozdrowienia i powodzenia.
        Kyushu
        • Gość: bibi Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 25.06.06, 19:49
          aż miło poczytać. To jest jeden z niewielu postów gdze ktoś wypowiada się
          pochlebnie na temat KSW i nie bluzga przy tym UJ. Człowieku , przywracasz mi
          wiarę w ludzi!!!!!!!!
          • Gość: true cała prawda IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.06, 10:50
            jesdli chodzi o ksw to o tym jak jest na tej uczel;ni możecie sie dowiedziec
            tylko od osób które tam studiują. jęsli chodzi o opinie przeważnie niepochlebne
            na jej temat to rozsiewają je byli studenci tej uczelni (na 1 roku zim było
            studentów około 240 osób a teraz jestem na 2 i jest 120 no to nie mówcie że tu
            lecą tylko na kasę gdyby tak było to by wszystkicjh przepouścili) a co do UJ to
            zgadzam się jest to najlepsza UCZELNIA W EUROPI ŚR-WSCHODNIEJ i tak młode
            uczelnie jak ksw powinny się na niej wzorować a jeszcze jedno nie wymagajcie od
            uczelni jktóra istnieje raptem 6 lat żeby była lepsze od uniwersytetu z 600
            tradycją nie od razu krakow zbudowano milych wakacji życzę
        • Gość: m Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:37
          ok, moze rzeczywiscie nie powinnam tak mowic, jesli urazilam- sorry ;) po
          prostu widze ile, czego i wg jakiego programu ucza sie ludzie z wse, a czego z
          ksw... i wydaje mi sie ze wse daje wieksze mozliwosci. nikogo nie oceniam. jak
          wspomnialam, mam tam znajomych, ktorych sobie bardzo cenie, wiec sam widzisz...
          ja sama studiuje na uj.
          jesli chodzi o czesne, na wse maja jakies programy stypendialne, warto sie o
          nie postarac.
        • quille Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 26.06.06, 10:25
          wiesz Kyushu, jakby na KSW studiowali tacy tylko jak Ty, to by ta szkoła miała
          lepszą opinię :)
        • mroofcia Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 01.07.06, 23:12
          Wow, Kyushu, szacuneczek...
          Zobaczyłam temat wątku i byłam pewna, że będzie to kelejna nudna przepychanka,
          jakich wiele na każdym forum. A tu takie coś - napisane mądrze, prosto i do
          rzeczy. Gratuluję.
          I oczywiście zgadzam się - każda szkoła da Ci to, co z niej sam będziesz chciał
          wyciągnąć. Dlatego wszelkie rankingi - która dobra, która nie, można sobie...
          darować ;-)
          Zaznaczę, że właśnie kończę WSE, mój facet KSW i o każdej z tych uczelni mogę powiedzieć tyle samo złego, co i dobrego.
    • Gość: Ariel Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 22:18
      z całego serca lojalnie i szczerze odradzam pójścia na te uczelnie - uczelnia jest wybitnie nieprzyjazna dla studentów , Panie w dziekanacie wyjatkowo nieprzyjemne ( popytaj ludzi stojących w kolejce do dziekanatu przekonasz się że kadra w dziekanacie traktuje studentów z góry są niemiłe i bardzo nieprzyjemne ) , KSW TO MASZYNKA DO ROBIENIE PIENIĘDZY , ta szkola wyssie z ciebie ostatnie pieiądze płaci się praktycznie za wszystko szukają kasy gdzie tylko moga wydoja cię na maxa studiowałem na AP i teraz mam porównianie na panstwoeje AP było o wiele przyjemniej ludzie byli fantastyczni podbnie jak kadra lecz ze względów osobistych zrezygnowałem i juz nie mogłem wrócić wuiec zachaczylem na KSW:(((( a jak sie tu wpakuje tyle pieniedzy to juz nie ma odwrotu bo sie nie opłaca choc bardzo by sie chciało - przeklinam dzien w którym złozyłem papiery na KSW !:(( odradzam z całego serca - nie róbcie sobie samym krzywdy!
      • Gość: lomu Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:11
        Ariel najpierw naucz się pisać po polsku a dopiero potem zabieraj sie za
        studiowanie.

        W jaki sposób uczelnia wyssała z ciebie kase? Czesne? Jest całkiem niskie-2000
        za prawo. Opłaty za egzaminy POPRAWKOWE? Nędzne 40 zł. Może warunek
        długoterminowy? To 350 zł . Sorry ale na państwowych uczelniach wiecej, i to o
        wiele, zapłacisz za warunki.

        • Gość: ascanias Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:18
          i tak to sie sumuje bo o ile na uczelni zaplacisz wiecej za warunek to nie
          placisz za poprawki
        • Gość: bibi Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 02.07.06, 13:12
          może wystarczy sie po prostu uczyć żeby nie mieć warunku.... A tak poza tym , to
          na państwowych dziennych sie nie płaci:P
          • Gość: ascanias Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 16:36
            no o to mi wlaśnie chodziło ,może placisz mniej za warunek na panstwowej
            uczelni ale nie placisz za poprawkę tak jak np.na KSW,a lingwistyka hmmm
            ciekawie brzmi chcoiaż moje skromne zdanie jest takie,że lepiej miec jakieś tam
            wyksztalcenie ,a jezyk jako dodatek.
        • Gość: Princess KSW - ja jestem bardzo zadowolona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 21:05
          Studiuje prawo na KSW i jestem bardzo zadowolona. Nie uwazam ze mnie doja bo po
          prostu zdaje wszystko w pierwszym terminie i juz :) Wykladowcy sa super, bardzo
          mili i przystepni, czesc z UJ. Uwazam ze czesne jest bardzo niskie, za to samo
          w Wawie placi sie kilka tysiecy wiecej. Przede wszystkim w KSW wszystko zalezy
          od podejscia- jesli chcesz sie bezstresowo uczyc w milej atmosferze , to jest
          to uczelnia dla ciebie. Przyznaje ze dziekanat to nie jest najlepiej
          zorganizowany punkt na uczelni ,ale ja rzadko w nim bywam , tylko zeby zlozyc
          indeks wiec nie mam powodow do narzekania.
        • Gość: Asia Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.system-net.pl 24.07.06, 16:48
          te 2000zl to za jeden semestr???
      • Gość: liz Trzymajcie się z daleka od KSW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 20:02
        Zgadzam się z tobą całkowicie,KSW to maszyna do robienia pieniędzy. Ja
        zrezygnowałam z tej uczelni, ale długo musiałam wyciągać papiery. Teraz szukam
        czegoś sensownego. Lepiej płacić na państwowej uczelni niż na
        prywatnej,przynajmniej wiesz za co płacisz.
    • Gość: XYZ Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.net.autocom.pl 02.07.06, 14:20
      Mielismy niedawno w WSE na Westerplatte szkolenie zawodowe-kurs multimediów.
      Parodniowy. Przez te kilka dni mogliśmy zobserwować studentow na
      korytarzu.Mieli chyba sesję.Siedzieli w grupach, odpytywali się z
      materiału,denerwowali,ktoś wybiegł z sali i krzyczał, że zdał na 4.
      Gdyby to była badziewna uczelnia,nikt by się nie przejmował sesją i
      ocenami.Więc poziom chyba jest.
      Wnętrza przyjazne, profesjonalna aula, zielone podwórko.

      Ciekawa wydaje się lingwistyka, w najbliższym otoczeniu Krakowa lingwistykę ma
      Warszawa. To tyle wrażeń doraźnego obserwatora.
      • mroofcia Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 02.07.06, 18:52
        Jeżeli o klasie uczelni ma świadczyć fakt, że studenci przejmują się sesją
        to ja już nie mam nic do dodania... :-|
        Na każdej uczelni w trakcie sesji spotkasz studentów przejętych i
        chcących dostać jak najlesze oceny. Ci, którzy mają to głęboko w nosie
        (a tacy na WSE zdarzają się, jak wszędzie indziej), albo nie przychodzą
        w ogóle, albo wpadają do szkoły, zdają byle zdać i lecą dalej.
        Ale fakt, jeżeli chodzi o atmosferę, to rzeczywiście - jest baaardzo miło.
        • Gość: XYZ Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.net.autocom.pl 02.07.06, 21:07
          Mroofciu
          Przykro mi,ale nie zrozumiałaś przekazu słownego.
          Pisałem o WŁASNYCH wrażeniach, a nie Twoich.
          • mroofcia Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 04.07.06, 12:12
            Zazwyczaj nie miewam problemów ze zrozumieniem słowa pisanego,
            dlatego jeszcze raz wyjaśnię Ci, o co mi chodzi.
            Jeżeli dla Ciebie o jakości uczelni świadczy to, że SĄ na niej studenci,
            którzy przejmują się agzaminami, to nasze szkolnictwo zeszło na psy.
            Uważam to za normę i nie uwierzę, że istnieje uczelnia, na której takich
            studentów nie ma. A nawet jeżeli jest to chyba o takich tu nie rozmawiamy.
            • Gość: edukator Renoma IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.06, 10:59
              a jeśli chodzi o spór czy ksw czy tishner no to on jest bezzasadny dlatego że
              to są uczleni o innym profili tishner jest bardziej humnanistyczna uczelnia a
              ksw taki trochę profil uniwersytecki (ilość kierunków) a jeśli chodzi o renomę
              to bedzie moizna cos powiedzieć za jakies 20-25 lat i wtedy pogasdamy sobie na
              formum do zobacvzenia
              • naa123 Re: Renoma 10.07.06, 07:35
                Ja skończyłam KSW i jestem zadowolona. Jestem magistrem i to jest dla mnie
                ważne!! W każdej szkole są jakieś niedociągnięcia. W KSW także. Wyjątkowo
                irytujące jest ocenianie ludzi po tym jaką szkołę skończyli a nie po tym co
                mają w głowie. Znam wielu ludzi, którzy kończyli bardziej prestiżowe uczelnie a
                w głowie nają niewiele.
                • izabelka28 Re: Renoma 10.07.06, 21:48
                  czy naprawdę jedynym celem studiowania jest stopień magistra?!
                  • Gość: caro WSE IP: *.zax.pl / *.kolornet.pl 11.07.06, 09:03
                    Studiuję od roku w WSE i uważam, że w żadnej mierze nie jest to stracony czas.
                    W tym okresie miałam mozliwość uczestniczenia w konferecji zaganicznej, brania
                    udziału w wielu dyskusjach z zaproszonymi osobistościami a na dodatek uczelnia
                    dysponuje wieloma miejscami w programie ERASMUS. Dzięki temu już na drugim roku
                    nasi studenci wyjeżdżają na wymiany zagraniczne czego nie ma na uczelniach
                    państwowych, gdzie na jedno miejsce w takim programie przypada dużo więcej
                    osób. Co do kupowania wykształcenia: jeśli przychodzisz z takim nastawieniem to
                    życzę miłych poszukiwań innej uczelni po pierwszej sesji. Wykładowcy rzetelnie
                    przekazują swoją wiedzę, ćwiczenia zazwyczaj kładą nacisk na praktyczne
                    rozwiązywanie problemów. Atutem jest jeszcze nauka 2 języków 2 razy w tygodniu
                    po 1,5. Porównując tą pulę z prywatnymi uczelniami az śmiać się chce. Mogłabym
                    wymieniać dalej. Pragnąc zachowac obiektywizm dodam tylko, że ceny są wyjatkowo
                    wygórowane (co można sobie odbić na stypendiach), jest mało kierunków do wyboru
                    i lingwistyka podobno nie spełnia oczekiwań wszystkich studentów, ale to
                    pozostawiam do komentowania komuś innemu. Reasumując polecam wszystkim WSE.
                    • Gość: hyhy Re: WSE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:34
                      > Studiuję od roku w WSE i uważam, że w żadnej mierze nie jest to stracony
                      czas.
                      > W tym okresie miałam mozliwość uczestniczenia w konferecji zaganicznej,
                      brania
                      > udziału w wielu dyskusjach z zaproszonymi osobistościami a na dodatek
                      uczelnia
                      > dysponuje wieloma miejscami w programie ERASMUS. Dzięki temu już na drugim
                      roku
                      >
                      > nasi studenci wyjeżdżają na wymiany zagraniczne czego nie ma na uczelniach
                      > państwowych, gdzie na jedno miejsce w takim programie przypada dużo więcej
                      > osób. Co do kupowania wykształcenia: jeśli przychodzisz z takim nastawieniem
                      to
                      >
                      > życzę miłych poszukiwań innej uczelni po pierwszej sesji. Wykładowcy
                      rzetelnie
                      > przekazują swoją wiedzę, ćwiczenia zazwyczaj kładą nacisk na praktyczne
                      > rozwiązywanie problemów. Atutem jest jeszcze nauka 2 języków 2 razy w
                      tygodniu
                      > po 1,5. Porównując tą pulę z prywatnymi uczelniami az śmiać się chce.
                      Mogłabym
                      > wymieniać dalej. Pragnąc zachowac obiektywizm dodam tylko, że ceny są
                      wyjatkowo
                      >
                      > wygórowane (co można sobie odbić na stypendiach), jest mało kierunków do
                      wyboru
                      >
                      > i lingwistyka podobno nie spełnia oczekiwań wszystkich studentów, ale to
                      > pozostawiam do komentowania komuś innemu. Reasumując polecam wszystkim WSE.
                      to pisalem ja Caro ,rektor WSE
                    • Gość: skaa Re: WSE IP: *.zetosa.krakow.pl 16.09.06, 23:09
                      na KSW sa wszystkie punkty wymienione przec ciebie. Wiec smiej sie dalej
                      porownujac.
                  • naa123 Re: Renoma 11.07.06, 13:32
                    Dla mnie był ważny, ponieważ poszłam na studia późno. Równocześnie pracowałam i
                    wychowywałam dziecko. Kosztowałao mnie to sporo wysiłku i ciesze się, że takowy
                    tytuł uzyskałam. Tak naprawdę sa rzeczy, które zapamiętam do końca życia i
                    takie, o których zapominałam po zdaniu egzaminu. Myślę, że nie ma poprostu
                    znaczenia jaką ktoś skończył szkołę. Jeżeli ktoś chce się uczyć to będzie to
                    robić wszędzie.
    • nonkonformistka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 13.07.06, 14:47
      Cześć. Właśnie kończę sesję zamykającą mój drugi rok socjologii na wse. Po
      moim "elitarnym", państwowym liceum, myślę, że nie mogłam lepiej trafić.
      Szkoła powstała z myślą o ludziach nietuzinkowych, którzy nie odnaleźli się na
      UJ (większość studentów pierwszych dwóch roczników wse studiowała równolegle),
      albo którzy potrzebowali uczelni, która poprze ich zainteresowania, da
      możliwość ich realizacji.
      I tak jest faktycznie. W zeszłym roku udało nam się zorganizować wyprawę
      Ukraina-Serbia-Gruzja; we wrześniu niestety nie pojadę na kolejną - dostałam
      stypendium Erasmusa.
      Moi znajomi bronią teraz licencjaty i paru ma już przyznane stypendia na
      prestiżowych uczelniach zachodnich. Nie jest to zasługa szkoły - tylko ich
      pracy, ale wse zawsze pomaga, nigdy przeszkadza.
      • ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 14.07.06, 22:36
        Nareszcie mogłam dowiedzieć się czegoś o mojej nowej szkole ad fontes ;)
        Od października zaczynam studia na WSE (socjologia). Rozważałam UJ, ale udało mi
        się zdobyć Zieloną Kartę, to przeważyło na korzyść WSE. Mam rozumieć, że to
        dobry wybór?
        nonkonformistko - dodam, że jestem w podobnej sytuacji co Ty - po "elitarnym"
        państwowym LO, a zarazem po świetnym niepublicznym gimnazjum, dlatego wybór
        "państowe czy prywatne" wywołał niezły mętlik w mojej głowie ;)
        • nonkonformistka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 16.07.06, 18:06
          WSE trochę się zmieniło, siłą rzeczy - bo gdy zaczynaliśmy studia było nas tak
          mało, że znaliśmy się prawie wszyscy...
          Nie ukrywam - wielu z nas nie planuje dalszych studiów na Tischnerze, ale ta
          uczelnia daje sporo możliwości i fajne pomysły co dalej ze sobą zrobić.
          pozdrawiam bardzo serdecznie,h.
          • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 17:11
            hmmm, a gdzie lepiej wg Ciebie studiować - na WSE czy na UJ? socjologię,
            oczywiście ;)
            • nonkonformistka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 18.07.06, 15:40
              Nie studiowałam na UJ, więc nie mogę się wypowiedzieć.. pare osób zrezygnowało
              z dziennej socjologii na jagielonce na rzecz wse, o odwrotnych przypadkach nie
              słyszałam.
            • nonkonformistka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 18.07.06, 15:41
              i myślę, że spodoba Ci się wse.. ;)
              • ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 18.07.06, 21:56
                otóż to, rzecz w tym, że WSE zrobiła na mnie sto razy lepsze wrażenie niż ponure
                gmaszysko na Grodzkiej.. ;) coś czuję, że będziemy koleżankami ze studiów. ale z
                ciekawości poczekam i sprawdzę, czy się dostałam na uj ;)
                • Gość: TRUE hahahahahaha IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.06, 19:10
                  NO SUPER TO TEN KTO ZREZYGNOWAŁ Z UJ NA RZECZ JAKIEJS TAM WSE NA KTOREJ BEDZIE
                  PLACIL OKOLO 6000 ZL TO CHYBA JAKIS SYNEK BOGATEGO OJCZULKA ALBO GLAB KTOREGO Z
                  UUJ WYRZUCILI A CO DO WSE TO MINIE JESZCZE SPORO LAT I WOIDY W WISLE SPORO
                  PRZEPLYNIE ZANIM TAKIE HISTORIE BEDA PRAWDZIWE A WIDZE ZE KTOS TU NA TYM FORUM
                  NIEZLE PROBUJE NOWYM MATURXZYSTOM NIEZLE NAMIESZAC CIEKAWE CZY MA WYNAGRODZNIE
                  PROWIZYJNE????
                  • giddens socjologia na wse 24.07.06, 16:56
                    niemożebnie zabawne... ale prawdziwe. widzisz, socjologia na wse ma zdecydowanie
                    mniej teoretyczny charakter niż na uj, a to przekłada się na twarde umiejętności
                    tak wymiernie oceniane przez pracodawców. na wse kurs spss'a obligatoryjnie masz
                    już na pierwszym roku a na uj możesz się starać o przyjęcie na niego po trzecim
                    (o ile masz odpowiednio wysoką średnią ;)). co do czesnego to nie jest niskie,
                    ale pełne stypendium naukowe pokrywa 100% czesnego - o innych dostępnych
                    stypendiach nie wspominając... staże i stypendia zagraniczne plus liczne
                    konferencje też mają swoją wagę. to się zwyczajnie opłaca. pozdrawiam
                • Gość: prawda wse - worek bez dna IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.06, 19:13
                  jedna z najgorszych krakowskich uczerlni (wyprzedzxa janskiego i szanowny
                  wszib) gdzie liczy sie tylko jedno kasa kasa i jeszczew raz kasa jewst niegodna
                  swojego trzcigonnego patrona wiec mlodzi luidzie mozeciue wydac swoja kase
                  lepiej np idfąc z dziewczyna na lody niż tam w krakowie jest mase innych
                  uczelni rozejtrrzyjcie sie a bez problemu znajdziecie leopsze
                • Gość: OPINMIA Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.06, 19:21
                  JEZELI PANSTWOWE TO UJ, AGH, AR AE A JESLI PRYWATNE TO KOZMINSKI W WAWIE I KSW
                  W KRAKOWIE
                  • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 23:02
                    hm, czemu jakoś nie chce mi się słuchać opinii trzech osób, które chyba są jedną
                    i tą samą osobą? i w dodatku piszą "trzcigodnego"? ;)
      • flamengista i całe szczęście że tak jest 20.07.06, 12:31
        Tzn. że WSE to bardzo dobra szkoła.
        Z resztą jak wykładowcą jest np. Kłodkowski, to faktycznie robi wrażenie.

        Problem w tym, droga nonkomformistko, że za takie czesne jest to ich psim
        obowiązkiem. Po prostu nie wyobrażam sobie oferowania kichy za takie pieniądze.

        Cieszę się więc, że mimo fuzji WSE nadal stara sie być elitarna.
        • Gość: OPINIA Re: i całe szczęście że tak jest IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.06, 21:38
          A MOŻE MAM DYSLEKCJE I SCHIZOFRENIE MÓJ CZCIGODNY ADWERSAZU
    • paolo30 Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 21.07.06, 07:43
      prawdę mówiąc to już "jeden wuj". Wybór jak między dżumą a cholerą.
      A AGH, Politechnika, UJ, AE, - nie odpowiadają Ci????
    • Gość: batta Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.zax.pl 22.07.06, 21:35
      Nie rozumiem na jakiej podstawie wysuwacie takie wnioski o KSW? Ze słyszenia? Z
      plotek? Oczywiście i od samych studentów słyszę niepochlebne opinie, ale wydaje
      mi się że tylko dla tego że jak zapłacili to się im wydaje że powinni dostać
      zaliczenie i magistra od razu. A jak obleją kogoś bo się nie nauczył to
      obrzucają swoją uczelnie błotem. Uczenia istnieje dopiero 6 lat jednak w tym
      krótkim czasie bardzo się rozwinęła. Może po prostu kogoś to bardzo boli.
    • Gość: Katttka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:05
      Studiowałam swego czasu na KSW...uciekłam najszybciej jak sie dało. Zresztą od
      poczatku nie planowałam wiązać się z ta uczelnią na dłuzej i same studia
      utwiedziły mnie w tym zamiarze...może dlatego,że jestem z tych "ambitnych" i
      dostanie zaliczenia za samo przyjście na egzamin jest dla mnie po prostu
      poniżające. Natomiast jeśli komuś zależy na samym świstku papieru to
      zdecydowanie polecam! ta uczelnia to chyba najbardziej bezstresowy sposób na
      zostanie magistrem;-)
      • Gość: aneta Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 10:54
        wiesz dziewczyno to ciekawe ci piszesz bardzo..
        ja studiuje tam juz 3 rok i jeszcze sienie zdarzylo ,ze4by dali zaliczenie bez
        egzaminu...nie pamiętam czegoś takiego!!
        u mnie na moim kierunku nawet zwykłe zaliczenia są cięższe niz nijeden
        egzamin...
        mam co semestr najkmniej 8 egzaminów a przeważnie 11 i każdy z moich kolegów z
        AP i Uj sie dziwi i mówi ze oni maja 3 na semestr nawet na psychologi..
        dziwi mnie też fakt ze jeszcze nie spotkałam sie z opinia,ze na państwowkach
        jest tyle egzaminów ..każdy kogo znam a znam setki ludzi stusiujących na
        panstwowych zawsze smieje sie jak jest sesja ..i zawsze teksty typu:"ja spoko
        mam sesje bo tylko 3 egzaminy albo 2..najwiecej ile słyszalam to 5 od kolegi.."
        albo jak kiedyś mówie ze mam 9 egzaminow to kumpel sie smieje z ujotu i
        mówi :he,he ja to nie cały rok mam wakacje bo jak jest sesja to zaliczenia
        wiekszosc za darmo są a egzaminy lajcik bo sie kawke albo koniaczek wykladowcy
        strzeli"...
        kurde dlaczego ci sami ludzie którzy chwalą sie jaka korupcja jest na ich
        uczelniach panstwowych i smiejąc sie ze i tak zdadzą wszystko bez nauki bo jest
        luzik potem smieją sie z ksw...to czysta hipokryzja..
        zresztą dam przykład z życia:
        raz kolezanka z ujotu z psychologi w pubie mówi do mnie , ze ma niezły luzik
        podczas sesji bo polowa zaliczen za darmo albo za to ze sie usmiechnela ładnie
        do wykladowcy..a ja jej mowie ze u nas sie tak nie da ..przynajmniej na moim
        kierunku nigdy sie to nie zdarzyło jeszcze..a ona na to:ale ty jestes
        durna ..wszystko sie da tylko trzeba cos kupić albo odpowiednio zagadać"
        za chwile wyszłam kupić sok i usłyszalam jak ta sama dziewczyna krytykuje ksw i
        mówi cos takiego:"kurde ale oni mają luzik na sesji podobno za darmo zaliczenia
        dostają..widać ze to ksw .."myslalam ze spadne..jak mozna tak klamać..?
        jesli chodzi o łapówkli zdarzyło siena moim roku raz ze byl wykladowca z AP i
        nic nie uczył tylko sie smial głupio wiec jedna osoba z roku poszła do
        dziakanatu i poskarżyla ze on nic nas nie nauczy ..od razu go
        wywalili...kolezanka miala dowód w postaci nagrania z dyktafonu jak siesmial
        cały wyklad i nic nie uczyl wiec u nas jesli sie zdarzajatakie sytuacje to
        przewaznie z wykladowcami z uczelni panstwowych którzy ma macierzystych
        uczelniach są juz do tego rodzaju swinstw przyzwyczajeni i machlojek..a jesli
        sie tak zdarza to jesli tylko jest dowód to taki wykladowca jest wywalony od
        razu a potem sie człowiek dziwi ze siemsci taki wykladowca i potem smieje siena
        panstwówce jacy to tęopi studenci a sam nic nie próbowal nauczyć..przepraszam
        za błędy ale sie spiesze pisząc to ,,i chce zanzaczyć ze nie bronieksw bo tam
        studiuje (studiowalam też na ujocie i juz mam magistra jednego z tejże uczelni)
        tylko chce być obiektywna.!uważam ze jestem!
        • Gość: bibi Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 23.07.06, 13:02
          studenci uczeelni państwowych często w czasie sesji mają "tylko' trzy egzaminy ,
          bo tam niektóre kursy trwają rok , a nie semestr. Niemniej jednak studiuję na UJ
          i w letniej sesji miałam 6 egzaminów, żadnego nie zdawałam w kawiarnii, ani z
          koniakiem w ręku. Sesja byla ciężka i musialam się zdrowo nabiegać po
          czytelniach żeby dostać te tony ksiązek jakich wymagali. Dla porównania napisze
          tylko ,że mój kumpel studiuje na KSW ten sam kierunek co ja na UJ i faktycznie
          egzaminów mieliśmy mniej więcej tyle samo , tyle że on pożyczał ode mnie ksiązki
          , ktore ja używalam w ogólniaku i to mu ponoć mialo wystarczyć.
    • Gość: lenix Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 23:09
      Dziekuje wszystkim za wyczerpujące wypowiedzi :))
      • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 08:29
        A co w końcu wybrałaś? ;)
        • Gość: lenix Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:17
          Tak :)
          • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:58
            ale... to gdzie będziesz studiować, w sensie ;) WSE czy KSW?
            • lenix Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 28.07.06, 11:10
              Złożyłam tu i tu i czekam na wyniki :)
              • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 15:22
                idź na wse, to się chyba spotkamy ;)
                przypadkiem socjo?
                • lenix Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur 28.07.06, 17:35
                  Nie - stosunki międzynarodowe :)
                  • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 20:01
                    szkoda... ale może będziemy się mijały na korytarzu ;)
                    • Gość: lenix Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:17
                      Wszystko możliwe :)
                      • Gość: zielona chmurka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 18:58
                        Pozdrawiam stypendystkę WSE! Też wygrałam zieloną kartę i też na socjologii,
                        więc w październiku pewnie się spotkamy:) Przyznam,że też mam kłopot, bo
                        dostałam się jeszcze na komparatystykę na UJ, ale chyba jednak wybiorę
                        Tischnera...Szkoda, że tam wyniki dopiero 20., bo ostatnio mam takiego pecha,
                        że mogę zostać jeszcze stypendystką nie-studentką:)
                        Do zobaczenia przy ul. Westerplatte!
                        • Gość: ironique Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:00
                          oooo, jak miło :)
                          ale jak już wygrałaś Kartę, to jesteś studentką! nie ma mowy o pechu ;)
                          powiedz mi, jeśli możesz - czym się kierujesz wybierając Tischnera, a nie UJ? bo
                          też miałam dylemat, ale zadecydowały: rok za free, ciekawe staże, lepsze
                          perspektywy (bardziej się, że tak powiem, zajmują uczniem jako jednostką ;)).
                          tak w ogóle - jak poszła Ci maturka? z ciekawości pytam :)
                          ech, mam nadzieję, że trafimy na fajnych ludzi... :)
                          • Gość: zielona chmurka Re: Krakowska Szkoła Wyższa czy Wyższa Szkoła Eur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 00:05
                            Co do ludzi, też mam taką nadzieję:) Przy okazji rozmowy kwalifikacyjnej
                            poznałam już pewnego miłego kandydata (też dostał zieloną k.:),niestety, na
                            stosunki międzynarodowe-oby wszyscy byli tak sympatyczni!:)
                            Wiesz na pewno,że jesteśmy przyjęci???Bo mi takiej informacji nie chcieli
                            udzielić...Koniecznie skrobnij, jeśli coś wiesz, proszę!:)
                            Aaaa, maturka, kiedy to było...Polski 90/83, ang. 100/78, wos 84/62, łacina
                            (jak szaleć, to szaleć:) 67.
                            O wyborze Tischnera zadecydowały głównie- przyszłościowy kierunek i fajne
                            specjalizacje, kameralność (zakładam dobry kontakt student-wykładowca:), języki
                            i, co ważne, opinie ludzi, którzy raczej chwalą niż ganią!
                            Gorzej z opłatami na 2 czy 3 roku-nie mam pojęcia skąd wezmę kasę, ale chyba i
                            tak warto!

                            Przepraszam za raczej chaotyczne odpowiedzi i pozdrawiam!!!:) Jeśli masz
                            ochotę, to skrobnij do mnie na gg:8373416!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka