Dodaj do ulubionych

Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 15:36
Dzień dobry wszystkim.

Sądząc po tym co tu wyczytałem zapewne zostanę przez niektórych "zbesztany".
Trudno jednak nie wypowiedzieć swojej opinii.

Jestem mieszkańcem Katowic i dwa razy w tygodniu (poniedziałek i piątek)
przyjeżdżam do Krakowa z racji wykonywanych obowiązków.

Chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami odnośnie komunikacji krakowskiej.

Komunikacja ta może nie reprezentuje najwyższego poziomu, ale szczerze Wam jej
zazdroszczę.
Wszystkich niedowiarków zapraszam do Katowic. Bardzo prędko zatęsknicie za
krakowską komunikacją.
Konkrety na plus;
1. Nowoczesny tabor w dużej mierze niskopodłogowy.
2. Bardzo dobra (podkreślam to) informacja - dla kogoś takiego jak ja (z
innego miasta) prawie idealna.
3. Obsługa w pojazdach profesjonalna (począwszy od umundurowania, a
skończywszy na uprzejmości)
4. Możliwość zakupu biletów u prowadzących - bezproblemowa.

Na minus;
1. Trudno liczyć na punktualność, ale jak widzę wynika to z zatłoczonych
ciągów komunikacyjnych. W związku z tym problemem uważam, że zamiast
minutowych rozkładów powinna być informacja z jaką mniej więcej
częstotliwością dane pojazdy kursują.


Zdecydowanie plusy przeważają. Czasami po powrocie do domu chce się powiedzięć
"żal i jeszcze raz żal, że takiej komunikacji nie ma na śląsku"
Można tylko życzyć aby Wam się w Krakowie skończyły remonty i powstały nowe
ciągi komunikacyjne.

Pozdrawiam Krakusów - Ślązak
Obserwuj wątek
    • Gość: havi Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: 80.50.251.* 26.06.06, 23:30
      Śląskiej komunikacji nic nie dorówna...czy ktoś wie gdzie w polsce jest gorszy
      tabor niż na śląsku?
      Bez urazy Katowiczanin, ale sam wiesz jak wyglądają torowiska w bytomiu czy
      Czeladzi, a zwłaszcza urokliwe linie jednotorwe ciągnące się to chodnikiem, to
      brzegiem jezdni, czy ginące gdzieś w łąkach
    • Gość: abuk Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.06, 00:03
      JA często bywam w Gliwicach i w porównaniu z Krakowem jest tam 1000 razy lepiej
    • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 07:35
      Jechałes tym niskopodłogowcem w upał? Chyba nie, bo miałbyś inne zdanie -
      śmierdząca puszka na kołach :/
      Bardzo dobra informacja na przystankach - zapomniałes dodac że raczej tylko w
      centrum :/ Na Bieżanowie do dziś nie ma informacji na niektórych przystankach,
      że zmienia sie rozkład jazdy na wakacyjny :/
      Zakup biletów u prowadzących - taaak, tylko, że swego czasu zamierzali to
      właśnie skasowac....
      Po co to napisałes? Żeby chyba podnieść "ego" MPK-owcom - narzekacie, a
      popatrzcie, gdzieś jest jeszcze gorzej i to nam zazdroszczą, hehe
      Równie dobrze można porównac z Bangladeszem i napisac że tu jest raj na ziemi,
      bo tam na łapkach, albo rikszą...
      • Gość: kr Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.ghnet.pl 27.06.06, 08:17
        > Zakup biletów u prowadzących - taaak, tylko, że swego czasu zamierzali to
        > właśnie skasowac....

        Warto jeszcze wiedzieć DLACZEGO. Ale po co?
        Zmiana prawa nie jest ważna! To złe i niedobre MPK chciało se zlikwidować! I mi
        tu zamianą prawa oczu nie mydlić!
        • mr.lordi A ja wam zazdrosze 102 na ulicach :) Serio 27.06.06, 09:04
          • Gość: Alicja Co to jest 102? n/t IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 27.06.06, 14:01
            • Gość: janek Re: Co to jest 102? n/t IP: *.ramtel.pl 27.06.06, 19:36
              taki stary tranwaj
        • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 09:46
          No i co?
          Jakoś zmiana prawa jest, a motorniczy i kierowcy dalej sprzedają bilety :P
          Spróbuj geniuszu kupic bilet w nocy w kiosku :/
          • mr.lordi Nie znasz sie 27.06.06, 10:42
            Ten pomysl zeby kierowca nie sprzedawala biletow juz dawno upadl :) Nie mam
            zadnej ustawy proponuje Ci poczytac fora komunikacyjne (poszukaj je sobie w
            necie, mowie tu o forach o komunikacji w Krakowie) i wtedy sie wypowiadaj :)
            • Gość: wredna_jedza Re: Nie znasz sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:08
              Ale mi chodziło o to, że ktoś jednak potrafił wpaśc na "genialny" pomysł, żeby
              kierowca nie sprzedawał biletów.
              Bo o tym, że to upadło, to wiem... :/
              Czytaj ze zrozumieniem, bo mam dośc tłumaczenia każdemu jak krowie w rowie :/
              • ania.krakow Re: Nie znasz sie 27.06.06, 11:15
                wredna jetseś głupsza niż ustawa przewiduje. Chodziło głównie o to, że kioskarz od sprzedaży tego biletu musi odprowadzić podatek, musi mieć kasę fiskalną itd, a kierowca autobusu, czy motorniczy nie. Mało tego kiosk ma na bilecie 1-2 grosze, a kierowca/motorniczy 50 gr. Jak dla mnie nie powinni w autobusach sprzedawać bo to spowalnia jazdę, a potem znowu taka wredna powie, ze jej się autobus spóźnił.
                • Gość: wredna_jedza Re: Nie znasz sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:29
                  W Bombardierach masz automaty :/

                  A "sprzedaż jest na przystankach za odliczoną kwotę"...
                  • ania.krakow Re: Nie znasz sie 27.06.06, 11:44
                    Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

                    > W Bombardierach masz automaty :/

                    Tak ale tych bombardierów jeździ po całym Krakowie, no naprawdę same bombardiery są w Krakowie.

                    >
                    > A "sprzedaż jest na przystankach za odliczoną kwotę"...

                    Nie wiem w jakim swiecie zyjesz, ale w tym co ja żyję sprzedaż za odliczoną kwaotą wygląda w ten sposób, że i tak kierowca czy motorniczy sprzedaje mimo jej braku. Ale cóż widocznie ty lepiej widzisz siedząc zapewne jeszcze w drugim wagonie.
                    • Gość: wredna_jedza Re: Nie znasz sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:47
                      > Nie wiem w jakim swiecie zyjesz, ale w tym co ja żyję sprzedaż za odliczoną kwa
                      > otą wygląda w ten sposób, że i tak kierowca czy motorniczy sprzedaje mimo jej b
                      > raku. Ale cóż widocznie ty lepiej widzisz siedząc zapewne jeszcze w drugim wago
                      > nie.
                      Dziś przy mnie motorniczy "spuścił po brzytwie" kobietę w dośc ordynarny sposób,
                      bo nie miała drobnych...
                • Gość: wredna_jedza Re: Nie znasz sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:35
                  No i już wiadomo jakie MPK-owskie paniusie chciały skasowac możliwośc zakupu
                  biletów u prowadzącego :/
                  • ania.krakow Re: Nie znasz sie 27.06.06, 11:47
                    Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

                    > No i już wiadomo jakie MPK-owskie paniusie chciały skasowac możliwośc zakupu
                    > biletów u prowadzącego :/

                    po pierwsze nie paniusie z MPK, bo nia nie jestem.
                    Po drugie skoro każdy przedsiębiorca za sprzedaż towarów musi wydac Ci paragon idiotko i musi za to odprowadzić podatek, to czemu niby kierowca czy motorniczy ma być z tego zwolniony? Jak dla nie to niech sprzedają ale po normalnej cenie bez podwyżek i tak jak każdy z kasa fiskalną.
                    • Gość: wredna_jedza Uczyć ojca dzieci robić :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:02
                      Studenteczka? ekonomii poucza wszystkich, bo coś tam liznęła wiedzy i sie
                      "mooondrzy" że hohohoho
                      > ma być z tego zwolniony? Jak dla nie to niech sprzedają ale po normalnej cenie
                      > bez podwyżek i tak jak każdy z kasa fiskalną.
                      Automaty w każdym tramwaju/autobusie - co za problem????
                      • ania.krakow Re: Uczyć ojca dzieci robić :/ 27.06.06, 12:16
                        Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

                        > Automaty w każdym tramwaju/autobusie - co za problem????

                        Dla mnie żaden i jestem jak najbardziej za. I właśnie to mnie denerwuje, ze stoi automat, a ludzie i tak podchodza do kierowcy który im sprzedaje bilety. W takich wypadkach powinni im tego zabronić.
                        • Gość: wredna_jedza Re: Uczyć ojca dzieci robić :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:20
                          Tabliczki, że kierowca nie sprzedaje biletów nie łaska????
                          Za droga dla bidnego MPK????
                          I zaspawać okienko, zostawić tylko dziurki, żeby mógł udzielac informacji...
                          Ehh, w MPK mają naprawde problem z najprostszymi rzeczami...
                          • ania.krakow Re: Uczyć ojca dzieci robić :/ 28.06.06, 13:40
                            Nie wiem czy za drogo. Nie wiem jak jest w bombardierach, ale w 152 w którym zamontowany był automat, jak ktoś podszedł do kierowcy - mimo tabliczki, że w autobusie jest automat - kierowca i tak sprzedawał. Z bardzo prostego powodu, bo te 50 gr prowizji idzie dla niego do kieszeni, wieć czemu pomimo automatu ma rezygnować z nich.
                        • Gość: ms powodzenia - kup w automacie bilet za banknot IP: *.koko / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 20:06
                          kup w tramwajowym automacie bilet dzienny, kosztujący coś ponad 10 zł, mając 10- czy 20 zł banknoty. Albo 4 bilety normalne, za równe 10 zł.

                          Pocieszę cię - tę samą wadę mają nowe automaty-parkomaty (które obecnie nawet nie potrafią złożyć transakcji z kilku biletów).
                          • Gość: wredna jedza w czym problem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 11:29
                            automaty są "do kitu" i nie powinny być stosowane, bo ich producent nie potrafi
                            rozwiązac prostej rzeczy?
          • Gość: kr Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.06.06, 12:37
            > No i co?
            > Jakoś zmiana prawa jest, a motorniczy i kierowcy dalej sprzedają bilety :P

            Widzę że Twoja wiedza jest na poziomie plotek z magla.
            MIAŁA WEJŚĆ ZMIANA PRZEPISÓW. Miała. Ale nie weszła.
            • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:40
              > MIAŁA WEJŚĆ ZMIANA PRZEPISÓW. Miała. Ale nie weszła.
              Co mnie obchodzi przepis, który NIGDY nie wszedł w życie??? Albo nigdy nie
              został uchwalony???
              Obowiązuje? Nie, więc mi to lata... :/
              Argumenty masz chłopie na poziomie przedszkola...
              • Gość: kr Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:58
                > Co mnie obchodzi przepis, który NIGDY nie wszedł w życie??? Albo nigdy nie
                > został uchwalony???

                A to, że gdyby wszedł w życie przedsiębiorstwa komunikacyjne przestałyby
                sprzedawać bilety w pojazdach.
                Ale nie - przecież Tobie nie chodzi o RZETELNĄ ocenę, tylko o podział na dwie
                grupy argumentów: te które wykazują że MPK jest do d. i drugą grupę: argumenty
                debili z MPK.
                Niby wyszukujesz w internecie informacje.
                Przydałoby się jeszcze je rozumieć.
                • Gość: abdulachwisimilach Re: wredna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 15:30
                  Wredana czy ty nic innego nie potrafisz?
                  Czytam twoje posty i widzę jedno nienawiść do wszystkiego co jest związane z
                  komunikacją miejską. Pseudoargmenty. Szufladkujesz kazdego kto się z tobą nie
                  zgadza jako pracowników MPK i im ubliżasz. Każdy kto występuje przeciw twojej
                  głupocie jest zaraz traktowany jak obrońca MPK. Idziesz po najlżejszej linii oporu.
                  Zauważyłem, że w każdym temacie (nie tylko o komunikacji) jesteś nastawiona na NIE.
                  Jeszcze autobus na telefon nie został wprowadzony, ale ty już wiesz lepiej, że
                  to nie wypali i pełna krytyka.
                  Katowiczanin porównuje MPK kraków do komunikacji w Katowicach (faktycznie jest
                  pod psem)i nie każe ci do niej rónać, opisuje smutną polską rzeczywistość, ale
                  ty zaraz jesteś na NIE.
                  Nic nie wspomina o kupnie biletów nocą w kioskach, ale ty masz wydumany problem.
                  Ty wstając rano do pracy już jesteś chora, przyjechał autobus - źle, nie
                  przyjechał - źle, kierowca się nie uśmiechał - źle, pada deszcz - źle, jest upał
                  - źle.I podkreślasz, że chodziłaś na studia i je skończyłaś, a kto nie chodził i
                  nie kończył?, ale to też wszystko źle. Idź się pomódl o zdrowie, bo o rozum jest
                  późno.
                  Dlaczego nie krytykujesz w sposób konstruktywny. Jest źle to może zwiększyć
                  nakłady na MPK, ale jak? może zmienić zarząd? może zrobić inne rzeczy - ale ty
                  wolisz pisać o matołach w MPK.
                  Wiesz,ze matoł poznaje matoła dlatego, że sam nim jest?
                  Zmień nik z wrednej-jedzy (wredna może być zarazem inteligentna, ale to ciebie
                  nie dotyczy) na głupia-jędza.
                  • mr.lordi Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK :D 27.06.06, 20:59
                    Pewnie dostala kosza i teraz sie msci na wszystkim co jest zwiazane z MPK
                    Maluje po tramwajach i autobusach w srodku i na zewnatrz rysuje szyby :) Stara
                    krowa z niej :)
                    • Gość: wredna_jedza Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 08:52
                      > Maluje po tramwajach i autobusach w srodku i na zewnatrz rysuje szyby :)
                      Ileż ty masz dzieciaku lat, że tak idiotyczne pomysły przychodzą ci do głowy :/

                      > Pewnie dostala kosza i teraz sie msci na wszystkim co jest zwiazane z MPK
                      Buahahahahahaha, od kierowcy MPK????
                      Wiem jakie prymitywy chodziły do zawodówki MPK na ul. Wąskiej... :/ Niewarte
                      żeby ich nawet obsikać :/ Specjaliści od rzucania fekaliami z okna :/

                      Nie - dostała kosza, tylko przez głupote jednego durnia z MPK musiała wybulić
                      prawie 80 zł na taksówke, żeby dojechac na czas :/
                      Życze sie - zadowolony bufonie z MPK - żeby ciebie taka sytuacja kiedyś spotkała!
                      • Gość: Alicja Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 28.06.06, 11:14
                        80 zł? to skad dokąd Ty jechałaś?
                        • Gość: wredna_jedza Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:32
                          Poza miasto, bo podmiejski mi zwiał :/
                          A następny był za 1,5 godziny :/

                          A taxi mi jeszcze doliczył dojazd z postoju, bo dzwoniłam na Radio Taxi...
                          • Gość: kr Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.ghnet.pl 28.06.06, 22:41
                            To na jakieś debilne Radio Taxi dzwoniłaś, bo jak ja zamawiam telefonicznie to
                            nie tylko że nic za dojazd nie płacę to jeszcze rabat dostaję.
                            A może ...
                            A może gdzieś dzwonią, tylko kościół nie ten?
                            • Gość: wredna :P Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 07:49
                              > To na jakieś debilne Radio Taxi dzwoniłaś, bo jak ja zamawiam telefonicznie to
                              > nie tylko że nic za dojazd nie płacę to jeszcze rabat dostaję.
                              Jak wozisz tyłek co dzień taksówką, to normalne, że masz rabat :/
                              Może i na debilne sie dodzwoniłam, bo na dwóch sieciach mi powiedzieli, ze nie
                              mają w pobliżu żadnej wolnej taksówki, musieliby jechac przez pół miasta,
                              dopiero trzecia sieć mi zgłoszenie przyjęła...
                              W sumie nie każdy ma ochote jechać do gmin podmiejskich... BO na powrót będzie
                              miał na 100% "pusty kurs"...

                              > A może gdzieś dzwonią, tylko kościół nie ten?
                              Co bełkoczesz???
                              Kłopocik ze zrozumionkiem????
                              • Gość: kr Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.ghnet.pl 29.06.06, 08:02
                                > Jak wozisz tyłek co dzień taksówką, to normalne, że masz rabat :/

                                TAXI jeżdżę niezykle żadko, co nie zmienia faktu że za zamówienie przez telefon
                                dostaję rabat.

                                > > A może gdzieś dzwonią, tylko kościół nie ten?
                                > Co bełkoczesz???
                                > Kłopocik ze zrozumionkiem????

                                Znów totalna ignorancja? Nie znasz nawet takiego powiedzonka?
                                A o co chodzi? Ano o to, że wyjazd poza miasto jest owszem, dodatkowo płatny ale
                                za POWRÓT DO MIASTA. A nie za dojazd z postoju.
                                Czyli tak jak napisałem - gdzieś dzwonią, tylko kościół nie ten. '
                                Drobna, aczkolwiek istotna różnica.

                                PS. Wszystkich niezainteresowanych przepraszam za karmienie trolla, postaram się
                                poprawić.
                                • Gość: kr Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.ghnet.pl 29.06.06, 08:04
                                  Uuuuu .... wszystkich którzy sobie zwichnęli oko bardzo, bardzo przepraszam.
                                  Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że czytałem ostatnio forum gdzie jeden
                                  z uczestników wszystko co tylko możliwe pisał przez "ż" - no i mnie to się chyba
                                  udzieliło ...
                                  Jeszcze raz przepraszam :(
                                • Gość: wredna_jedza Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 11:41
                                  > A o co chodzi? Ano o to, że wyjazd poza miasto jest owszem, dodatkowo płatny al
                                  > e
                                  > za POWRÓT DO MIASTA. A nie za dojazd z postoju.
                                  To, że powrót jest płatny, to wiem od dawna, bo z wiochy zabitej dechami nie
                                  będzie miał pasażera :)))
                                  Nie wiem, może tam, gdzie chciałam jechac, ma jakąś złą opinię wśród taksiarzy?
                                  Dwie sieci mi nie przyjeły zgłoszenia, dopiero trzecia...
                    • Gość: ręce opadają Prymityw czy kretyn? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:07
                      > Maluje po tramwajach i autobusach w srodku i na zewnatrz rysuje szyby

                      Mówisz o sobie????
                      Masz dowody???
                      Bo widze, że kolejny dzieciak w związku z końcem roku ma za duuużo czasu na
                      siedzenie w necie...
                      Złościsz sie na wredną, że mówi o obrońcach MPK że to matoły lub dzieciaki...
                      A takimi tekstami wystawiasz sobie etykietke debilnego prymitywa... :/
                      • mrug Re: Prymityw czy kretyn? 28.06.06, 16:34
                        Dlaczego piszesz pod innym nickiem, udając, że jest was więcej?
                        Trollizm w czystej w postaci...
                        • Gość: wredna :P Re: Prymityw czy kretyn? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 08:14
                          ????
                          • mrug Re: Prymityw czy kretyn? 29.06.06, 11:22
                            No nie "???", tylko tak...
                            • Gość: wredna_jedza Re: Prymityw czy kretyn? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 11:38
                              Że ten co mu ręce opadają nadaje z dsl tak jak ja, to od razu mnie podejrzewasz???
                              Raz wyglądało, że się sama ze sobą kłócę, bo mój "przeciwnik" też z dsl nadawał
                              :)))))
                              • mrug Re: Prymityw czy kretyn? 29.06.06, 11:48
                                Ze tak powiem, styl wielce podobny...
                          • Gość: kr Re: Prymityw czy kretyn? IP: *.ghnet.pl 29.06.06, 11:36
                            Uderz w stół a wredna się odezwie ...
                            Tego powiedzonka też pewno nie znasz.
                      • mr.lordi Do rece opadaja 28.06.06, 19:55
                        Widze ze wredna jedza to chyba twoja ukochana :D To ty jestes prymitywnym
                        dzieciakiem :) wona od kompa!!
                      • mr.lordi Oj wredna wredna..... 28.06.06, 19:59
                        smieszna jestes :)
                    • Gość: ratatuj Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 18:31
                      >Pewnie dostala kosza i teraz sie msci na wszystkim co jest zwiazane z MPK <
                      albo kogoś bliskiego zwolnili za gorzałkę z MPK
                      • Gość: wredna :P Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 07:45
                        Czy wszyscy "obrońcy MPK" naprawde nie mają rzeczowych argumentów tylko
                        prymitywizmy?
                        • ania.krakow Re: Wredna pewnie dostala kosza od kierowcy MPK : 30.06.06, 15:25
                          Dobzre że nie wszyscy krytukujący MPK są tak durni jak wredna
                  • wredna_jedza Re: wredna 28.06.06, 09:01
                    > Dlaczego nie krytykujesz w sposób konstruktywny. Jest źle to może zwiększyć
                    > nakłady na MPK, ale jak? może zmienić zarząd? może zrobić inne rzeczy - ale ty
                    > wolisz pisać o matołach w MPK.
                    Zwykły pasażer może wpłynąc na zmiane zarządu MPK????
                    Zwykły mieszkaniec ma wpływ na to, czy miasto zwiększy nakłady na MPK czy je
                    obetnie [bo brakuje na pensje kolejnych urzędasów w UMK]?
                    Postukaj sie w główkę :/
                    Następny sie wyrywa z "dobrymi radami"... :/

                    Zaczęłam konstruktywną krytykę, niejeden raz, dokładnie z przykładami, co można
                    zmienić i co??? Podjął ktoś dyskusję?
                    ZERO ODZEWU i debilne inwektywy! Albo "dobre rady" w stylu - idz na piechote,
                    jedź rowerem :/
                    Jakby na forum siedzieli niedorobieni kretyni lub niedorozwinięte dzieciaki :/
                    Zadowoleni z tego, że tu jest cudownie, bo gdzie indziej jest jeszcze gorzej!

                    A co do zmiany nicka...
                    Jak komuś zaczyna brakowac argumentów merytorycznych, to zaczyna ubliżanie...
                    Z aluzjami na temat nicka...

                    Ja jestem logowana, od wielu już lat... w przeciwieństwie do ciebie -
                    jednorazowy herosie!
                    • Gość: kr Re: wredna IP: *.ghnet.pl 28.06.06, 09:25
                      > Zaczęłam konstruktywną krytykę, niejeden raz, dokładnie z przykładami, co
                      > można zmienić i co??? Podjął ktoś dyskusję?

                      Pytanie - po co podejmować dyskusję, skoro wszelkie ARGUMENTY uznasz - w
                      najlepszym przypadku - za wypociny "zadowolonego bufona z MPK". Bo przecież
                      pozjadałaś tyle rozumów, że mogłabyś pół Krakowa swoim obdzielić.

                      A do tego "konstruktywnie" krytykujesz MPK. Tak. Szczególnie "konstruktywna"
                      była krytyka o to, że chceli zaprzestać sprzedawania biletów - samemu nie mając
                      zielonego pojęcia o okolicznościach tej decyzji. A jak Ci się je naświetli to
                      stwierdzasz, że Ciebie one nie interesują. Nie ważne kto podejmie decyzję, nie
                      ważne przepisy. Nic nie ważne. Ważne żeby dokopać MPK. Nie ministrom którzy
                      wypuścili rozporządzenie - potworka, nie ZDiK który odpowiada za komunikację w
                      Krakowie. Nie. Ty chcesz dokopać MPK. To jest cel Twojego życia.
                      A przynajmniej udzielania się na forum.

                      > Jak komuś zaczyna brakowac argumentów merytorycznych, to zaczyna ubliżanie...

                      No właśnie ... lustereczko by się przydało ...

                      > Ja jestem logowana, od wielu już lat... w przeciwieństwie do ciebie -
                      > jednorazowy herosie!

                      Czyli mamy rozumieć że wszystkie posty nielogowane to są posty osoby która się
                      pod Ciebie podszywa? Eeeee ... o ile dobrze pamiętam, nie da się użyć w polu
                      "Autor" loginu jakim ktoś się posługuje ... Czyżby ktoś sie mijał z prawdą?
                      • wredna_jedza Re: wredna 28.06.06, 09:40
                        ZDiK tak "odpowiada za komunikację w Krakowie" że w razie prośby o większą
                        liczbe kursów, to odsyła do MPK, bo - oni [czyli ZDiK] ustalają trase linii, ale
                        "obsada" jest w gestii MPK :/
                        Więc nie chrzań głupot...

                        > Pytanie - po co podejmować dyskusję, skoro wszelkie ARGUMENTY uznasz
                        A jakież to ARGUMENTY do tej pory padły???
                        Takie, że mam sie przesiąśc na rower jak mi sie nie podoba????
                        Czy to, że gdzie indziej jest jeszcze gorzej???

                        Bo jak napisałam wprost, że przez spacerową jazdę jednego debila musiałam wziąć
                        taksówkę żeby dojechać na czas, to NIKT nie potrafił sie wypowiedzieć :/
                        Życzę ci tego samego, wtedy będziesz mniej zadowolony z usług MPK...

                        > nie ważne kto podejmie decyzję, nie
                        > ważne przepisy.
                        Od kiedy to ważny jest przepis który nie został uchwalony, bądź nie wszedł w
                        życie???
                        Nowe prawo polskie piszesz z takimi regułami??? Czy tak sobie paplesz, byle
                        drugiego wkurzyć????

                        W zimie MPK bełkotało do prasy o kolejnej podwyżce cen biletów... Gdy kupowałam
                        bilet na styczeń, była mowa, że "stare ceny będą obowiązywać jeszcze przez I-szy
                        kwartał [punkt sprzedaży na Kalwaryjskiej takich info mi udzielił!!!]... Ale jak
                        ich gazety osmarowały, że najdroższe bilety jednorazowe w Polsce - raptem
                        "cicho-sza" o podwyżkach...
                        • Gość: kr Re: wredna IP: *.ghnet.pl 28.06.06, 09:56
                          > ZDiK tak "odpowiada za komunikację w Krakowie" że w razie prośby o większą
                          > liczbe kursów, to odsyła do MPK, bo - oni [czyli ZDiK] ustalają trase linii,
                          > ale "obsada" jest w gestii MPK :/
                          > Więc nie chrzań głupot...

                          Jak chcesz więcej kursów to uderz do Rady Miasta. To Miasto kupuje w MPK
                          określoną liczbę wozokilometrów które ma wykonać. Jak Tobie doda kursów, innym
                          będzie musiało obciąć. Proste?

                          > Od kiedy to ważny jest przepis który nie został uchwalony, bądź nie wszedł w
                          > życie???

                          Każde wydane i opublikowane rozporządzenie obowiązuje (ewentualnie będzie
                          obowiązywać) jeżeli nie zystanie znowelizowane. To rozporządzenie było wydane i
                          MIAŁO wejść w życie. Na szczeście zostało znowelizowane zanim weszło w życie.
                          Co nie zmienia faktu, że plany zaprzestania sprzedaży wynikały wprost z
                          pierwotnej wersji rozporządzenia, które wówczas było prawem obowiązujący i
                          nakładającym w okreśolonym terminie określone wymagania.
                          Czy to jest naprawdę tak trudne do zrozumienia? Czy też jedyny problem polega na
                          tym, że obala to szansę dokopania MPK?
                          • Gość: wredna_jedza Re: wredna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:05
                            I znów "zbywamy milczeniem" przykład skandalicznej obsługi... :/
                            Normalne u "obrońcy MPK"...

                            Kolejny:
                            Kurs o 17:13, przyjeżdża o 17:16 [no dobra, opóźnienie w normie], ale jedzie
                            spacerowo, a na wyświetlaczu wewnątrz wozu - 16:12 [mniej więcej]...
                            W końcu ktoś mu zwraca uwagę [i o dziwo nie jestem to ja]...
                            Koleś twierdzi, że jedzie kursem... 16:15 :))))))))

                            Chcesz kolejne przykłady debilowatych kierowców/motorniczych???
                            Czy wystarczy????

                            A fakt, skoro fakty przeczą twojej teoryjce, że MPK super jeździ, to tym gorzej
                            dla faktów :/
                    • ania.krakow Re: wredna 28.06.06, 13:48
                      wredna_jedza napisała:
                      > Jak komuś zaczyna brakowac argumentów merytorycznych, to zaczyna ubliżanie...
                      > Z aluzjami na temat nicka...
                      >
                      > Ja jestem logowana, od wielu już lat... w przeciwieństwie do ciebie -
                      > jednorazowy herosie!

                      I właśnie ty tak zaczynasz robić, zwłaszcza nazwyając innych tępymi, a potem się dziwisz, że ktoś ci pisze że jesteś starą pruchwą - co i tak jest całkiem miłym opisem ciebie.
                      • Gość: wredna_jedza :))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:54
                        między "tępy" a "pruchwa" - jest pewna różnica :P
                        Ja obelgę odnosze do poziomu prezentowanych argumentów [czyli totalna tępota czy
                        poziom niedorozwiniętego gimnazjalisty, albo ciężki przypadek chama], oponenci -
                        albo do nicka, albo - do wieku :))))))
                        natomiast niektórzy z "obrońców MPK" bronią tej istytucji tak gorliwie i z takim
                        zapałem, jakby byli pracownikami tej firmy...
                      • Gość: wredna_jedza Re: wredna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:11
                        to jak opiszesz np. mr.lordiego :)))))
                        Oto cytacik :)))

                        ---Pewnie dostala kosza i teraz sie msci na wszystkim co jest zwiazane z MPK
                        Maluje po tramwajach i autobusach w srodku i na zewnatrz rysuje szyby :) Stara
                        krowa z niej :)---

                        A potem wieeeeeelkieeeee pretensje, że obrońców MPK nazywam prymitywnymi matołami :/
                  • wredna_jedza Re: wredna 28.06.06, 09:06
                    > Jeszcze autobus na telefon nie został wprowadzony, ale ty już wiesz lepiej, że
                    > to nie wypali i pełna krytyka.
                    Wypali, dopóki będzie kasa z UE!!!
                    Policz sobie koszty!
                    Teraz im sie nie opłaca utrzymać jakiejś linii czy kursu, bo jeździ kilku
                    pasażerów, a w artykule kolo z MPK opowiadał farmazony, że przyjadą nawet po
                    jednego pasażera, gdy ten zadzwoni!!!! Niczym taksówka....
                    Z bajek to ja dawno wyrosłam... :/

                    > Katowiczanin porównuje MPK kraków do komunikacji w Katowicach (faktycznie jest
                    > pod psem)i nie każe ci do niej rónać, opisuje smutną polską rzeczywistość, ale
                    > ty zaraz jesteś na NIE.
                    Jestem na NIE, bo zaraz pojawia sie chmara "obrońców MPK" z tekstem, narzekacie,
                    że u nas jest do kitu, popatrzcie, w Katowicach jest jeszcze gorzej [odkop w
                    archiwum wątek niejakiego "x" o komunikacji autobusowej w Londynie], więc
                    cieszcie sie, że macie MPK :))))))

                    Kojarz fakty i myśl, a nie łykaj papkę...
                  • wredna_jedza niskopodłogowce 28.06.06, 09:09
                    No i oczywiście Katowiczanin zachwyca sie niskopodłogowcami... :))))
                    Czym mnie rozśmieszył do łez...
                    Bo chyba nie zdarzyło mu sie jechać Bombardierem w upał, zwłaszcza jak
                    motorniczy włączy nawiew... wrzątku z zewnątrz wozu :/
                    Tobie chyba zresztą też sie nie zdarzyło... :/
                    Ale ty - obrońca MPK - łykasz tę papkę i każesz innym powtarzać jako
                    obowiazującą świętość :/
                    • ania.krakow Re: niskopodłogowce 30.06.06, 15:31
                      Aha, to powiedz mi wobec tego wredna, czy wolisz jechać nowym sprawnym tramwajem, czy starym zdezelowanym na zasadzie dwóch uda - albo się uda dojechac do celu, albo się nie uda i tramwaj w połowie drogi zacznie sie palić i tym samym wstrzyma ruch kolejnych?
                      Powiedz mi czy wolisz, zeby było mniej kursów, bo niektóre tramwaje trzeba wycofać, bo nadają się jedynie na złom, czy wolisz, jechac dusznym ale dojechać?
                • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 09:15
                  Przepis nie mógł wejść w życie, bo musiałby dotyczyć wszystkich przedsiębiorstw
                  komunikacyjnych...
                  Już widze PKS i PKP rezygnujące ze sprzedaży biletów w pojeździe...
                  Buahahahaha... sprzedaż biletów na przystanku w każdej pipidówie :))))))))))
                  Już widzę busiarzy, uruchamiających punkty sprzedaży biletów... - to gdyby
                  przepis miał dotyczyć tylko komunikacji miejskiej...
                  Myśl człowieku troche szerszymi kategoriami...
                  > Niby wyszukujesz w internecie informacje.
                  > Przydałoby się jeszcze je rozumieć.
                  Znalazłeś, zrozumiałeś... no i co z tego, jak piszesz debilizmy?
                  • Gość: kr Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.ghnet.pl 28.06.06, 09:47
                    I znów wykazujesz TOTALNĄ (!!!) ignorancję.
                    Przepis NIE MIAŁ dotyczyć ZAKAZU sprzedaży, tylko zniesienia zwolnienia z
                    obowiązku korzystania z kas fiskalnych przez określone podmioty.
                    Busy kasy mają.
                    PKS też.
                    W obu tych firmach wydruk z kasy fiskalnej JEST biletem.
                    W MPK dodstawałabyś wydruk z kasy fiskalnej PLUS zwykły bilet (który i tak sam w
                    sobie jest drukiem ścisłego zarachowania). Oczywiście dostawałabyś pod
                    warunkiem, że MPK znalazłoby jakiś wolny milion złotych (albo lepiej) na zakup i
                    zainstalowanie kas fiskalnych w każdym pojeździe.
                    Z tego powodu praktycznie wszystkie umożliwiające zakup biletów u kierujących
                    przedsiębiorstwa zamierzały z tego zrezygnować. Ze względu na przerost formy
                    (koszty) nad treścią.
                    Na szczęście rozporządzenie zostało znowelizowane przed wejściem w życie.

                    > Znalazłeś, zrozumiałeś... no i co z tego, jak piszesz debilizmy?

                    Wiesz, akurat Twoją opinią na temat moich tekstów to się zupełnie nie przejmuję.
                    Co nie zmienia faktu, że jak będziesz mijać się z prawdą to będę to punktował.

                    PS. Tak na marginesie, to kilka lat temu w rozporządzeniu był jeszcze większy
                    byk, bo obowiązek stosowania kas fiskalnych miał mieć zastosowanie dla wszelkich
                    punktów przyjmujących gotówkę od osób fizycznych. Dopiero po jego wydaniu ktoś
                    zwrócił uwagę, że zgodnie z jego literą należałoby zainstalować kasy fiskalne we
                    wszystkich ... bankach. I rejestrować w nich wpłaty na konta :)
                    • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:10
                      > W MPK dodstawałabyś wydruk z kasy fiskalnej PLUS zwykły bilet (który i tak sam
                      > w
                      > sobie jest drukiem ścisłego zarachowania). Oczywiście dostawałabyś pod
                      > warunkiem, że MPK znalazłoby jakiś wolny milion złotych (albo lepiej) na zakup
                      > i
                      > zainstalowanie kas fiskalnych w każdym pojeździe.
                      > Z tego powodu praktycznie wszystkie umożliwiające zakup biletów u kierujących
                      > przedsiębiorstwa zamierzały z tego zrezygnować. Ze względu na przerost formy
                      > (koszty) nad treścią.

                      I rozpętała sie dyskusja o sprzedaży biletów z automatu - tak jak masz w
                      bombardierach - od razu w automacie możesz mieć kase fiskalną! Tyle, że z
                      automatu bilet masz w cenie biletu, a u prowadzącego jest droższy!
                      A w samym MPK niejeden milion by sie znalazł, gdyby sie dobrze przyjrzec
                      wydatkom :/ Pracownicy nie muszą dostawać służbowych ciastek :/ A ich pokoje nie
                      muszą być co roku malowane...
                      • ania.krakow Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa 28.06.06, 13:59
                        > A w samym MPK niejeden milion by sie znalazł, gdyby sie dobrze przyjrzec
                        > wydatkom :/ Pracownicy nie muszą dostawać służbowych ciastek :/ A ich pokoje ni
                        > e
                        > muszą być co roku malowane...

                        Tak strasznie są marnowane pieniądze, ze na bruk poszlo sporo ludzi z administracji m.in. pań sprzedających bilety okresowe w okienkach.
                        • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:04
                          > Tak strasznie są marnowane pieniądze, ze na bruk poszlo sporo ludzi z administr
                          > acji m.in. pań sprzedających bilety okresowe w okienkach.
                          Jakoś nie widac, żeby było ich mniej...
                          A skoro część wyrzucili, to oznacza, że były przerosty i to duuuże...
                          • ania.krakow Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa 28.06.06, 14:12
                            Powiedz mi gdzie daja taka pracę w której cały dzień nic tylko siedzisz na forum, zamiast pracować?
                            • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:17
                              Jak ktoś ma tydzien czy dwa względnego "luzu" to od razu kretyńskie zaczepki...
                              Jak mnie czasem nie ma całe tygodnie - to pewnie - jakoś nie widać :/
                              • ania.krakow Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa 28.06.06, 14:18
                                Gość portalu: wredna_jedza napisał(a):

                                > Jak ktoś ma tydzien czy dwa względnego "luzu" to od razu kretyńskie zaczepki...
                                > Jak mnie czasem nie ma całe tygodnie - to pewnie - jakoś nie widać :/
                                Powinnas sie cieszyc - to swiadczy o tym, ze jestes gwiazda tego forum
                                • Gość: TOLEK Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:54
                                  ........Jak ktoś ma tydzien czy dwa względnego "luzu" to od razu kretyńskie
                                  zaczepki...
                                  Jak mnie czasem nie ma całe tygodnie - to pewnie - jakoś nie widać :/.......

                                  Widać, widać - zaraz robi się normalnie tzn. nieciekawie
                                  • Gość: TOLEK Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:22
                                    > Jeszcze autobus na telefon nie został wprowadzony, ale ty już wiesz lepiej, że
                                    > to nie wypali i pełna krytyka.
                                    Wypali, dopóki będzie kasa z UE!!!
                                    Policz sobie koszty!

                                    Kolejny twój debilizm.
                                    Co ciebie obchodzą pieniądze na przedsięwzięcie, braknie to sprawa upadnie, ani
                                    twoje, ani moje pieniążki.
                                    MPK z tego powodu nie będzie ani lepsze ani gorsze.
                                    No ale pani woli krytykować, chyba nie byłaś dawno puszczana (odpisz mi, że mam
                                    obsesję)

                                    W okresie przedstrajkowym MPK zatrudniało około 7000 osób.
                                    Z tego co wiem to obecnie pracuje ich około 1600. I uważam, że jest to minimum.
                                    Nadzoru na mieście nie widać?, bo nastąpiła matołku redukcja.
                                    Remontuje się biurowiec na Brożka? , a nie przyszło ci do tej pustej mózgownicy,
                                    że tylko w części urzęduje MPK - resztę wynajmuję. Dzięki temu, że wynajmuje
                                    płacisz za normalny tylko 2,50.
                                    Polecam stronę www.mpk.krakow.pl w dziale ekonomicznym poczytaj jaki jest udział
                                    MPK w ogólnych kosztach, a dowiesz się, że na koniec 2004 roku miasto pokrywało
                                    tylko ok. 15%. Pokaż mi w Polsce ba na świecie drugie takie miasto, które tylko
                                    tyle przeznacza na komunikację i ma przy tych załozeniach ją lepszą od krakowskiej.
                                    Ps.
                                    Podpowiedz swojemu pracodawcy, że zaoszczędzi, jak zlikwiduje twój etat w pracy.
                                    • Gość: TOLEK Re: ratatuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 19:58
                                      Ratatuj pisał

                                      >Pewnie dostala kosza i teraz sie msci na wszystkim co jest zwiazane z MPK <
                                      albo kogoś bliskiego zwolnili za gorzałkę z MPK....

                                      Mnie wyp... z MPK, bo wywaliłem ciecia między przystankami (nie będzie cham
                                      ublizał robolowi), ale pomimo to staram się być obiektywny.
                                      Wredna raz zapłaciła, a możliwe, że to co w temacie i masz babo placek

                                      Życzę ci wredna żebyś miała chociaż w 50% taka dyscyplinę pracy, jaką mają
                                      pracownicy MPK. To byś sobie nawet palcem w bucie nie kiwnęła.
                                      Dziękuj Bogu, że cię nikt w robocie nie trzyma za mordę, bo inaczej byś tu piała.
                                      • Gość: jakub Re: ratatuj IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 28.06.06, 23:03
                                        Proponuje wszystkim anty MPK-owcom przesiasc sie na rower, ja tez jezdzilem kom.
                                        miejska ale po co teraz skoro jest rower? Zupelnie inna jakosc. Klaniam sie.
                                        • Gość: wredna Re: ratatuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:57
                                          zimą też jeździsz rowerem?
                                          • kubek21 Re: ratatuj 29.06.06, 16:57
                                            Tak, w zime tez.
                                            • Gość: wredna_jedza Re: ratatuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 12:32
                                              Za obronę MPK na tym forum biorą sie zazwyczaj niepoważne dzieciuchy [zimą
                                              rowerem - buahahahaha], totalne chamy [nie będę pokazywac palcem, ale pewnie
                                              zaraz sie odezwie] i niedorobieńcy, z dowcipami na poziomie dworcowego szaletu
                                              :/ Wg których, ktoś co narzeka na MPK, to od razu demoluje tramwaje, maluje po
                                              autobusach i rysuje po szybach - nawet jeśli miał być to dowcip, to
                                              przyciężkawy, jak nieświeży kotlet :/
                                              • Gość: kr Re: ratatuj IP: *.ghnet.pl 30.06.06, 17:29
                                                Możesz wskazać, do której grupy i na podstawie czego (konkretne posty poproszę)
                                                mnie zaliczasz?
                                                Pewno jestem tym "totalnym chamem" bo się odezwałem.
                                                Za to z Twoich wypowiedzi to miód i kultura tryska ... do czwartego rzędu.
                                              • Gość: ms oj, wredna, wredna... IP: *.koko / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 20:21
                                                a w Niemczech ty byłaś? Wyobraź sobie, że w stolicy Mercedesa i Porsche widziałem tyle rowerów w zimie (było -10C) ile u nas przy średniej pogodzie w lecie.

                                                IMHO mamy (jako naród) po prostu kondycję ratlerka, lubimy sobie ponarzekać, powoli zaczynany wyrastać z kompleksu samochodu... ciekawe, za ile lat powstaną pierwsze przystanki P+R rower + komunikacja miejska /pewnie nie wcześniej, niż tramwaje zaczną jeździć szybciej niż rowery/
                                      • Gość: wredna :P Re: ratatuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 07:50
                                        > Życzę ci wredna żebyś miała chociaż w 50% taka dyscyplinę pracy, jaką mają
                                        > pracownicy MPK. To byś sobie nawet palcem w bucie nie kiwnęła.
                                        Tolek, widziałam tę "dyscyplinę" niejeden raz na pętli... :/
                                        • ania.krakow Re: ratatuj 30.06.06, 15:44
                                          Widzisz dla niektórych potrzebą jest wyjście na siusiu, zjedzenie czegoś, dokupienie biletów (tak, tak oni dokupują je na pętli, zeby potem ludie, których wożą mieli jak kupic). No ale cóz nie sądzę abyś to zrouzumiała, skoro dla ciebie chyba jedyną potrzebą w pracy jets wejście na forum o komunikacji i skomentowanie każdej wypowiedzi (czasem nawet po 2, 3 razy).
                                          • Gość: wredna jedza Re: ratatuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 08:20
                                            Siedzi pół godziny w budzie, wyłazi z opóźnieniem, idzie do wozu i... zabiera
                                            sie za jedzenie... :/
                                            Widziałam niejeden raz... :/
                                            Ale ty najwyraźniej jeździsz tylko autkiem, bo z tego co piszesz, to wynika
                                            jedno - o komunikacji w Krakowie nie masz bladego pojęcia...

                                            Jakoś nikt nie kwapił sie skomentować wątku o minibusach do Kryspinowa :/
                                            Tak jakby matołowate MPK nie wiedziało, że jest lato i ludzie jadą nad zalew :/
                                            A kiedyś potrafili puszczać przegub na trasę :/ Teraz minibus i wielkie
                                            "zdziwko", że pasażerowie mają pretensje :/
                                    • Gość: wredna :P Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 08:03
                                      > Kolejny twój debilizm.
                                      > Co ciebie obchodzą pieniądze na przedsięwzięcie, braknie to sprawa upadnie, ani
                                      > twoje, ani moje pieniążki.
                                      A wiesz co mnie obchodzi? Że w ten sposób bezkarnie skasuje się niektóre linie...
                                      Gdy będzie kasa z grantu UE - będą jeździć "na wezwanie", potem - jak skończą
                                      sie pieniążki - już widzę, jak linia wróci na trasę :/

                                      > Nadzoru na mieście nie widać?, bo nastąpiła matołku redukcja.
                                      Nie byłabym tego taka pewna...
                                      W zeszłym roku, gdy na objeździe wokół Plant jeździli tak że można było sie
                                      pochlastać, w końcu ludzie zaczeli zasypywać MPK skargami i wydzwaniać do
                                      mediów... Raptem Nadzór sie raczył "objawić", a komunikacja jakoś potrafiła
                                      jeździć zgodnie z rozkładem.
                                      Ostatnio też wysłałam im dość "ostry" list w temacie...

                                      > No ale pani woli krytykować, chyba nie byłaś dawno puszczana (odpisz mi, że mam
                                      > obsesję)
                                      Umów że sie wreszcie z Dodą Elektrodą :)))) Sobie pogadacie :)))))

                                      > Podpowiedz swojemu pracodawcy, że zaoszczędzi, jak zlikwiduje twój etat w pracy
                                      Mógłbyś sie zdziwić :)))))
                                      • Gość: TOLEK Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 13:31
                                        Ślicznie odpowiadasz dziecinko. Zapomniałaś jeszcze zacytować i odpowiedzieć na
                                        ten fragment;

                                        ..... poczytaj jaki jest udział MPK w ogólnych kosztach, a dowiesz się, że na
                                        koniec 2004 roku miasto pokrywałotylko ok. 15%.
                                        Pokaż mi w Polsce ba na świecie drugie takie miasto, które tylko
                                        tyle przeznacza na komunikację i ma przy tych załozeniach ją lepszą od krakowskiej..

                                        Nic nie komentuj tylko wskaż gdzie na komunikację przeznaczają tyle co w
                                        Krakowie i mają ją lepszą (tzn. spełniającą twoje paniusiu wymagania), a
                                        przysięgam, że przez miesiąc masz bezpłatne przejazdy moimi busami. Gotów jestem
                                        skierować nawet na Bieżanów specjalnie po ciebie.


                                        • Gość: TOLEK Re: Szukasz wredna odp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 14:14
                                          Szukasz takiej kmunikacji?. Podpowiem ci, nie znajdziesz za te pieniądze coś
                                          lepszego.
                                          • ania.krakow Re: Szukasz wredna odp. 30.06.06, 15:47
                                            Szef przyszedl skontrolować i wredna nie mogła odpisać, ale w poniedzaiłek na pewno wróci :)
        • Gość: ms Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.koko / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 19:59
          jakoś setki niedotowanych busiarzy wyposażyło się w kasy fiskalne. Więc MPK też nie jest takie krystaliczne, za to szczególnie uprzywilejowane.
          • Gość: kr Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.ghnet.pl 01.07.06, 13:36
            > jakoś setki niedotowanych busiarzy wyposażyło się w kasy fiskalne. Więc MPK
            > też nie jest takie krystaliczne, za to szczególnie uprzywilejowane.

            Jest pewna różnica. Busiarze sprzedają bilety TYLKO w autobusie. A dokładniej:
            pobierają opłatę za przejazd (bo biletu w busie to ja w życiu nie dostałem).
            MPK prowadzi sprzedaż przez kierowców jako UZUPEŁNIENIE. Innymi słowy: koszt
            kasy fiskalnej w busie opłacany jest przez CAŁĄ sprzedaż, a w autobusach
            komunikacji publicznej mała część (widziałem szacunki mówiące o tym że sprzedaż
            biletów przez prowadzących to około 2% całej sprzedaży). To jedno.
            Ale istotniejszy jest drugi problem. Twój tekst świadczy o niezrozumieniu idei
            stosowania kas fiskalnych. Kasa fiskalna ma za zadanie ewidencjonowanie
            sprzedaży dla celów podatku VAT. Trudno chyba uznać, że sprzedaż biletów
            będących DRUKAMI ŚCISŁEGO ZARACHOWANIA nie pozwala na prawidłowe i zgodne ze
            stanem faktycznym wykazanie sprzedaży dla tego celu. Po co więc na siłę dublować
            tę ewidencję?
            • Gość: BOBO Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 14:17
              > > jakoś setki niedotowanych busiarzy wyposażyło się w kasy fiskalne. Więc
              M PK
              > > też nie jest takie krystaliczne, za to szczególnie uprzywilejowane.

              Nie jesteś do końca w temacie.

              Zakup biletów przechodzi w MPK przez kasę fiskalną, gdzie? ano jak kierowca robi
              zakup to prócz biletów dostaje również wydruk z kasy
              Jak zauważył kr "Kasa fiskalna ma za zadanie ewidencjonowanie
              > sprzedaży dla celów podatku VAT." i to jest zachowane. Druga kasa w autobusie
              powielałaby tę pierwszą co chyba jest bezsensem, a kosztuje.
      • Gość: ewa w oslo. Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.studby.uio.no 14.07.06, 20:49
        Jezdrza wszedzie w europie ale w Krakowie smierdza?! Moze nalezy zaczac sie
        myc, a ubrania prac a nie wietrzyc tak jak to sie przyjelo robic w Krakowie!
        • Gość: wredna jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 08:17
          "Wszędzie w Europie" to mają klimatyzację, a w Krakowie nie :/
          Nawet umyta, jak postoisz pół godziny w 50 stopniach, to też będziesz śmierdzieć
          jak skunks :/
      • Gość: ewa w oslo. Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.studby.uio.no 14.07.06, 20:51
        To nie wina autobusow. Jak chodzi o polske to sa naprawde ok i na dosc
        przyzwoitym europejskim poziomie( z wyj. kilku Ikarusow ). Poprostu nalezy sie
        myc a ubrania prac a nie wietrzyc
    • Gość: Krakusik Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: 212.80.172.* 07.07.06, 18:25
      Ej, Twoj adres *.internetdsl.tpnet.pl zdradza cie zes mol ze ZDIKu zwanym teraz
      KZD. Oj nie zazdroszcze ci.
    • Gość: menda Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 23:37
      "żal i jeszcze raz żal, że takiej komunikacji nie ma na śląsku"
      Można tylko życzyć aby Wam się w Krakowie skończyły remonty i powstały nowe
      ciągi komunikacyjne.
      powiedz to tym krzykaczom typu wredna jędza nie długo w Krakowie będzie jak na
      śląsku
      • Gość: wredna jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 12:03
        Wredna pamięta czasy, kiedy krakowskie MPK jeździło o niebo lepiej! A bynajmniej
        nie było to wieki temu, tylko w latach 90-tych!
        Teraz - równamy w dół!
        Wyższe ceny, mniej kursów...
        • Gość: x Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 17:57
          Gość portalu: wredna jedza napisał(a):

          > Wredna pamięta czasy, kiedy krakowskie MPK jeździło o niebo lepiej! A bynajmnie
          > j
          > nie było to wieki temu, tylko w latach 90-tych!
          > Teraz - równamy w dół!
          > Wyższe ceny, mniej kursów...

          Jeżeli w latach 90 było lepiej to ja jestem Chińczyk.
          Wyobraź sobie że ceny były takie same. Porównaj cenę litra paliwa wtedy i teraz
          (bo na świecie to jest płaszczyzna porównawcza). Okazuje się,że w latach 90
          relatywnie było drożej.
          "Więcej" było autobusów i tramwajów niskopodłogowych, faktycznie było "lepiej"
          • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 10:19
            Czytałes artykuł o "minibusach" do Kryspinowa, jak pare lat temu chodził tam
            przegub, a teraz minibusy???
            Ja jeszcze pamiętam czasy, jak tramwaje kursowały co 10 minut [praktycznie
            wszystkie]...
            Co - to wyznacznikiem poziomu cywilizacji są śmierdzące niskopodłogowce, gdzie
            ktoś zapomniał o klimatyzacji?? Czy może jednak to, że można szybko i sprawnie
            poruszać sie komunikacją po mieście a auto zostawić w domu.
            Bo mnie jakoś dziwnie nie kręci perspektywa wypasionego busa z klimatyzacją,
            który będzie kursował raz na pół dnia [bo do tego chyba zmierza krakowskie MPK].
            Już wolę "złom", ale jeżdżacy znacznie częściej i zgodnie z rozkładem. Bo wtedy
            wiem, że moge zostawić auto w domu, bo komunikacją dojade na czas :P
            A teraz? Pretensje że korki? Że coraz więcej aut?
            Jak każdy ma perspektywe, że tramwaj kursuje raz na pół godziny i jeszcze
            ślimaczym tempem, że gwarantuje spóźnienie, to woli jechać własnym samochodem :)
            • Gość: TOLEK Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 15:58
              > Bo mnie jakoś dziwnie nie kręci perspektywa wypasionego busa z klimatyzacją,
              > który będzie kursował raz na pół dnia [bo do tego chyba zmierza krakowskie MPK]

              Bzdura, jeszcze raz bzdura.
              Ile ci głupia ruro trzeba tłumaczyć pewne rzeczy?
              Matoł już by zrozumiał.
              Oddziel sprawy MPK od Miasta, bo jak dotychczas to ładujesz wszystko do jednego
              wora.
              Kot nasrał i też zawiniło MPK.

              > Jak każdy ma perspektywe, że tramwaj kursuje raz na pół godziny i jeszcze
              > ślimaczym tempem, że gwarantuje spóźnienie, to woli jechać własnym samochodem :

              A dlaczego się głupia ruro wlecze?
              Już ci tłumaczono, że trzeba wyjść wcześniej z domu, jak nie pomaga 30 min to
              wyjdź 60.
              Jak pojedziesz swoim rozlotem to co, to nie będziesz stała w korkach?
              • Gość: wredna_jedza Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 11:24
                > Oddziel sprawy MPK od Miasta, bo jak dotychczas to ładujesz wszystko do jednego
                > wora.
                Ile razy mam ci powtarzać, żebyś zajarzył?
                Napiszesz skarge do ZDiK [czy do samego UMK], to odsyłają do MPK :P

                > Kot nasrał i też zawiniło MPK.
                Jak narobił w autobusie, to oczywiście wina MPK :))))))))))))))))

                > Już ci tłumaczono, że trzeba wyjść wcześniej z domu, jak nie pomaga 30 min to
                > wyjdź 60.
                Teraz już wychodze na 2 kursy wcześniej, do emerytury - to pewnie dojdzie do
                tego, aby dojechac na 7:30, to będe musiała wychodzić na kursy o 5 rano :/
                I rozumiem, że z tego powodu mam sie cieszyć i wychwalać MPK pod niebiosy???
                • Gość: x Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:17
                  Uważasz, że jak wszyscy oleją komunikację i wyjadą swoimi autami to szybciej
                  dojedziesz? oj naiwna, naiwna.

                  Pamiętasz koszmar z przed paru lat (zapewne nie bo robiłaś w siuśmajty) kidy MPK
                  strajkowało przez tydzień. Kraków był wtedy jednym wielkim koreczkiem, ech
                  chciałoby się powiedzieć co to były za czasy.
                  • Gość: wredna Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:24
                    Ale właśnie mniej więcej w tamtych czasach w godzinach szczytu tramwaje
                    kursowały co 10 minut :)

                    > Uważasz, że jak wszyscy oleją komunikację i wyjadą swoimi autami to szybciej
                    > dojedziesz? oj naiwna, naiwna.
                    Na pewno nie, ale autobus MPK TEŻ sie nie PRZEBIJE przez KOREK :)
                    • Gość: x Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:26
                      Na pewno nie, ale autobus MPK TEŻ sie nie PRZEBIJE przez KOREK :)

                      Czyżbyś zaczynała myśleć? wpływ temperatury?
                      • Gość: wredna Re: Zazdroszczę mieszkańcom Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 12:33
                        Ale jeśli i tak mam perpektywe "korka" to wole siedziec we własnym, a nie w
                        śmierdzącej puszcze, gdzie przy zakupie ktoś zapomnial o klimatyzacji ;P
                        • Gość: Martix Wrocław Re: Zazdroszczę mieszkańcom Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.06, 19:21
                          Wy z Krakowa co tak narzekacie na swoją komunikację!Przyjedżcie do nas do
                          Wrocka gdzie prawie połowa tras tramwajowych jest zawieszona w związku z
                          remontami i przebudową dróg i to nie na krótko.My to mamy dopiero powód do
                          narzekń.Ale nie narzeamy bo po remontach będzie lepiej i nowe tramy będą.A w
                          tym tygodniu wyjechały nowe kolejne autobusy VOLVO i chociaż autobusy mamy
                          lepsze niż u was choć z tramów jeszcze jeżdżą 102-ki ale niedługo będą
                          nowe.Pozdrówko dla Krakusów od życzliwych Wrocławian.Z jednego miasta pięknego
                          do drugiego też pięknego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka