Dodaj do ulubionych

predkosc w krakowie :)

05.02.03, 06:15
postujcie rekordy predkosci na krakowskich ulicach (z czystej ciekowosci)
p.s podajcie najlepiej jakim autem i na jakiej ulicy :O)
Obserwuj wątek
    • zaholec Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 07:11
      Mój rekord głupoty (mądry teraz...) to 165km/h - aleje Trzech około 21,00 oraz
      ok.180 Opolska w godzinach okołopołudniowych. Nigdy więcej !!!! Obiecuję,
      przypadki były ekstremalnie ważne ale,przyznaję niestety, tylko dla mnie.....
      (Ford Focus, 1.8Turbodiesel)
      • tygrys01 Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 10:35
        zaholec napisał:

        > Mój rekord głupoty (mądry teraz...) to 165km/h - aleje
        Trzech około 21,00 oraz
        > ok.180 Opolska w godzinach okołopołudniowych. Nigdy
        więcej !!!! Obiecuję,
        > przypadki były ekstremalnie ważne ale,przyznaję
        niestety, tylko dla mnie.....
        > (Ford Focus, 1.8Turbodiesel)
        =====================================
        Należy wyrazić zadowolenuie, ze to zrozumiałeś. ========
        29 października 2001 o godz 18:00 pirat drogowy Władysław
        Dz., jadąc z nadmierną prędkością, boczną ulicą Nowej
        Huty (dop. predkość 40/h) zabił moją 24 letnią corkę i
        jej 18 letniego kolegę. Na wszystko na co się zdobył to
        tylko to, ze oznajmił przed sądem, zę jest mu przykro, że
        zgięło dwoje mlodych ludzi. Po za tym, ten .... milczy
        przed sądem jak głuchoniemy czym przyczynia się do
        odświeżania bolesnych wydarzeń w sprawie już ponad rok,
        zamiast przyznać się do bezsprzecznie popełnionego czynu
        i opwiedzieć bez żmudnego dowodzenia przed sądem
        wszystkich okoliczności sprawy. Kuriozalnym jest, że
        prokurator M.Kupczak, z Nowej Huty nie chciał przesłuchać
        świadkowe w sprawie i nie umożliwił rodzicom ofiar na
        złożenie jakichkolwiek wniosków dowodowych. Praktycznie
        biorą,c całe śledztwo toczy się przed Sądem. Prokurator
        , który był na miejscu wypadku nawet nie przypilnowal
        gdzie leżały ofiary wypadku, a byłu rozwłóczone na
        odległość ponad 60m. Przestępca jest przestępcą i ma
        prawo do każdej drogi obrony ale jak oceniać
        funkcjonariuszy państwowych dopuszczających się świadomie
        takich zaniedbąń przy aprobacie swich szefów, w tym
        przypadku szefa Prokuraturyn Powiatowej w Nowej Hucie.
        Za co biorą wynagrodzenie i dlaczego zajmują miejsce na
        państwowych posadach za nasze podatki, zamiast dopuścić
        do pracy uczciwych prawnikow. Przepraszam za osobisty
        post, ale sprawa ma związek z przekraczaniem prędkości na
        krakowskich ulicach.
        • mikolaj24 Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 10:47
          tygrys01 napisał:

          > zaholec napisał:
          >
          > > Mój rekord głupoty (mądry teraz...) to 165km/h - aleje
          > Trzech około 21,00 oraz
          > > ok.180 Opolska w godzinach okołopołudniowych. Nigdy
          > więcej !!!! Obiecuję,
          > > przypadki były ekstremalnie ważne ale,przyznaję
          > niestety, tylko dla mnie.....
          > > (Ford Focus, 1.8Turbodiesel)
          > =====================================
          > Należy wyrazić zadowolenuie, ze to zrozumiałeś. ========
          > 29 października 2001 o godz 18:00 pirat drogowy Władysław
          > Dz., jadąc z nadmierną prędkością, boczną ulicą Nowej
          > Huty (dop. predkość 40/h) zabił moją 24 letnią corkę i
          > jej 18 letniego kolegę. Na wszystko na co się zdobył to
          > tylko to, ze oznajmił przed sądem, zę jest mu przykro, że
          > zgięło dwoje mlodych ludzi. Po za tym, ten .... milczy
          > przed sądem jak głuchoniemy czym przyczynia się do
          > odświeżania bolesnych wydarzeń w sprawie już ponad rok,
          > zamiast przyznać się do bezsprzecznie popełnionego czynu
          > i opwiedzieć bez żmudnego dowodzenia przed sądem
          > wszystkich okoliczności sprawy. Kuriozalnym jest, że
          > prokurator M.Kupczak, z Nowej Huty nie chciał przesłuchać
          > świadkowe w sprawie i nie umożliwił rodzicom ofiar na
          > złożenie jakichkolwiek wniosków dowodowych. Praktycznie
          > biorą,c całe śledztwo toczy się przed Sądem. Prokurator
          > , który był na miejscu wypadku nawet nie przypilnowal
          > gdzie leżały ofiary wypadku, a byłu rozwłóczone na
          > odległość ponad 60m. Przestępca jest przestępcą i ma
          > prawo do każdej drogi obrony ale jak oceniać
          > funkcjonariuszy państwowych dopuszczających się świadomie
          > takich zaniedbąń przy aprobacie swich szefów, w tym
          > przypadku szefa Prokuraturyn Powiatowej w Nowej Hucie.
          > Za co biorą wynagrodzenie i dlaczego zajmują miejsce na
          > państwowych posadach za nasze podatki, zamiast dopuścić
          > do pracy uczciwych prawnikow. Przepraszam za osobisty
          > post, ale sprawa ma związek z przekraczaniem prędkości na
          > krakowskich ulicach.
          przykre i dziwne , ze tacy debile mają prawo jazdy
          współczuje Ci z całego serca.
          • zaholec Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 16:48
            mikolaj24 napisał:

            > przykre i dziwne , ze tacy debile mają prawo jazdy
            > współczuje Ci z całego serca.
            >

            Z czystej ciekawości zapytam. Ten "debil" to o mnie??
            • Gość: trudny Że się wtrące... IP: *.localdomain / 192.168.5.* 05.02.03, 16:52
              Jak nie palę to nie, ale jak palę to tak spoko "dwa machy"...
              Szybko nie?
              I ja myślę.
              trudny
              A myslenie zawsze warto zalecić. No chyba że komuś nudno i juz nas zegna.
            • mikolaj24 Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 17:29
              zaholec napisał:

              > mikolaj24 napisał:
              >
              > > przykre i dziwne , ze tacy debile mają prawo jazdy
              > > współczuje Ci z całego serca.
              > >
              >
              > Z czystej ciekawości zapytam. Ten "debil" to o mnie?
              Nie dokonca.Ale debile to tacy , ktorzy nie umieja zapanowac nad samochodem , a
              jada z predkoscia nawet o 30-50 i wyzej km/h szybszą niz mozna w danym
              miejscu , a co najgorsze powoduja wypadek
              ps.A jakie to byly powody?
              • Gość: Tygrys01 Re: predkosc w krakowie :) IP: *.chello.pl 05.02.03, 18:18
                Debil to ten który popełnia błąd i nie wyciąga z tego
                żadnych wnioskow na przyszłość. Człowiekowi nawet
                popełnione błedy mogą wyjść na dobre o ile wyciągnie z
                nich konstruktywne wnioski i będzie się starał bład
                naprawić lub co najmniej unikać powtarzania. Oczywiście
                bezmyślność i hojracka brawura są przyczynami wielu
                nieodwracalnych tragedii.


              • zaholec Re: predkosc w krakowie :) 06.02.03, 07:30
                mikolaj24 napisał:

                > ps.A jakie to byly powody?


                Opolska - tęsknota do żony, domku...
                Aleje - przyjaciel prosił o pomoc...
    • kuba203 Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 18:24
      crazy_horse napisał:

      > postujcie rekordy predkosci na krakowskich ulicach (z czystej ciekowosci)
      > p.s podajcie najlepiej jakim autem i na jakiej ulicy :O)

      58 km/h rowerem na ul. Żelazowskiego :))
    • skks Re: predkosc w krakowie :) 05.02.03, 18:26
      Cała Stojałowskiego - z prędkością światła, jamnikiem!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka