crazy_horse 09.02.03, 05:04 www.osiol.info/pfo/uploads/post-66-1044530518.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ciupazka Re: na poprawe humorku IP: 62.233.194.* 09.02.03, 08:41 To chyba po wczorajszej studniówce jakiś maturzysta pisał, dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: na poprawe humorku 09.02.03, 09:35 Jesteście podli... Trzeba czasem zrozumieć, co czuje drugi człowiek, a zwłaszcza taki, który sobie z fizyką poradzić nie może ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia1 Re: na poprawe humorku 09.02.03, 10:36 też miałam takie odczucia związane z tym jakże "miłym"przedmiotem ... jak dobrze że to dawno i nieprawda...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: na poprawe humorku IP: 62.233.194.* 09.02.03, 10:38 "Nie lituj się nad nikim, bo on sam zacznie litować się nad sobą" A on sam z sobą radzi? A gdzie był , jak go uczyli fizyki i nie tylko!Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz i ćwiczenia czynią mistrza! Nie ma lekko! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia1 Re: na poprawe humorku 09.02.03, 10:48 Gość portalu: Ciupazka napisał(a): > "Nie lituj się nad nikim, bo on sam zacznie litować się nad sobą" A on sam > z sobą radzi? A gdzie był , jak go uczyli fizyki i nie tylko!Jeszcze raz, > jeszcze raz, jeszcze raz i ćwiczenia czynią mistrza! nie wiem gdzie był, jego sprawa... Nie ma lekko! "i tu jest pies pogrzebany" ulubione powiedzonko mojego psorka...na dobrą sprawę to do tej pory nie wiem gdzie ten pies jest pogrzebany...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: na poprawe humorku IP: *.chello.pl 09.02.03, 11:34 mój kumpel mówił, że "wystarczy podstawić wzory". tyle, że chyba nigdy mi się to nie udało:) Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia1 Re: na poprawe humorku 09.02.03, 11:52 Gość portalu: Gatsby napisał(a): > mój kumpel mówił, że "wystarczy podstawić wzory". tyle, że chyba nigdy mi się > to nie udało:) może podstawiałeś złe wzory...:)i dlatego zadanka nie wychodziły...:) Odpowiedz Link Zgłoś