Gość: gs
IP: *.bj.uj.edu.pl
04.08.06, 07:37
Ciekawe, może ten wasz redaktorek co to pisze, że był na treningu Wisły i
widział Piotra Brożka schodzącego jako jeden z ostatnich wraz z Zieńczukiem
do szatni to był tam w pijanym widzie. Bo ja tam też byłem i widziałem jak
około 60 minuty, czyli tak 30 minut przed zakończeniem treningu Piotr po
dłuzszej rozmowie z doktorem Zajcem, masarzystą, potem Kaziem Moskalem i
Danem pertescu poszedł do szatni. Zaś do tego z kim z boiska chodził
Zieńczuk to powiem, że i owszem schodził w ostatniej grupie z Mauto Cantoro i
Burnsem, Gołosiem, Błaszczykowskim, Pawełkiem i Dolhą. Tyle na temat
rzetelności waszego pracownika. Proponuję wysyłac tam trzeźwych pracownikó i
znających choćby tak z daleka sylwetki zawodników. Wasze artykuły na temat
Wisłu z dala tchną nierzetelnością, dezinformują i są od czasu kiedy to Dan
zdyskredytował waszych pismaków nastawione tendencyjne na sianie fermentu i
po prostu zwalczanie Petrescu. Pies wam w twarze. Zajmijcie się pismaki
sreksą, bo to wasz ulubiony klubik i dalej promujcie Gizę, i kilku
pozostałych dziadów od Białasa do "reprezentacji" a Wisłą po prostu
przestańcie się zajmowć. Wisłą zajmie się sama sobą. Proponuje jeżeli już
musicie to ograniczyć się do podawania wyników i składów. Jeżeli nie stać was
na rzetelna informację i obiektywizm to po prostu nie zajmujcie sie tym
tematem